Jump to content

OWOC-owy zawrót głowy- czyli jakie auto dla taty


OWOC

Recommended Posts

Witajcie,

 

Mam wielki mętlik w głowie, a co za tym idzie problem... :krecka_dostal: 

Ale też wiem, że z pomocą forum jakoś to ogarnę  :icon_205:  :) 

 

Psychologia tłumu zaczęła działać, wszyscy znajomi w koło zmieniają długoletnie wysłużone samochody, tak więc moi rodzice postanowili zamienić obecnego rodzinnego minivana który służy nam od 14 lat na nowsze 4 kółka. Większość z nich zamieniła na wielkie SUVy itp. Ja jednak nie chce iść tą drogą, pomimo, że mieszkam na górce...

Z racji tego, iż Tarnów umiera tata od ponad roku pracuje w Krakowie i jeżdżąc sam robi ok 2tys km miesięcznie w tym połowa tego dystansu to autostrada a reszta to turlanie się po Krakowie/Tarnowie.

Problem mam taki, że dawniej ojciec przebierał w samochodach ale od kąd zakupił japońca, Hondę nie chce zmieniać marki ew w grę wchodzą inne japońskie produkty. 

Niestety obecna Honda ze względu na gabaryty i wiek średnio się nadaje na "osiołka" dla taty, a że znajoma od której 3 lata temu kupili też Hondę dla mojej mamy aktualnie nosi się z zamiarem sprzedaży Civica w wersji UFO w wersji Type S, pojechaliśmy ją oglądnąć.

Auto ładne uszanowane z tym pakietem S wygląda bardzo dynamicznie, jeździ się tym wybornie tyle, że... to tzn pierwszy wypust i diesel  :(

372478e031e543a468efc6af9f828.jpg

Generalnie od soboty siedzę i myślę jaką by tu Tacie znaleźć alternatywne w budżecie do 35 tys zł no chyba, że nowe lub prawie nowe to max 55 bo wiem jak długo zbierał te $ i chciałbym aby choć raz miał auto z charakterem i zrozumiał, że samochód może być czymś więcej niż przedmiotem do bez dusznego przemieszczania się.

 

Kochani, 

 

czy możecie mi doradzić/podpowiedzieć jaką alternatywę wybrać dla taty aby kupić fajne auto, ekonomiczne ale z tzn jajem? 

No chyba że słyszeliście o jakiś fajnych wyprzedażach itp bo jak patrze na oferty auto lekko używanych to ceny nie wiele są niższe od zupełnie nowych aut u dealerów :huh: 

Może ktoś słyszał/zna kogoś kto nosi się z zamiarem sprzedania fajnego auta?

 

Ehhhh

 

Wybaczcie, jeśli popełniłem jakieś błędy lub czegoś nie napisałem/ pominąłem co jest istotne w znalezieniu fajnego auta, ale jestem już tak zmęczony tym czytaniem i szukaniem, że mam zapałki w oczach :(    

 

Jeśli też nasuną się Wam jakieś pytania/wątpliwości to chętnie jutro odpowiem przedyskutujemy to ;)

 

Dobranoc

 

Mateusz

 

 

Edited by OWOC
Link to comment
Share on other sites

Znaczy się kompakt, do 35k zł używany, nowy do 55k zł, benzyna, większość przebiegu to autostrada. Tak w skrócie? :)

 

Ode mnie zaproponuje (a jakże) Suzuki :) Model Kizashi. Mocny wolnossący silnik 2.4, ciekawy wygląd, auto niespotykane, wyposażenie raczej bardzo dobre. Tylko z ceną może być problem bo używki zaczynają się od około 45-50k zł. 

 

A z gazem będzie nawet oszczędnie :) http://otomoto.pl/suzuki-kizashi-navi-gaz-skora-vat-23-C35023675.html

Edited by Jachu93
Link to comment
Share on other sites

Skoro nie może być spec B.... choć nie rozumiem, czemu nie ;) . Przecie lpg i latasz tanio....

To może poszukać Imprezy GH 2,5. Wiem, że raczej amerykaniec, ale silnik wystarczający, z tanią regulacją zaworów (lpg). Trzeba tylko poszukać bezwypadkowego - kwestia czasu i na pewno się znajdzie. I pewnie 35 tysia wystarczy śmiało.

