Jump to content
kordynator

Nowy Subaru Forester MY2013

Recommended Posts

@@Zujki, moment jest taki sam jak w EU (350Nm), moc 280KM. Ta różnica może wynikać z tylko i wyłącznie z mapy, która jest dostosowana do wysokooktanowej benzyny dostępnej w Japonii. Jeżeli mapa FXT w Europie jest przygotowana pod 95-oktanową benzynę to różnica może właśnie z tego wynikać.

 

Wyraźnie lepsze osiągi ma Legacy JDM 2.0DIT (400 Nm i 300 KM).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Normy emisji tlenków i dwutlenków mogą też miec znaczenie. Teoretycznie można wyciągnąc z 2l sporo więcej KM, ale zwiększając ilośc i jakośc paliwa musimy też zwiększyc ilośc powietrza (tlenu) dostarczanego w cyklu spalania. Więc jeśli się to dzieje w jakiejś zdefiniowanej jednostce czasu (np obr. 4000) to wraz ze zwiększaniem ilości paliwa (no i powietrza) pogarsza się nieco jakośc spalania. Tak więc za wzrost mocy płaci się większą emisją no i nieco większym zużyciem paliwa. To tyle teoretycznie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@@Zujki, moment jest taki sam jak w EU (350Nm), moc 280KM. Ta różnica może wynikać z tylko i wyłącznie z mapy, która jest dostosowana do wysokooktanowej benzyny dostępnej w Japonii. Jeżeli mapa FXT w Europie jest przygotowana pod 95-oktanową benzynę to różnica może właśnie z tego wynikać.

 

Wyraźnie lepsze osiągi ma Legacy JDM 2.0DIT (400 Nm i 300 KM).

osobiscie orientowalbym sie bardziej na "amerykanska" mape 2.0XT...

 

US-spec: Torque: 258 lb-ft @ 2000 - 4800 rpm

Euro-spec: 350 Nm @ 2400 - 3600 rpm

Share this post


Link to post
Share on other sites

jednostce czasu (np obr. 4000)

 

:facepalm:

 

Załóżmy, że oba rozpędzamy do 101 km/h i to tempomatem, żeby nie było. Może być ?

 

Nie, bo jak dobrze wszyscy wiedza wskazania predkosciomierzy w roznych autach sa rozne.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nie, bo jak dobrze wszyscy wiedza wskazania predkosciomierzy w roznych autach sa rozne.

Dlatego, jak pisał Lukass, do testu montowane jest precyzyjniejsze urządzenie pomiarowe w postaci piątego koła i (zgaduję), że to na podstawie jego (tego koła) wskazań ustawiana jest prędkość początkowa.

 

Ps. z mojej strony koniec, bo czuję się lekko zażenowany wymieniając się tak oczywistymi argumentami w poważnej - zdawałoby się- dyskusji

Edited by Giechu

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nie, bo jak dobrze wszyscy wiedza wskazania predkosciomierzy w roznych autach sa rozne.

Dlatego, jak pisał Lukass, do testu montowane jest precyzyjniejsze urządzenie pomiarowe w postaci piątego koła i (zgaduję), że to na podstawie jego (tego koła) wskazań ustawiana jest prędkość początkowa.

 

Ps z mojej strony koniec, bo czuję się lekko zażenowany wymieniając się tak oczywistymi argumentami w poważnej - zdawałoby się- dyskusji

I włączaja klimatyzację zeby mniej spalił, bo by im budżetu na testy nie starczyło :biglol:

Share this post


Link to post
Share on other sites

jednostce czasu (np obr. 4000)

 

:facepalm:

 

Załóżmy, że oba rozpędzamy do 101 km/h i to tempomatem, żeby nie było. Może być ?

 

Nie, bo jak dobrze wszyscy wiedza wskazania predkosciomierzy w roznych autach sa rozne.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiaj na piaskowym torze offroadowym nowy Forek XT pokazał, że w sytuacji gdzie łopata by się przydała można się obejść bez niej :) Była mała akcja z wyciąganiem innego Forka z piasku (tutaj akurat problemem była awaria skrzyni biegów), podczas próby wyciągania pod górę nowy XT w trybie X-Mode na tyle skutecznie mielił czterema kołami po piasku, że dosyć mocno w nim osiadł, nie udało mu się wycofać za pierwszym razem by ponowić atak - bo napęd się nieco zagrzał. Po dwóch minutach studzenia kiedy wszyscy zabierali się do łopat... on po prostu z tych wykopanych przez siebie dołków wyjechał :bowdown: Normalnie jakby miał wszystkie dyfry (nawet centralny, którego nie ma) na sztywno spięte :blink::yahoo:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trudne Tyr Tyr? Za trudne. No to wyjaśniam ,chodzi o czas cyklu spalania przy zadanej prędkości obrotowej wału korbowego np. 4000. Są to jakieś małe części sekundy. Nie podejmuję się diagnozy ,wygląda na to ,że masz problem albo matematyką albo z fizyką lub z wyobraźnią. W każdym przypadku współczuję...

