Jump to content

Kupić forka czy nie? 2.0 czy 2.5?


kaczor hmkmoto
 Share

Recommended Posts

Witam!

Po kraszu moim Hultajem zacząłem szukać nowego rodzinnego samochodu. 

Wszelkie rozsądne i nierozsądne atuty tego auta przybliżają mnie do kupna. 

Mam natomiast pewne techniczne pytanko do użytkowników jeżdżących na LPG ( wiem, teraz zostanę zlinczowany....) 

który silnik bardziej nadaje się do założenia instalacji ( myślę o modelach z lat 2002-2005, 170-cio i 210-cio konnych)? 

Jakie za i przeciw byście mogli podać? Na auto chcę wydać 15-20 tyś. w wyjątkowych sytuacjach :) 25tyś. 

 

Mam nadzieję, że mocno nie naruszyłem regulaminu- jeśli, to od razu mocno przepraszam i proszę usunąć post.

Link do FAQ dot. tematu niestety nie działa

 

Pozdro 

Edited by kaczor hmkmoto
Link to comment
Share on other sites

  • Replies 53
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

poszukaj odpowiedzi najpierw w tym wątku

http://www.forum.subaru.pl/index.php?/topic/68228-lpg-w-subaru/

 

wg mocy widzę, że szukasz auta z Turbo, ale rodzinnego - rozważ więc 2.0, wczytujac się w charakterystykę 2.5 możesz się przekonać, że czasem niepewność co do stanu silnika nie daje spać ;)

ale wątki o 2.5 są inne, tam odsyłam.

Link to comment
Share on other sites

Bez przesady, turbo znoszą gaz tak samo dobrze, tylko regulacja zaworów droższa ;). A jeśli szukasz turbo II generacji, czyli od 2002, to chyba ciężko znaleźć cokolwiek jeżdżącego poniżej 20 tysięcy, więc albo nastawiaj się na wyjątkowe sytuacje, albo na I gen :). No i oczywiście trzeba doliczyć pakiet startowy.

Link to comment
Share on other sites

A ja się podepnę, bo po woli zaczął mi Forek w podtlenku LPG chodzić po głowie.

Wprawdzie nie podoba mi się w ogóle i aż tak dużego auta nie potrzebuję, ale pozytywne doświadczenia z Imprezy, przekonały mnie do marki :)

Chciałbym samochód, którym mogę bez zastanawiania przeprawić się przez każdy krawężnik i myślę, że do tego Forek nada się świetnie ;)

 

Tu moje pytania:

Czy każdy Forek ma reduktor?

Jakie są różnice w przyspieszaniu / zrywności: Impreza a Forek z tymi samymi silnikami?

 

Chciałbym 2.0 n/a 115 lub 125 KM. Sprzed 2000 roku.

Są jakieś duże różnice w przyspieszeniu między silnikami sprzed i po lifcie?

Ile realnie waży Forek?

 

Dzięki

Edited by pajac_am
Link to comment
Share on other sites

Czy każdy Forek ma reduktor?

nie, tylko wolnossący manual.

 

 

 

Jakie są różnice w przyspieszaniu / zrywności: Impreza a Forek z tymi samymi silnikami?

 

 

 

Są jakieś duże różnice w przyspieszeniu między silnikami sprzed i po lifcie?

 

[co do różnic - porównaj sobie dane katalogowe przyspieszeń 0-100.

 
quote name=pajac_am] Ile realnie waży Forek?
 
zależy który.
 
 
mój (2001 turbo) ze zmienionymi na cięższe hamulcami i instalacją gazową z butlą w kole zapasowym waży koło 1480 kg.
Link to comment
Share on other sites

Wersji 2.5 z manualem jest tyle co kot napłakał. Tylko US i Kanada (tu był reduktor) , wersje wyższe typu XS , LLBean bedą miały

z tyłu szperę , więc naprawdę spoko radzą sobie w terenie.

Link to comment
Share on other sites

Na dane katalogowe rzuciłem okiem, ale może ktoś jeździł Forkiem i Imprezą z takimi samymi silnikami i ma porównanie.

To co mam w Imprezie, do dynamicznego przemieszczania się z punktu A do B, w zupełności mi wystarczy.

