Jump to content

Recommended Posts

Mi również się podoba.

Zawsze chciałem odwiedzić to miejsce i jeśli będzie okazja podpiąć się pod zorganizowaną grupę z TF - byłoby wybornie.

Link to post
Share on other sites
  • Replies 104
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Chodząc samemu można się pogubić w tych korytarzach, kilka razy zrobiłem pętlę stąd cięcia w filmie żeby się nie dłużyło, a i tak nie zwiedziłem jeszcze całości. Do tego rachuba czasu zanika całkowici

Zdrowie wasze! Ponoć likwidatorzy święcie wierzyli w alkohol zwalczający efekty promieniowania na organizm, więc zaopatrzyłem się w butelczynę single malta na rozgrzewkę.   

Odkopię stary temat przy okazji odwiedzenia dość ciekawego miejsce w Strefie, bo w końcu znalazłem trochę czasu i motywacji żeby poskładać materiał. Zakłady Jupiter pod Prypecią oficjalnie produkowały

Posted Images

7 godzin temu, radnor napisał:

Z własną furą jeszcze nie przerabiałem tematu, mogę się dowiedzieć. Generalnie z transportem jakimś małym busem (ostatnio miałem nowego Merca z ładowarkami usb, klimą itp itd) wyjdzie tyle, ile dni chcemy spędzić w strefie - zbiórka 7 rano w Kijowie, powrót wieczorem do Kijowa. Warto mieć jakiś zapas na miejscu na zwiedzanie miasta, muzeum czarnobyla, pierogi z piwkiem itp itd.

 

W samym Czarnobylu szczerze radzę spędzić minimum 2-3 dni. Te jednodniowe wycieczki dłużej jadą z Kijowa niż zwiedzają, a jak chcecie na luzie pochodzić po mieście, porozstawiać statywy, objechać jakieś wioski, Oko Moskwy itp itd, to jednak czas zleci. Kilka ciekawszych miejsc jest dobre 2h drogi w jedną stronę, bo drogi wyglądają jak po nalocie bombowym, czasem trzeba się zatrzymać zgarnąć jakieś złamane drzewo itp. Cenowo też jest sens wykorzystać ten czas na max bo koszty dotarcia na Ukrainę są te same.

 

Ja za każdym razem jadę na 5 dni, raz wziąłem grupę znajomych anglików na 4 i byli zadowoleni. Jeden był czwarty raz w strefie, wcześniej jechał między innymi z pewnym znanym Polskim organizatorem z S i cyfrą w nazwie, twierdzi że zobaczył więcej tego co chciał, niż na poprzednich trzech wyjazdach, bo w małej grupie łatwiej pod każdego ustalić trasę. :)

 

Żeby impreza się opłaciła, trzeba by z 6-8 osób  zebrać, wtedy za 5 dni (4 noclegi w Czarnobylu) zapłacimy podobnie, jak za 4 dni zorganizowanej wycieczki autokarem pełnym ludzi.

W takiej konfiguracji jakie koszta wychodzą ? 

Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, -=nikon=- napisał:

W takiej konfiguracji jakie koszta wychodzą ? 

 

 

Szczerze cieżko powiedzieć, bo to Ukraina i ceny zmieniają się jak wiatr zawieje i czy akurat mój przewodnik ma dużo wolnego. Rozliczam się z nim w eur bo to stabilna waluta na wschodzie, ostatnie 2 wyjazdy za grupę 6 osób wyszło 350eur na 4 dni i 420eur na 5 dni.  Raz wyjdzie 20 taniej. raz drożej bo akurat ma opcję autokaru niemców i facet też chce sobie zarobić. Konkretniej mogę poprosić o koszty jeśli będzie znana ilość osób i daty, ale byłem z nim już 4 razy i za każdym razem jeśli doliczyć nockę w Kijowie i dojazd albo przelot na Ukrainę, wyszło na osobę trochę taniej albo porównywalnie, jak za dużą wycieczkę z jakimś znanym organizatorem, więc wszyscy zadowoleni.  Facet pracuje w administacji strefy, więc nie musi dodatkowo płacić komuś na miejscu, jak inne firmy, które muszą takich ludzi opłacić jako oficjalnych przewodników. Zarobić na was nic nie chcę, parę euro życia mi nie zmieni, wolę mieć dobre wspomnienia z wyjazdu. :) W cenie, śniadania i kolacje, i lepiej żebyście lubili smażone jajka co rano!

 

 

Z wad takiego wyjazdu prywatnego - nie będzie wielkiej imprezy na pół hostelu w Czarnobylu jeśli akurat razem z nami nie będzie innych wycieczek (a pewnie będą ;) ), więc jeśli nie zbierzemy takiej grupy to śmiało mogę wam polecić S0 albo Napromieniowani i na pewno będziecie zadowoleni.

