Jump to content
beben

Naj ciekawsze/głupsze/dziwniejsze opinie na temat subaraka

Recommended Posts

powinieneś na rapowych koncertach generować napisy na "pasku" :)

 

Albo opracowac jezyk migowy tlumaczacy przy okazji to ich wieczne machanie lapami. :mrgreen:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiaj, trochę przypadkiem, dowiedziałem się, że dealer Subaru pożycza Imprezę WRC (!), taką z dwoma turbinami. :mrgreen:

Chcę wiedzieć który to i dlaczego mi jeszcze nie pożyczył. :evil:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dzisiaj, trochę przypadkiem, dowiedziałem się, że dealer Subaru pożycza Imprezę WRC (!), taką z dwoma turbinami. :mrgreen:

Chcę wiedzieć który to i dlaczego mi jeszcze nie pożyczył. :evil:

 

jak cofniesz się parę stron w tym wątku to dowiesz się że jedna z turbin zaczyna pompować od 120km/h :cool:

Share this post


Link to post
Share on other sites

zasadniczo staram się nie cofać (czasami się nie udaje), tylko iść naprzód.

 

:mrgreen:

 

aha, nie wyjaśniałem i nie prostowałem, pozwoliłem im brnąć. :twisted:

Share this post


Link to post
Share on other sites
nie wyjaśniałem i nie prostowałem, pozwoliłem im brnąć.

naughty boy....

 

 

:mrgreen:

Share this post


Link to post
Share on other sites
dwoma turbinami

 

"Dwiema".

 

Ta turbina -> Te dwie turbiny -> Tymi dwiema turbinami :cool:.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Literówka. :mrgreen: :wink:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziś na stacji benzynowej zastrzelono mnie pytaniem:

"Czy to prawda, że do Subaru trzeba mieć psychotesty?"

Jestem nowy. Czyżbym o czymś nie wiedział?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Giechu, kupiłeś Suabru i nie miałeś psychotestów? Jak to Ci się udało? :mrgreen:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dziś na stacji benzynowej zastrzelono mnie pytaniem:

"Czy to prawda, że do Subaru trzeba mieć psychotesty?"

Jestem nowy. Czyżbym o czymś nie wiedział?

Ja bym powiedział, że nie tylko psychotesty ale też zezwolenie z Ministerstwa Transportu :lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites

filester, a już wkrótce od Ligi Ochrony Przyrody :roll:

Share this post


Link to post
Share on other sites

i Greenpeace :mrgreen:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Giechu, kupiłeś Suabru i nie miałeś psychotestów? Jak to Ci się udało? :mrgreen:

 

No dobra na tych testach ściągałem :grin:

 

A co do Ministerswa Tarnsportu, to nie będzie mnie kontrolować Inspekcja transportu drogowego? :lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites
nie będzie mnie kontrolować Inspekcja transportu drogowego

 

Jeśli wóz będzie zachodził na każdym zakręcie na trzy metry - będzie, gdyż zostaniesz zakwalifikowany do ciężarówek :mrgreen:.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po całkiem przyjemnej kawie z pewną koleżanką, zaproponowałem, że podrzucę ją w dowolnie wybrany punkt miasta (zacna ta koleżanka jest ;) ). W drodze na parking padło nieuniknione pytanie: 'A czym jeździsz?'. Odpowiedziałem zgodnie z prawdą. W tym punkcie zostałem mile zaskoczony odpowiedzią ('Ooo! To świetny samochód jest!'). Następna część konwersacji niestety, spowodowała narastające zwątpienie. Poniżej zapis:

K(oleżanka): Który to twój?

J(a): Ten biały! :cool:

K: Przecież to nie jest Subaru Impreza.

J: :shock: :?:

K: Mój były miał Imprezę i to było zupełnie co innego!

J: Ale to na prawdę jest Impreza... :cry:

K: Nie ma Imprez kombi, poza tym, białych nie robili, tylko srebrne, czarne i niebieskie. Z takim skrzydłem z tyłu. Światła z przod też takie inne były, bardziej w poprzek.

K: W środku jakby podobnie, ale w prawdziwej Imprezie tak jakoś lepiej. Te fotele to zagłówków nie miały, tylko takie dziury. I takie dziwne pasy z mnóstwem końcówek. O! A tu na desce to było jeszcze mnóstwo zegarów. I nie było popielniczki, tylko takie coś, co chłodzi turbo, jak się silnik wyłączy...

K: ...no i jak tamto jechało! Nie to co ta twoja Mazda . Tam jak docisnął, to się czuło...

K: ... :shock: o tak...

J: :twisted: :cool:

K: ... to jednak robili białe kombi...? :oops:

J: :roll: :mrgreen:

 

Ta przypowieść zapewne posiada jakiś morał. Niestety, nie dostrzegam nadlatującego jastrzębia z wielu metrów, więc nie jest mi dane domyśleć się jaki :wink:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ta przypowieść zapewne posiada jakiś morał.

 

raczej jest odpowiedzią dlaczego każdy leszczyk chce niebieskiego sedana na złotych felgach :mrgreen:

Share this post


Link to post
Share on other sites
zacna ta koleżanka jest

W jakim sensie? Masz foty? :mrgreen:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tam jak docisnął, to się czuło...

 

Znamy go?

:mrgreen:

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Brat po bracie na jednym warsztacie :twisted:

Share this post


Link to post
Share on other sites
(...) Z takim skrzydłem z tyłu. Światła z przod też takie inne były, bardziej w poprzek.

(...) Te fotele to zagłówków nie miały, tylko takie dziury. I takie dziwne pasy z mnóstwem końcówek. O! A tu na desce to było jeszcze mnóstwo zegarów. I nie było popielniczki, tylko takie coś, co chłodzi turbo, jak się silnik wyłączy...(...)

(...)

K: ...no i jak tamto jechało! Nie to co ta twoja Mazda

 

Powiedz mi, jak ona się nazywa, bo wóz w 100% odpowiada opisowi mojego :mrgreen::mrgreen::mrgreen:.

 

Poza tym ja zawsze bajerowałem na zegary i TT :mrgreen:.

 

Niestety, nie dostrzegam nadlatującego jastrzębia z wielu metrów, więc nie jest mi dane domyśleć się jaki

 

A nie, to jednak Forseks :mrgreen:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Poza tym ja zawsze bajerowałem na zegary i TT :mrgreen: .

 

 

"No, zostaw go na turbo-timerze" :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: .

Share this post


Link to post
Share on other sites

a co sie dzieje z kolega Forseks. Nie zaby mi go brakowalo :twisted:

Share this post


Link to post
Share on other sites
W jakim sensie? Masz foty?

Nie mogę wygrzebać niczego, co nie łamałoby (baczność!) Regulaminu...

Powiedz mi, jak ona się nazywa, bo wóz w 100% odpowiada opisowi mojego .

 

Poza tym ja zawsze bajerowałem na zegary i TT .

 

A nie, to jednak Forseks

Ani Ty, ani foreks. Tamten na srebrną bajerował podobnież. Chociaż zbieżność imion nieco podejrzana, ale akurat kobiety bym nie podejrzewał o nieodnotowanie koloru ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...