Jump to content

Legacy rok 2009 benzyna czy diesel????


Givenchy31
 Share

Recommended Posts

Proszę o Wasze zdanie nt. silników benzynowych i diesla w Legacy. Interesuje mnie auto z roku 2009 a co do silnika mam całkowity mętlik w głowie...:)

   Znalazłem w niedalekiej odległości od mojego miejsca zamieszkania auto moim zdaniem warte uwagi ale z racji tego, iż jest to diesel chętnie poznam wasze opinie nt. tego silnika.

    Do niedawna jeździłem Lexusem Is220D.

    pozdrawiam wszystkich i proszę o Wasze opinie


link do ogłoszenia auta, które wydaje mi się warte uwagi ale jeżeli powinienem zainteresować się raczej benzyną to po prostu mówcie...:)

  http://olx.pl/oferta/subaru-legacy-hid-2-0d-150km-sedan-czarny-2009r-140kkm-4x4-polska-CID5-ID5M91R.html#dc2615cb81

 

 auto  w pełni bezwypadkowe i serwisowane w ASO zakupione w polski salonie

Link to comment
Share on other sites

Jeśli chcesz być zadowolony, szukaj Legacy H6 3,0 2465KM - występuje w latach 2003 (model 2004) do 2009 z liftem w 2006 (model 2007). "Będzie pan zadowolony....".

 

Pozostałe silniki albo są słabe (2,0DOHC), albo nietrwałe (2,0D), albo nieadekwatne kosztowo do osiągów (np.2,5N/A). Jest jeszcze 2,5T dla ekstremistów - najlepsze osiągi przy wysokich kosztach.

Link to comment
Share on other sites

 

 

Jeśli chcesz być zadowolony, szukaj Legacy H6 3,0 2465KM

To z pewnością ;)

 

Przestańcie powielać bzdety o nietrwałości SBD. Jakieś osobiste złe doświadczenia?

Czy ktoś ma w tym interes? Bo szczerze powiedziawszy zaczyna to już się robić nudne. Przyłączam się zdania Stacha :)

Link to comment
Share on other sites

Zakładam, że znasz potencjalne ryzyko związane z zakupem diesla? Upewnij się więc, czy auto ma robione przeglądy w ASO - to może być najważniejszy czynnik za / przeciw.

 

Co do dyskusji o właściwościach jezdnych 2.0NA vs. 2.0D (bo jeśli chcesz kupić coś w skończonym czasie to tylko te dwie wersje wchodzą w grę) powiem tak: do prędkości 100km/h fajniej jedzie 2.0NA. Powyżej diesel bije go na głowę w każdej sytuacji (zarówno na autostradzie jak i na E7 ;) ).

Link to comment
Share on other sites

post-8228-0-42857100-1413441543_thumb.jpg

 

Już to kiedyś zamieszczałem.

Legacy 2,0D 2008 - kupiłem od I właściciela, przebieg 200400km. Silnik był już rozmontowany. Nie ma mowy o ściemie. Blok też zdemolowany. Auto czeka na silnik H6 :) .

 

Link to comment
Share on other sites

Świetnie. Tyle, że to dotyczy jakiegoś, nieznanego nam, odsetka samochodów. Przez to SBD kupuje się relatywnie taniej niż stanowi jego "wartość użytkowa". Główne ryzyko jest zatem, paradoksalnie, po stronie kupującego ... nowe auto. To on musi wkalkulować większy spadek wartości. Kupujący z drugiej ręki nie może przegrać. Jeśli trafi mu się egzemplarz bezproblemowy - wygrał - kupił tanio fajne auto. Jeśli mu się rozsypie - nie przegrał, bo ryzyko awarii obniżyło cenę zakupu :)

 

To takie moje przemyślenia :)

Link to comment
Share on other sites

Ja bym nie mogl poruszac sie samochodem (sprawnym na ta chwile), w ktorym w kazdej chwili moze rozsypac sie kompletnie silnik.. Nie widze czym Ty sjak jezdzisz (pisze z tel.), ale jezeli sbd sprzed 2010 to gratuluje odwagi :)

A mnostwo opinii o tych silnikach (napisanych przez ich uzytkownikow) przeczytasz na forum. Ta opinia niestety skads sie wziela..

Edited by KamilP
Link to comment
Share on other sites

Tak, SBD z 2008, silnik z 2010, więc mam to już za sobą:)

Ale staram się nie dać ponosić złym emocjom, znam 4 OBK kupowanych równolegle z moim, o przebiegach 220 - 290 kkm i nic się nie dzieje :)


 

 

A mnostwo opinii o tych silnikach (napisanych przez ich uzytkownikow) przeczytasz na forum. Ta opinia niestety skads sie wziela..