A mając 55, to całkiem świeży Lanos wolnossący da się upolować. Tylko wtedy raczej 2,0 150KM i eu.

Link to comment
Share on other sites

OWOC, napisz jeszcze dokładniejsze wymagania co do wielkości, ekonomiczności, wieku samochodu, bo w póki co pasuje tu e65 730d, jak i nowa Dacia(no może przesadzam, bo na autostradę tym, to ni hu hu ;)). Mi przychodzi na myśl samochód łączący dość dobrze wszystkie wymagania, za tą cenę całkiem młody, tylko ma jedną wadę, nie jest japoński ;). Alfa 159 z dieslem. Tyle, że dla większości fanów Japonii to włoszczyzna nadaje się jedynie do zupy :D.

Link to comment
Share on other sites

Szukać takiej hondy ale 1.8 140 koni, wystarczy, miałem przez 3 miesiące, żonie kupiłem 1.3 po mieście i pali jej 5.7 litra, 1.8 palił koło 8,4 po mieście. Samochód super się prowadzi, super zawieszenie, fotele extra wygodne. Mam taką hondę do sprzedania ale silnik 1.3 i na autostradę to się jakoś tam nadaje bo te 170 pojęcie i paliw wtedy 6,8, ale na normalnej drodze totalnie nie idzie nikogo wyprzedzić. Lancer przy tej hondzie to szrot wybaczcie, ale jakość wykończenia w środku bije na głowę, mało tego mimo że tam samochód wydaje się mało to w środku jest więcej miejsca niż moim volvo s60. 

Link to comment
Share on other sites

Witam, a nie myślałeś czasem o Accordzie VII skoro twój tata tak polubił Hondy?

Nie wiem jak jest z podatnością tych silników na gaz, ale wychodziły fajne wersje 2.0 z Vteciem chyba 155 koni, tak więc myślę, że to samochód z jajem.

Chyba, że nie chcesz gazu, no to wtedy ciężka sprawa, bo hondy z dieslem to temat rzeka, a spalanie benzyniaków przynajmniej nie tych najnowszych pewnie będzie przewyższało zakładane koszty eksploatacji na tak długie trasy.

Link to comment
Share on other sites

Szukać takiej hondy ale 1.8 140 koni, wystarczy, miałem przez 3 miesiące, żonie kupiłem 1.3 po mieście i pali jej 5.7 litra, 1.8 palił koło 8,4 po mieście. Samochód super się prowadzi, super zawieszenie, fotele extra wygodne. Mam taką hondę do sprzedania ale silnik 1.3 i na autostradę to się jakoś tam nadaje bo te 170 pojęcie i paliw wtedy 6,8, ale na normalnej drodze totalnie nie idzie nikogo wyprzedzić. Lancer przy tej hondzie to szrot wybaczcie, ale jakość wykończenia w środku bije na głowę, mało tego mimo że tam samochód wydaje się mało to w środku jest więcej miejsca niż moim volvo s60. 

Masz 1,3 83, czy 100 koni? Ja jeżdżę 100-konnym i rzeczywiście strach tym wyprzedzać. Faktycznie, w środku jest naprawdę spory, ale co do wykończenia i foteli, to dla mnie rewelacji nie ma. Samochód nowy, z polskiego salonu, 70kkm i różne plastiki lubią sobie skrzypnąć, szczególnie lubię ten, który skrzypi, jak opieram prawe kolano ;). Tylko raz wybrałem się nim na autostradę (trasa Warszawa-Trójmiasto) No i przy 170 miałem trochę inne spalanie, ale może to kwestia drogi/włączonej klimy, przyspieszeń. Jeśli accord, to brałbym tylko 2.4. Nie spali wiele więcej od 2.0, a frajda z jazdy sporo większa ;).

Link to comment
Share on other sites

 

Szukać takiej hondy ale 1.8 140 koni, wystarczy, miałem przez 3 miesiące, żonie kupiłem 1.3 po mieście i pali jej 5.7 litra, 1.8 palił koło 8,4 po mieście. Samochód super się prowadzi, super zawieszenie, fotele extra wygodne. Mam taką hondę do sprzedania ale silnik 1.3 i na autostradę to się jakoś tam nadaje bo te 170 pojęcie i paliw wtedy 6,8, ale na normalnej drodze totalnie nie idzie nikogo wyprzedzić. Lancer przy tej hondzie to szrot wybaczcie, ale jakość wykończenia w środku bije na głowę, mało tego mimo że tam samochód wydaje się mało to w środku jest więcej miejsca niż moim volvo s60. 

