Jump to content
meci

kontrolka poziomu oleju

Recommended Posts

Witam. Wczoraj na trasie przy podjeżdżaniu na niewielkie wniesienie zapaliła się żółta kontrolka poziomu oleju . Zatrzymałem się na pobliskim parkingu sprawdziłem poziom i dolałem ok. 0.5 l. oleju (do górnej granicy między otworami na bagnecie . Po ruszeniu kontrolka zgasła po około 5km. W instrukcji jest napisane , że takie zchowanie jest typowe . Spotkaliście się z tym?

Share this post


Link to post
Share on other sites

(...) sprawdziłem poziom i dolałem ok. 0.5 l. oleju (do górnej granicy między otworami na bagnecie)

 

czyli silnik bierze olej... jaki masz ogolny przebieg, ile km od ostatniej wymiany, no i jaki olej masz zalany?

 

na roznych forach mozna przeczytac, ze "nowe" silniki 2.0i maja spory apetyt na fabryczny 0W20 olejek ;)

przejscie na 5W30 nieco poprawia sytuacje...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zatrzymałem się na pobliskim parkingu sprawdziłem poziom i dolałem ok. 0.5 l. oleju

Tak jak pisze Kolega @@eddie_gt4, sprawdź ile przejechaleś od ostatniej wymiany. Silnik bierze Ci olej, acz powinno go starczyć do kolejnej wymiany bez sytuacji jak wyżej (to znaczy 15t km bez dolewek).

U mnie oleju zauważalnie nie ubywa, (2.0i - ten sam silnik co w XV).

"nowe" silniki 2.0i maja spory apetyt na fabryczny 0W20 olejek

Ja z kolei kojarzę z Forum, że wolnssące 2.0 nie biorą oleju :huh:

Edited by mechanik

Share this post


Link to post
Share on other sites

(...) Ja z kolei kojarzę z Forum, że wolnssące 2.0 nie biorą oleju :huh:

 

moze w nowszych rocznikach u cos tam poprawili, ale FB20 z pierwszych lat produkcji lubia popijac olej...

 

pierwszy lepszy link z google: http://www.subaruxvf...onsumption.html

 

i imho dobre podsumowanie problemu:

 

All hello from Russia!

 

Here, many FB20 owners (Forester, XV, Impreza) experience the same problem of oil consumption! [Not only] my own opinion is that the Subaru's 0W20 (which is actually Idemitsu) is too thin and is more ecology-oriented or something else, but the fact is, that it evaporates in usual normal conditions. Our authorized dealer, when you come for a service maintenance, lets you choose the oil from: Mobil1 0W40, Motul 8100 5W30 and Subaru(Idemitsu) 0W20.

I've chosen Mobil 0W40 and still havent any oil problems. MPG is as good as with 0W20, so i dont see any benefits from running on 0W20, really.

 

 

p.s. i zeby nie bylo, daje tez "forumowy" link ;)

 

http://www.forum.subaru.pl/index.php?/topic/64142-subaru-xv-benzyna-20-olej/

Edited by eddie_gt4

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przebieg mam 24 kkm. Od ostatniej wymiany na przeglądzie po 15kkm przejechałem 9kkm.To jest moja pierwsza dolewka od początku eksploatacji XV. Poziom oleju jest tuż poniżej max po dolewce (Lotos Quazar 5 W30).Może to związane jest z nagłym podjazdem pod górę?Ogólnie wszystko o.k.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

meci zdarzają ci się dłuższe trasy, po autostradach? Generalnie w takich warunkach wolnossaki lubią spalić trochę więcej oleju. Ogólnie rzecz biorąc, dolewka na poziomie pół litra przy takim przebiegu to chyba jednak trochę za wcześnie...

Share this post


Link to post
Share on other sites

(...) dolewka na poziomie pół litra przy takim przebiegu to chyba jednak trochę za wcześnie...

