Jump to content

Hamulce - klocki, tarcze itp.


Recommended Posts

Panowie czy taki klocek się jeszcze do czegoś nadaje ( chodzi o ten uszczerbek na rogu klocka)?

IMG_20200624_141732.jpg

IMG_20200624_141739.jpg

Link to post
Share on other sites
  • Replies 3.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

a co w przypadku jak jest coś nie tak z zaciskiem i wewnętrzne klocki zużywają się szybciej? W ten sposób żaden szanujący serwis nie kontroluje stanu tarcz i klocków, dla serwisu to nie problem unieść

Po kilkudziesięciu godzinach spędzonych na różnych polskich i zagranicznych forach stwierdzam, że gładka tarcza plus dobry klocek (i tutaj najrozsądniejsze wydają się Galfer 1050, Hawk Hps 5.0, Ferodo

Jak nie ma założonych klocków, to tak.  

Posted Images

19 godzin temu, raveout napisał:

Forester SG 2.0XT

koła 17 lato, na zimę być może wrócą 16. Co zamontować, żeby to auto wreszcie normalnie hamowało? 

Po kilkudziesięciu godzinach spędzonych na różnych polskich i zagranicznych forach stwierdzam, że gładka tarcza plus dobry klocek (i tutaj najrozsądniejsze wydają się Galfer 1050, Hawk Hps 5.0, Ferodo DS2500, DBA Street) to najlepszy zestaw do codziennej jazdy, nawet nieco dynamicznej.

Jeśli spodziewasz się serii gwałtownych hamowań, może być warto zainwestować w lepszą tarczę. Lepszą czyli z lepszej stali, i tutaj króluje DBA, oraz EBC, lepsza stal to bardziej równomierne rozchodzenie się ciepła (na to ma też wpływ konstrukcja wentylacji tarczy) oraz większe maksymalne temperatury pracy tarczy. 

Nacinane zmniejszają ryzyko fadingu (czyli powstania poduszki gazowej między klockiem a tarczą) ale porządny klocek sam w sobie zmniejsza to ryzyko.

Co do nacinanych też na zdrowy rozum zniechęciło mnie przemyślenie, że albo ten rowek za wiele nie daje, albo w miarę zużycia tarczy i tym samym spłycenia się rowka będzie dawał coraz mniej. Nacięcia na tarczy mają też likwidować szklistą warstwę klocka, ale szczerze nie znalazłem na to w sieci dowodów. Szklistość klocka bardziej może być spodowana moim skromnym zdaniem niską jakością samego klocka, lub nie do końca odbijającym zaciskiem. 

Nawiercane tarcze z kolei dają ponoć lepszy bite, czyli to początkowe hamowanie, ale podobnie do powyższych - trudno znaleźć na to dowody. Zazwyczaj (lektura wielu wątków na FB i różnych forum) ktoś przesiada się ze słabego klocka na sportowy klocek i nawiercaną tarczę i uważa to za dowód, że nawiercana lepiej hamuje, więc też uważaj na to. Nawiercane również zmniejszają ryzyko fadingu, i w ich przypadku ma to już fizyczny sens. Natomiast przy bardzo ostrej jeździe nawiercane mogą pęknąć (przy czym myślę, że to skrajnie pechowe przypadki). 

Sam u siebie montuję za tydzień gładkie Zimmermany (z gładkich najlepszy stosunek jakości do ceny - również wniosek po przekopaniu dziesiątek forum) i klocki Galfer.

Co to klocków o wyższych parametrach od powyższych i innych wcześniej wymienionych, trzeba uważać, bo mogą albo piszczeć ponad akceptowalnie, lub też słabo hamować w zakresie niskich temperatur układu, być może nawet gorzej niż twój obecny zestaw. 

Co do tarcz, byłem bliski zakupu DBA T3 ale jednak cena jest zbyt wysoka. Zamiast tego zainwestowałem w zestaw naprawczy do zacisku OEM, żeby zrobić pełną regenerację.

 

Ogólnie myślę, że sama tarcza przy codziennej jeździe wielkiej różnicy nie robi. Ew jej średnica ma znaczenie - ile nie mówimy o założeniu najtańszego krążka, ale chyba ciężko nawet o takie do Subaru. 