Share this post


Link to post
Share on other sites

No widzę że toszkę mnie nie było na forum i przegapiłem jakże ciekawe ;) teorie :D

Z niecierpliwoscią czekam na kolejne, ale te o ACon/ off były the best! :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Normy emisji tlenków i dwutlenków mogą też miec znaczenie. Teoretycznie można wyciągnąc z 2l sporo więcej KM, ale zwiększając ilośc i jakośc paliwa musimy też zwiększyc ilośc powietrza (tlenu) dostarczanego w cyklu spalania. Więc jeśli się to dzieje w jakiejś zdefiniowanej jednostce czasu (np obr. 4000) to wraz ze zwiększaniem ilości paliwa (no i powietrza) pogarsza się nieco jakośc spalania. Tak więc za wzrost mocy płaci się większą emisją no i nieco większym zużyciem paliwa. To tyle teoretycznie.

No ale warto, czy nie warto zmieniać mapę? Czego mogę oczekiwać po takim manewrze?

Edited by Zujki

Share this post


Link to post
Share on other sites
Czego mogę oczekiwać po takim manewrze?

 

Przed uplywem 3 lat lub 100k km - utrata gwarancji ;) A tak na powaznie. Ja dzisiaj zrobilem trase pod-Piaseczno - Bałtów i abarotna. Nie umiem sobie wyobrazic sytuacji zebym potrzebowal (zaznaczam, ze mowie o swojej skromnej osobie) wiecej niz te 240KM. Elastycznosc przy wyprzedzaniu - jest. Vmax niebudzacy sprzeciwow organow scigania - jest. Nawet pare razy zagadalem sie ciutke z Malzonka i tak jakos niezauwazalnie do 180km/h na chwile dobilo przed Radomiem. A spalanie komputer pokazal 9.3l/100km na calej trasie - git. Fakt ze za Radomiem to juz tryb emerycki (max 110km/h na liczniku). A tak przy okazji - Subaru zaczelo pokazywac nieparzyste po przecinku przy spalaniu... :) Swiat sie konczy... :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Czego mogę oczekiwać po takim manewrze?
Cześć. No możesz oczekiwać jeszcze lepszej dynamiki, jeszcze wiecej tego co lubisz. No i spalanie też sie podniesie. A dane na japońskiej stronie subaru (subaru.jp) - do setki w 6 s :thumbup:

Co do silnika nie miałbym żadnych technicznych obaw, martwiłbym się raczej utratą gwarancji,.. chociaż nie koniecznie muszą o tym wiedzieć, przecież nie pochwalisz się w ASO - tak myślę. W końcu to tylko zmiana oprogramowania - nie widoczna gołym okiem jak dołożenie wiatraka.

Myślę też, że jeszcze jest wcześnie na jakąś konkretną odpowiedź, bo samochód jest w sprzedaży od mniej niż trzech tysięcy, ale ktoś przypuszczam będzie pierwszy, bo zawsze ktoś jest pierwszy ;) .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie umiem sobie wyobrazic sytuacji zebym potrzebowal (zaznaczam, ze mowie o swojej skromnej osobie) wiecej niz te 240KM.

Spokojnie, każdy tak na początku mówi :lol: ... pojeździsz 2-3 miesiące i stwierdzisz, że przydałoby się 300KM/400Nm. Człowiek niesłychanie szybko przystosowuje się do dobrego. Jest na to remedium, co jakiś czas przejechać się np. 150-konnym wolnym ssakiem.

W końcu to tylko zmiana oprogramowania - niewidoczna gołym okiem jak dołożenie wiatraka.

Na pierwszym przeglądzie, przy podpięciu do komputera, sprawa wyjdzie.