Dlatego chcę wiedzieć czy Forek z takim samym silnikiem będzie znacznie odstawał, czy jednak różnica jest znikoma?

2,5 fajne by było, ale po pierwsze nie mam zamiaru znowu szukać auta przez 2 lata, a po drugie w grę wchodzi kwota raczej 4-cyfrowa :P

Link to comment
Share on other sites

A propos ładowności bagażnika to teraz pakowałem się na wakacje z 5 miesięczną córeczką więc trochę maneli było i mogę coś powiedzieć. Bagażnik niby mały aczkolwiek ładnie da się poupychać. Zmieściło się : duża walizka, pełnowymiarowe koło zapasowe ( mam lpg) , duża torba, wanienka plastikowa, wózek z gondolą rozlozony na dwie części, czajnik, siatka z butami, dwie torby mniejsze, wędki, plecak, i dużo rzeczy nie popopakowanych w torby. Było po dach ale dał radę. Leżaki na dach :) .

Swoją drogą zastanawiałem się nad maksymalną ładownością bo w dowodzie jest lekko ponad 400kg. to jak to jest zapakujemy 4 osoby po 100kg i już koniec? ( to nie jest auto dla bandytów).

 

I na baku lpg 45l. 352 km po trasie s7 krynica raszyn z tak obładowanym autem to uważam za niezły wynik. Część  trasy ok 90- 100kmh ok 20%, 30% 130kmh 140kmh, 50% 100-120kmh . Taki trochę offtop ale o forku ;)

Link to comment
Share on other sites

Dzięki wszystkim. 

Muszę postudiować forum w takim razie. 

Kusi 2.5 xt , ale też chciałbym spać po nocach, a nie grzebać w tym czasie w głowicach auta. Zaznaczam, że staram się nie oszczędzać na serwisowaniu żadnego mojego auta i robić zawsze to co potrzeba. 

To lektury czas zacząć. 

 

Jeśli nie będzie  zbyt wiele odpowiedzi co do wątku głównego to bardzo proszę moderatora o usunięcie posta, żeby nie śmiecić za bardzo. 

Pozdro i patrzam dalej. 

 

P.S widzę, że JAKO jest biegły w temacie LPG w subaru- może do niego się zwrócić?

Edited by kaczor hmkmoto
Link to comment
Share on other sites

Sorry z góry co napiszę,

Nie myślałeś nad BMW X5 3.0 diesel, lub X3 3.0 diesel? trochę droższy, ale do 50 tyś, kupisz bardzo ładny egzemplarz! 4x4, 240 koni, skóra, duża pojemność, prezencja ładna! to jest naprawdę duża konkurencja jak nie bardzo duża dla forka! pomyśl!

Edited by Guest
Link to comment
Share on other sites

7 lat temu mialem podobny dylemat, jakiego Forestera kupic. Robilem probne jazdy, i powiem ze Forester z sinikiem 2.0 N/A wypada dosc slabo, za to 2.0 XT jest super, spalanie niewiele wieksze niz 2.0 N/A, ale duzo mniejsze niz 2.5 XT. No i trwalosc, moj ma przejechane 267tkm i nic nie trzeba bylo robic przy silniku, nadal chodzi jak nowy.

Ale uzywam pelnosyntetycznego oleju no i nie mam gazu.

Edited by Legacy96
Link to comment
Share on other sites

Nastaw się że w praktyce 2,5 wolnossący będzie w wersji US i w automacie. Myślę że to istotniejsze niż to że ma zawory na śrubkach. Jak takiej konfiguracji szukasz/nie przeszkadza ci to bierz 2.5, raczej bezproblemowy i niedrogi w zakupie ale przeważnie ubogo wyposażone w porównaniu do XT. Jak chcesz manual to zostaje ci 2,0 wolnyssak i XT 2,0 albo 2,5 ale za 20 tys. XT raczej nie kupisz, chyba że w starszej budzie: s-turbo 2,0. 

