Jump to content

Sprzęgło - trwałość


nitroceluloza
 Share

Recommended Posts

Pytasz o przebieg sprzęgła w samochodzie od nowości w I i II generacji :) Myślę, że za dużo osób, które kupiły I i II generacje z salonu i były jedynymi właścicielami, nie znajdziesz :)

Link to comment
Share on other sites

Kupiłem s-turbo z przebiegiem ok. 195tkm, teraz mam ok 270tkm. Sprzęgła nie zmieniałem, nie wiem kiedy było zmieniane wcześniej. Nie jest idealnie, potrafi czasem szarpnąć, ale nie wiem czy to sprzęgło, czy np. jakaś poduszka skrzyni. Objawy są na razie na tyle małe, nieregularne i rzadkie, że mechanicy nic nie stwierdzili.

Link to comment
Share on other sites

Moja impreza z 2001 ma przebiegu 180000 i oryginalne sprzęgło. Uwzględniając w tym upalania, wyjazdy na tor, wyciąganie innych aut z rowów (z T4 włącznie)...

Rozumiem, że masz ją od nowości i od nowości upalasz :) Szczerze to nie ma cudów. 

Link to comment
Share on other sites

Forek 2.5 XT - 106000km (czy to realny przebieg - nie wiadomo) i sprzęgło było już w stanie kiepskim, aczkowliek wciąż pełniło swoją rolę i się nie ślizgało. Prewencyjnie wymienione.

Link to comment
Share on other sites

Rozumiem, że masz ją od nowości i od nowości upalasz Szczerze to nie ma cudów. 

 

Imprezę kupiłem z przebiegiem 59 tysięcy od (prawie) osiemdziesięciolatka w Niemczech. Pozostały przebieg zrobiłem osobiście, od czerwca 2010 do dziś> aktualnie 1806** km, a jeszcze kilka dni temu było tak:

post-3635-0-13863200-1422616956_thumb.jpg

 

A bywa tak:

post-3635-0-14760100-1422617076_thumb.jpgpost-3635-0-19314800-1422617104_thumb.jpgpost-3635-0-92813400-1422617143_thumb.jpgpost-3635-0-81169100-1422617248_thumb.jpg

 

Wisko poddało się pierwsze niż sprzęgło, właśnie przymierzam się do wymiany...

Link to comment
Share on other sites

No mój forek kupiony w salonie w 2001 roku jest cały czas w rodzinie i to tej najbliższej, na liczniku już prawie 140 tys. Tylko że jezdzony przez kobiete wcześniej. 

A ze sprzęgłem bywa dziwnie, zdecydowanie najtwardsze ze wszystkich samochodów jakimi jezdzilem, nieraz lubi dziwnie szarpnąć i tak hmmm, pohypkać przy ruszaniu (podejzewam też poduszki...). Autko jeszczenie miało przyjemności byc upalane. 

Link to comment
Share on other sites

Dajcie znać ile wam wytrzymało sprzęgło (przebieg/lata) w waszych subarkach, głównie mi chodzi o I i II gen bo to zbliżone raczej było.

 

Pozdrawiam

 

W instrukcji jest zapis o wymianie po 150tys. 

 

Moje od nowości było ok. ale profilaktycznie zgodnie z zaleceniem wymieniłem. 

Link to comment
Share on other sites

nieraz lubi dziwnie szarpnąć i tak hmmm, pohypkać przy ruszaniu

Coś bardzo podobnego i mojemu się właśnie zdarza. Też podejrzewam poduchy lub zwichrowane koło zamachowe (ale dlaczego tak nie poszarpuje zawsze?)...
Link to comment
Share on other sites

 

nieraz lubi dziwnie szarpnąć i tak hmmm, pohypkać przy ruszaniu

Coś bardzo podobnego i mojemu się właśnie zdarza. Też podejrzewam poduchy lub zwichrowane koło zamachowe (ale dlaczego tak nie poszarpuje zawsze?)...

 

Moje wytłumaczenie to że może ma to coś wspólnego z temperaturą oleju (i jego stanem) w skrzyni?

Link to comment
Share on other sites

To Ja się wypowiem.

207kkm i sprzęgło zjadło koło zamachowe. Od nowości nie dotykane. Wcześniej żadnych oznak. Sprzęgło się właśnie wymienia w MTSie. Jak na 211KM i 320Nm to jakość nieziemska tych japońskich wynalazków (cena za komplet też, hehehe).

Link to comment
Share on other sites

 

 

Ale trzeba umieć jeździć.

 

 

Wydaje mi się, że bardzo dużo zależy od umiejętności i stylu jazdy.

W dużej mierze o to chodzi. Pisał to i pan Andrzej Koper i Carfit, że sprzęgło generalnie powinno być zero-jedynkowe. Im mniej półsprzęgła, tym wyższa trwałość.

Link to comment
Share on other sites

1999 rocznik, 305 000 km przebiegu sprzęgło jeszcze fabryczne. Raz na miesiąc pojawia się wspominany tutaj objaw, czyli:

 

nieraz lubi dziwnie szarpnąć i tak hmmm, pohypkać przy ruszaniu

 

Jak dla mnie wynik rewelacyjny :)

Link to comment
Share on other sites

U mnie 256kkm i jak dotąd było ok. Niestety wlaśnie zaczął pojawiać się krótki gwizd przy ruszaniu, (czemu oczywiście towarzyszy zwalnianie dźwigni sprzęgła).... czy to znaczy że już się kończy? :(

Edited by marekmok
Link to comment
Share on other sites

Jak dla mnie wynik rewelacyjny :)

Obawiam się na SF5, SG5 to się skończyła era niezawodnych, trwałych samochodów... Mój forek 270tkm, podejrzewam, że również jeździ na oryginalnym sprzęgle. A pamiętam jak przez zakupem subaru bałem się, bo myślałem, że w czterołapie to trzeba jakoś inaczej się z tym mechanizmem obchodzić :)

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...