Jump to content

Dlaczego lepiej kupić Subaru niż Landrovera i volvo?


Aristo

Recommended Posts

Witam

Muszę kupić dwa samochody.Jeden do jazdy na długich trasach, podróże a drugi trochę dla frajdy ale i z potrzeby-teren.

Zastanawiam się nad :

1.Subaru Legacy 2l ( obecnie kombi w promocji) lub Volvo S 60

3. Subaru Forester 2l benzyna( lub 2.5 choć trochę za drogi) lub Landrover Freelander 2l D

 

Jesteście znawcami Subaru dajcie mi argumenty, abym zdecydował się na Subaru, choć chciałbym się pospierać trochę.

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 54
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

1.Subaru Legacy 2l ( obecnie kombi w promocji) lub Volvo S 60

Zależy jakie trasy będziesz robił, jak równe autostrady to kup Volvo w dieslu lub cokolwiek innego w dieslu, jak inne to kup Subaru albo poczekaj na Legacy na ropę, będzie za rok :twisted: Chyba, że koszta paliwa nie grają roli to oczywiście Subaru bez względu na opcję, najlepiej H6 :)

 

3. Subaru Forester 2l benzyna( lub 2.5 choć trochę za drogi) lub Landrover Freelander 2l D

Lepszy Forester, w przeciwieństwie do freelandera potrafi jeździć po asfalcie.

Link to comment
Share on other sites

Przy długich podróżach zależy mi na komforcie i serwisie w Europie. Myslę też o Jaguarze X Type - ta sama półka cenowa.

Nie wiem co zrobić, żadnego z tych samochodów nie znam. Ostatnio korzystałem z Volva v40

 

Co do Freelandera, uwaga może być cenna, że nadaje się w teren a nie na szosę. Ale nie mam doświadczeń z samochodami terenowymi. Wizualnie wygląda ładniej od Forestera, ale...

Link to comment
Share on other sites

W teren Freelander też się nie nadaje... ;-) Nadaje się głównie pod modny klub i na zakupy do Makro.

Po polnej drodze natomiast owszem, przejedzie, o ile błoto nie będzie zbyt głębokie - Forester jest w takich "lekkoterenowych" warunkach dużo lepszy. Z dostępnych na rynku SUV-ów jest zdecydowanie najsprawniejszy, zarówno na asfalcie, jak i poza nim.

Link to comment
Share on other sites

Przy długich podróżach zależy mi na komforcie i serwisie w Europie. Myslę też o Jaguarze X Type - ta sama półka cenowa.

Nie wiem co zrobić, żadnego z tych samochodów nie znam. Ostatnio korzystałem z Volva v40

Część osób pisała o problemach z hamulcami, część ich nie ma. Długie trasy to najlepiej automata mieć, serwisy w sumie to tylko do przeglądów mogą się przydać (choć i tutaj mamy od tego wyjątki), w przypadku benzynowego silnika częściej będziesz na stację zaglądał.

Ostatnio jeździłem w zimie Volvo S40 i jak dla mnie to zbyt przebajerowany jest. Nie lubię elektronicznych kierunkowskazów, upierdliwego komputera gadającego o odpiętych pasach z tyłu, podświetleniu kokpitu, szczególnie tego po lewej stronie odbijającego się w bocznej szybie i lusterku, z początku spodobał mi się centralny panel do sterowania nawiewami i klimatyzacją, ale po przesiadce na fotel kierowcy okazał się być totalnie niepraktyczny i trudny w obsłudze, wymagający zbyt wielkiego skupienia uwagi na nim zamiast na drodze.

A Jaguar to ford Mondeo o ile się nie mylę i wybrałbym forda :)

W Subaru dla odmiany wodotrysków jak na lekarstwo (ja akurat lubię proste auta), za to dobry napęd i przyzwoite wykończenie wnętrza.

Skoro jesteś na kupnie to idź do salonów przejedź się tymi autami, sam zobaczysz co Ci pasuje. Subaru nie jest dla każdego :)

Link to comment
Share on other sites

NAPĘD

Od chwili wejścia na rynek modelu X-Type, w 2001 roku, wszystkie jego wersje wyposażone były w system Jaguar Traction-4 czyli napęd 4x4. Jednakże, wraz z pojawieniem się w ofercie nowych silników : benzynowego 2.0 V6 i 2.0 Diesel, X-Type wyposażony w te jednostki napędowe dostępny jest w wersji z napędem na przednią oś. Wersje nowego X-Type Kombi ze stałym napędem na cztery koła, wyposażone w silniki benzynowe V6 2.5 oraz V6 3.0, stawiają Jaguara w bezpośredniej konkurencji z napędzanym na obie osie Audi Quattro Avant. System Traction-4 daje pełne poczucie bezpieczeństwa oraz gwarantuje przyczepność i precyzję prowadzenia w każdych warunkach drogowych, przy każdej prędkości, sprawiając wrażenie, że Jaguar jest "przyklejony" do drogi. Skrzynia rozdzielcza przeniesienia napędu, która jest sercem systemu Traction-4, zamontowano na bloku silnika w celu uzyskania jak największej sztywności. System rozdziela moc pomiędzy tylną i przednią oś w stosunku 60% do 40%, co podkreśla sportowy charakter Jaguara, dając jednocześnie poczucie jazdy samochodem z tylnym napędem. W trudnych warunkach atmosferycznych i śliskiej nawierzchni, system, badając przyczepność poszczególnych kół, przekazuje większą część mocy na te koła, które mają lepszą przyczepność.

