Jump to content

Padnięty akumulator, nie mozna otworzyć Legacy.


Newbee
 Share

Recommended Posts

Panowie, zna ktoś jakiś magiczny sposób podniesienia np maski od zewnątrz ? Zostawiłem Legacy na tydzień z załączonym alarmem, po tygodniu dziś wracam, dioda nie miga od alarmu, centralny z pilota nie otwiera

Link to comment
Share on other sites

Kladziesz sie pod auto. Podłączasz plus pod rozrusznik, minus do masy. Drugi koniec kabli do obcego akumulatora i otwierasz sobie auto z pilota. Nic nie niszczysz itp.

Tylko to sprawdzało się w Passacie, a w Subaru może być problem do sięgnięcia rozrusznika?

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

valdiiaga, o 11 Jan 2015 - 12:21, powiedział:

 

Kladziesz sie pod auto. Podłączasz plus pod rozrusznik, minus do masy. Drugi koniec kabli do obcego akumulatora i otwierasz sobie auto z pilota. Nic nie niszczysz itp.

Tylko to sprawdzało się w Passacie, a w Subaru może być problem do sięgnięcia rozrusznika?

Dzięki za informację. Poprzedni właściciel mojego Legacka w DE wpadł na genialny pomysł pozbycia się zamka w klamce. I tak się właśnie zastanawiałem, jak sobie poradzę w przypadku padniętego akumulatora, gdy nie otworzę samochodu pilotem. Chyba czas poprowadzić wyprowadzenie plusa (a może i komplet kabli rozruchowych) z klemy aku, gdzieś bliżej grila, zderzaka, nadkola lub innego ukrytego miejsca. Edited by WOJO
Link to comment
Share on other sites

Panowie, zna ktoś jakiś magiczny sposób podniesienia np maski od zewnątrz ? Zostawiłem Legacy na tydzień z załączonym alarmem, po tygodniu dziś wracam, dioda nie miga od alarmu, centralny z pilota nie otwieraAkumulator najwyraźniej padł chociaż nie był stary. Z kluczyka tez nie da sie otworzyć, zamek od dawna nie używany zastał sie i kluczyka nie da sie przekręcić. Smarowalem WD 40 ale nie pomaga Jakieś pomysły chociaż na otworzenie maski? Legac 2.0 SOHC z 2005.

Jak sobie nie poradzisz z metodami czysto mechanicznymi, to na PW masz rozwiązanie stosowane przez profesjonalistów...

Link to comment
Share on other sites

Kladziesz sie pod auto. Podłączasz plus pod rozrusznik, minus do masy. Drugi koniec kabli do obcego akumulatora i otwierasz sobie auto z pilota. Nic nie niszczysz itp.

Tylko to sprawdzało się w Passacie, a w Subaru może być problem do sięgnięcia rozrusznika?

 

wow zupełnie nie znałem tego systemu:) ale mimo wszystko wolę się o tym nie przekonywac hehe raz na jakiś czas przydaje się jednak użyć zamka w drzwiach ;)

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...