Masz 1,3 83, czy 100 koni? Ja jeżdżę 100-konnym i rzeczywiście strach tym wyprzedzać. Faktycznie, w środku jest naprawdę spory, ale co do wykończenia i foteli, to dla mnie rewelacji nie ma. Samochód nowy, z polskiego salonu, 70kkm i różne plastiki lubią sobie skrzypnąć, szczególnie lubię ten, który skrzypi, jak opieram prawe kolano ;). Tylko raz wybrałem się nim na autostradę (trasa Warszawa-Trójmiasto) No i przy 170 miałem trochę inne spalanie, ale może to kwestia drogi/włączonej klimy, przyspieszeń. Jeśli accord, to brałbym tylko 2.4. Nie spali wiele więcej od 2.0, a frajda z jazdy sporo większa ;).

 

Rzeczywiście, zapomniałem, że one wychodziły jeszcze 2.4.   Masz rację pewnie 2.4 spali minimalnie więcej, ale zupełnie inne odczucia z jazdy.  Tylko teraz pytanie właśnie jak to wygląda z podatnością tego silnika na LPG. Kilka zagazowanych sztuk na alledrogo jest ale tutaj już by musiał się wypowiedzieć ktoś kto zna temat.

Edited by adijocker@o2.pl
Link to comment
Share on other sites

A ja powiem pod prąd...

 

Mondeo MK4 2.0 Tdci , wiem że nie japońskie ale kawał fury , po trasie pali około 6 litrów.

Legacy 05-07 i LPG ?

Może jakiś letni Lexus?

Link to comment
Share on other sites

Ten Kizashi może byc fajną alternatywą. Accord albo Mazda 6 też będzie zadowolony. 

 

Ja szukam jakiegoś Hondy UFO dla siostry


Ile za tą Hondę z pierwszego posta? Diesel 2,2 ? Jaki przelot ?

Link to comment
Share on other sites

Hey,

 

dziś już się mam lepiej :)

Bardzo Wam dziękuje za odpowiedzi sugestie itp


Znaczy się kompakt, do 35k zł używany, nowy do 55k zł, benzyna, większość przebiegu to autostrada. Tak w skrócie? :)

 

Ode mnie zaproponuje (a jakże) Suzuki :) Model Kizashi. Mocny wolnossący silnik 2.4, ciekawy wygląd, auto niespotykane, wyposażenie raczej bardzo dobre. Tylko z ceną może być problem bo używki zaczynają się od około 45-50k zł. 

 

A z gazem będzie nawet oszczędnie :) http://otomoto.pl/suzuki-kizashi-navi-gaz-skora-vat-23-C35023675.html

 

 

 

Aktualnie jest Honda Odyssey z 95roku.... Celuje własnie w ten segment czyli kompakt ew o klasę wyżej/niżej byle przede wszystkim było to auto uszanowane, bezawaryjne i fajnie super jakby miało jakiś pakiet sportowy/stylistyczny ;)

Kierowca w 99% będzie pan 50lat bardzo wysoki (198cm) i niestety z brzuszkiem B). Do samochodu bardziej podchodzi rzeczowo niż emocjonalnie, z technicznego punktu dba i pilnuje wszystkich serwisów, ale też nie podchodzi do tematu, aż tak bardzo jak Ja. Ot eksploatuje samochód jak większość w miarę świadomych rodaków... ;) Dlatego bardzo nie chciał bym diesla no chyba że jakiś pancerny... tyle że nabytek ma być jak najmłodszy i bezproblemowy. A ja chce coś znaleźć troszkę starszego ale z charakterem.

Bo uważam, że nie sztuka kupić nowe bezpłciowe auto które jest fajne przez pierwsze miesiące a potem nie dość że starzeje się w oczach to traci na wartości znacząco i potem trzeba prosić żeby ktoś to kupił...