Edited by subleo

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja przez blisko 7 lat nosiłem się z zamiarem podniesienia mocy. Również przez 7 lat zakładałem hak. Ani jedno, ani drugie nie doczekalo się realizacji. Wyciągając wnioski najpierw nowy samochód poszedł do serwisu i zamontowałem pierdoły (chlapacze itd.) oraz hak. Szkoda że w subaru nie można podnieść mocy bez utraty gwarancji. Mozna to zrobić bez problemu w volvo i toyocie. w hondzie można się dogadać.Gdyby mozna było w subaru to też bym to zrobił.Póżniej to nigdy nie ma na takie rzeczy czasu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Człowiek niesłychanie szybko przystosowuje się do dobrego. Jest na to remedium, co jakiś czas przejechać się np. 150-konnym wolnym ssakiem.

 

Akurat ja sie glownie przemieszczam OBKiem 2.5i z CVT. Nowego Forka ujezdza Malzonka, a ja weekendowo porywam go na pare chwil. Wiec masz racje - po przesiadce z 170KM (wcale nie tak malo) do XT to banan nieustanny :) Inna sprawa ze Zona przesiadala sie z Forka MY08 2.0i z automatem 4-biegowym. Tak jak z OBK do XT juz robi wrazenie, to ze starego Forka do XT po prostu powala... :) No i te nieparzyste po przecinku!!! :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

(...) A tak przy okazji - Subaru zaczelo pokazywac nieparzyste po przecinku przy spalaniu... :) Swiat sie konczy... :)

 

"swiat sie skonczyl", gdy Subaru zrezygnowalo z legendarnego przycisku BRIGHT (szyby bez ramek i kurniki to tylko kosmetyka :mrgreen: )

Share this post


Link to post
Share on other sites
Subaru zaczelo pokazywac nieparzyste po przecinku przy spalaniu...

 

No a parzyste? Zostały ? ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiaj na piaskowym torze offroadowym nowy Forek XT pokazał, że w sytuacji gdzie łopata by się przydała można się obejść bez niej :) Była mała akcja z wyciąganiem innego Forka z piasku (tutaj akurat problemem była awaria skrzyni biegów), podczas próby wyciągania pod górę nowy XT w trybie X-Mode na tyle skutecznie mielił czterema kołami po piasku, że dosyć mocno w nim osiadł, nie udało mu się wycofać za pierwszym razem by ponowić atak - bo napęd się nieco zagrzał. Po dwóch minutach studzenia kiedy wszyscy zabierali się do łopat... on po prostu z tych wykopanych przez siebie dołków wyjechał :bowdown: Normalnie jakby miał wszystkie dyfry (nawet centralny, którego nie ma) na sztywno spięte :blink::yahoo:

 

Dał radę. Ale trzeba się troszkę oduczyć jazdy znanej ze starszych Forków a więc "dzidy" pod górę. Zdecydowanie lepiej w trybie X-Mode wychodzi oszczędne dodawanie gazu. Niby sam układ to reguluje ale jest pewien moment zwłoki co powoduje, że w trybie "dzida" autko potrafi się w tym czasie zakopać. W takiej sytuacji to chyba nawet lepiej zatrzymać się ale to jeszcze musimy przetestować. Niestety ciągle jest jakiś problem z TMC w naszym aucie bo nie chce w trybie X-Mode cofać. Jakiś uparty komputerek siedzi w naszym XT-eku :biglol:;) Ale pudło po Plejadach jest dla Izki!

Share this post


Link to post
Share on other sites
nie chce w trybie X-Mode cofać
A powinien? Czy XT cofa w Xmode? :huh:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Teraz to mi ćwieka zabiłeś. Zapytałem się kierowniczki: potwierdza, że na "R" X-Mode nie działa. Może powinien?

Share this post


Link to post
Share on other sites

(...) A tak przy okazji - Subaru zaczelo pokazywac nieparzyste po przecinku przy spalaniu... :) Swiat sie konczy... :)

 

"swiat sie skonczyl", gdy Subaru zrezygnowalo z legendarnego przycisku BRIGHT (szyby bez ramek i kurniki to tylko kosmetyka :mrgreen: )

 

Święta racja.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz to mi ćwieka zabiłeś. Zapytałem się kierowniczki: potwierdza, że na "R" X-Mode nie działa. Może powinien?

Jak patrzyłem przez ramię Dyrekcji, to X-mode się na centralnym wyświetlaczu wyświetlało a próba ruszenia po zagrzaniu właśnie do tyłu była.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Muszę to dzisiaj sprawdzić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W aktualnym auto-świecie jest porównanie Forka z rav 4 i kugą. Wygrał ford, Subaru i toyota razem na 2 miejscu.

Forek pochwalony za przestronność, widoczność i silnik (diesel)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...