Jump to content
grendalf

dziwne dźwięki z deski rozdzielczej

Recommended Posts

Witam

 

Jestem nowym użytkownikiem forum jak i Subaru Legacy V 2010

Auto Kupiłem w poniedziałek ma 78000 przebiegu. Wszystko jest ok tylko zastanawia mnie dziwny dźwiek dobiegający z deski rozdzielczej po przekręceniu kluczyka do pozycji w której zapalają się wszystkie kontrolki. Jakies chrobotanie coś jakby tam "chodziło" brzmi to śmiesznie, ale czy to normalne? Przy wyłączonej klimatyzacji też tak "chrobocze". Jakieś sugestie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam

U mnie tak samo, jak by jakieś płyny się przelewały czy coś ;) ale myslę zę to chyba jakaś elektronika się uruchamia. Po zgaszeniu samochodu też chyba tak jest .Pozdro

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sterowanie nawiewami robi tzw.selftest.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pytka, z przelewaniem płynów to nie za dobrze :) Sprawdź sobie poziom płynu na chłodnicy i w zbiorniczku wyrównawczym.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Pytka, z przelewaniem płynów to nie za dobrze :) Sprawdź sobie poziom płynu na chłodnicy i w zbiorniczku wyrównawczym.

Spoko,jestem wlasnie po UPG ;) a wiec plyny są ok :) chodzilo mi o odglos ze tak to brzmi, przynajmniej dla moich uszu ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zawsze mnie to irytuje....ale TTTM.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hej,

też tak mam... na bulgotanie mi to nie wygląda, ale właśnie na jakieś prace silniczka elektrycznego... może właśnie coś nawiewy przestawia do jakiejś ustalonej pozycji... jest to co najmniej dziwne (choć w tym aucie nic mnie nie zdziwi....).

generalnie oprócz właśnie tych dziwnych odgłosów, to raczej nic złego się nie dzieje, a przynajmniej tego nie widać...

 

pozdr

Share this post


Link to post
Share on other sites

haa, u mnie też TTTM, ewidentnie coś zza nawiewów - Legac IV my'08

a dodatkowo, jak auto bardzo nagrzeje się na słońcu, to po przekręceniu kluczyka w stacyjce, coś przez ok. sekunde bzyczy w przednich drzwiach od strony kierowcy...?

Share this post


Link to post
Share on other sites

...eeeeee,az tak to nie....;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie coś strzela w desce pod szybą na dziurach, szczególnie jak jest nagrzane od słońca. Podobno jest na to jakiś patent z kawałkiem czarnego przewodu elektrycznego. Ktoś pamięta?

 

Seb

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odświeżam. Też mi chrobocze coś za deską... (LegacyIV 2007) Przeszło w stan ciągły... Poza tym klima i sterowanie nawiewami działa nienagannie. Uprzedzam pytania: nie, nie jest to wiewiórka jak zasugerował mi mechanik

Edited by krvrad

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja po zakupie faktycznie słyszałem dziwne odgłosy - już miałem się pytać mechaników i tu na forum co się dzieje bo było to głośne jakby wielki przekaźnik się przełączał - wtedy tego nie umiałem zlokalizować i zrozumieć. Oczywiście okazało się że mam włączone ogrzewanie przedniej szyby i zawsze przy włączaniu silnika miałem obawy że coś jest zepsute :-)  przełącznik ten jest przy przełączniku chowania lusterek i może nie chcąco nacisnąłem :-)) 

 

W Waszym przypadku może jednak coś z silniczkiem nawiewów - tam są zębatki i dopiero rozebranie ukaże stan tego ustrojstwa....Miałem to w poprzednim samochodzie - kawałek ułamanej plastikowej zębatki powodował lekkie zablokowanie i silniczek nie potrafił się prawidłowo ustawić i ciagle "chrobotał" Znalazłem tą przyczynę po 6 miesiącach poszukiwań :-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mialem cos podobnego na poczatku. Przy wlaczaniu i wylaczaniu auta jakies chrobotanie z okolicy nawiewow. Pozniej bylo juz tylko gorzej az w koncu przestalo chlodzic z tych glownych srodkowych nawiewow. W serwisie nastraszyli mnie, ze trzeba rozbierac cale podszybie itp. Dalem znajomemu do roboty. Dostal sie do silniczka w jakis prostszy sposob. 2-3 godzinki i 200zl i klima od roku chodzi bez zadnego buczenia. Wytarly sie jakies zabki na silniczku sterujacym pracami klapek kierunku nawiewu. Zrobil niby prowizorycznie, bo od reki nie mial silniczka a ja pilnie potrzebowalem auta. Ale poki jest OK nie bede wymienial. Ma numer czesci i wie jak sie szybko dobrac, to jak padnie (oby nie :)) to wymienie.

Jest gdzies watek na forum w ktorym to opisywalem.

Edited by pawel_zf2003

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hej! Dzieki za odp. Spróbuje to sam ogarnąć, zobaczymy. Dowiedziales sie w koncu ile ten silniczek kosztuje? Pozdrawiam

Kamil

Edited by krvrad

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie, bo do tej pory dziala wszystko bez zarzutu.A miala byc prowizorka na lato :).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skończyło się na wymianie mechanizmu sterującego ustawieniem klap nawiewu. Używek brak, nowy w ASO 500zł. Ostatecznie zapasował mechanizm z Mitsubishi Colt ;) Wszystko hula bez zarzutu, żadnych niepokojących dźwięków.

 

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skończyło się na wymianie mechanizmu sterującego ustawieniem klap nawiewu. Używek brak, nowy w ASO 500zł. Ostatecznie zapasował mechanizm z Mitsubishi Colt ;) Wszystko hula bez zarzutu, żadnych niepokojących dźwięków.

 

Pozdrawiam

Czołem,

Czy mechanizm sterujący ustawieniem klap nawiewu z Mitsubishi Colt'a wymagał przeróbek przed montażem ?

Edited by tulio

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tego kolego nie wiem, ponieważ rozwiązanie problemu powierzyłem serwisowi zajmującemu się elektryką/elektroniką. Co dokładnie cudowali pozostaje dla mnie tajemnicą, nie wnikałem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...