Jump to content

"Subarowa degustacja" Eger,Tokaj 2014


stach1111

Recommended Posts

  • Replies 63
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

 

 

15251322760_b25d9f4b7f_c.jpg

 

Dolina Pieknej Pani?

Padala ta nazwa, ale nie wiem czy to tu :P

 

 

To po drugiej stronie miasta, choć krajobraz troszki podobny ;)

 

Dzięki wszystkim za super towarzystwo i fantastyczną wycieczkę :)

 

Mam nadzieję, że już wszyscy (zapewne oprócz Leona) dotarliście do domów. W naszym klimacie smakuje tak samo? ;)  

Link to comment
Share on other sites

Zaraz otwieram;)

Pozdrawiam,było super,miło było poznać wszystkich w realu,wielkie brawa i podziękowania dla Przemka i Justyny.

Trzeba iść za ciosem,pomysły są,szczegóły jak kto chce pewnie w kolejnych meldunkach ;)

 

Rzucamy picie? Nieeeeeee tym razem :D

 

Trzymamy kciuki za powrót Leona.

Link to comment
Share on other sites

A więc tak ....

 

Kiedyś rzuciłem luźno w tym wątku, że fajnie byłoby zorganizować wzorem Subariad off-roadowych coś na wzór "eno-subariady".

 

Pomysł ten po części wywodził się z zamiłowania do wina, ale także z powodu, zgłaszanej przez posiadaczy "nie-Foresterów", chęci udziału w forumowym wyjeździe.

 

Ponieważ nie wiadomo było czy zamysł się sprawdzi w praktyce postanowiliśmy zrobić próbę i zorganizowaliśmy (przez PW) łykendowy wyjazd na Węgry celem spożycia i nabycia tamtejszych winnych trunków.

 

Część z nas znała się w realu, część tylko przez forum, a niektórzy zostali wciągnięci na wyjazd pomimo braku aktywności forumowej, ze względu na posiadanie auta marki Subaru ;)

 

Dziś, po powrocie mogę w 100% stwierdzić, że wyjazd wypalił, formuła się sprawdziła i spędziliśmy ze sobą wspaniały weekend. :)

 

Duża w tym zasługa mojego kolegi Piotra, który zawodowo zajmuje się handlem winem, i dzięki jego kontaktom mieliśmy okazję uczestniczyć we wyśmienitych degustacjach. Pomimo, że nie jeździ Subaru, zintegrował się szybko z całą grupą, i w drodze powrotnej stwierdził, że na naszym forum są wspaniali ludzie. :)

Tak więc na pewno niniejsza wyprawa nie była ostatnią, a w naszych głowach kiełkuje już kilka pomysłów na kolejne wyjazdy. :yahoo:

I liczymy na udział kolejnych forumowiczów.  :)

 

 

Link to comment
Share on other sites

@@przemekka,Skoro sam zgłosiłeś się do tablicy ( ;) )i wywołałeś do niej i Piotra, to mogę teraz forumowo podziękować Tobie, Justi i Piotrowi. Wyjazd był genialny. Mimo, że sam kilka razy w Egerze i Tokaju byłem, to uprzejmość i fachowość Piotra pozwoliła mi odkryć te regiony na nowo, do tego przy Waszej perfekcyjnej organizacji wyjazdu. A towarzystwo Subarowiczów - niepowtarzalne i bezcenne :)

 

No i jeszcze jedno - na liście na kolejny wyjazd będzie na pewno ciasno, więc rezerwuję miejsce!! ;)  :biglol:

Edited by pegi
Link to comment
Share on other sites

Dolaczamy sie do podziękowań za inicjatywę, ogarniecie logistyki, super towarzystwo.

Oprócz wrażeń towarzysko-winnych, dzięki za możliwość podróżowania Karaoke Taxi :-)

Zapisuje sie w ciemno na listę następnej wyprawy, deklaruje pomoc w organizacji.

 

Proponuje nazwać ten projekt

SUBARU WINE CRUISE

 

pozdr

Link to comment
Share on other sites

 

znów przygotuję jakieś polskie przyśpiewki identyczne z lokalnymi    

Coś mnie ominęło? :rolleyes:  

 

 

Nie no proszę Cię,czyżbyś wyszedł na faje jak "śpiewałem'' z właścicielem winnicy? :biglol:

Rozpoznał węgierską piosenkę w tej mojej i pociągnęliśmy dalej razem ja po polsku on po węgiersku :yahoo:

 

o przy tym :biglol: :

 

http://www.youtube.com/watch?v=fPHDEFLgndg

o a tu masz po ichniemu

 

Link to comment
Share on other sites

Nie no proszę Cię,czyżbyś wyszedł na faje jak "śpiewałem'' z właścicielem winnicy? Rozpoznał węgierską piosenkę w tej mojej i pociągnęliśmy dalej razem ja po polsku on po węgiersku

Chyba cosi mi się rozjaśnia po tym "buraczkowym" zaćmieniu  ;)  :biglol:

Edited by pegi
Link to comment
Share on other sites

 

Nie no proszę Cię,czyżbyś wyszedł na faje jak "śpiewałem'' z właścicielem winnicy? Rozpoznał węgierską piosenkę w tej mojej i pociągnęliśmy dalej razem ja po polsku on po węgiersku

Chyba cosi mi się rozjaśnia po tym "buraczkowym" zaćmieniu  ;)  :biglol:

 

 

rubinowym :biglol:

Link to comment
Share on other sites

 

 

rubinowym

Takiego koloru nie rozróżniam :P  ;)  

 

 

A ,bo była polemika,pewnie też nie pamiętasz :biglol:  ;)

 

A była. Ale w polemikę o kolorach się nie włączałem, bo się nie znam, ale wiem, jak buraczki wyglądają :biglol:

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...