Znajdziesz jeszcze na internecie informacje o przewodach w stalowym oplocie, ale po wielogodzinnej lekturze stwierdzam, że nie warto w nie inwestować, gdy obecne przewody masz w dobrym stanie. Gdyby moje były do wymiany, pewnie poszedłbym w przewody w oplocie firmy Hel, ale nie licząc na jakąś wielką poprawę hamowania, a raczej jako taki tuning, miły dla oka i duszy, ponoć jest lepsze czucie hamulca w oplocie, ale to też myślę, będzie zauważalne głównie przy wymianie niskiej jakości zużytych przewodów gumowych (jak gumowe są ok, to różnica znikoma).

Warto też zadbać o nowy płyn hamulcowy, gdyż stary może mieć nieco obniżoną granicę temperatury powyżej której to traci swoje właściwości hydrofizyczne. 

Mam nadzieję, że pomogłem. 

  • Like 1
  • Thanks 1
  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites

Podpisuję się ręką i nogą pod tym, co napisał matio16, choć bazuję na moich doświadczeniach w MX-5.

 

1. Dobry klocek -> czyni cuda. Ale DOBRY, a nie najtańszy + 20 złotych. ;) Do MX-5 dobre klocki 300-400 złotych (mam na myśli np Stoptechy).

2. Przewody w oplocie

3. Tarcza -> nie ma sensu cudować z czymś innym niż gładka lub nacinana tarcza. Nawiercane lubią pękać w warunkach torowych. Gładka tarcza np Zimmermann Coat Z (walory estetyczne) to jest już sztos. 

 

Oczywiście przesiadka na jakiś fajny wielotłoczek da natychmiastową poprawę, ale to zupełnie inne koszta. 

Link to post
Share on other sites

Co do nacięć, nawierceń.. Jeżeli idziemy w opór sportowo/wyczynowo, rano wyjeżdżając spod domu można się zdziwić. Taka tarcza musi się nagrzać, a przed tym hamuje bardzo słabo. Później natomiast może być 0-1. Czyli nie hamuje-gryziesz kierownice. 

Jak dla mnie dobry hamulec, to nie tylko najkrótsza droga hamowania. Najlepszy hamulec to taki, który daje Ci największą kontrolę nad tym, co robisz. Czy chcesz lekko dohamować, bo zaraz zakręt, czy nagle przed Tobą jest korek i musisz stanąć w miejscu. 

Jeżeli mój legwan zostanie ze mną na dłużej, wsadze mu czterotloczek + większą, gładką tarczę najpewniej. 

Link to post
Share on other sites
  • 1 month later...

Szanowni Subarowicze, za namową panów z brakeparts przetoczyłem swoje DBA T2 (grubość miały praktycznie fabryczną) i kupiłem Hawki HPS. Niestety teraz widzę, że tokarz spartolił robotę, bo ślad po toczeniu na obwodzie tarczy (tak powiedzmy z 2cm) znikanął, a im bliżej środka tym jest bardziej widoczny, czyli maszyna zrobiła mi coś na kształt stożka. O ile tarcze mogę oddać jeszcze raz do toczenia (oczywiście już w innym zakładzie), to zastanawiam się co w tej sytuacji zrobić z klockami. Nie ukrywam, że wolałbym nie wydawać znowu 700zł na komplet klocków, ale z drugiej strony teoria mówi, żeby założyć klocki nówki sztuki. Czy jest tutaj jakieś sensowne rozwiązanie, jakieś szlofowanie klocka albo inne myki, o których nie mam pojęcia? Mają najechane może z 2000 km także ledwo zużyte, co o tym sądzicie?

Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, raci napisał:

Szanowni Subarowicze, za namową panów z brakeparts przetoczyłem swoje DBA T2 (grubość miały praktycznie fabryczną) i kupiłem Hawki HPS. Niestety teraz widzę, że tokarz spartolił robotę, bo ślad po toczeniu na obwodzie tarczy (tak powiedzmy z 2cm) znikanął, a im bliżej środka tym jest bardziej widoczny, czyli maszyna zrobiła mi coś na kształt stożka. O ile tarcze mogę oddać jeszcze raz do toczenia (oczywiście już w innym zakładzie), to zastanawiam się co w tej sytuacji zrobić z klockami. Nie ukrywam, że wolałbym nie wydawać znowu 700zł na komplet klocków, ale z drugiej strony teoria mówi, żeby założyć klocki nówki sztuki. Czy jest tutaj jakieś sensowne rozwiązanie, jakieś szlofowanie klocka albo inne myki, o których nie mam pojęcia? Mają najechane może z 2000 km także ledwo zużyte, co o tym sądzicie?

A może poprostu się tak zużyły... i po przetoczeniu teraz grubość wszędzie jest ok. Chyba że ją mierzyłeś ?

Link to post
Share on other sites

Tak tak, bez pomiarów to takie trochę gdybanie, chociaż zakładając równo przetoczoną tarczę i nowy klocek powinienem mieć równomierne zużycie. Zauważyłem, bo rzuciłmi się w oczy ciemny, przegrzany pasek na obwodzie tarczy zaraz po zatrzymaniu, a po drodze było kilka hamowań mocniejszych. Zresztą po samym wyglądzie tarczy widać że coś jest nie tak:

dba.thumb.jpg.aee240deeb5dc734d05b9b3416f5a007.jpg

 

Dzisiaj pomierzyłem, bo dopiero dorwałem się do mikrometru, niestety sięga maksymalnie mniej więcej do środka powierzchni roboczej tarczy, ale wysło, że na środku jest o 0,38mm mniej niż na zewnątrz, jeśli szło liniowo, różnica pewnie jest około 1mm

Zmierzyłem też klocki i wygląda na to, że tarcza jest źle przetoczona tylko od strony koła, tzn: część klocka od strony koła pracująca po obwodzie tarczy ma 16,3mm, a przy wewnętrznej części 16,9mm - 0,7mm różnicy, drugi klocek ma 0,1mm

 

I teraz, tarcze przetoczę, jeśli uda mi się znaleźć we Wrocławiu kogoś, kto to dobrze robi, ale czy mogę coś zrobić z klockiem? Bo jak założę taki krzywy, to znowu będzie dupa a nie hamowanie :(

A miły pan z brakeparts ostrzegał, że po toczeniu trzeba tarczę sprawdzić mikrometrem, bo może być fuszerka, ehhh....

 

 

Link to post
Share on other sites
  • 5 weeks later...

Prawdopodobnie przyszedł czas na porządne rozprawienie się z tematem hamulców w moim OBK H6 (rocznik 2004). Na początku sierpnia miałem się nim wybrać na wakacje, ale po parodniowym postoju pod chmurką okazało się, że hamulce zauważalnie szumią i po przejechaniu 200-300 metrów do garażu tarcze hamulcowe były gorące (dodam, że samochód stał w pełnym słońcu) - czy ktoś spotkał się z takim nieprzyjemnym objawem? Dotychczas z takimi szumami rozprawiałem się doraźnie w serwisie, ale tym razem chciałbym załatwić sprawę raz a dobrze, czyli zrobić hamulce zupełnie od nowa. Których producentów tarcz/klocków/szczęk unikać? Patrzyłem na wątki o hamulcach w OBK, ale mówiąc szczerze mam z tego mętlik w głowie. 

W ogóle kwestia hamulców (i pojemności bagażnika) mogą być gwoździem do trumny mojej przygody z OBK H6 - na wakacje pojechałem pewniejszym autem (Lexus GS 300h), które dodatkowo jest w stanie pomieścić więcej bagażu pomimo bycia klasycznym sedanem z nierozkładaną kanapą. Tylko żal takim samochodem jechać na Podlasie, gdzie szutry i piaski są tak kuszące.

 

Link to post
Share on other sites

Kilka postów wyżej udzieliłem wyczerpującej odpowiedzi po tym jak już zainwestowałem wiele godzin/dni w zbadanie tego tematu. Spróbuj trochę pojeździć i pohamować  żeby sprawdzić czy dalej szumi, bo jak tak tyto regeneracja zacisku wskazana. 

