Jump to content

wrx a wózek dla dziecka :)


simonnt
 Share

Recommended Posts

no wlasnie jak w temacie.Domyślam sie ,że do kombi wejdzie jakiś wózej dla dziecka.a jak w sedanach? mieszcza się tam jakieś normalne wózki (tzn nie takie za 4tys) podzielcie sie doswiadczeniami bo nie moge pozwolic sobie na auto do którego nie wejdzie wozek  :)  

Link to comment
Share on other sites

:)

 

Widze, ze nie ja jeden mam takie rozterki.... Napisze zatem o swoich doswiadczeniach. 3 miesiece temu urodzil mi sie drugi syn a polaczylo sie to w czasie kiedy zapalalem wielka miloscia do subaru.... Bylem o krok od zakupu hawka sti ale po namowach swojej polowki kiedy juz mialem wybrany upragniony egzemplarz pojechalem go przetestowac raz jeszcze.... Tym razem z wozkiem... I niestety zrozumialem, ze przy glebokim wozku sedan odpada.... Moj wozek do bagaznika w hawku nie wszedl.... Wchodzil albo stelaz albo gondola... Wtedy zrozumialem, ze na hawka sti przyjdzie czas jak mlodszy syn podrosnie i zdcydowalem o zakupie forka, od ktorego moja milosc do subaru sie rozpoczela.... W forku wozek wchodzi i jeszcze jest masa miejsca na inne graty.... Do sedana imprezy wejdzie tylko spaderowka.... Niestety :(

Link to comment
Share on other sites

Do lanosa wozek wchodzi bez problemu jesli jest to Hatch, do Legacy sedana tez sie miesci z zapasem... w lanosie tylnie drzwi otwieraja sie szerzej niz w 2007 Outbacku czy Legacy... takie spostrzezenia z naszego zycia...

Link to comment
Share on other sites

nie wiem jaką masz imprezę, ale ad rem, u mnie w byłym wrx 2002 sedan, wózek (i to całkiem spory) wchodził ale tego miejsca nie zostawało zbyt dużo, czyli np. pakowałem dużą walizkę, wózek i jeszcze coś tam zostawało, ale szału nie było że tak powiem ale tragedii też 

Link to comment
Share on other sites

Sa rozne wozki... Ja do hawka sti pojechalem ze swoim wozkiem aby pozniej nie bylo wtopy... I nie wlazla gondola przy wlozonym stelazu... Moze gdybym sie uparl to bym jakos wcisnal ale na pewno juz miejsca za grosz by w bagazniku nie zostalo... W forku mam ten komfort, ze wchodzi caly wozek i masa innych gratow, zakupow itp... A co do wrzucania bebechow z STI do Forka to ja kupilem egzemplarz wlasnie ala STI :). Praktycznie wszystko w srodku ma z "estiaja" :)

Link to comment
Share on other sites

Sa rozne wozki... Ja do hawka sti pojechalem ze swoim wozkiem aby pozniej nie bylo wtopy... I nie wlazla gondola przy wlozonym stelazu... Moze gdybym sie uparl to bym jakos wcisnal ale na pewno juz miejsca za grosz by w bagazniku nie zostalo... W forku mam ten komfort, ze wchodzi caly wozek i masa innych gratow, zakupow itp... A co do wrzucania bebechow z STI do Forka to ja kupilem egzemplarz wlasnie ala STI :). Praktycznie wszystko w srodku ma z "estiaja" :)

No bo to nie są samochody do wózków.

Ja do wózków mam żony CRV albo służbowego VW varianta gdzie bagażniki mają po 600 litrów i więcej :).

A w subaru wożę jedynie zapas ;).

Edited by Matsil
Link to comment
Share on other sites

Do mojego Lanosa sedana wózek z tzw. gondolą oczywiście nie wszedł (X-Lander), ale już spacerówka (Maclaren) wchodzi bez problemu. Wyszedłem z założenia ,że nie ma co rezygnować z motoryzacyjnych marzeń dla kilku miesięcy używania wózka z tzw. gondolą. :)

Link to comment
Share on other sites

Moja żona za każdym razem jak pakuję samochód na wyjazd np. na Mazury nie może się nadziwić jak to wszystko się zmieściło :). Mamy hawka wrx sedana i wózek dla córy dobieraliśmy do auta;) Wybór padł na bugaboo cameleon - dwa w jednym- gondola i spacerówka. Super rozkładany.Nie many żadnego problemu z transportem. Ciekawe jak impreza poradzi sobie od listopada... z drugim maluchem:)Pozdr

Link to comment
Share on other sites

mam ten komfort ze najpierw auto a pozniej wozek, w gre wchodzi tylko buda 2000-2003.czyli reasumujjac spacerowka wejdzie napewno a gondole trzeba jechac na przymiarkę i coś się powinno dobrać co?

