Jump to content

Fotki z trasy,nasze drogi,nasze obserwacje,polskie drogi.....


stach1111

Recommended Posts

Do założenia tego wątku zainspirował mnie przemekka jednym z postów w wątku meldunkowym,który to post pozwolę sobie zacytować na koniec.

Każdy z nas codziennie się przemieszcza :)

Dom-praca-dom,wypad weekendowy,wakacyjny etc.etc.

Mamy swoje drogi ulubione,czasem jedziemy nowymi,do niektórych wracamy po wielu latach z sentymentem,bo jeszcze jeździliśmy po nich z rodzicami,czasem do dziadków lub z dziadkami ;)

Często na "naszych" drogach mamy nasze "stałe" punkty,czasem już ich nie ma...

Nie sądziłem,że tego doczekam,ale coraz częściej przemieszczamy się polskimi autostradami i drogami szybkiego ruchu.

To oczywiście wspaniale,ale już nie tak "romantycznie" ;)  jadąc często szpalerem osłon i ekranów.. :(

 

Inna sprawa to to,że w naszej drodze coś nas zaskakuje-niesamowita mgła,piękna jesień,śnieżyca,przydrożne atrakcje ;) ,idioci,....wypadki :(...etc.

 

Jeśli macie ochotę podzielić się swoją starą,codzienną lub nową drogą i dacie radę coś pyknąć i podzielić się refleksją to piszcie i wrzucajcie :)  

 

Na początek post Przemka przekopiowany ;)

 

 


Melduje, że przemieściłem się w centralne rejony.

Lubię tę trasę  ;)

post-3997-0-03015100-1414569917_thumb.jppost-3997-0-65674100-1414569981_thumb.jppost-3997-0-07089800-1414569851_thumb.jppost-3997-0-24265800-1414570005_thumb.jp

 

 

 

Jeśli natomiast uważacie,że temat jest głupi,zbyt banalny to niech Modowie skasują :)

Link to comment
Share on other sites

ciekawy temat  :) nie mam aktualnie fotki ale zawsze lubiłem trasę z Lubania na Żagań bo od małego tamtędy jeździłem do dziadków i pamiętam miejsca w których robiło się przerwy i zawsze tamtędy jeżdżę jeśli odwiedzam babcię , plus tego że coraz więcej odcinków jest nowego asfaltu :) nie ma setek dziur i łat na łacie , a dawne miejsca postoju nie straciły na uroku :)

Link to comment
Share on other sites

Moja droga sentymentalna,to droga Lublin-Rzeszow-Niebylec-Brzozów.Jeździliśmy do rodziny,ja na wakacje,na groby a teraz częścią tej trasy do Barwnika.Przepiękna droga,po,drodze lasy Janowskie.

Też nie mam fotek z trasy ,bo się nie przygotowałem ;)

Niestety od roku nie ma już restauracji w samolocie,stary liberator w okolicach Domaradza :(

Link to comment
Share on other sites

O kurde, sentymentalnie się zrobiło.

 

Ale to prawda, tworzymy magię miejsc (dróg) wracając do nich (lub na nie) w ciągu swojego życia.

 

Dla mnie takie okolice to dzisiejsza Chorwacja. Jeździłem tam z rodzicami (pokonanie odcina Kraków - Spilt zajmowało trzy dni!) i dzisiaj za każdym razem wracają wspomnienia... Jakaż to była egotyka, te wszystkie wypasione samochody Niemców, które znałem tylko 'z resorówek' :) To odliczanie kasy na kebabczicze i na lody... ;)^_^

Link to comment
Share on other sites

Ja często jeżdżę bocznymi drogami. Rzadziej trafia się patrol Policji, generalnie jest mniejszy ruch, nie ma ciężarówek, no i przede wszystkim są piękne widoki. :)

 

