Jump to content

[Forester II '05] Spryskiwacze reflektorów


b3ck
 Share

Recommended Posts

Witam serdecznie,

Od kilku tygodni jestem posiadaczem Forestera, który nie posiada niestety w zderzaku spryskiwaczy reflektorów, gdyż zderzak został wymieniony i ktoś wcześniej poskąpił grosza.

Instalacja czyli wiązka, silniczek, przycisk w kabinie są więc pozostaje tylko znaleźć same spryski i wyciąć otwory. W związku z tym, że spryskiwacze są dosyć deficytowym towarem mam dwa pytania:

  1. Czy do Forestera II pasują spryskiwacze refl. z Forestera I?
  2. Czy można zainstalować spryskiwacze z wersji poliftingowej, czyli te chowane w zderzaku? One są pewnie wysuwane ciśnieniowo i nie wiem czy silnik z mojej wersji da radę.
Link to comment
Share on other sites

 

Witam serdecznie,

Od kilku tygodni jestem posiadaczem Forestera, który nie posiada niestety w zderzaku spryskiwaczy reflektorów, gdyż zderzak został wymieniony i ktoś wcześniej poskąpił grosza.

Instalacja czyli wiązka, silniczek, przycisk w kabinie są więc pozostaje tylko znaleźć same spryski i wyciąć otwory. W związku z tym, że spryskiwacze są dosyć deficytowym towarem mam dwa pytania:

  1. Czy do Forestera II pasują spryskiwacze refl. z Forestera I?
  2. Czy można zainstalować spryskiwacze z wersji poliftingowej, czyli te chowane w zderzaku? One są pewnie wysuwane ciśnieniowo i nie wiem czy silnik z mojej wersji da radę.

 

2. Spryskiwacze są sterowane mechanicznie za pomocą silniczka. 

Link to comment
Share on other sites

Nie instaluj tego dziadostwa, ja też nie mam. Ze zderzakiem mam taką samą sytuację. Chyba, że Cię drażni wizualnie, ja mam tylko naklejone zaślepki. Żre to płynu co nie miara, nic nie daje, ale gadżet jest. Szkoda kasy na to.

Link to comment
Share on other sites

Nie instaluj tego dziadostwa, ja też nie mam. Ze zderzakiem mam taką samą sytuację. Chyba, że Cię drażni wizualnie, ja mam tylko naklejone zaślepki. Żre to płynu co nie miara, nic nie daje, ale gadżet jest. Szkoda kasy na to.

Dorabiać oczywiście nie ma sensu, jednak spryskiwacze są wymagane przy Xenonach, w sumie to w każdej marce reflektory muszą być czyste, z uwagi na szybsze zużycie żarówek. Chyba, że jeździsz od początku bez i jeszcze nie wymieniałeś :)

Link to comment
Share on other sites

Ja u siebie też nie mam. Co gorsze u mnie po wymianie zderzaka pozostały otwory po spryskiwaczach. Kiedyś poszukiwałem używanych, ale są praktycznie nie do dostania. Nowe to wydatek około 1000 zł. Na razie więc "zamroziłem" temat i przestało mi to przeszkaszać. Poszukuję raczej zaślepek na zderzak ... Czy rzeczywiście te spryskiwacze są warte zachodu, czy też, zgodnie z tym co napisał @Wiatrak lepiej dać sobie spokój ... ? W moim Forku MY 2005 nie ma ksenonów ...

Edited by subcharles
Link to comment
Share on other sites

Daj sobie spokuj. A jak masz dwie ręce to sobie wytnij lutownicą/wypalarką z plastkiu dwie zaślepki. Ładnie pilniczkiem opiłuj. Powyginaj nad opalarką/suszarką do włosów by podpasować pod zaokrąglenia zderzaka. Potem spray z lakierni i wystarczy przykleić. Godzina roboty. U mnie nie widać różnicy co do oryginału.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...