Jump to content
sebekian

V Forumowa Subariada - Bułgaria

Recommended Posts

Grecka plaża w okolicach Ierissos, na Półwyspie Halcydyckim.

 

Wczoraj byliśmy na lokalnym targu, co za bakłażany, oliwki, sery, pomidory....

Share this post


Link to post
Share on other sites

Subary... Ty uważaj co piszesz  :cry:  :P

Tam na tym leżaczku to Arleta? Strasznie zazdrościmy...

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Tam na tym leżaczku to Arleta?

 

A te niebieskie to Plejadowe ręczniki?   ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po wczorajszym deszczu forek i outback prawie czyste. My smazymy sie na plazy.

post-2435-1435149122,9458_thumb.jpg zapasy zagorki jeszcze mamy :)

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dotarliśmy do Krakowa. My czyli Dyrekcja i Prasa ;)

Jastazeny mają sie zameldować z Torunia.

 

Ze swojej strony bardzo dziękuję całej ekipie za miło spędzony czas i wspólnie przebyte kilometry :)

Tak jak obiecałam, relacja z Subariady ukaże się na łamach miesięcznika OFF-ROAD PL w najbliższym wydaniu czyli pod koniec lipca. Dam znać na forum, oczywiście ! ;)

Ponadto chętnie zamieścimy na naszej stronie galerie Waszych zdjęć, więc jeśli macie ochotę to poproszę o wybranie ze swoich fotek po ok. 20-30 szt. i przesłanie na mój adres dorota.sobolak@off-road.pl

Nie spieszy się jakoś strasznie bo galerie opublikujemy wtedy gdy wydanie z relacją z Subariady trafi do sprzedaży.

Fajnie było Was poznać :D

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Grecka plaża w okolicach Ierissos, na Półwyspie Halcydyckim.

 

Wczoraj byliśmy na lokalnym targu, co za bakłażany, oliwki, sery, pomidory....

poprostu Grecja ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

A my już w pracy... i tak sobie siedzę i myślę...czy ja to gdzieś byłam czy to był tylko piękny sen :)

Ta Subariada minęła niesamowicie szybko

Bardzo dziękuję Miłoszowi i Beacie za kolejną wspaniałą wyprawę, pokazaliście nam cudowne miejsca :)

Bardzo dziękuję wszystkim uczestnikom za niepowtarzalną atmosferę i te wieczorne integracje... 

a i oczywiście nie mogę pominąć Stasia... stanąłeś na wysokości zadania :)

owszem, minęła szybko ale bądź pewna, że to nie był sen :)

 

 

 

Klaudia, kipi :biglol:

Edited by Dorka
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dorota rownież dziękujemy za aktywne towarzystwo, moze spotkamy się na następnej Subariadzie albo Plejadach. Co do kipienia to nic nie kipi aktualnie

post-7910-0-58732900-1435167454_thumb.jpg

Edited by sebekian

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dorka :biglol: 

Koniec z tym... zaczynam być bardziej asertywna, następnym razem niech sobie kipi :D

Edited by Klaudia

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dorka

 

Koniec z tym... zaczynam być bardziej asertywna następnym razem niech sobie kipi

następnym razem Sebekian będzie nam robił te pyszne panierowane papryki z serem :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jastazen i Paulo meldują wykonanie zadania. Właśnie przed chwilą dojechaliśmy na nasze podwórko.

Bałkańska Przygoda zakończyła się sukcesem i tyle. Pewnie to zasługa organizatorów i uczestników imprezy.

W związku z powyższym bardzo dziękuję Beacie i Miłoszowi za organizację imprezy i wszystkim bez wyjątku uczestnikom za fajną atmosferę stworzoną na wyprawie. Dziękuję Dorce i Dyrekcji za wspólną podróż powrotną. Jazda Transfogarską jak i na całej trasie powrotnej to była prawdziwa uczta. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dotarliśmy do Krakowa. My czyli Dyrekcja i Prasa ;)

Jastazeny mają sie zameldować z Torunia.

 

Ze swojej strony bardzo dziękuję całej ekipie za miło spędzony czas i wspólnie przebyte kilometry :)

Tak jak obiecałam, relacja z Subariady ukaże się na łamach miesięcznika OFF-ROAD PL w najbliższym wydaniu czyli pod koniec lipca

Kupuje od 1-go numeru :mrgreen:

Bo na zerówkę sie spóźniłem ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i pozazdrościli. ...

 

Wybraliśmy się na wycieczkę do Salonik i w drodze powrotnej wróciły problemy z paliwem. Telefon do ubezpieczyciela, laweta i jutro serwis w Salonikach. Trochę tu forków jeździ,jesteśmy dobrej myśli,choć nie planowaliśmy tutaj noclegu. ..

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oby to była pierdoła, trzymam kciuki. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

O kurcze i teraz czuje się winna...ale moja zazdrość była bez zawiści  :)

Mam nadzieję, że zaraz to naprawią, myślimy o Was i trzymamy kciuki :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i pozazdrościli. ...

 

Wybraliśmy się na wycieczkę do Salonik i w drodze powrotnej wróciły problemy z paliwem. Telefon do ubezpieczyciela, laweta i jutro serwis w Salonikach. Trochę tu forków jeździ,jesteśmy dobrej myśli,choć nie planowaliśmy tutaj noclegu. ..

koniecznie musicie wskrzesić furę bo na Transfogarskiej jest taki jeden tunel, który Ci się z pewnością spodoba :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

@@Subary,  trzymamy kciuki za rychłe uzdrowienie Forka. :)  

Edited by Justi

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za wsparcie, tak całkiem do końca to dobrze nie jest, ale idzie ku lepszemu. 

 

Samochód postał, w serwisie dziwili się, z czym mamy problem, bo szef się przejechał...i był pod wrażeniem  :)

 

Paliwo teraz tylko najlepsze, zbiornik będzie do czyszczenia po powrocie.

 

Czytałem o tunelu, 800 metrów, po prostu symfonia !!!

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rozważcie po Transfogarskiej inną drogę, niż na Oradeę. Do Oradei mieliśmy chyba ze 30 wahadeł. 5 minut jazdy i 5 czekanie - i tak w kółko.

3-mam kciuki za Forka !

 

Pozdrowienia

Share this post


Link to post
Share on other sites

reżim przygotowywania posiłków w krótkim czasie na tyle wszedł mi w krew, że dzisiaj, po przyjściu do domu, zanim zdjęłam buty, miałam już gotowy obiad :biglol:

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak trzymać!

Mamy nadzieję, że w ferworze gotowania koty nie trafiły do garnka....

 

Wysłane z mojego LG-D802 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites
Samochód postał, w serwisie dziwili się, z czym mamy problem, bo szef się przejechał...i był pod wrażeniem

Nie ma co się dziwić... właściciele samochodu szukali pretekstu by trochę dłużej poleniuchować w Grecji ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dotarliśmy w końcu do domu. 5500 km zrobione, silnik się nie rozpadł (na razie) :D .

Podziękowania dla tych którzy to zorganizowali, a potem mieli Nas pod czujną opieką oraz uczestnikom za wspaniały wyjazd i fantastyczną atmosferę.

 

Subary

 trzymamy kciuki za furę.

Edited by muka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Samochód hula, chyba nie lubi górek, bo mu się w baku miesza....

 

Koniec byczenia, pora skierować maskę w stronę domu i nacisnąć przyspieszacz  :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...