Link to post
Share on other sites
On 8/28/2020 at 10:32 AM, matios16 said:

Kilka postów wyżej udzieliłem wyczerpującej odpowiedzi po tym jak już zainwestowałem wiele godzin/dni w zbadanie tego tematu. Spróbuj trochę pojeździć i pohamować  żeby sprawdzić czy dalej szumi, bo jak tak tyto regeneracja zacisku wskazana. 

Wyszedłem na leniuszka - wstyd na całe forum ;) Dzięki za wskazanie właściwego postu.

Wróciłem do Pragi, wyciągnąłem Pikusia z garażu (tak, auto ma imię) i przejechałem się  nim po dzielnicy. Zrobiłem kilka hamowań typu "pedał w podłogę", hamulce dalej szumią. Więc umówiłem się w warsztacie na ten tydzień na sprawdzenie i wymianę czego tylko będzie trzeba.

Link to post
Share on other sites

Jeśli chcesz mieć spokój to zabrzmi to trochę może dziwnie ale kupiłbym 4 zestawy naprawcze do zacisków i wymienił tłoczki z tyłu i przodu  koszt w częściach w zamienniku poniżej 200zł sprawdził prowadnice oraz czy gumki w przednich zaciskach są w miejscu ataku tarczy na zacisk.

dalej sprawdził w bębnach stan okładzin, ranty. tanie okładziny potrafią się rozklejać i trzeć oraz sprawdził jak siedzi ten element na tarczy kotwiczej (w OBK miałem tarczę skrzywioną na miejscach ustalających)

Skontrolował/Raczej wymienił tylne przewody hamulcowe jeśli siedzą jeszcze fabryczne. Przewody gniją nad bakiem z tyłu po prawej stronie niestety do wymiany lewego przewodu trzeba zdejmować sanki bak (przynajmniej ja tak u siebie robiłem)

 

Jeśli mamy założone złej jakości tarcze bądź klocki to możemy zapomnieć o dobrym hamowaniu. również wtedy gdy okładziny miały kontakt z płynem hamulcowym.

Do cywilnej jazdy mogę polecić tarcze np z ATE plus klocki np Brembo ponieważ są 2x tańsze względem ATE.

Do testów układu hamulcowego w domowych warunkach wyposażyć się w termometr bezdotykowy.

Układ hamulcowy w Subaru jest wdzięczny jeśli się o niego dba nie powinny wstępować problemy w eksploatacji. 

 

 

Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...

Od kilku dni, dość wnikliwie czytam ten "króciutki" wątek o hamulcach, ale będę ostatecznie potrzebował trochę waszej pomocy. Wybaczcie wiele być może "pytań początkującego" :)

Wymieniam w lanosie zacisk na czterotłoczek, który ze względu na wytłaczany napis zdaje się pochodzi z GC8 - system Sumitomo ??

 image;s=261x203

Dla tarcz widziałem najbardziej polecacie gładkie brembo (09.9077.11) , zastanawiam się jeszcze nad gładkimi ATE (24.0124-0196.1)

albo trochę może jako fanaberia coś nacinanego/wierconego jak Brembo Xtra (09.9077.1X) bo znalazłem w podobnej cenie. 

 

Dla klocków widziałem fajną rozpiskę "Ferodo Premier < Ferodo DS Performance =< OMP R&S < Hawk Ceramic < Carbon Lorraine RC5+ =< Ferodo DS2500  < Carbon Lorraine RC6, Ferodo DS3000

Po specyfikacji najbardziej podeszły mi Hawk Performance Ceramic  (HB178Z.564) - ciche, nie pylą, zdaje się całkiem nieźle zatrzymują auto. 

 

Czy ktoś z was mógłby mi potwierdzić, że numery części które podałem są prawidłowe i będą podchodzić pod te zaciski? Może lepiej byłoby szukać po numerach OEM ? na jednej stronie znalazłem dla tarcz np.: 26300AE060    dla klocków 26296AC040

Edited by Kotolot
Link to post
Share on other sites
  • 4 weeks later...