Link to comment
Share on other sites

Mialem ten sam problem, jeszcze jak posiadalem forda sierre sedana. Pogialem klape tylną przez zamykanie na chama a i tak oprocz wozka nie dalo sie tam wiecej wcisnac. Jak ktos ma dzieciaki to sedan, pomimo ze jest oczywiscie najfajniejszym typem nadwozia, nei nadaje sie, jesli chce sie bezstresowo pakowac. Forek juz duzo lepiej ale najlepiej z takim tematem oczywiscie radzi sobie legacy kombi. Mam teraz impreze kombi i to tez nie jest za duze auto, to takie niby-kombi. Da sie wcisnac juz wiecej niz do sedana ale to "kombi" jest takie troche na wyrost. 

Link to comment
Share on other sites

Oj nie gadajcie. Długo miałem passata b6 sedana, tam kufer był mega duży. Bez problemów wchodził wózek i kilka walizek na tydzień dla rodziny 2+2. No, ale subaru ma zdecydowanie mniejszy bagażnik.

Teraz mam varianta i tu spokojnie na narty jadę z 3 dzieci. W boxie jedynie narty.

Edited by Matsil
Link to comment
Share on other sites

To konkretnie z wrx, zgodnie z topikiem :)

Wstawiłem te fotki dla potomnych. Są oczywiście większe i mniejsze (niekoniecznie za 4k) wózki, w necie o konkretne zdjęcia ciężko. Niech każdy oceni sam. Od biedy na stelaż można coś położyć, na sam tył wejdzie średnia torba sportowa, a jak ktoś jest zdesperowany, to wystarczy kawałek czystej folii i do gondoli można wsadzić worek ziemniaków :D

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Do sedana 2011 wózek z gondolą [ x-lander ] wchodzą do bagażnika bez problemu.

 

Jak potrzebuję jeszcze miejsce na bagaż to gondola na przednie siedzenie i mam pół bagażnika wolne B)

 

Wszystko idzie pogodzić i pomieścić ;)

Link to comment
Share on other sites

gondole to akurat wyjatkowo krotko sie uzywa (do 6-8 miesiecy max), wiec ja mysle ze nie ma co sie za bardzo tym kierowac - byle jakos weszla - od biedy na przednie siedzenie. maclareny z doswiadczenia mieszcza sie praktycznie wszedzie (nawet w Pegueocie 107), za wyjatkiem Volvo C30 - w sedanach na pewno od 2010+ spokojnie wchodzi wozek i walizki, na pewno nie tyle co w kombiaku ale wyglada na to miejsca ze wystarczy

Link to comment
Share on other sites

przez dwa lata wrx sedan blob był jedynym autem w rodzinie. Nie było najmniejszego problemu z wózkiem, a wózek nie byle jaki bo podwójny dla bliźniaczek :lol: . Fakt ze niewiele toreb się jeszcze miescilo o bagażnika ale od czego wymyślono packi na dach. Byliśmy nim i w górach i nad morzem z pełnym wyposażeniem dla maluchów . Rewelacja. Moje zostały tym autem odebrane ze szpitala i od tej pory zakochane są w subarakach ;)

Link to comment
Share on other sites

Gdy moja młoda się urodziła to miałem GL'97 w sedanie z LPG w kole i oryginalną dojazdówką walającą się po bagarku, dlatego od razu szukałem wózka pasującego do samochodu.

Wybór padł na Espiro Vector 4 Air ponieważ składał się bardzo płasko, w dodatku gondola też była składana na płasko, wszystkie koła też są szybko demontowalne. Niestety zastąpił go Vector Pro który przynajmniej wygląda na gorzej "składalny" i cięższy, bo konstrukcja "4" była spawana z bardzo lekkich profili duralowych a w pro została tylko góra alu a reszta wygląda na "żelazną".

Tak czy inaczej w sklepach Vector 4 jest jeszcze dostępny w wersji tańszej z piankowymi kołami i wersji Air z pompowanymi. Za ok 1300-1400 zł jest komplet czyli "zespół jezdny", gondola, spacerówka, interfejs pod nosidełko-fotelik samochodowy i sam fotelik samochodowy "neo" dodatkowo mały plecak do noszenia lub powieszenia na rączce wózka.

 

1.jpg

Jedyny mały problem był przy zapinaniu nosidełka, ponieważ w GL był odrobinę krótki pas, co prawda wystarczał ale niezbyt wygodne było zapinanie.

Jak Mała miała 6 miesięcy z całym majdanem zabraliśmy się w imprezę i pojechaliśmy do Kołobrzegu, oczywiście wózek z gondolą, dodatkowo wanienka i co tam było wówczas potrzeba.

 

Dla uznających oryginalne nosidełko za zbyt mało bezpieczne, ostatnio widziałem taki wózek na ulicy z interfejsem pasującym pod nosidełka maxi cosi.

Edited by qra_633
Link to comment
Share on other sites

a nie mysleliście o

s4metd.jpg

ja mój kosz odkupilem od kumpla z Jetty za grosze ;) no chyba że sie wstydzicie ,ale dla mnie ma to swój urok. np. mój ojciec który pamieta czasy trabanta załadowanego na vol + cały dach bagażu sie z tego śmiał, a kumpel "grubiorz"  (górnik, osobmy stan umysłu) od razu wyjechał z tekstem "na syrenkach kiedys takie mieli..." ;)

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...