 

oraz to:

 

That flooded curve also helped demonstrate the value of Jaguar's Traction 4 all-wheel-drive system. The system incorporates a center differential and viscous coupling to split the torque 40 percent to the front wheels, 60 percent to the rear. Slippage at either set of wheels will send more power to the opposite end of the car. The viscous coupling automatically and transparently transfers power away from slipping wheels to those with the best traction, helping to keep the X-Type moving forward and tracking true no matter the conditions underneath. In short, the X-Type performs well in the wet and we presume it handles well in the snow.

Wygląda na podobny do subaru, problem tylko w tym, że kosztuje 50% więcej niż w subaru :)

Link to comment
Share on other sites

Model Cena EUR Cena PLN*

X-TYPE 2.0 Diesel Classic 28 400 euro - 110 760 zł

X-TYPE 2.0 Diesel High 33 700 - 131 430 zł

2.2 Diesel Classic 32 400 - 126 360 zł

2.2 Diesel Sport 38 300 - 149 370 zł

2.2 Diesel High 38 300 149 370 zł

X-TYPE 2.5 Classic 36 200 - 141 180 zł

X-TYPE 2.5 High 41 700 - 162 630 zł

X-TYPE 3.0 Sport 45 200 - 176 280 zł

X-TYPE 3.0 High 45 200 -176 280 z

 

ceny takie same jak Subaru, a 4x4 zaczyna sie od 2.5l benzyna

Link to comment
Share on other sites

ceny takie same jak Subaru, a 4x4 zaczyna sie od 2.5l benzyna

Ale czy Tobie zależy na 4x4? W Subaru 4x4 jest w każdym sprzedawanym w PL aucie, w Jaguarze tylko w tych droższych, więc chcąc nie chcąc za napęd musisz zapłacić więcej.

Link to comment
Share on other sites

Na autostrady zamiast Legacy weź lepiej jakieś dobre Audi A4 w dieslu i z quattro (stałe 4x4, Torsen) :twisted: Zalety:

 

1. Nowoczesna konstrukcja - aluminium w zawieszeniu czy choćby takie detale jak amortyzatory klapy bagażnika zamiast dziewiętnastowiecznej konstrukcji z zawiasami i metalowymi prętami z Legacy

2. Jakość wykonania wnętrza jakieś 2x lepsza niż w Legacy.

3. Milion opcji wyposażenia do wyboru (w tym choćby ksenony)

4. Za parę lat sprzedasz bez problemu i nie oddasz za przysłowiową złotówkę

 

Ps. Mam Legacy H6 (czarne, skóra, navi) z 2004 r. przebieg 16.800, kupione u dealera w Niemczech, bezwypadkowe - jak chcesz to tanio odsprzedam. Gwarancja do 2008 roku :)

 

[ Dodano: Sob Sie 19, 2006 10:26 pm ]

ps2. odnośnie postu Bilexa - Audi A6 jest o rozmiar większe od Legacy

Link to comment
Share on other sites

O mały włos nie kupiłem RX-8 zamiast Legacy. Niestety jestem o pół głowy za wysoki. Przy okazji dowiedziałem się, że w Polsce Mazda nie ma sieci serwisowej ani sieci sprzedaży. Na całe szczęście do najbliższego niemieckiego salonu / serwisu mam z domu 35 kilometrów...

 

[ Dodano: Sob Sie 19, 2006 10:45 pm ]

ps2. odnośnie postu Bilexa - Audi A6 jest o rozmiar większe od Legacy

 

Jak mówią włosi: "non rumper mi le palle" - jakieś pół rozmiaru :wink: :mrgreen:

Niemożliwe żebym miał mały samochód :D

 

Też mi się wydawało, że Legacy to duży samochód. Przyjechałem w odwiedziny do brata, stawiam obok jego BMW 318 i uśmiech zmiknął. Bimer jest praktycznie taki sam (a nawet szerszy) :(

Link to comment
Share on other sites

Co do Audi czy Mercedesa - nie chcę mieć kłopotów ze złodziejami.

 

Mazdy czy Subaru nie kradną.

Ale co wybrać?

 

Z terenowych - jak zrozumiałem Forester jest bezkonkurencyjny.Zostaje wybór silnika 2l i 160 KM czy 2.5 T ale za to drogo.

Jak jest w praktyce różnica w samochodach 2l i 2.5l - może ktoś ma doswiadczenia. Na jazdy rajdowe to ja się chyba nie nadaję, ale lubię mić trochę mocy pod pedałem gazu

Link to comment
Share on other sites

Ubezpiecz. Zresztą - Subaru też kradną. Niedawno choćby Imprezkę w Szczecinie (był topic).

 

Ale, ale - nie zniechęcam do Subaru! Nadal polecam mojego Legasia. Może trochę pali (H6 w końcu), ale idzie jak burza do 200km/h.