W zeszłym roku jechaliśmy tradycyjnie do Koszalina odwiedzić babcię mojej żony. Trasa Kraków, Łódź, Poznań, Piła. Ale będąc w połowie autostrady Łódź - Poznań, stwierdziliśmy, że nie byliśmy nigdy w Gnieźnie i odbiliśmy z autostrady w boczną drogę. Pomijam Gniezno, które też bardzo nam się podobało, ale właśnie jazda tymi bocznymi drogami dostarczyła nam wielu pięknych widoków i wrażeń. Rok wcześniej w ten sam sposób przejechaliśmy przez Bory Tucholskie. :)

Link to comment
Share on other sites

Bardzo fajny temat Stachu. Całe forum o autach, a żadnego wątku o drogach, bez których po cóż by nam te auta były :) a ze tu odkrywać będziemy ich uroki, a nie narzekać na dziury, to tym fajniej :)

Link to comment
Share on other sites

  • 2 months later...

A moja trasa niebawem się zmieni,a w zasadzie już widać zmiany.

 

3 kilometry od naszego domu,moją trasę Lublin-Nałęczów będzie przecinał węzeł obwodnicy.

Bardzo to ułatwi życie,nam również.

Od paru dni wycinają drzewa.Koniec ma być za 19 miesięcy.No zobaczymy.

Może spróbuję to dokumentować ;)

Link to comment
Share on other sites

od paru lat jeżdżę z Jeleniej Góry w okolice Łodzi mniej więcej co miesiąc. Gdy pierwszy raz pokonywałem ową drogę wyszło mi coś około 285 km, trasa prowadziła przez Wrocław (nie było jeszcze AOW), później 8 do Walichnowych, a następnie na Sieradz, generalnie gdy czas jazdy oscylował w okolicach 5h to było dobrze.

 

Najpierw doszła AOW, i to było spore ułatwienie (zwłaszcza że najczęściej jeździliśmy w piątki, a wracaliśmy w niedziele, a jak wiadomo wtedy korki są największe). 

Następnie dochodziły kolejne odcinki S8, dzięki czemu czas jazdy skrócił się z 5h do okolic 3h. Jak na początku było około 50 km autostrad i dróg szybkiego ruchu, tak teraz jest ich 230 km, chociaż droga się wydłużyła do 292 km, to jazda jest bardzo komfortowa i mało męcząca. 

Link to comment
Share on other sites

  • 9 months later...
  • 2 months later...

Wg. najnowszych planów rządowych,zaprojektowane drogi dwupasmowe mają być zastąpione drogami o jednym pasie ruchu i jednym wspólnym do wyprzedzania.Taka oszczędność.

Ciekawe co o tym sądzicie, bo ja sądzę bardzo brzydko.

PS.I od razu się pożegnam ze względu na forumowy urlop, który pewnie za chwilę dostanę :)

Link to comment
Share on other sites

Wg. najnowszych planów rządowych,zaprojektowane drogi dwupasmowe mają być zastąpione drogami o jednym pasie ruchu i jednym wspólnym do wyprzedzania.Taka oszczędność. Ciekawe co o tym sądzicie, bo ja sądzę bardzo brzydko.

Strzał w kolano, na szczęście nie do wykonania ze względu na utracenie dofinansowania z UE. Do tego dochodzą opóźnienia związane z potrzebą przeprowadzenia ponownej Oceny Oddziaływania na Środowisko oraz uzyskania: Decyzji o Środowiskowych Uwarunkowaniach, Koncepcji Programowej oraz (w niektórych przypadkach) Projektu Budowlanego. Spokojnie 7 lat w plecy oraz miliony złotych do śmietnika...

Na szczęście większość istotnych dróg jest już wybudowana, w budowie lub jest na etapie przetargu na budowę lub projekt i budowę. Zostało tylko kilka newralgicznych punktów w infrastrukturze drogowej na które nie ma nawet Decyzji o Środowiskowych Uwarunkowaniach np. S17 WOW (Wschodnia Obwodnica Warszawy),S7 Płońsk - Warszawa.

Edited by Kapic
Link to comment
Share on other sites

 

Wg. najnowszych planów rządowych,zaprojektowane drogi dwupasmowe mają być zastąpione drogami o jednym pasie ruchu i jednym wspólnym do wyprzedzania.Taka oszczędność. Ciekawe co o tym sądzicie, bo ja sądzę bardzo brzydko.