Tak jak pisałem kilkanaście razy w miesiącu autostrada więc super jakby miał tzw nad bieg bo obecna honda jest powolna i po prostu męcząca ze względu na hałas :( A konsumuje przy tym  :facepalm: A tak to dojazdy do pracy po zakorkowanym Krakowie/Tarnowie więc krótkie dystanse, przez co silnik z zapłonem samoczynnym średni się nadaje. Na dodatek auto nie będzie garażowane -_-  

 


Napęd na 4 koła był by dopełnieniem tego wszystkiego bo w Tarnowie a raczej pod, mamy dom na górce i nieby do tej pory jakoś sobie radziliśmy... , ale ileż można pchać :P  :angry:  :biglol:  


Jachu,

 

Kizashi już dawno brałem po uwagę, podoba mnie się to autko, tyle, że mało popularne a co za tym idzie nie chce tatę ubierać w auto do którego części są trudno dostępne. Jeszcze gdyby ta skrzynia była optymalna na autostrady.... Podobna była sytuacja z Legend. Już prawie byłą kupiona delikatnie dziabnięta z przodu ale jak zacząłem rozglądać się za częściami to... jak to mówią "nie dla Psa kiełbasa" ;)


Dizel od hondy jest tak samo fajny jak od subaru ;p

 

Nie, w to nie uwiężę, że konstrukcja Hondy jest tak dobra  :mrgreen: 

Link to comment
Share on other sites

Skoro nie może być spec B.... choć nie rozumiem, czemu nie ;) . Przecie lpg i latasz tanio....

To może poszukać Imprezy GH 2,5. Wiem, że raczej amerykaniec, ale silnik wystarczający, z tanią regulacją zaworów (lpg). Trzeba tylko poszukać bezwypadkowego - kwestia czasu i na pewno się znajdzie. I pewnie 35 tysia wystarczy śmiało.

A mając 55, to całkiem świeży Lanos wolnossący da się upolować. Tylko wtedy raczej 2,0 150KM i eu.

House_1 

 

Strasznie bym chciał aby tata przekonał się do Subaru, a Spec.B to moje marzenie i fajni jakby takim jeździł,ba zwykłe poliftowe 3.0 było by świetne ale najpierw muszę go przekonać i fajnie jakby mógł by się takim autem przejechać/pojeździć ;) Niestety nie ma za wiele czasu bo praca w korpo, a i brak chęci do szukania tego jedynego "osiołka". :cry: 

 

No i jakoś tak, jest przekonany, że Subaru będzie bardzo drogie w utrzymaniu, a ja... wiecie jak jest "ojciec zawsze lepiej wie od syna".

 

Najgorsze jest to, że presja czasowa jest dość duża, a nie od dziś wiadomo iż czas jest wrogiem jakości :idea: 

Edited by OWOC
Link to comment
Share on other sites

 

Jachu,

 

Kizashi już dawno brałem po uwagę, podoba mnie się to autko, tyle, że mało popularne a co za tym idzie nie chce tatę ubierać w auto do którego części są trudno dostępne. Jeszcze gdyby ta skrzynia była optymalna na autostrady.... 

 

Żyjemy w XXI wieku i nie ma czegoś takiego jak trudno dostępne części ;) Wszyscy mnie przestrzegali przed zakupem Ignisa, bo tego nie ma, nikt nie wie co to za auto, części brak... a okazuje się, że nie było jeszcze żadnej części na którą musiałem czekać dłużej niż kilka godzin. A Kizashi z tego co wiem bazuje chyba na SX4/Sedici? 

 

A tak jak ktoś już wspomniał Alfa Romeo 159? Piękne auto, z charakterem... tylko nie Japoniec. 

Link to comment
Share on other sites

za 55kPLN masz nowego Lancera

 

Jakaś opcja jest, nawet patrzyłem na używane Rallyart.... ale przypomniałem sobie, że to jednak auto dla ojca :P  

OWOC, napisz jeszcze dokładniejsze wymagania co do wielkości, ekonomiczności, wieku samochodu, bo w póki co pasuje tu e65 730d, jak i nowa Dacia(no może przesadzam, bo na autostradę tym, to ni hu hu ;)). Mi przychodzi na myśl samochód łączący dość dobrze wszystkie wymagania, za tą cenę całkiem młody, tylko ma jedną wadę, nie jest japoński ;). Alfa 159 z dieslem. Tyle, że dla większości fanów Japonii to włoszczyzna nadaje się jedynie do zupy :D.

