Skocz do zawartości
pszumiec

Legacy 2.0 DOHC problem ze skrzynią 5MT

Rekomendowane odpowiedzi

7 godzin temu, RafcioL27 napisał:

 

Jak by ktoś chciał numery łożysk to mogę poszukać.

Dziwne pytanie zadajesz.

Łącznie z rysunkami, zdjęciami, schematem serwisówki z umiejscowieniem.:D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach



 
Ok, odświeżę  trochę temat bo udało mi się zlikwidować dziwny hałas podczas jazdy na luzie. 
Winowajcą okazała się skrzynia biegów, wymiana czterech łożysk z tylnej części skrzyni załatwiła temat, po zdjęciu wału napędowego okazało się że wyjściowy wałek miał luz jakieś 2 mm, 
Jak rozebrałem tylną część skrzyni okazało się że łożyska oporowe na wałku są do wymiany. Baryłki w łożyskach były pozacierane a nawet na niektórych jakby powygryzane dosłownie dziury. 
Komplet łożysk na alledrogo kosztował 600pln ale ja kupiłem łożyska dużo taniej w sklepie, oryginalne ze znaczkiem subaru kupiłem to z dedykowanym kołnierzem, reszta to Koyo i NTN cena 324 zł. 
Po złożeniu skrzyni na wałku nie ma luzu osiowego i w skrzyni nie słychać terkotania. Owe terkotanie wywołane było o ocierające koło zębate na wałku o wiskozę. 
Jak by ktoś chciał numery łożysk to mogę poszukać.
Pozdrawiam


Często jest tak że sklepy z łożyskami mają tańsze, oryginalne łożyska niż w serwisie albo dobre zamienniki. I szybciej dostępne. Czasem warto popytać.

Wysłane z mojego mądrego telefonu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli chodzi o łożyska to w przypadku mojej skrzyni TY757XTCAB-KB wyglądało to następująco:

 

Na wałku wyjściowym, na którym zamocowany jest wał napędowy były dwa łożyska stożkowe jedno 30206 (4) a drugie 303/22 (5), 

na wiskozie łożysko 6911 (47) a łożysko ze specjalnym kołnierzem na wałku z którym współpracuje wiskoza to 30BC07S40NC (27) - to właśnie zakupiłem tylko jako oryginalne a resztę dobre zamienniki KOYo i NTN. 

Na dole jest link do strony, łożyska ze schematu są podane w nawiasie i pogrubione. 

 

http://opposedforces.com/parts/legacy/en_b13/type_84/manual_transmission/mt_transfer_and_extension/illustration_2/

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu ‎2018‎-‎07‎-‎29 o 00:38, RafcioL27 napisał:

 

Ok, odświeżę  trochę temat bo udało mi się zlikwidować dziwny hałas podczas jazdy na luzie. 

Winowajcą okazała się skrzynia biegów, wymiana czterech łożysk z tylnej części skrzyni załatwiła temat, po zdjęciu wału napędowego okazało się że wyjściowy wałek miał luz jakieś 2 mm, 

Jak rozebrałem tylną część skrzyni okazało się że łożyska oporowe na wałku są do wymiany. Baryłki w łożyskach były pozacierane a nawet na niektórych jakby powygryzane dosłownie dziury. 

Komplet łożysk na alledrogo kosztował 600pln ale ja kupiłem łożyska dużo taniej w sklepie, oryginalne ze znaczkiem subaru kupiłem to z dedykowanym kołnierzem, reszta to Koyo i NTN cena 324 zł. 

Po złożeniu skrzyni na wałku nie ma luzu osiowego i w skrzyni nie słychać terkotania. Owe terkotanie wywołane było o ocierające koło zębate na wałku o wiskozę. 

Jak by ktoś chciał numery łożysk to mogę poszukać.

Pozdrawiam

Mam dokładnie to samo. Wyciągałeś skrzynię czy też da się to zrobić na samochodzie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie, skrzynia została w aucie, mi zajęło to jakieś 3 - 3,5h - nie miałem dostępu do kanału a samochód był podniesiony tylko lekko do góry. 

Łożyska nawet całkiem przyjemnie poschodziły z wałka, nie to żeby ręką ale lekko pukając młoteczkiem i śrubokręt i dało radę. 

Podobno taka przyjemność w serwisie kosztuje od 1k PLN i w górę:) więc myślę że nie ma co się czaić tylko klucze w garść i esia. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 27.06.2017 o 19:59, Allfex napisał:

Pozwolę sobie odgrzać temat wymiany i „padających” łożysk na wyjściu w skrzyni biegów Legacy IV SOHC MT5.

Auto przy przebiegu koło 225 tyś. skrzynia faktycznie było słychać przy prędkościach od 90 km/h w górę i przyszła pora na wymianę oleju w napędach, w tylny most był ok. ale przy spuszczeniu oleju ze skrzyni pojawiły się opiłki i nadszedł czas zobaczyć gdzie leży problem. Okazało się, że do wymiany są dwa łożyska na wyjściu ze skrzyni do wału napędowego. Ostanie miało luz, z przedostatnie się rozsypało, standardowa procedura zamówienie w ASO i tydzień czekania na łożyska bo w kraju nie było i musieli sprowadzić.