Strzał w kolano, na szczęście nie do wykonania ze względu na utracenie dofinansowania z UE. Do tego dochodzą opóźnienia związane z potrzebą przeprowadzenia ponownej Oceny Oddziaływania na Środowisko oraz uzyskania: Decyzji o Środowiskowych Uwarunkowaniach, Koncepcji Programowej oraz (w niektórych przypadkach) Projektu Budowlanego. Spokojnie 7 lat w plecy oraz miliony złotych do śmietnika...

Na szczęście większość istotnych dróg jest już wybudowana, w budowie lub jest na etapie przetargu na budowę lub projekt i budowę. Zostało tylko kilka newralgicznych punktów w infrastrukturze drogowej na które nie ma nawet Decyzji o Środowiskowych Uwarunkowaniach np. S17 WOW (Wschodnia Obwodnica Warszawy).

No właśnie najbardziej obawiam się majstrowania przy s17,jako że mnie najbardziej ona dotyczy, podobnie trasa z Lublina do Rzeszowa,nie pamiętam symbolu.

Droga z jednym wspólnym pasem do wyprzedzania to byłby dramat.

Link to comment
Share on other sites

No właśnie najbardziej obawiam się majstrowania przy s17,jako że mnie najbardziej ona dotyczy, podobnie trasa z Lublina do Rzeszowa,nie pamiętam symbolu. Droga z jednym wspólnym pasem do wyprzedzania to byłby dramat.

Te drogi raczej są nie do ruszenia ze względu na procedure przetargowa. Dla S17 Warszawa - Lublin możesz być spokojny, prawie wszystkie umowy na realizację są podpisane. Gorzej na S19 Lublin - Rzeszów, ponieważ procedura przetargowa jest w fazie oceny wniosków. Jeżeli się władzy odwidzi to mogą unieważnić przed złożeniem ofert cenowych przetarg, zacząć od nowa procedury potrzebne do przeprojektowania na 2+1 zamiast 2 x 2 ale tak jak pisałem wcześniej wiąże się to z utratą dofinansowania.

Edited by Kapic
Link to comment
Share on other sites

 

No właśnie najbardziej obawiam się majstrowania przy s17,jako że mnie najbardziej ona dotyczy, podobnie trasa z Lublina do Rzeszowa,nie pamiętam symbolu. Droga z jednym wspólnym pasem do wyprzedzania to byłby dramat.

Te drogi raczej są nie do ruszenia ze względu na procedure przetargowa. Dla S17 Warszawa - Lublin możesz być spokojny, prawie wszystkie umowy na realizację są podpisane. Gorzej na S19 Lublin - Rzeszów, ponieważ procedura przetargowa jest w fazie oceny wniosków. Jeżeli się władzy odwidzi to mogą unieważnić w każdym momencie przetarg, zacząć od nowa procedury potrzebne do przeprojektowania na 2+1 zamiast 2 x 2 ale tak jak pisałem wcześniej wiąże się to z utratą dofinansowania.
Dla mnie s19 byłaby drogą kluczową, wyjazdy wakacyjne zawsze na południe przez Węgry, podobnie jazda do Krakowa czy dalej na zachód Niemcy płd. etc.Perspekrywa normalnej 2+2 była genialna.Pozyjemy zobaczymy,ale pomysł 2+1 jest dosłownie szatanski.
Link to comment
Share on other sites

Ile razy jadę takim fragmentem drogi (Wiskitki-Mszczonów) dostaję zawalu serca. Na początku jakis kretyn umieścił tam jeszcze plastikowe słupki oddzielające pasy ruchu i co chwila ktoś któryś ścinał z dużą prędkością. Na szczęście jakis czas temu wszystkie usunęli. Ciekawią mnie statystyki wypadkow na takim odcinku - teoretycznie potencjalna zgroza.

Link to comment
Share on other sites

Tak jest zbudowana np. obwodnica Żyrardowa.

