Jump to content

Jaka V max przy jeździe z trumną?


Wiatrak
 Share

Recommended Posts

Cześć,

z bagażnikiem dachowym zamontowanym na Foresterze ile można jechać? Ile podaje średnio "pi razy drzwi" producent (nie mam papierów od swojej trumienki)? Ile jest w przepisach?

 

Podobno rozsądna prędkość max to 120 km/h...

 

 

 

Z góry dzięki.

 

Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

Thule podaje 130 km/h, czyli licznikowo około 140 km/h. Osobiście nie nie przekraczam tej prędkości jadąc z boxem. Choć ostatnio ktoś chwalił się, że jechał z trumną ponad 200 km/h. Świadczy to o dwóch rzeczach - marginesie bezpieczeństwa, jaki pozostawia sobie producent sprzętu oraz braku wyobraźni tego konkretnego kierownika.

 

I jeszcze małe spostrzeżenie, jeździłem z tą samą trumną na forku takim, jak Twój a aktualnie na OBK MY 2012. Na OBK jest w moim odczuciu większy komfort akustyczny w czasie jazdy z boxem z prędkościami powyżej 100 km/h

Link to comment
Share on other sites

Licznikowo miałem 170 i wtedy wyprzedzał mnie bakum - podobno zegarek mu pokazał 190. Obaj byliśmy z boxami na dachu oczywiście.

Moja żona przez Węgry 150-160 cały czas jechała i box cały i zdrowy.  

Link to comment
Share on other sites

Dzięki za info. OBK chyba jest ciut niższy stąd większy komfort. Generalnie przy moim Forku miałem problem z doborem bagażnika, wiadomo, relingi zintegrowane. Ale już takowy bagażnik mam i jest super. Trumienkę będę dopiero pierwszy raz zakładał, więc nie wiem jakie wrażenia jeszcze.

Link to comment
Share on other sites

 

 

Dzięki za info. OBK chyba jest ciut niższy stąd większy komfort.

 

Wysokość jest bardzo porównywalna,  OBK jest chyba trochę bardziej opływowy. Poza tym ma dłuższy dach i można box przesunąć bardziej do tyłu, w związku z tym powietrze z szyby przedniej inaczej go opływa.

Link to comment
Share on other sites

Nie chodzi mi oczywiście ile się wyciągnie ale przy ilu wyleci bagażnik/trumienka w kosmos...

 

 

Przy 300km/h w Forku pierwszych generacji trzeba uważać na listwy ozdobne/dachowe/boczne nadwozia  ;)

  • Upvote 2
Link to comment
Share on other sites

Na dachu Passka B-3, bez bagażnika, przewiozłem bezpiecznie przez 8 km duży materac trzymając go z kumplem rękami przez okna. :)

Jakbym wiedział jaka to głupota... :facepalm:  Normalnie ręce odpadają.

Link to comment
Share on other sites

:biglol:  :biglol:  :biglol:

 

Chwilowe 200km/h wytrzymał, ale na dłuższą metę poruszałem się z prędkościami autostradowymi 130-140 km/h i nic się nie działo. Grunt to dobry producent "belek" i samego boxa, bo są już na rynku chińskie wynalazki. 


Jeśli zaś chodzi o ekonomię to spalanie wzrasta odczuwalnie powyżej 110/km/h.

Link to comment
Share on other sites

Byłem świadkiem jak koleś rowery zbierał na autostradzie. Wyleciały z bagażnika dachowego, ciekawe ile mógł zapierdzielać...

 

ja miałem za widelec, dwa rowery i często do Włoch jeździlem Legaśiem, to były momenty i pod 190 km/h licznikowo - nie ma się czym chwalić, ale trochę byłem nie świadomy -teraz bym tak nie pojechal , a tak wiekszośc trasy zawsze 140-150 km/godz i  tak zrobiłem przynajmiej z 10kkm, nigy nic się nie działo

Link to comment
Share on other sites

Ostatnio jechalem swoim Forkiem prawie 600km z trumna Thule Motion 800 i nie przekraczalem 110km/h. Dodam, ze jeszcze mialem duzy rower na dachu. Powyzej 110 bylo juz za glosno.... I jeszcze ciekawostka... Nie przekraczajac wspomnianej predkosci i jadac prawie caly dystans autostradami spalanie mi wyszlo na poziomie 11,5l/100km co jak na moje 330KM pod maska jest bardzo przyjemnym wynikiem....

Link to comment
Share on other sites

A propos rowerów, ja odpuściłem sobie próby pakowania ich na dach, sprzedałem bagażniki dachowe i kupiłem bagażnik na hak. Super patent, pakowanie rowerów łącznie z montażem bagażnika to maks. 15 minut. Rowery nie wystają poza obrys auta, i nie hałasują. :)

Link to comment
Share on other sites

A propos rowerów, ja odpuściłem sobie próby pakowania ich na dach, sprzedałem bagażniki dachowe i kupiłem bagażnik na hak. Super patent, pakowanie rowerów łącznie z montażem bagażnika to maks. 15 minut. Rowery nie wystają poza obrys auta, i nie hałasują. :)

Bagaznik na dach kupie w przyszlym sezonie. Widzialem juz u kolegi i jestem zachwycony tym rozwiazaniem....

Link to comment
Share on other sites

wczoraj jechałem do Wawy i gościu na autostradzie wyprzedzał mnie z tym czymś na dachu, ja miałem 160 na liczniku, albo zapomniał że ma to coś na dachu albo sprawdzał wytrzymałość tego czegoś. Zmusił mnie do osiągnięcia max prędkości forestera bo dostałem stracha że dostane tym czymś za chwile w łeb.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Tydzień temu na trasie Warszawa- Rotterdam (ok.2550) średnio 120/130km/h, momentami 160km/h, średnie spalanie na poziomie 9,1l.

Powyżej mojej średniej po prostu jazda zaczyna być męcząca.

Link to comment
Share on other sites

Kilka lat temu próbowałem zrobić v-max Forkiem i udało mi się osiągnąć ponad 240km/h (wg nawigacji 216) z anteną od CB na dachu (duży magnes ok 150mm). Dwa lata później z tą samą anteną rozpędziłem się do ok190 i zdmuchnęło ją z dachu (szczęście w nieszczęściu że postanowiła wrócić na kablu przez tylną szybę  :th_dash: ).

To samo może być z trumną -raz wytrzyma 160km/h ale po kilku latach wystawiania latem na słońce i mrożenia w zimę tworzywo może puścić a w tedy jadący za nami będzie miał scenę rodem z oszukać przeznaczenie.. 

Link to comment
Share on other sites

Masz trochę racji. Jednak wszystko zależy od mocowania. Jeśli mocowanie trumny do belek jest solidne, i połączone z mocowaniem bagażu wewnątrz (metalowe uchwyty, przez które przechodzą pasy, którymi mocuje się ciężkie przedmioty, np. narty), to wtedy sama trumna jest przede wszystkim "obudową" bagażu, i główny ciężar spoczywa na belkach i ich mocowaniach do dachu. Inna sprawa jeśli do boxa wrzucisz bagaże, które w żaden sposób nie są w nim umocowane. Wtedy ryzyko urwania się boxu jest bardziej realne.

Link to comment
Share on other sites

Należy pamiętać, że box jest również specyficznym "spoilerem" generującym w czasie jazdy różne siły działające na nadwozie samochodu. Zatem gdy wszystko inne zawiedzie najrozsądniej będzie zapoznać się z instrukcją obsługi i stosować się do zaleceń producenta co do nośności i zalecanych prędkości maksymalnych z zamocowanym boxem. :)

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...