Link to comment
Share on other sites

Z terenowych - jak zrozumiałem Forester jest bezkonkurencyjny.

Może nie nazywajmy aut typu SUV autami terenowymi :) Owszem daje radę, ale nie ma w nim blokad dyfrów, ciężko wyciągarkę zamontować, jak podwoziem powiesi się na glebie to już można tylko pomocy u innych szukać, albo bawić się łopatą.

 

Zostaje wybór silnika 2l i 160 KM czy 2.5 T ale za to drogo.

No to wybór już masz załatwiony, chyba, że jakiś używany? Bardzo sympatyczne były 2.0T.

 

Jak jest w praktyce różnica w samochodach 2l i 2.5l - może ktoś ma doswiadczenia. Na jazdy rajdowe to ja się chyba nie nadaję, ale lubię mić trochę mocy pod pedałem gazu

Oba ciężko porównać, bo to inna liga jeżeli idzie o przyspieszenie. Natomiast w terenie wolnossący dzięki reduktorowi wydaje się być przyjemniejszy na odcinkach technicznych, no i sprzęgło mniej cierpi (turbo nie mają reduktora).

Link to comment
Share on other sites

Jeśli ten w teren to z twojego opisu wychodzi mi Foryś 2,0 - od Freelandera różni się tym, że Land jest porządnie zrobionym zbiorem najprostszych rozwiazań konstrukcyjnych - z Forysiem technicznie przegrywa w każdym aspekcie - tylko jeśli ktoś chce mieć koniecznie dizla to proszę bardzo. Co do auta na autostrady to Legaś jest wygodny, sporo nim jeździłem i robiłem duże trasy - jak się nie wariuje to i spala w normie ale to dotyczy każdego benzynowego sprzęta. Tylko po co Ci na autostrady auto 4x4, no chyba,że masz taki kaprys (albo dużo w zimie jeździsz po górach)-za napęd sie jednak sporo dopłaca. W tym segmencie z takim napędem 2 litrowy będzie raczej najtańszy, inne wymieniane tu auta są sporo droższe i niektóre (Jag i Mazda) nie mają sieci serwisowej - pomijam auta z protezowymi haldexami - choć i one tańsze nie są (np Octavia - i do tego tak jak A4 pół numeru mniejsza , A6 za to pół numeru od Legacy większy na moje oko).

Link to comment
Share on other sites

Michał nie powielajmy stereotypu, że Legacy to odpowiednik A6 czy BMW 5. Ten samochód jest wielkości A4, MB klasy C czy BMW 3. Zobacz poniższe porównanie z Audi:

 

(długość x szerokość x wysokość, rozstaw osi, pojemność bagażnika)

 

Legacy 4665 x 1730 x 1425, 2670, 433l

Audi A4 4586 x 1772 x 1427, 2648, 460l

Mondeo 4731 x 1812 x 1429, 2754, 450l

Audi A6 4916 x 1855 x 1459, 2843, 546l

 

Legaś jest od A4 dłuższy o 7,9cm ale już rozstaw osi decydujący o ilości miejsca we wnętrzu ma tylko o 2cm większy (silnik ustawiony wzdłużnie musi skutkować dłuższą maską). Do tego A4 jest o 4 cm szersze. No i ma większy bagażnik. A6 jest znacznie większe.

 

Podobnie porównanie wypada z BMW 3 czy MB C-klasy. W porównaniu z Mondeo czy Passatem Legacy wydaje się wręcz małe. To właśnie te 2 modele plasują się o "pół rozmiaru" pomiędzy A4 a A6.

 

Do tego dochodzą (dla kierowników powyżej 185cm wzrostu) problemy z racji ograniczonej regulacji fotela kierowcy (przynajmniej w wersji z elektrycznie regulowanymi fotelami) i mała ilość miejsca nad głową.

 

Trochę popłynąłem - przepraszam admina za OT.

Link to comment
Share on other sites

Nie kupuj Freelandera bo w teren sie nie nadaje poniewaz:

- nie ma redutkora, ktory posiada np Forester i kazdy powazny Jeep

- ma kiepski uklad napedowy, stale napedzane przednie kola a tylna os dolaczana przez sprzeglo visco w razie potrzeby,

- ma mniejszy wykrzysz osi niz forester, byc moze rekompensowany przez uklad konroli trakcji symulujacy blokade dyfrow - ale uklad ten zabiera troche mocy i w aucie bez redukcji przeszkadza

- w ostanio widzialem 2 nowe Freelandery ktore sie wlasnie zepsuly ( w jednym bezradna Pani czekala na pomoc stojac na lewym pasie Kapelanki) i ani jednego Forestera:)

 

Jesli chodzi o Volvo S60 to calkiem fajne auto i komfortowe auto, znajomy mial takie w wersji D5 po progranie kolo 195KM i zapinalo az milo v-max 225km/h - calkiem niezle jak na diesla. Jechalem z nim do wawy i z powrotem i uwazam ze warte kupna tyle ze ma naped tylko na przod co jest wada przy 440 niutonometrach, szczegolnie na mokrym.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...