Jump to content

Przednia Lampa + Zderzak Forester MY09


Arkady

Recommended Posts

Koledzy podopwiedź.

Zauważyłem lekkie zaparowanie przedniej lampy prawej ksenonowej w związku z czym zgasł mi żarnik, więc myślałem że mi sie spalił. Zbierałem się żeby zamówić nowe (oczywiście wymiana 2 sztuk) ale zaczął znowu świecić. W związku z tym chciałem się dostać do lampy to znaczy wymontować ją i zobaczyć czy gdzieś ma nieszczelności czy po prostu właśnie się rozszczelniła czy coś się z nią zadziało.itd.... Ale do sedna czy dobrze wnioskuje żeby ją wyjąć muszę zdemontować zderzak??

Jeżeli tak to przy okazji czy ktoś ma manuala jak to wszystko robić??

Link to comment
Share on other sites

W moim forku też zaczelo się od lekkiego zaparowania , skończyło na wymianie całego reflektora .....Też ksenon. Bolesne sprawa, bo troche kosztuje. :wacko:

Weż mocną latarkę i obejrzyj dokładnie górny narożnik reflektora od strony grila. Na samym narożniku możesz mieć i pewnie masz mikro pęknięcia. Widać je nawet bez wymontowywania czegokolwiek. W Forku III to ponoć częsta przypadłość. Jak zdechł mi jeden ksenon to dokładnie obejrzałam drugi reflektor - bo juz wiedziałam gdzie szukać - i niestety też pękniecia. Zalepilismy, założylismy gumowe osłonki i czas pokaże. Dzieje sie tak ponoć od trzaskania klapą silnika. W moim modelu nie było gumowych osłon na te narożniki reflektorów od strony grila. Ten reflektor ,który kupiłam na wymianę, juz miał więc dokleiliśmy identyczną osłonę na drugą lampę i na razie jest git.  :) Sprawdź u siebie. Może akurat masz to samo. Pozdrawiam  :)

Link to comment
Share on other sites

Cześć. Mówisz o górnym narożniku od strony grilla ale muszę Ci powiedzieć że u mnie więcej zaparowane jest od strony zewnętrznej czyli na moim zdjęciu zaznaczyłem literką L. Najgorsze jest to żeby dokładnie zobaczyć lampę trzeba zdjemować zderzak.

jbrnP4y62vqO5v.jpg

Link to comment
Share on other sites

U mnie sprawa wyglądała tak, że najpierw zaczęło się od parowania i dokładnie tak jak u Ciebie czyli od zewnętrzej strony. Po wymontowaniu relektora okazało się zę pęknięcia były własnie ( co dziwne :wacko: ) od strony grila,  dokładnie tam gdzie masz tą gumową podlepkę. U mnie niestety tych podlepek na lampach nie było. W każdym razie po 2 miesiącach parowanie zamieniło sie w skraplanie. I dalej było go najwięcej od zewnętrznej strony. No i w końcu ksenon zdechł. Przy okazji przeglądu w serwisie poprosiłam o diagnozę i dowiedziałam się, że przetwornica która jest najniżej położona dostała wody i w końcu skończyła żywot. 

Nie wiem jak u Ciebie to wygląda ale gdzieś roszczelnienie musi być. Musisz szukać do skutku.

Mi udało się pojeżdzić z parującym reflektorem jakies 3 miesiące. Początkowo parowanie się nieco cofało gdy reflektor świecił. Gdy auto postało troche - było gorzej. Potem juz tylko gorzej. Życzę powodzenia  :) może uda Ci się zadziałać zanim spali przetwornicę, tak jak u mnie. 

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...