Jump to content

Legacy 2.0, 2007 chodzi jak traktor


Ozyn35
 Share

Recommended Posts

Witam, dzisiaj rano przy próbie odpalenia mojego Legasia 2.0 z 2007r. okazało się, że aku już nie domaga. Podpiąłem się więc kablami do auta żony i po kilku minutach ładowania załapał ale wtedy ku mojemu przerażeniu silnik pracował gorzej jak w traktorze!!! Szybko go zgasiłem. Oczywiście po pracy jadę po nowe aku. Pytanie zasadnicze, co spowodowało taką pracę silnika??? Coś mi wróży spore wydatki ale obym się mylił...

Aku jest już nowy ale objawy takie same. A słychać to tak:
 

IMG_0685.MOV

Link to comment
Share on other sites

Pytanie: TenTypTakMa,czy cos ktos Ci schrzanil?....A wymieniales w ogole rozrzadzik?Czy masz tam LPG,czy jakies dziwne ustrojstwo montowali po lifcie w 2006 r.?

Edited by lookita
Link to comment
Share on other sites

Rozrząd, wymiana dwumasy z osprzętem + kilka innych rzeczy robił mi P. Marek z MTS-u niewiele ponad rok temu. LPG jest ten niby "fabryczny" ale przeze mnie nie używany w ogóle.

O innym ustrojstwie mi nie wiadomo.

Link to comment
Share on other sites

No wlasnie to cos na szybko w filmiku dojrzalem.Mam identico silnik i w nim niczego nie zmieniano po lifcie, w budzie juz tak i konsoli.Mialem 4 miesiace tez aku rozladowany, zrobilem dokladnie, jak Ty z tym podpieciem, ale wsz.gra i zdziwilo mnie to, co stalo sie u Ciebie.Konsultowales to z mechanikami zaufanymi?

Link to comment
Share on other sites

W weekend niestety ciężko kogoś złapać. Dodatkowy problem to unieruchomione auto. Na szczęście po sąsiedzku mieszka znajmy znajomego, który ponoć niejeden silnik już składał. Podszedł osłuchać i na dzień dobry stwierdził, że przeskoczył rozrząd bo "wali po zaworach".

Znajomy ogarnięty mechanik zgodził się wziąć Legasia jutro na serwis. Rano laweta i do warsztatu. Co dokładnie się stało, powie jak sam posłucha, zobaczy itd.

Może się skończyć na ponownym ustawieniu rozrządu - w najlepszej sytuacji lub na grubszym remoncie, jeśli wysypało się coś więcej. Przez ostatnie lata serwisował mi auta jakie miałem i robił to zawsze rzetelnie a i kieszeni nie drylował. Inną opcją jest serwis Subaru w Mikołowie ale jak policzę koszt lawety + naprawę, to coś mi mówi, że koszty będą znacznie większe.

I pomyśleć, że to wszystko przez padający akumulator....

Link to comment
Share on other sites

...gdyby tak bylo,to Subaru nie byloby tym ,czym jest i bylo....Zwykly aku-w sensie jego braku,raczej tego nie spowodwal.Mimo,ze nie jestem mechanikiem i nigdy nie bede,to uwazam,ze cos jednak bylo nie tak z systemem rozrzadu ,jako calosci.Chyba,ze jest inaczej,ale wtedy,zalamie mnie jakosc i wytrzymalosc silnika 2.0 w Subaru,ktory jest niezniszczalny podobno....

Link to comment
Share on other sites

OMG, aż mnie ciary przeszły jak to usłyszałem, mam identycznego Legasia...

Wygląda jak by ci faktycznie rozrząd przeskoczył i waliły zawory, ale jaka przyczyna tego by była?

 

Daj znać jak rozwiążesz problem, powodzenia!

Link to comment
Share on other sites

Co się stało??? Otóż... rozrząd przeskoczył o 15 min!!!!!! Przyczyna? Blaszki zabezpieczające (szt. 3) były ponoć za daleko odsunięte od paska. Uszkodzenia? Auto pali i chodzi na 4 gary, zaraz będzie jazda próbna i ocena.

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...
  • 2 weeks later...

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...