Mycie skrzyni wymiana łożysk i miało być ok. ale dopiero zaczęła się zabawa. Faktycznie przez pierwszy 1000 km napawałem się ciszą ale z czasem powyżej 60 był słychać terkotanie, a po 2000 km już nie dało się normalnie jeździć i myślałem że zaraz skrzynia wyskoczy i to bez względu na bieg na jakim jechałem i tak samo było jak toczyłem się na luzie.

Skrzynia poszła do wyjęcia i okazało się, że padło przedostanie łożysko, które było wymienione, po wyjęciu było przypalone z jednej strony. Mechanik stwierdził, że może źle umył skrzynie i może jakiś opiłek spowodował uszkodzenie. I znów, micie skrzyni, zamówienie łożyska w ASO tym razem jednego, wymiana i oczywiście nowy olej. Przez pierwsze 1000 km cisza, a po miesiącu od wymiany zrobiłem 2000 km i znów skrzynia terkotała jak oszalała, że radia nie dało się słuchać!!!! I zmów zamówienie łożyska …. Tym razem sprawdzona została wiskoza ale była ok. poważnie zastanawiałem się nad zakupem nowej skrzyni biegów ale problem nie leżał w skrzyni. Tylko w wale który poszedł do wyważenia i to była dobra decyzja i  na dodatek jeden krzyżak zacinał się. Po wymianie zrobiłem już ponad 5000 km i jest ok. Co do kosztów to powiem tak, że kolejne wymiany (nie licząc pierwszej) były po stronie mechanika (który przyznał się, że zawalił robotę i, że mógł na początku sprawdzić wał), a jak ostatnio robił mi przegląd olejowy (wymienił olej w silniku, zakupił filtr oleju, powietrza, zrobił regulację zaworów, wymienił sprężyny z tyłu) to zapłaciłem 300 pln.

Ot taka krótka przygoda z łożyskami w skrzyni.

I jak po czasie, nadal cisza?

W dniu 27.06.2017 o 19:59, Allfex napisał:

Pozwolę sobie odgrzać temat wymiany i „padających” łożysk na wyjściu w skrzyni biegów Legacy IV SOHC MT5.

Auto przy przebiegu koło 225 tyś. skrzynia faktycznie było słychać przy prędkościach od 90 km/h w górę i przyszła pora na wymianę oleju w napędach, w tylny most był ok. ale przy spuszczeniu oleju ze skrzyni pojawiły się opiłki i nadszedł czas zobaczyć gdzie leży problem. Okazało się, że do wymiany są dwa łożyska na wyjściu ze skrzyni do wału napędowego. Ostanie miało luz, z przedostatnie się rozsypało, standardowa procedura zamówienie w ASO i tydzień czekania na łożyska bo w kraju nie było i musieli sprowadzić.

Mycie skrzyni wymiana łożysk i miało być ok. ale dopiero zaczęła się zabawa. Faktycznie przez pierwszy 1000 km napawałem się ciszą ale z czasem powyżej 60 był słychać terkotanie, a po 2000 km już nie dało się normalnie jeździć i myślałem że zaraz skrzynia wyskoczy i to bez względu na bieg na jakim jechałem i tak samo było jak toczyłem się na luzie.

Skrzynia poszła do wyjęcia i okazało się, że padło przedostanie łożysko, które było wymienione, po wyjęciu było przypalone z jednej strony. Mechanik stwierdził, że może źle umył skrzynie i może jakiś opiłek spowodował uszkodzenie. I znów, micie skrzyni, zamówienie łożyska w ASO tym razem jednego, wymiana i oczywiście nowy olej. Przez pierwsze 1000 km cisza, a po miesiącu od wymiany zrobiłem 2000 km i znów skrzynia terkotała jak oszalała, że radia nie dało się słuchać!!!! I zmów zamówienie łożyska …. Tym razem sprawdzona została wiskoza ale była ok. poważnie zastanawiałem się nad zakupem nowej skrzyni biegów ale problem nie leżał w skrzyni. Tylko w wale który poszedł do wyważenia i to była dobra decyzja i  na dodatek jeden krzyżak zacinał się. Po wymianie zrobiłem już ponad 5000 km i jest ok. Co do kosztów to powiem tak, że kolejne wymiany (nie licząc pierwszej) były po stronie mechanika (który przyznał się, że zawalił robotę i, że mógł na początku sprawdzić wał), a jak ostatnio robił mi przegląd olejowy (wymienił olej w silniku, zakupił filtr oleju, powietrza, zrobił regulację zaworów, wymienił sprężyny z tyłu) to zapłaciłem 300 pln.

Ot taka krótka przygoda z łożyskami w skrzyni.

I jak po czasie, nadal cisza?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×