Jump to content

Konserwacja podwozie - gdzie i jak w małopolsce.


Recommended Posts

W Olsztynie rzeczywiście ciężko w tym temacie... Chyba jedyny punkt, w którym na bieżąco wykonują konserwacje (też na zlecenia innych serwisów blacharsko-lakierniczych) mieści się na Sprzętowej 3.

Link to post
Share on other sites
  • Replies 81
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

jedna z ostatnich moich prac https://photos.app.goo.gl/hQBYy89j4HFWubUD7   https://photos.app.goo.gl/Ue62r2rASyHCrmUB8  https://photos.app.goo.gl/eiMPRpEtuJZ7nwoDA tu masa in

uxon ma rację.   Pomyślcie sobie. Praktycznie każde kilku/kilkunastoletnie auto ma jakieś oznaki korozji na podwoziu. Wszystko trzeba usunąć do gołej blachy. I teraz. 1. Żeby to zrobić trzeba roz

Dobra konserwacja kosztuje, niejednokrotnie wiąże się z naprawą blacharską. Ale jak chcesz mieć spokój oddaj do kogoś kto się zna. Bo źle zabezpieczone auto raz jest później ciężkie do wyprowadzenia.

Posted Images

  • 3 weeks later...
  • 4 months later...

Kiedyś kolega robil cos przy aucie w Gt-service w Skawinie obok Krakowa. Bylem tam rowniez i widzialem pieknie odrestaurowane klasyki - wszystkie rzecz jasna pozabezpieczane. Moze tam sprobujcie?

Edited by KamilP
Link to post
Share on other sites

Tak się składa że robiłem konserwacje samochodu jakieś 2 tygodnie temu i tak:

Do profil zamkniętych napsikałem noxudol 700 a cały przód najpierw podkład epoksydowy później VALVOLINE TECTYL BODYSAFE.

Drugie auto było zrobione podobnie tyle że zamiast valvoline był elastometal.

Ciekawostką dam taką że valvoline weszło 1kg na całego seata natomiast elastometalu na nissana poszło 5kg :huh: 

 

Konserwacje robiłem samemu od 7 do 19 i czasu nawet nie było żeby sobie pojeść.

Auto zwróciłem na bok za pomocą kobyłek oraz podnośnika kolejowego tak zwanego hi-lift 160cm.

Link to post
Share on other sites
  • 5 months later...

Odgrzewam temat.

Ktoś namierzył jakiś solidny warsztat w małopolsce? Na olx znalazłem 2 ogłoszenia: jeden w Myślenicach, drugi w Nowym Targu, gdzie robią konserwacje. Może ktoś ma o nich jakieś opinie?

Link to post
Share on other sites

I ja się podłączę - interesuje mnie Łódź i okolice. ktoś naprawdę sprawdzony i rzetelny.

Link to post
Share on other sites
  • 2 months later...

..i ja odgrzeję kotleta - potrzebuję zrobić delikatną blacharkę i zabezpieczenie antykorozyjne podwozia.
Odezwijcie się proszę bo sprawa dla mnie ważna, Kraków - Kielce i okolice tych miast.

Link to post
Share on other sites

Wpisz na Olx konserwacja w malopolsce, powinna ci wyskoczyć przynajmniej 2 zakłady w samym Krakowie...

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Link to post
Share on other sites

Problemem nie jest znalezienie miejsca samego w sobie, potrafię korzystać z google, olx itd.
Napisałem tutaj w nadziei, że ktoś poleci zakład sprawdzony przez siebie, kolegę lub zweryfikowany w jakikolwiek inny sposób.

Kiedyś miałem śliczną 626 Coupe w której chciałem zrobić konserwację podwozia. Trafiłem na Skośną w Krakowie. Panowie za kilka ładnych stówek pomalowali mi bitexem nieumyte podwozie.. żadnych innych operacji, zero czyszczenia itp.. Klasycznie oczywiście upieprzyli wydech prawie na całej długości zapewniając mi świetną atmosferę w aucie przez kilka dni. Paląc petka na parkingu przyjrzałem się nadkolu, bo akurat parkowałem w max skręcie kół. Coś mi się nie spodobało i jak złapałem za kawałek "warstwy antykorozyjnej" tak ściągnąłem prawie całą w tym nadkolu. Zagotowałem się, pojechałem, nawrzucałem i odebrałem pieniądze. Nie mam ochoty znów tego przerabiać. 

Edited by Kotton
Link to post
Share on other sites

Problemem nie jest znalezienie miejsca samego w sobie, potrafię korzystać z google, olx itd.

Napisałem tutaj w nadziei, że ktoś poleci zakład sprawdzony przez siebie, kolegę lub zweryfikowany w jakikolwiek inny sposób.

