Jump to content

Do czego są te zbiorniczki?


piottrus191
 Share

Recommended Posts

Ten po prawej to zbiorniczek od płynu chłodniczego. Układ pobiera sobie z niego gdy ma za mało w obiegu. Ten po lewej to zbiornik na płyn od wspomagania kierownicy. Tak jest przynajmniej w Imprezie. Wydaje mi się, że w Foresterze będzie to samo.

Link to comment
Share on other sites

Płyn do chłodnicy powinno sie wlewać bezpośrednio do chłodnicy, czy także wlanie do zbiorniczka nr. 1 wyjdzie na to samo?

Co jakiś czas wskazówka od temperatury układu chłodzącego wskakuje na samą górę a po chwili wraca na swoje miejsce. Przyczyną może być zbyt mała ilość płynu w  układzie chłodzącym?

Link to comment
Share on other sites

Na zbiorniczku plastikowym jest full i minimum płyn powinien być w tych granicach. Jeśli chodzi o dolewanie to ja dolewam do plastikowego. Ale jeśli masz jakiś duże braki to polecam odkręcić korek od chłodnicy, napełnić ją pod korek. Co jakiś czas trzeba tylko sprawdzić poziom płynu w plastikowym zbiorniczku.

Link to comment
Share on other sites

Prawdopodobnie masz gdzieś ubytki płynu chłodniczego. Lub po dolaniu do zbiorniczka układ się uzupełnił i opróżnił zbiorniczek.

Dolej płynu do chłodnicy Metalowy korek obok zbiorniczka nr 2.

Oraz dolej do zbiorniczka plastikowego nr 1 - na twoim zdjęciu tak by stan był między max a min i wtedy będziesz miał jasność czy cały czas ubywa czy było go mało.

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Ciężko powiedzieć ale od  kilku tygodni taka sytuacja ma miejsce. Czy można dolewać wodę (kranówkę) czy powinno sie odpowiednim płynem? W chłodnicy mam taki w kolorze fluorescencyjnym zielono-żółtym.

 

No coś ty, kranówkę? :facepalm:  Jak już, to wodę destylowaną. Płyn trzeba wiedzieć, jaki dolać... Idź najlepiej do mechanika sprawdzić układ, z chłodzeniem nie ma żartów

Link to comment
Share on other sites

Ogólnie powinno dolewać się płyn o takim samym kolorze. Ale teraz producenci płynów na pudełkach piszą czy można go mieszać z innymi. Jeśli chodzi o wodę to nie polecam takiej z kranu zwłaszcza, że idzie zima. Woda w układzie zamarznie i rozsadzi coś. Jeśli jednak musisz dolewać tak często płyn to tak jak kolega wyżej pisał możesz mieć gdzieś wyciek, może spróbuj kupić taki granulat do uszczelniania układu chłodzącego? Jest szansa, że pomoże na te ubytki. A wracają co dolewania wody to jeśli już nie chcesz isc w koszta kupowania płynu i ciągłego dolewania to kup wodę destylowaną będzie na pewno zdrowszym rozwiązaniem niż kranówka.

Link to comment
Share on other sites

 

 

Co jakiś czas wskazówka od temperatury układu chłodzącego wskakuje na samą górę a po chwili wraca na swoje miejsce. Przyczyną może być zbyt mała ilość płynu w  układzie chłodzącym?

To prawie pewne. Masz poważny problem. Ruszaj do serwisu. Przegrzanie silnika grozi poważną (kosztowną) awarią. Wskazówka temp. płynu ma stać w połowie skali i nigdy nie podnosić się do góry.

 

 

Czy można dolewać wodę (kranówkę) czy powinno sie odpowiednim płynem?

Tylko płyn chłodniczy - najlepiej jakościowo dobry, nie najtańszy z marketu.

Link to comment
Share on other sites

A czym może być teraz z zalany układ chłodzenia? Auto kupiłem kilka miesięcy temu a poprzedni właściciel jedyne co mógł mi powiedzieć to tylko jaki olej jest w silniku. Płyn ma kolor jasno zielony (trochę żółty). Wskakująca wskazówka o temp. była widoczna przez mojego brata który kilka razy jeździł tym samochodem. Sam przejechałem około 15 kkm i nie zauważyłem żęby ta wskazówka wariowała. Podobno te skoki temperatury trwały kilka sekund. Wolę dmuchać na zimne. A kranówka wzieła się stąd że nic innego nie miałem pod ręką a miałem pilny wyjazd.

