Jump to content

Coś strzeliło, auto niezbyt jedzie (gc8 n/a MT) :(


pajac_am
 Share

Recommended Posts

Zacznę od tego, że popsułem imprezę na własne życzenie i przez własną głupotę :(

Podczas durnego upalania na parkingu, w pewnym momencie jedno z kół złapało przyczepność na studzience lub czymś w tym stylu, był lekki trzask i po tym jak się zatrzymałem to było ciężko ruszyć na śliskim.

Myślałem, że to sprzęgło, wisko lub coś w tym stylu, ale podczas spokojnego powrotu do domu (kilka km) gdy dodawałem gazu na śliskim obroty rosły, auto nie przyspieszało, ale któreś z kół zawsze ślizgało. Momentami samochód stawał się nadsterowny, jakbym miał RWD.

Podczas jazdy na wprost, niezależnie czy na biegu, czy na luzie, słychać lekkie terkotanie.

Obstawiam któryś z przednich przegubów, ale poprawcie mnie jak się mylę.

Ewentualnie co jeszcze?

Link to comment
Share on other sites

 

 

Chociaż mało prawdopodobne, może faktycznie któryś z przegubów. Czy jedna czy druga opcja nie jeździj tak zbyt wiele, bo przeciążasz wisko

Wiem, wiem. Zastanawiam się tylko czy jechać do warsztatu o własnych siłach, czy na holu.

Po przejrzeniu allegro - marzę aby to był tylko przegub.

Link to comment
Share on other sites

Też obstawiam przegub, kiedyś po wymianie manszety w przedniej półosi jakoś półośka nie wskoczyła do skrzyni dobrze i auto wprawdzie wyjechało o własnych siłach z podnośnika ale uczucie takie jakby ślizgało się sprzęgło i terkotanie jak przy nie zaciągniętym do końca reduktorze. Ponowny wjazd, poprawa montażu i śmigało jak nowe ;)

Link to comment
Share on other sites

A jakies 2 miesiace temu mialem wymianiana jedna z oslon. Alez bede niezadowolony jak to strzelilo wlasnie z tej strony :(


A jest taka opcja, ze lecac bokiem, jedno kolo lapie przyczepnosc i cos wlasnie wyskakuje a nie zrywa sie przegub?

Link to comment
Share on other sites

Oby to nie to ale sprawdź czy wszystkie półosie są całe, miałem podobną przygode z poprzednim turbo subarakiem. W efekcie urwana została półośka. Do warsztatu na holu.

Edited by bmarcin
Link to comment
Share on other sites

Np. mógł wyskoczyć lekko przegub z tylnego dyfra i objechało wielowypusty właśnie na przegubie ale jeżeli tak piszesz

Momentami samochód stawał się nadsterowny, jakbym miał RWD

 

to powyższe odpada.

 

Może wiskoze tak skleszczyło + uszkodziło np. staelity w przednim dyfrze, że są takie efekty jak opisujesz.

Co by nie był to szkoda tego białego auta bo podobno jest w nienagannym stanie.

 

ps. wszelkie sugestie wirtualne są tylko wróżeniem z fusów i zmniejszaniem przestrzeni megabajtowej forum :)

Link to comment
Share on other sites

son i am dissapoint :(

 

mam nadzieje że nic powaznego. też pare razy miałem sytauacje że wlatuje na przyczepne,ale na szczescie nigdy nie wpadam na pełnym gazie ani z kosmicznymi prędkościami.

 

skoro jakoś dojechaleś to miejmy nadzieje że to nei był żaden wałek pośredni itp.

 

z drugiej strony peknieta ośka ponoć unieruchamia auto. :huh: tak?

Fakt faktem że nigdzie nie mozesz jechać bo wiskoza sie spali

Link to comment
Share on other sites

W lato strzelilem z sprzęgła i ukręciłem z tyłu półoś, innym razem z przodu... Objawy jakbyś miał ślizgające się sprzegło ;-)

To nie ośka możesz jechać dalej, ale z napędem fwd albo rwd :-D

Edited by niebieski708
Link to comment
Share on other sites

W 4x4 ze strzeloną półośką pojedziesz, ale wisko tego nie lubi. Po ukręceniu zrobiłem parę km do domu i wisko przeżyło, wiec nie jest tak że pada od razu. Ale uważać trzeba.

Edited by bmarcin
Link to comment
Share on other sites

Jednym z objawów rozwalonej półośki/przegub (przód) to przy ruszaniu autem telepie tak jaby malo się rozpaść (przy akompaniamencie fajnych dzwięków).

Także wymiana półośki byłaby wskazana.

Edited by Tranquilizer
Link to comment
Share on other sites

Auto dzis zaholowane do warsztatu.

Na podnosniku, po przekreceniu przednim prawim kolem lewe nie reaguje.

Prawdopodobnie przegub wewnetrzny, ale czekam az chlopaki sie do tego dobiora i bede wiedzial wszystko :)

Dzieki za sugestie.

Link to comment
Share on other sites

Dokładnie..Powtórze jak wyżej koledzy napisali...Przegub....Co, ze ostatni...Ostania diagnoza najtrafniejsza :)

Sorki...wcale Mi nie do śmiechu...współczuje...ehh...pech :/

Link to comment
Share on other sites

Szczęście w nieszczęściu, że to akurat ten na, na którym i tak miałem osłonę do wymiany, więc praktycznie jedna robota :)

Dojdzie jedynie koszt przegubu / półosi (mam nadzieję, że to tylko to)

Link to comment
Share on other sites

 

 

Auto dzis zaholowane do warsztatu. Na podnosniku, po przekreceniu przednim prawim kolem lewe nie reaguje. Prawdopodobnie przegub wewnetrzny, ale czekam az chlopaki sie do tego dobiora i bede wiedzial wszystko :) Dzieki za sugestie.

 

Przegub wewnętrzny przy skrzyni jest raczej mocny i jest rozbieralny. Tam za bardzo nie ma co się zepsuć. Musiałbyś zaokrąglić wielokarb (frez). 

Link to comment
Share on other sites

mi też kiedyś strzelił przegub przedniej półosi w BMW 325iX - dwa miesiące szukania używanej półosi i miesiąc szukania i dopasowywania nowych mieszków. po tej przygodzie stwierdziłem, że jak mieć 4x4 to tylko takie, które normalnie ma 4x4, a nie jakieś egzotyki typu 325iX

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...