 

Kiedyś miałem śliczną 626 Coupe w której chciałem zrobić konserwację podwozia. Trafiłem na Skośną w Krakowie. Panowie za kilka ładnych stówek pomalowali mi bitexem nieumyte podwozie.. żadnych innych operacji, zero czyszczenia itp.. Klasycznie oczywiście upieprzyli wydech prawie na całej długości zapewniając mi świetną atmosferę w aucie przez kilka dni. Paląc petka na parkingu przyjrzałem się nadkolu, bo akurat parkowałem w max skręcie kół. Coś mi się nie spodobało i jak złapałem za kawałek "warstwy antykorozyjnej" tak ściągnąłem prawie całą w tym nadkolu. Zagotowałem się, pojechałem, nawrzucałem i odebrałem pieniądze. Nie mam ochoty znów tego przerabiać.

Aaa, rozumiem.

 

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Link to post
Share on other sites

Ktos probowal konserwowac na Dobrego Pasterza w Krakowie? Chetnie tez wezme namiar na ten warsztat w Myslowicach ;)

Niestety, warsztat w Mysłowicach już nie działa. Szkoda, bo solidnie robili.

Link to post
Share on other sites

Ogolnie to bardzo ciezki temat. Jesli korozja sie jeszcze nie pokazala, to spoko, ale jesli sa juz jakies naloty, to podstawa to dobrze wyczyscic. A wlasciwie nikt tego nie robi.

Warsztaty slabe w najlepszym wypadku myja podwozie i na to wala cos w rodzaju biteksa - efekt jaki jest mozna sie domyslic. Ruda szaleje, nawet bardziej niz wczesniej, tylko jej nie widac. Cena w granicach 500zl, pieniadze wyrzucone w bloto.

Warsztaty niewiele lepsze, ale takie, ktorym sie wydaje, ze robia to dobrze, obstukuja auto z luznej rdzy, a na to daja srodek w rodzaju brunoxa, ktory ma magicznie zneutralizowac rdze, plus na wierzch cos biteksopodobnego. Cena w zaleznosci od warsztatu - 1000-2000. Mozna poczytac, co o takich magicznych srodkach sadza luzie, ktorzy zawodowo zajmuja sie blacharstwem i lakiernictwem na forach tematycznych - ogolnie, jak nie wyczyscisz do czystej blachy, to nic to nie da. Niektore warsztaty, oprocz obstukania proponuja tez przeszlifowanie druciakami itp., ale oczywiscie kazdy mowi, ze tak nie da sie odczyscic do golej blachy. I oczywiscie nikomu nie chce sie rozbierac spodu samochodu (w najlepszym wypadku opuszcza wydech i zdejma nadkola), wiec we wszystkich zakamarkach ruda dalej sobie bedzie zyla. Taka usluge mozna wykonac sobie samemu we wlasnym garazu, jak tylko sie ma kanal, wydajac pewnie 1/4 tej kwoty.

Zeby to zrobic dobrze, to trzeba by: rozebarac caly spod auta (zawieszenie, most, wydech, itd.), wypiaskowac, dac podklad epoksydowy i na to jakis srodek do ochrony mechanicznej (bitkeksopodobny, albo jakis lakier). Znalazlem jeden warsztat w Polsce, ktory taka usluge oferuje, w okolicach Bielska-Bialej. Cena w granicach 1800-2500. Problem w tym, ze terminy maja zaklepane na ponad pol roku do przodu :) Pytalem o to oczywiscie w innych warsztatach, ale wszyscy sie krzywili i wyskakiwali z cena rzedu 7 - 10 tysiecy :D 

Tak jak ktos napisal wczesniej, to jest nisza i na prawde ciezko znalezc kogos, kto zrobi to dobrze.

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites

uxon ma rację.

 

Pomyślcie sobie. Praktycznie każde kilku/kilkunastoletnie auto ma jakieś oznaki korozji na podwoziu. Wszystko trzeba usunąć do gołej blachy. I teraz.

1. Żeby to zrobić trzeba rozebrać podwozie najmocniej jak się da żeby mieć wszędzie dostęp- powiedzmy 8 roboczgodzin wraz z myciem zgrubnym.

2. Następnie wszystko trzeba dokładnie wyczyścić mechanicznie lub innymi sposobami - dajmy na to następne 8 roboczgodzin robiąc to szybko. Piaskowanie jest strasznie inwazyjną metodą, a piasek jest potem dosłownie wszędzie. Powinno się to robić oczyszczając ścierając mechanicznie i po części ręcznie w miejscach gdzie dostęp jest utrudniony - to zajmie pewnie dwa razy tyle czasu.