Tyle, że na Forum wypowiedzą się ci, którzy mają problem. Zdecydowana większość po prostu jeździ, a o Forum to nawet nie słyszała :)

Link to comment
Share on other sites

@KamilP, tak już jest że patrzący z boku są zawsze bardziej przerażeni niż biorący udział w przedstawieniu ;)

Ja jeżdżę SBD MY08 i to nie wokół domu ale tam gdzie trzeba i tak szybko jak można ;)

 

@Givenchy31: SBD budzi sporo negatywnych emocji, zwłaszcza u osób nieposiadających go :mrgreen: A do tego: nikt bardziej nie wkurza niż zadowolony użytkownik SBD :evil: 

Link to comment
Share on other sites

pw ;)

 

 

 

Podajcie dowolną markę i model a zawsze znajdzie się coś by go nie kupować....

Passat B5 w tdi. Komfort i prestiż. Ten nie ma słabych punktów :biglol: :biglol: :biglol:

 

Sa tacy co mają inne zdanie  ;)

 

http://www.autocentrum.pl/oceny/volkswagen/passat/b5/kombi/silnik-diesla-1.9-tdi-130km-1999-2005/ocena-kierowcy-758458007/

 

mylą się :biglol:

pw ;)

Link to comment
Share on other sites

Pomyslcie jeszcze o jednym fakcie - kiedys trzeba bedzie SBD sprzedac..  ;)


 

 

Tyle, że na Forum wypowiedzą się ci, którzy mają problem. Zdecydowana większość po prostu jeździ, a o Forum to nawet nie słyszała :)

 

 

To samo mozna powiedziec o ludziach, ktorzy mieli problem, a nigdy na forum sie nie pojawili ;)

Nie demonizuje, ale o tym silniku wypowiadaja sie zle mechanicy, ktorzy specjalizuja sie w naprawach Subaru..


Podajcie dowolną markę i model a zawsze znajdzie się coś by go nie kupować....

 

Jasne, że tak. Pamietaj jednak, ze sa naprawy za 500pln i sa naprawy za 20000pln ;)

Edited by KamilP
Link to comment
Share on other sites

Givenchy31

 

A pewnie wydawalo Ci sie ze zadajesz niewinne pytanie....

 

Co do diesla mysle nikt nie powie Ci zrob tak czy inaczej bo jak sam widzisz opinie sa podzielone, poszukaj na forum, poczytaj (zima idzie duzo czasu bedzie na lektore bo to zajmie pare zimowych wieczorow :) ) i sam podejmiesz decyzje.

 

Natomiast jezeli chodzi o silniki benzynowe to sprawa IMHO ma sie tak:

 

2.0

muł

 

2.5

Mniejszy muł i najlepszy silnik do zagazowania (tanie koszty regulacji luzow zaworowych i ogolnie znosi gazik dobrze)

 

3.0

Fajny dynamiczny silnik, co do tego jak znosi gaz to opinie tez sa lekko podzielone, jedni twierdza ze spoks inni ze srednio, koszt regulacji luzow jest spory bo musisz wytarmosic silnik

dodatkowym plusem jest to ze h6 masz w wersjach swietnie wyposazonych

 

 

 

Stojac przed takim wyborem (co prawda w OBK gdzie nie ma silnika 2.0 wiec mialem latwiej) wybralem 2.5 bo po prostu obawialem sie co by bylo gdyby jednak moj h6 nie zniosl tego gazu zbyt dobrze :)

 

Ale ostatnio dzieki uprzejmosci szamota mialem okazje przejechac sie identycznym autem ale wlasnie z h6 i powiem Ci ze roznica jest znaczna, fajniejszy silnik, fajniejsza skrzynia biegow.

 

Czy teraz wybralbym h6? kurcze bardziej bym sie nad tym zastanowil napewno.

 

Gdyby pieniadze nie graly roli to na pewno kupilbym h6 i go nie gazowal :)

 

w innych przypadkach zawsze masz cos za cos

Link to comment
Share on other sites

 

A do tego: nikt bardziej nie wkurza niż zadowolony użytkownik SBD :evil:

 

Dobre, dobre :biglol:

Mój 5 lat i 110kkm żadnej awarii.

A ten Legac z ogłoszenia bardzo ładny w super cenie.

 

 

 To mało jeździsz jak na diesla.

Paradoksalnie też jest tak że jak ktoś jeździ dużo i jest zadowolony z SBD to nie będzie go sprzedawał po zaniżonej cenie, bo to się po prostu nie opłaca.

Stąd pewnie najwięcej SBD jest do sprzedaży od właścicieli którym albo padł silnik albo mieli jeszcze inne niemiłe przygody.

 

Z perspektywy 6 lat użytkowania SBD stwierdzam że to naprawdę udany silnik.

Ale czy bym go kupił teraz jako używany? 

Chyba tylko wtedy gdybym znał całą jego historię.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...