I w tym właśnie szkopuł ;)

Jakoś nie jestem tzn byłem wielkim fanem Alf, ale te auta starzeją się z godnością, a na praktykach jeździłem taka 159 i... :wub:  

Szukać takiej hondy ale 1.8 140 koni, wystarczy, miałem przez 3 miesiące, żonie kupiłem 1.3 po mieście i pali jej 5.7 litra, 1.8 palił koło 8,4 po mieście. Samochód super się prowadzi, super zawieszenie, fotele extra wygodne. Mam taką hondę do sprzedania ale silnik 1.3 i na autostradę to się jakoś tam nadaje bo te 170 pojęcie i paliw wtedy 6,8, ale na normalnej drodze totalnie nie idzie nikogo wyprzedzić. Lancer przy tej hondzie to szrot wybaczcie, ale jakość wykończenia w środku bije na głowę, mało tego mimo że tam samochód wydaje się mało to w środku jest więcej miejsca niż moim volvo s60. 

 

Pomimo, tego iż UFO nadal mi się nie podoba, to samochód jest super pod względem technicznym i też starzeje się z klasą ;) A co ważne rodzicą się podoba, a ja nie mam nic przeciwko ;)  

Witam, a nie myślałeś czasem o Accordzie VII skoro twój tata tak polubił Hondy?

Nie wiem jak jest z podatnością tych silników na gaz, ale wychodziły fajne wersje 2.0 z Vteciem chyba 155 koni, tak więc myślę, że to samochód z jajem.

Chyba, że nie chcesz gazu, no to wtedy ciężka sprawa, bo hondy z dieslem to temat rzeka, a spalanie benzyniaków przynajmniej nie tych najnowszych pewnie będzie przewyższało zakładane koszty eksploatacji na tak długie trasy.

 

Tak bardzo poważnie myślę o tej generacji Accorda. 

W czwartek byłem w Krakowie i jechałem w korku obok takiego 2.4 Type S i... 190KM, 6 biegów pakiet stylizacyjny, ahh piękny był! :wub:

LPG się nie boje, ba wolał bym niż ON. A nie boje się bo od kilkunastu lat siedzę w temacie i niedaleko mnie jest jedna z większych firm montujących LPG w Polsce gdzie swego czasu mieli dwie przejściówki STi na LPG ;)

Jutro pofatyguje się do dyrektora technicznego tej firmy i podpytam o to i tamto ;)

 

Tylko znaleźć fajną sztukę tego Accorda będzie sztuka, ale... alternatywa jest i to mocna i fajna :yahoo:  

A ja powiem pod prąd...

 

Mondeo MK4 2.0 Tdci , wiem że nie japońskie ale kawał fury , po trasie pali około 6 litrów.

Legacy 05-07 i LPG ?

Może jakiś letni Lexus?

Na iS też patrzyłem. 

Problem w tym, że widzę po rozmowach, że koledzy w pracy trochę swoich teorii naopowiadali, i jak zaczynam mówić o czymś starszym niż 6 lat to.... jakoś tak rozmowa się nie klei... <_< Nie wiem na ile to prawda ale ponoć wszyscy Ci koledzy z pracy co mają nie Japończyków narzekają mniej lub bardziej, ale jednak... Natomiast Mazda mazdy są super ale.... ahh ta ruda :)  Prawda to?

podobno bezawaryjne te diesle w hondzie.

wujas ma accorda z tym motorem 170tyś i nic sie nie dzieje

Też w to mocno wieże, tylko za Chiny nie mogę zweryfikować przebiegu... :censored: 

Znajoma kupiła ją 3 lata temu z przebiegiem ok 70 tys km a teraz ma 90k. 

Byłem dziś się umówić na badanie na hamowni... i jeśli tylko dostane zielone światło to chce ją zbadać przed ew zakupem  

Jutro jadę obczaić Kizashi bo stoi w komisie w centrum takie jeden biały ;)  

Edited by OWOC
Link to comment
Share on other sites

Ile za tą Hondę z pierwszego posta? Diesel 2,2 ? Jaki przelot ?

Tak jest to diesel 2.2 z przebiegiem 90tys km, ponoć książka serwisowa jest, jutro muszę ją pożyczyć i zobaczyć "to i tamto" B)

Wstępna cena to ok 30tys zł.