3. Potem mycie rozpuszczalnikiem by przygotować podwozie do podkładu epoksydowego - 3 roboczogodziny

4. Dajemy podkład epoksy - 2 roboczogodziny

5. Dalej dalsze zabezpieczenia, baranki, lakiery - co kto chce, dajmy na to 4 roboczogodziny

6. W tym czasie auto powinno być w suchym ciepłym pomieszczeniu - pewnie przez 48 godzin jak nie lepiej, czyli na podnośniku/kołysce.

7. Dajemy konserwację w progi, profile zamknięte itp. - 4 roboczogodziny

8. Po wyschnięciu składamy - dla uproszczenia założę że złożenie zajmnie tyle samo co rozłożenie czyli następne 8 roboczogodzin.

 

Teraz sumujemy:

- mamy 37 roboczogodzin - tu zależy jakie stawki ma warsztat --powiedzmy rozsądnie od 50-100zł brutto (pamiętajmy że auto stoi i blokuje podnośnik) -- wychodzi koszt 1850-3700 pln za samą robotę,

- chemia: dobre środki do profil zamkniętych to ok 400zł, podkłady epoksy, baranki i inne - ok 1000-1500zł, kilka litrów rozpuszczalnika pewnie ok 100zł.

 

I mamy całość.

 

Teraz proszę się zastanowić jak wykonywana jest konserwacja za 500, 1000, 1500zł. Trzeba się zmieścić w tej kwocie więc tniemy na roboczogodzinach, dokładności, idziemy na skróty z przygotowaniem, chemią a najczęściej ze wszystkim naraz.

 

No i na koniec pytanie zasadnicze czy na taką profesjonalną pracę jest rynek.

  • Upvote 3
Link to post
Share on other sites

. Blacha jak wszystko "zuzywa się"  i niestety jak rdza w nią wejdzie to  jedyna pewną metodą pozbycia się rudzielca jest wycięcie i wspawanie nowego elementu. Te wszystkie brunoxy, ruststopy itp i inne srodki niszczace rdze  tylko opóźniają proces korozji (m.in przez odcięcie tlenu ) a nie zatrzymują go. - zresztą podobnie jak zrobienie konserwacji zawierającej m.in inhibitory korozji. Mimo wszystko warto wykonać taki zabieg pomimo ze i tak  jesteśmy na korozje skazani bo dzięki temu będziemy mogli naszymi autami jezdzic po prostu dłuzej bo i tak kiedys zgniją  :mellow:

A czy jest sens wydawac na stare auto 1/2 jego wartosci  na zrobienie konserwacji profesjonalnej jak z fabryki ( jak kolega wyżej napisał) na to musicie sobie odpowiedziec sami. Natomiast dokładne umycie , oczyszczenie z luzniej rdzy, nałożenie baranka i srodka do konserwacji profili na jakis czas na pewno pomoze

Edited by Karas
Link to post
Share on other sites

ja mogę polecić firmę SCW Detailing, Kraków kr Jadwigi 305. Robiłem tam dwa auta, jestem zadowolony. Forestera wymyli, wyczyścili, pozdejmowali plastiki, zaprosili na wizytę i konsultację, zaproponowali sposób działania. Nie wyszło tanio, ale jest ok

Link to post
Share on other sites
To jest firma, w której umawiałem się na oględziny, które z różnych przyczyn jeszcze nie doszły do skutku.

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Link to post
Share on other sites

ja mogę polecić firmę SCW Detailing, Kraków kr Jadwigi 305. Robiłem tam dwa auta, jestem zadowolony. Forestera wymyli, wyczyścili, pozdejmowali plastiki, zaprosili na wizytę i konsultację, zaproponowali sposób działania. Nie wyszło tanio, ale jest ok

Tez u nich robiłem konserwacje jakieś 1,5 temu.

Mogę ich śmiało polecić,

Ostatnio na a przeglądzie gościu mi powiedział ze mam bardzo dobrze zrobiona konserwacje. 

Link to post
Share on other sites

Każde auto ma problem z korozją - to tylko kwestia skali. W przyrodzie nie występuje stal wolna od tlenków:)

Dzięki za namiary, pojadę na oględziny.

Btw. jak tak dzwonię i pytam to wygląda, że nie jest tak źle kiedy słyszę o stosowanych środkach, kolejnych etapach i odstępach między nimi, piaskowaniu, szlifowaniu i chemii itd. Myślałem, że moje zapytania o dokumentację foto z każdego etapu będą kończyły rozmowę tel, a ja słyszę "naturalnie, oczywiście, to standardowa usługa". Biorąc pod uwagę, że wszystkich obowiązuje 2 lata rękojmi to może nie taki diabeł straszny..

Edited by Kotton
Link to post
Share on other sites
  • 10 months later...

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.


×
×
  • Create New...