Link to comment
Share on other sites

 

 

A kranówka wzieła się stąd że nic innego nie miałem pod ręką a miałem pilny wyjazd.

 

na każdej stacji jest woda destylowana kosztująca kilka pln/litr. Z kranówki wytrąci się kamień kotłowy, to jest bardzo głupi pomysł aby wlewać kranówkę do układu chłodzenia.

Link to comment
Share on other sites

A czym może być teraz z zalany układ chłodzenia? Auto kupiłem kilka miesięcy temu a poprzedni właściciel jedyne co mógł mi powiedzieć to tylko jaki olej jest w silniku. Płyn ma kolor jasno zielony (trochę żółty). Wskakująca wskazówka o temp. była widoczna przez mojego brata który kilka razy jeździł tym samochodem. Sam przejechałem około 15 kkm i nie zauważyłem żęby ta wskazówka wariowała. Podobno te skoki temperatury trwały kilka sekund. Wolę dmuchać na zimne. A kranówka wzieła się stąd że nic innego nie miałem pod ręką a miałem pilny wyjazd.

Pytanie czy ten żółty kolor nie jest przypadkiem jasno brązowy ? Jeżeli tak to istnieje duże prawdopodobieństwo, że olej dostaje się do układu chłodzącego ;/  Oby nie 

Link to comment
Share on other sites

 

A czym może być teraz z zalany układ chłodzenia? Auto kupiłem kilka miesięcy temu a poprzedni właściciel jedyne co mógł mi powiedzieć to tylko jaki olej jest w silniku. Płyn ma kolor jasno zielony (trochę żółty). Wskakująca wskazówka o temp. była widoczna przez mojego brata który kilka razy jeździł tym samochodem. Sam przejechałem około 15 kkm i nie zauważyłem żęby ta wskazówka wariowała. Podobno te skoki temperatury trwały kilka sekund. Wolę dmuchać na zimne. A kranówka wzieła się stąd że nic innego nie miałem pod ręką a miałem pilny wyjazd.

Pytanie czy ten żółty kolor nie jest przypadkiem jasno brązowy ? Jeżeli tak to istnieje duże prawdopodobieństwo, że olej dostaje się do układu chłodzącego ;/  Oby nie 

 

Kolor bardziej przypomina zielony taki jaśniutki. Dziś wizyta u fachowca. Olej też troszkę ubywa, a nawet więcej jak troszkę. Przez 6 miesięcy dolałem już litr oleju.

Link to comment
Share on other sites

Dokładnie ten kolor mam w chłodnicy. Sprawdziłem dodatkowo temperaturę zamarzania płynu i tu okazało się że płyn jest bardzo rzadki i zamarza w temperaturze 12 stopni. Dziś będę wymieniał cały płyn w układzie na K2 Kuler

Link to comment
Share on other sites

Niekoniecznie od razu UPG. Kolega ma tam gaz włożony, niech najpierw sprawdzi czy tam gdzieś nie ma jakichś problemów z reduktorem na przykład.

 

Na oko to może sprawdzić jeszcze jak wygląda płyn, jak w zbiorniczku są oka z oleju jak w rosole to możliwe że UPG, jak przy zapalonym bąbelkowanie występuje, to możliwe że UPG albo reduktor. A najlepiej zrobić test na CO2.

 

A płyn to i tak wymień, będziesz wiedział co masz wlane przynajmniej i używaj tego samego przy dolewkach. Niby się mieszają ze sobą, ale tak nie do końca jednak więc warto lać to co się wlewało przy wymianie.

Link to comment
Share on other sites

Płyn zmieniony, "oków z rosołu" nie ma także na starym płynie. Przewód przy termostacie był troszkę za luźno przymocowany i był tam mały wyciek. Ale będę także wymieniał termostat bo na zimnym silniku płyn leciał z niego jak szalony, a z tego co mi sie wydaje powinien troszkę tylko lecieć. 

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...