Jump to content

forester vs kuna


jackal
 Share

Recommended Posts

Hej dziala na to zwierzątko kostk wc zawieszona w pobliżu akumulatora - wg mych doświadczeń !

Link to comment
Share on other sites

Co prawda nie Subaru ale jedna z moich Skód przegrała na pkt z kuną. Ktoś mi poradził, aby zawiesić pęk kłaków psa pod maską. Od tamtego czasu spokój

 

 

Wysłane z ajfona za pomocą tapatoka

Link to comment
Share on other sites

Co prawda nie Subaru ale jedna z moich Skód przegrała na pkt z kuną. Ktoś mi poradził, aby zawiesić pęk kłaków psa pod maską. Od tamtego czasu spokój

Wysłane z ajfona za pomocą tapatoka

To dopiero czary mary !
Link to comment
Share on other sites

 

Co prawda nie Subaru ale jedna z moich Skód przegrała na pkt z kuną. Ktoś mi poradził, aby zawiesić pęk kłaków psa pod maską. Od tamtego czasu spokój

Wysłane z ajfona za pomocą tapatoka

To dopiero czary mary !
Nie wiem, może działa tylko w Skodzie ;)

 

 

Wysłane z ajfona za pomocą tapatoka

Link to comment
Share on other sites

Wiele zależy od determinacji samej kuny. Są takie co przyzwyczajają się do kostek, kłaków i brzęczyków.

Z moich doświadczeń:

- kostka na pierwszy ogień ale taka tania i śmierdząca, wszelkie domestosy to ładnie pachną, raz na jakiś czas zwilżyć kostkę dla wzmocnienia efektu. Niestety czasem smród kostki czyć przy aucie i czasami wewnątrz szczególnie zimą.

- kłaki są skuteczne, ale trzeba wymieniać na świeże i warto zmieniać "dawcę" żeby zapach był inny. Kłaki najlepiej z jakiegoś podrabianego wilczura czy innego burka.

- brzęczyki najlepiej czeskie o zmiennej częstotliwości.

- osobiście załatwiłem temat preparatem antykunowym kupionym za 8zł w OBI. Robi się roztwór z wodą, spryskujesz tym kable, wygłuszenia i inne elementy zjadliwe. Nie szkodzi silnikowi, praktycznie niewyczuwalny dla człowieka. Trzeba powtarzać pryskanie raz na 3-4 tygodnie.

 

"Moja" kuna mocno się też wystraszyła gdy odpaliłem silnik podczas gdy znajdowała się pod maską. I wtedy ostatni raz ją widziałem. Prewencyjnie spryskuję silnik tym preparatem.

 

A, jeżeli ktoś myśli, że temat kun dotyczy tylko samochodów stojących w pobliżu zagajników czy lasów to jest w błędzie. Kuny coraz częściej buszują w centrach miast. To nawet jakaś odmiana pt.: kuna miejska.

Link to comment
Share on other sites

@@markiz, ale masakra :/ Jak bym to zobaczył to bym się załamał. Ja miałem w sumie szczęście, że pogryzła mi tylko jeden kabel do 4 cylindra. Autem telepało po zapaleniu i w sumie pierwsze co przyszło na myśl to kuna. Auto uziemione, ale po zakupie kabla 10 minut roboty i samochód jeździ.

Link to comment
Share on other sites

Ja niestety miałem w tym roku dwa razy atak kuny, pierwszy raz w górach - poszły przewody ciśnieniowe, drugi raz w centrum Łodzi !!!!, tu niestety przegryzły kable do sony Lambda, pierwsza naprawa 400 zł, druga 1200, dotyczyło nowej Hondy CRV i obie naprawy były w ASO - w tym drugim przypadku była to wymiana tej sondy - brak zgody na lutowanie, ew. możliwość utraty gwarancji.

Link to comment
Share on other sites

Mam Yorka, kun, kretów, myszy, szczurów, nie ma w promieniu kilometra :-) Polecam.

Tez mam Yorka.

Wystarczy ze pies obwąchuje i kropi opony :biglol:  ?

Czy moze trzeba trochę futrzaka zgolić i udekorować silniczek ?

 

Mieszkam kolo parku i po przeczytaniu tego postu trochę mnie strach obleciał :D

Edited by Siodemka
Link to comment
Share on other sites

Moja sunia jest na wolnym wybiegu. Większość czasu na dworze woli siedzieć. Mieszkam na wsi. Kunę miałem na dachu przez chwilę ale zwiała. Do samochodu bała się podchodzić. Nic nie robiłem. Można szmatkę wrzucić do legowiska psa, dupę psu nią podetrzeć i potem to pod maskę. Nie powinno być problemu.

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Fuj :wacko:

 

:biglol:

No w rękawiczkach jak weterynarz

Wiatrak rada godna napisania w instrukcji

Oskara za to bym wręczył
Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...