 

 


Na miejscu ceny w Kijowie znośne, za naprawdę przyzwoity hotel z dwójkami ok 175zł/dobę (zazwyczaj śpię w hotelu Ukraina albo tutaj: hotelrus.phnr.com/en) ale są też tańsze opcje jeśli ktoś ma napięty budżet. W Kijowie za 50zł można się najeść dwóch dań z piwem albo złapać jakiś tani kebab na drogę, metro 1.50zł, uber z lotniska ok 50zł. W samej strefie butelka wódki czy koniaku od 12 do 35 złotych, jakieś batony, kabanosy i piwo tanie jak barszcz.

 

 

 

 

 

Dowiem się jak wygląda sprawa pozwoleń na wjazd swoim autem albo dwoma i dam znać. Uderzać do moderacji z propozycją oficjalnej wyprawy Subarowiczów do ogłoszenia? 

Edited by radnor
Link to post
Share on other sites

Byłbym bardzo chętny 2os  jak coś będzie się klarować to proszę o info,bo od dawna chodzi za nami Zona :yahoo:

Edited by Elpi
Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...

W każdym z nas jest dziecko, więc wszystkiego najlepszego dla forumowiczów! :)

 

 

 

 

Link to post
Share on other sites
  • 3 weeks later...
W dniu 21.06.2019 o 07:24, -=nikon=- napisał:

 

Niedzielni turyści byli zawsze, przez lato będzie fala i powinno się uspokoić. To miejsce już od dawna nie jest jakimś odgrodzonym od świata rezerwatem, ale trzeba jechać po prostu z innym nastawieniem, niż przysłowiowi Janusze.

 

Od jakiegoś czasu koresponduję z Ukrainką, która jako dziecko była z rodziną ewakuowana z Prypeci, jej ojciec zrzucał środki gaśnicze ze śmigłowców nad reaktorem, znał samego Borysa Szczerbinę, tego z serialu.. Ona sama nie chce tam jechać, bo to dla niej zbyt bolesne, ale poprosiła mnie o znalezienie samochodu jej ojca, który być może jeszcze stoi na jednym ze złomowisk pod miastem, możemy zajrzeć w tamtą okolicę na naszym wyjeździe jeśli się uda, bo to teren w który nie wolno się zapuszczać. W styczniu trafiłem też w końcu na miejsce, w którym leży owiane legendami drzewo spod Prypeci, podrzucę zdjęcia jak znajdę chwilę. Dzisiaj właśnie przesłała mi fotografie jej ojca pod tym drzewem kilka lat przed wypadkiem.

 

Dla takich momentów warto o Strefy wracać. :)

Edited by radnor
  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites

Wysłuchałem rozmowy z naukowcem od promieniowania, energii atomowej itp. - wyśmiał lekko pewne tezy które pojawiły się w serialu oraz obalił parę mitów pokazanych w filmie - lekko amerykanów jak zawsze poniosło (patrz mutacje zwierząt, śmiertelność ludzi itp)

Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, gumas_72 napisał:

Wysłuchałem rozmowy z naukowcem od promieniowania, energii atomowej itp. - wyśmiał lekko pewne tezy które pojawiły się w serialu oraz obalił parę mitów pokazanych w filmie - lekko amerykanów jak zawsze poniosło (patrz mutacje zwierząt, śmiertelność ludzi itp)

 

@gumas_72, to napisz, proszę, więcej o tym co usłyszałeś od tego naukowca.

Link to post
Share on other sites
45 minut temu, piotruś napisał:

 

@gumas_72, to napisz, proszę, więcej o tym co usłyszałeś od tego naukowca.

Postaram się odszukać linczur - ale ogólnie amerykanów poniosło z ilością ofiar oraz z wymysłami odnośnie przyrody wpływu promieniowania na nią oraz główny punkt programu - rodzące się zmutowane zwierzęta. Po tylu latach okazało się, że bujna przyroda w tamtych rejonach nie jest przypadkiem itd. ps:trudno mi streścić cały wywiad - czas 2 godz rozmowy o serialu, promieniowaniu, Czarnobylu i reakcji świata oraz Polski.

Cytat

Profesor Ludwik Dobrzyński z Narodowego Centrum Badań Jądrowych opowiada czemu Polska miała tak duży zapas płynu Lugola w 1986 roku, o skutkach zdrowotnych masowych przesiedleń po awarii w Czarnobylu oraz o czerwonym lesie i zwierzętach żyjących w okolicach elektrowni. Nie zabrakło też kilku sprostowań sytuacji, które pokazał mini-serial Czarnobyl.

https://audycje.tokfm.pl/podcast/77059,Czy-masowe-przesiedlenia-spowodowaly-wiecej-szkod-zdrowotnych-niz-wybuch-w-Czarnobylu

Edited by gumas_72
Link to post
Share on other sites
  • 3 weeks later...