 

Jedno co mnie przekonuje to fakt że autem jeździła ta znajoma przez trzy lata i nic się nie działo. A jedno auto już od niej mamy i należy do mojej mamy;-) Serwisowane na bieżąco, nowe opony letnie i fajna wersja bo z ze szklanym dachem i ksenonami. Już wiem, że jakby mój tata bardzo ją chciał mieć to zaraz po zakupie wlatuje turbo timer i gril taki jak miał eddie w swoim UFO ;)

 

 

Jachu,

 

Kizashi już dawno brałem po uwagę, podoba mnie się to autko, tyle, że mało popularne a co za tym idzie nie chce tatę ubierać w auto do którego części są trudno dostępne. Jeszcze gdyby ta skrzynia była optymalna na autostrady.... 

 

Żyjemy w XXI wieku i nie ma czegoś takiego jak trudno dostępne części ;) Wszyscy mnie przestrzegali przed zakupem Ignisa, bo tego nie ma, nikt nie wie co to za auto, części brak... a okazuje się, że nie było jeszcze żadnej części na którą musiałem czekać dłużej niż kilka godzin. A Kizashi z tego co wiem bazuje chyba na SX4/Sedici? 

 

A tak jak ktoś już wspomniał Alfa Romeo 159? Piękne auto, z charakterem... tylko nie Japoniec. 

 

Wiem Jachu wiem  ;)

Z tego co ja wiem to Kizashi jest na płycie GM tej samej co Insignia :)

Koncern Fiata też nie zamyka się w swoich czterech ścianach, bowiem współpracuje z General Motors. Tę samą płytę podłogową mają Fiat Grande Punto, Fiat Punto Evo, Alfa Romeo Mito i Opel Corsa. Z kolei Opel Combo jest bliźniakiem Fiata Doblo. Opel ma również dobre kontakty z Suzuki. Obie firmy budują na wspólnych platformach Opla Agilę i Suzuki Splash oraz Opla Insignię i Suzuki Kizashi. Z kolei Opel Antara dzieli płytę podłogową z Chevroletem Captiva a Chevrolet Cruze ma tę samą płytę podłogową co Chevrolet Orlando.

Koncern Fiata też nie zamyka się w swoich czterech ścianach, bowiem współpracuje z General Motors. Tę samą płytę podłogową mają Fiat Grande Punto, Fiat Punto Evo, Alfa Romeo Mito i Opel Corsa. Z kolei Opel Combo jest bliźniakiem Fiata Doblo. Opel ma również dobre kontakty z Suzuki. Obie firmy budują na wspólnych platformach Opla Agilę i Suzuki Splash oraz Opla Insignię i Suzuki Kizashi. Z kolei Opel Antara dzieli płytę podłogową z Chevroletem Captiva a Chevrolet Cruze ma tę samą płytę podłogową co Chevrolet Orlando.

Edited by OWOC
Link to comment
Share on other sites

Pół roku temu staliśmy z tatą przed kupnem samochodu. Jechaliśmy zamówić nowa mazde 6 ale wsiadanie itp a tata z mama juz nie mlodnieja, namowilem go na nowego sportage ze względu na wygodę wsiadania no i może jeszcze 100% vat ;-) . Weź to pod uwagę bo jeśli jak mówisz jeżdżą długo samochodem to za kilka lat może to być zbawienne

 

Topotolk

Link to comment
Share on other sites

 

 

akaś opcja jest, nawet patrzyłem na używane Rallyart.... ale przypomniałem sobie, że to jednak auto dla ojca

 

w/g mnie jesli ma to byc nowy to za 55 nie kupi sie nic sensowniejszego niz lancer. stara japonska szkola bezawaryjnosci

Link to comment
Share on other sites

Przychylam sie  do opinni kolegi drout. Po 60-tce wygodne wsiadanie do samochodu staje sie priorytetem. Moj tato po sedanie chcial SUV i nawet jezdzilismy poprzednim SantaFe, podobalo sie, ale i tak skonczylo sie na Outbacku '10. Wsiada sie jak do SUV ale jest pozbawiony wad tych samochodow i 2.5 z CVT  malo pali na autostradzie.

Link to comment
Share on other sites

I bardzo dziękuje że poruszyliście ten temat :)

Generalnie takie autko będzie na krótki, kilka miesięcy dopóki nie ustabilizuje się sytuacja w firmie. Generalnie ma być jak najbardziej ekonomicznie i aby w mieście łatwo i "sprytnie" było się przemieszczać, i szybko myknąć 100km autostradą.

Docelowo ma być coś w stylu Mazdy CX 3/5 ;)

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...