Są 3 pasy, w tym środkowy pełni rolę pasa do wyprzedzania. Co kilka km (nie pamiętam dokładnie ile to może być) zmienia się na nim kierunek ruchu. Oddzielony jest barierą energochłonną.Czyli zawsze są dwa pasy ruchu w jedną i jeden w drugą stronę. Naprzemiennie ;)

 

Lepsze to niż droga jednojezdniowa ;), ale żeby to budować zamiast dróg ekspresowych to pierwsze słyszę...

 

Mogę poprosić o źródło tej informacji?

Link to comment
Share on other sites

Tak jest zbudowana np. obwodnica Żyrardowa.

Są 3 pasy, w tym środkowy pełni rolę pasa do wyprzedzania. Co kilka km (nie pamiętam dokładnie ile to może być) zmienia się na nim kierunek ruchu. Oddzielony jest barierą energochłonną.Czyli zawsze są dwa pasy ruchu w jedną i jeden w drugą stronę. Naprzemiennie ;)

 

Lepsze to niż droga jednojezdniowa ;), ale żeby to budować zamiast dróg ekspresowych to pierwsze słyszę...

 

Mogę poprosić o źródło tej informacji?

 

Tu np.:

Jednym z pomysłów Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa na oszczędności jest zastąpienie części dróg ekspresowych drogami 2+1. Jak przekonują eksperci, takie rozwiązanie mogłoby obniżyć koszty budowy drogi nawet o połowę.

 

Czytaj więcej na: http://www.autocentrum.pl/newsy/na-drogach/nowy-rzad-tez-rozwaza-drogi-21-zamiast-ekspresowek/#ixzz3wOOQVoCX

 

Pomysłów nowego rządu jest tak wiele,że ciężko nadążyć,wystarczy być parę tygodni poza krajem a tu zmiana goni zmianę ;) 

Link to comment
Share on other sites

Jednym z pomysłów Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa na oszczędności jest zastąpienie części dróg ekspresowych drogami 2+1. Jak przekonują eksperci, takie rozwiązanie mogłoby obniżyć koszty budowy drogi nawet o połowę.

Wytłumaczcie mi, jak to jest możliwe, że rezygnacja z 1-go pasa (zmniejszamy 4-pasmową drogę o 25%) może obniżyć koszty nawet o połowę? Zwłaszcza biorąc pod uwagę, że istnieją określone koszty stałe inwestycji. Czy to jest taka erystyka z gatunku "obniżamy oprocentowanie pożyczki nawet o połowę" (czyt. doliczymy Ci drugie tyle prowizji).

Link to comment
Share on other sites

 

Jednym z pomysłów Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa na oszczędności jest zastąpienie części dróg ekspresowych drogami 2+1. Jak przekonują eksperci, takie rozwiązanie mogłoby obniżyć koszty budowy drogi nawet o połowę.

Wytłumaczcie mi, jak to jest możliwe, że rezygnacja z 1-go pasa (zmniejszamy 4-pasmową drogę o 25%) może obniżyć koszty nawet o połowę? Zwłaszcza biorąc pod uwagę, że istnieją określone koszty stałe inwestycji. Czy to jest taka erystyka z gatunku "obniżamy oprocentowanie pożyczki nawet o połowę" (czyt. doliczymy Ci drugie tyle prowizji).

 

 

Rzekome oszczędności to oczywiste mrzonki.Nowe projekty,infrastruktura etc.

 

Trzeba być wyjątkowo krótkowzrocznym,żeby nie widzieć,że tego typu inwestycje,szczególnie w Polsce są robione "raz na zawsze" i ewentualna przebudowa może nie nastąpić nigdy.

Niemcy przebudowują wszystkie swoje autostrady na 2x3.

Link to comment
Share on other sites

No przepraszam,ale w tym linku jest napisane wyraznie- ''Nowy rzad TEZ rozwaza drogi 2+1'' i dalej -''Rowniez nowy minister infrastruktury i budownictwa rozwaza budowe takich drog''

 

Czyli to nie jest pomysl nowego rzadu :P

 

 

P.S. przepraszam, ale nie mam polskich znakow w pracy

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...