 

Tymczasem mój prypecki kasztan ma się coraz lepiej, tak wyglądał miesiąc temu:

 

Image may contain: plant, nature and outdoor

 

A tak dzisiaj:

 

Image may contain: plant, tree, outdoor and nature

Link to post
Share on other sites
W dniu 16.07.2019 o 11:44, radnor napisał:

 

Tymczasem mój prypecki kasztan ma się coraz lepiej, tak wyglądał miesiąc temu:

 

Image may contain: plant, nature and outdoor

 

A tak dzisiaj:

 

Image may contain: plant, tree, outdoor and nature

Masz w kład w naturę tam :D 

Link to post
Share on other sites

Właśnie to u mnie w ogrodzie, przywiozłem garść i chyba 2 następne kiełkują, to z jednym zaryzykuję przycinanie na radioaktywnego bonsai. :)

Link to post
Share on other sites
  • 2 months later...

Coś grzejące 65 tysięcy razy ponad normę, co wygląda na fragment budynku reaktora, nadal leży... 

 

Najwyższy odczyt na jaki trafiłem, ponad dwukrotnie więcej, niż ubrania strażaków czy proszek z podziemi fabryki Jupiter... 

 

Przy okazji spacerkiem przez las w końcu odwiedziłem wieś Usów, do której praktycznie nikt się nie zapuszcza. 

 

Udało się też zakraść na suwnicę do montażu ukończonego reaktora do budynku 5 i 6 bloku energetycznego. Były tylko dwie takie na cały kraj i jedna dziś rdzewieje pod okiem niezbyt przyjaznych złomiarzy.

 

Więcej relacji wkrótce. :-) 

 

IMG_20191008_202018_862.thumb.jpg.3b830285eae840113f02323ce9107b94.jpg

 

20191010_191230.thumb.jpg.30907080985f96342185a7693c62e8d7.jpg

 

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
  • 2 months later...

Wszak to nie Prypeć lecz Pierwomajsk ale też b. ciekawe:

 

 

Edited by subleo
  • Like 2
  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites
  • 1 month later...
W dniu 14.02.2020 o 18:25, subleo napisał:

Zerknij tutaj...

Dzięki. Patrzyłem, ale namiary stamtąd są zajęte w moim terminie.

Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...

We Lwowie niestety nic.

 

Mam za to coś fajnego, po kilku latach szukania i regularnego zawracania głowy znajomym z Ukrainy w końcu zdobyłem słynny album o Prypeci z 1986 roku, wydany krótko przed katastrofą. Swego czasu podobno kopie tej książki walały się po bibliotekach i mieszkaniach w Prypeci, ale od dawna to trudny do znalezienia biały kruk, ponoć warty po kilkaset dolarów za kopię, o ile uda się taką zdobyć:

 

Oczywiście pierwsze co zrobiłem to skan całej książki, można ją obejrzeć w całości tutaj:

 

https://www.forgottenchernobyl.net/pripyat-1986-photoalbum-book

 

 

Teraz zostało mi polować na jeszcze rzadszy okaz - album z 1976 roku, z wieloma zdjęciami z czasów budowy miasta i elektrowni. 

  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites
  • 3 weeks later...

Niewiele z tego dnia pamiętam, ale podobno kotka od czasu grilla nikt nie widział :D

 

72201304_2507278039550907_8361651982091419648_n.jpg?_nc_cat=104&_nc_sid=b96e70&_nc_ohc=p0JTOs7kRRsAX8CXHGd&_nc_ht=scontent.fman2-2.fna&_nc_tp=7&oh=ac28d819441baae12239208d20a63cbd&oe=5E9BC4C1

 

90323956_2639764719632948_4226338112361463808_n.jpg?_nc_cat=108&_nc_sid=b96e70&_nc_ohc=1SwiJf6IlaMAX9FqAdW&_nc_ht=scontent.fman2-1.fna&_nc_tp=6&oh=027c4c93feafaeda961f58e73a2f9b21&oe=5E9B23E4

Link to post
Share on other sites
  • 3 weeks later...

Niestety potwierdziły się informacje o obozie dla dzieci "Szmaragdowy".. Z osady drewnianych domków pomalowanych w sceny z radzieckich bajek i opowieści ludowych został tylko pył.. :(

 

Post image

 

 

Post image

 

 

 

Tak wyglądał jeszcze niedawno..

 

https://www.forgottenchernobyl.net/emerald-childrens-summer-camp-in-chernobyl

 

  • Sad 1
Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.


×
×
  • Create New...