Edited by siwy_001
Link to comment
Share on other sites

Tej dodatkowej mocy widocznej na papierze w wolnym ssaku 2,5 za bardzo nie czuć. Dodatkowo, większość ma AT i moim zdaniem 2.0 w MT jest dużo dynamiczniejsze. Dodatkowo - to US Spec więc trzeba się liczyć ze sporym ryzykiem wypadkowości i nie jest to mit, bo swego czasu szukałem i 90% było po mniejszych i większych dzwonach. Idąc dalej - nawet w II generacji przed liftem (a w pierwszej zawsze) standardem są tylko 2 poduchy - zazwyczaj (o ile nie zawsze) brak tych w fotelach. Przednie też działają trochę inaczej z racji wymagań rynku US. Moim zdaniem nie ma co skupiać się na 2,5 bo dużo szybciej znajdziesz ładniejszego i bardziej zadbanego 2.0 - nawet ze sporą szansą pełnej historii bo nawet sporo ich się sprzedało w Polsce.

 

Co do samego gazu - rób jak chcesz 2.0 turbo też dobrze znosi gaz jeśli ten jest zrobiony z głową i na bieżąco serwisowany. Moim zdaniem warto bo różnica w spalaniu między NA a Turbo przy jest naprawdę niewielka a frajda nieporównywalna.

 

Impreza nawet bez turbo jest szybsza niż Forek o tej samej pojemności. Forek jest cięższy, wyższy i bardziej się buja do tego. Danymi papierowymi bym sie nie przejmował bo raczej stale się nie jeździ tak aby zawsze do setki wyciągnąć z silnika maksimum.

 

Moja rada - szukaj 2.0 w turbo jeśli godzisz się z ryzykiem większych kosztów serwisowania, albo 2.0 NA jeśli chcesz mieć spokój na długo i nie zawsze musisz być w czołówce na światłach. Jeśli jeździsz po mieście szukaj jednak AT bo wygodniej mimo wszystko. Reduktorem się nie przejmuj bo sytuacje kiedy się naprawdę przydaje można policzyć na placach jednej ręki.

Link to comment
Share on other sites

przesiadlem sie z 2.0 n/a na 2.5 n/a i roznica w mocy jest duuuuuuuuuuuza szegolnie z dolu..

 

2.0 turbo i 2.5 n/a jedzi bardzo podbonie, a w automacie wolnysaak radzi sobie jeszcze lepiej bo ma wiecje Nm z dolu i brak laga

 

2.0 turbo ma jedna zalete mozna latwo dolozyc koksu

 

jesli nastawiasz sie na manualla to praktycznie tylko 2.0T ci pozostaje, znalezienie 2.5 n/a bez automatu graniczy z cudem

 

P.S.

regulacja zaworow przy dohc turbo nim 1000zł przy n/a sohc max 200zł

Link to comment
Share on other sites

Kolego Ingolstad , nie wiemy , nie piszemy...

 

Forek Us zawsze miał 4 poduszki... Do tego dochodziły lepsze hamulce w wersjach XS+ niż N/A EU.

0-100 km 2.5 N/A AT 9,9 sek , MT 9,3 - EU AT 13,4 - EU MT 11,4

 

do tego Np Impreza WrX kombi jest cięższa od Forka 2.5...

Edited by Vilmark
Link to comment
Share on other sites

Poduchy:

 

I gen Forka US 4 poduchy dostała dopiero w 2001/2002 w najwyższej wersji Premium S. Nie widziałem takiej w Polsce.

II generacja Forka US rzeczywiście miała już w standardzie 4 poduchy.

 

Waga - ssaki porównujmy z ssakami, turbo z turbo bo inaczej to bez sensu jest. Fajnie że WRX kombi jest cięższy od Forka NA ale też ma inny stosunek mocy do masy. Jakby nie patrzeć to forek z tym samym motorem jest zawsze cięższy od Imprezy Kombi.

 

Impreza kombi US NA MT 2003 jest lżejsza od Forka US NA MT z tego samego rocznika. 1 381 kg vs 1 424 kg

Impreza WRX kombi US MT 2003 jest lżejsza od Forka US XT MT z tego samego rocznika 1 436 kg vs 1 474 kg

 

Przyspieszenie:

 

Dane które podałeś są katalogowe. Na co dzień raczej się nie jeździ od 0 do 100 i będę się upierać, że EU 2.0 MT jest bardziej dynamiczny i bardziej elastyczny niż 2.5 US AT.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...