Jakie klocki (przód i tył) i jakie tarcze (przód) kupić do Forka XT SJ? 

Podpowie ktoś gdzie było na The Forum albo tutaj? 

Sęks ;)

 

Link to post
Share on other sites
  • 3 weeks later...

Witam.

Szanowne grono może ktoś z Was miał/ma doświadczenia z klockami firmy Pagid Racing? 

Poszukuje opinii na ich temat szczególnie w mieszankach RSL1, RSL19, RS14.

 

Za wszelakie info z góry dziękuję.

 

 

P.S. Poza tym że są drogie bo to juz wiem ;)

Link to post
Share on other sites
  • 3 weeks later...

Hej podpowie ktoś co dobrać do cywilnego legacy V na przód ? Myślałem o gładkich brembo (09.9077.11) i klocki ferodo premier lub Remsa. Jazda zdecydowanie cywilna - zastanawiam się czy jest sens inwestować w coś więcej skoro seria dla mnie była wystarczająca - ktoś ma porównanie tych klocków do serii ?

Edited by wild_pig
Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...

Cześć,

 

szukam po forum informacji a mianowicie, posiadam wrx bugeye w kombi,

i w przodzie jest 4-tłoczek z tyłu 2 tłoczek, 

Pytanie jak najlepiej oczywiście, nie za miliony monet poprawić skuteczność 

zamiana tyłu na 4 tłoczek? czy jakieś inne opcje, słyszałem też o kombinacjach z alfy

doradźcie, co będzie najlepszym rozwiązaniem.

 

Link to post
Share on other sites
9 minut temu, Jusko69 napisał:

Cześć,

 

szukam po forum informacji a mianowicie, posiadam wrx bugeye w kombi,

i w przodzie jest 4-tłoczek z tyłu 2 tłoczek, 

Pytanie jak najlepiej oczywiście, nie za miliony monet poprawić skuteczność 

zamiana tyłu na 4 tłoczek? czy jakieś inne opcje, słyszałem też o kombinacjach z alfy

doradźcie, co będzie najlepszym rozwiązaniem.

 

Skuteczność hamulca generalnie czy tylko tyłu? Jakie masz klocki? Bo już użycie bardziej agresywnej mieszanki może zrobić odczuwalną różnicę.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Najtaniej jest zacząć od świętej trójcy...

- agresywniejsze klocki jak przedmówca wspominał

- wymień płyn hamulcowy na bardziej temperaturowo odporny (jeśli dawno nie był wymieniany)

- przewody w oplocie a nawet bez ale żeby były nowe 

Link to post
Share on other sites
6 minut temu, buc niskopienny napisał:

Skuteczność hamulca generalnie czy tylko tyłu? Jakie masz klocki? Bo już użycie bardziej agresywnej mieszanki może zrobić odczuwalną różnicę.

klocki wymieniał poprzedni właściciel, jeszcze ich nie rozebrałem, wstawiam do mechanika 

na inne jeszcze usterki :), to może obejdzie się na samej zamianie klocków, w takim razie jakie klocki najlepiej podejdą ?

Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Jusko69 napisał:

klocki wymieniał poprzedni właściciel, jeszcze ich nie rozebrałem, wstawiam do mechanika 

na inne jeszcze usterki :), to może obejdzie się na samej zamianie klocków, w takim razie jakie klocki najlepiej podejdą ?

Oprócz tego, co zaproponował @Tommi1ja zrobiłbym dobry stan zerowy, czyszczenie i smarowanie wszystkiego co niezbędne dedykowanymi smarami, weryfikacja wszystkich gumek, tłoczków, stanu tarcz i klocków. Wymiana płynu wyeliminuje też potencjalne zapowietrzenie a to wszystko praktycznie nic nie kosztuje. Blob wrx nie ma złego fabrycznego hebla chyba, że na tor (a nawet tor jeśli używamy go tylko do nauki jazdy nie wymaga atomowego hamulca). Klocki i świetne rozprawki o hamulcach masz nieco powyżej w tym wątku. To temat rzeka i studnia bez dna:)

Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.


×
×
  • Create New...