Jump to content

Forester 2.5XT MT czy AT


szfagir

Recommended Posts

Witam!

 

Jako, że rynek jest jaki jest i znalezienie tego jedynego potForka jest czasochłonne zaczynam myśleć o silniku 2,5XT. Teraz mam tylko problem czy brać co jest, czy raczej czekać na dany model. Wiem co chcę w wyposażeniu, ale nie wiem która skrzynia lepsza. Głównie poruszam się w mieście na krótkich dystansach, trasa raz na tydzień albo 2 tygodnie. Co możecie mi powiedzieć o tych skrzyniach biegów? Nigdy nie jeździłem AT.

Link to comment
Share on other sites

Hej

Szukałem MT a mam AT (2,5 XT) i jestem bardzo zadowolony.

W warszawskich korkach sprawdza się znakomicie a i na trasie daje rade

Można się nawet przyzwyczaić do dość specyficznego kick-down'u :)

 

Spalanie zapewne jest ciut wyższe, ale przy podtlenku LPG od mistrza Jako da się żyć (czytaj: jeździć) :)

 

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Co prawda ja jeżdżę 2 litrowym Forkiem i to bez turbiny ale był to wybór świadomy. Świadomy był również wybór skrzyni tzn AT w moim przypadku. Jeśli chodzi o moje odczucia to niebo a ziemia w porównaniu do MT. Jeżdżę dużo po mieście i przyznam szczerze ,że nareszcie mam święty spokój.

Czysta przyjemność, wrzucam D i heja. Odpoczywam. Jeśli zaś chodzi o przyzwyczajenie się do AT to była to kwestia 2 dni. Obawiam się , że w drugą stronę może być znacznie gorzej. Jak na razie czerpię dużo radości i przyjemności z jazdy i jeśli kiedykolwiek będę szukał następnego Forka to na 100% będzie w automacie.

Edited by sokół40
Link to comment
Share on other sites

Nie sądziłem, że z tego tematu rozwinie się taka przyjemna dyskusja. Za AT przemawia wg mnie wygoda i kontrola trakcji. 

Kontrolę trakcji da się wyłączyć zimą na parkingu :D

Link to comment
Share on other sites

Turbo jest świetnym dodatkiem na trasie. Kontrola trakcji, gdy nie ma się umiejętności rajdowca - fizyki nie da się oszukać, zatem czasem może się przydać. 4x4 znacznie uprzyjemnia poruszanie się zimą i po mokrej nawierzchni. Aaaa... no i bulgot czego potencjalny inny samochód nie ma:)

 

Wysłane z mojego Nexus 5

Edited by szfagir
Link to comment
Share on other sites

Kolego Premo właśnie to jest najpiękniejsze , że możemy się różnić. Pisałem o swoich subiektywnych odczuciach. Mi wystarczy 158KM, pyr pyr i święty spokój, który daje mi skrzynia automatyczna. Na tym mi zależało. Ktoś inny może mieć odmienne priorytety, potrzebuje więcej innego rodzaju wrażeń z jazdy. Myślę ,że Subaru potrafi dogodzić każdemu. Temu co to zostawia tylko smród po sobie na światłach ale i temu 'pyr pyr' też :D

Link to comment
Share on other sites

Tylko czy po to kupuje się Subaru, jeszcze turbo żeby mieć święty spokój, wcisnąć D i heja pyr pyr ? :)

 

Jest D ale jest też tryb sportshift z ręcznym przerzucaniem (+/-) biegów więc automat to nie tylko monotonne D i heja ale można też się nieźle pobawić na torze nie paląc sprzęgła ;)

Link to comment
Share on other sites

Mialem forka 2.5 na AT i dawal rade, ale sprzedalem go, glownie z powodu skrzyni... Zabawa manualem jest swietna i forkowy 4eat wybitnie mi nie pasowal. Trzeba przejechac sie jednym i drugim, nie ma chyba innej metody zeby podjac sluszna decyzje.

Link to comment
Share on other sites

Czy wersje AT i MT nie rózniły się czasem rodzajem napędu 4x4 - w znaczeniu stały / dołączany (lub inny % rozkładu momentu na osie), ze szperą / bez szpery w tylnym moście ? Wydaje mi się, że kiedyś natknąłem się na dyskusję w tym zakresie na tym forum ... ale moge sie mylić ... Ja mam 2,5 XT MT. Dla mnie ręczna zmiana biegów to przyjemnośc sama w sobie ... Weź tez pod uwagę, że ze względu na wysoki moment obrotowy tego silnika juz przy niskich obrotach, nie trzeba szczególnie często sięgać do lewarka. Na chyba że korki i duże miasto ... Tu się nie wypowiem, mieszkam na "prowincji" ;-)

Edited by subcharles
Link to comment
Share on other sites

Zdarza sie, ale sytuacji kiedy jechalem z automatem i marzylem o skrzyni tradycyjnej bylo wiele (praktycznie wszystkie krete drogi) a w druga strone moge policzyc na palcach jednej reki (pojedyncze sytuacje w terenie). W korkach nie mam problemu, bo po miescie poruszam sie swiftem 1.0 :)

Link to comment
Share on other sites

 

 

bo po miescie poruszam sie swiftem 1.0


To jest chyba klucz do naszej różnicy zdań... Do czego ma być ten forek i ile możemy mieć samochodów :) Zona ma auto do korków - automat (smart), ja mam auto do pracy, na wyjazdy na narty, nad jezioro, na rowery, do przewiezienia worka cementu - manual (Forek) a rodzinne auto na długie podróże mam 6-biegowego automata w dieslu :) (audi)
Link to comment
Share on other sites

Jeżdżę od paru dni Potforkiem 2.5 XT MT po Wrocławiu i jakoś sobie nie wyobrażam zamiany na AT (jeździłem chwilę AT, ale kompletna nuda) w korkach też nie mam problemów bo sprawia mi przyjemność zmiana biegów :) No, ale jak kto lubi wiadomo :) Moim zdaniem najlepszy wybór to 2.5 XT MT i to polecam :)

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...