 

z moich obserwacji, w n/a po ok. 8-9 tys. km zaczyna po troszke ubywac oleju (przynajmniej w h6), wiec w dolewce 0,5l do max. poziomu po 9 tys. km imho kryminalu nie ma, szczegolnie jezeli auto bylo ostrzej traktowane

 

niemniej trzeba miec sie na bacznosci i kontrolowac poziom oleju

 

Lotos Quazar 5 W30

 

jaki dokladnie ten Quazar, S czy C3?

Edited by eddie_gt4

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeżdżę po autostradzie ok.100 km tygodniowo (czasem więcej). Dolałem olej dedykowany dla Subaru Quazar 5 w30. Chodzi mi głównie o to ,czy mógł mieć wpływ na zapalenie się kontrolki gwałtowny podjazd pod górę ? Dolałem olej "profilaktycznie" tak jak napisałem do poziomu tuż poniżej poziomu max.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

<p>

Jeżdżę po autostradzie ok.100 km tygodniowo (czasem więcej). Dolałem olej dedykowany dla Subaru Quazar 5 w30. Chodzi mi głównie o to ,czy mógł mieć wpływ na zapalenie się kontrolki gwałtowny podjazd pod górę ? Dolałem olej "profilaktycznie" tak jak napisałem do poziomu tuż poniżej poziomu max.

Jest to możliwe co prawda nie w XV, ale OBK miałem taka przygodę podczas uruchamiania samochodu na pochyłości (poziom oleju był w okolicy 1/2 stanu).

Share this post


Link to post
Share on other sites

seryjnie XV jak przychodzi z Japonii to ma zalena to wode 0W-20? czy można nie tracąc gwarancji zalac Mobil1 lub Castrol Edge 0-40 lub 5W-40?

Share this post


Link to post
Share on other sites

seryjnie XV jak przychodzi z Japonii to ma zalena to wode 0W-20? czy można nie tracąc gwarancji zalac Mobil1 lub Castrol Edge 0-40 lub 5W-40?

po co taki olej w polskim klimacie? dobry 5W30 w zupelnosci starczy

Share this post


Link to post
Share on other sites

... Chodzi mi głównie o to ,czy mógł mieć wpływ na zapalenie się kontrolki gwałtowny podjazd pod górę ? Dolałem olej "profilaktycznie" tak jak napisałem do poziomu tuż poniżej poziomu max.

Tak, właśnie to mogło mieć wpływ na zapalenie kontrolki. Co ciekawe, na tej samej górce nie zapali się kontrolka jeżeli olej jest świeży; mam takie doświadczenia tylko na oleju po 6-7 tys przebiegu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

seryjnie XV jak przychodzi z Japonii to ma zalena to wode 0W-20? czy można nie tracąc gwarancji zalac Mobil1 lub Castrol Edge 0-40 lub 5W-40?

po co taki olej w polskim klimacie? dobry 5W30 w zupelnosci starczy

 

oleje sa bardzo tanie i jaki ma sens oszczedzanie tej stówki na rok?  o jakim klimacie piszesz u nast jest extremalny zima bywa - 25st a latem w Krakowie nawet 40st albo i wiecej jak asfalt oddaje energie 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć wszystkim,

Właśnie miałem poruszyć dzisiaj ten sam problem bo trochę zaczyna mnie to irytować.

 

autko: XV 1,6

kupione w lipcu 2013 od dilera z przebiegiem 8tyś.

pierwsze 15 tyś było bez problemów

następnie przy ok 27tyś zapala się kontrola - szybki stop na równym poboczu i się okazuje - bagnet suchy !!! dolałem ok 120 gram i zrobiłem ok 300km i znowu zapaliła się kontrolka dolałem kolejne 120 (w sumie poszło 250gram wg butelki) - poziom wg miarki max i dojechałem do przeglądu - 30tyś

Wczoraj robiłem trasę i przy 43138tyś zapala się kontrolka. Nauczony doświadczeniem - szybki stop na prakingu dolałem jakieś 150gram (przed dolewką było 0,5cm nad dolną kropką po dolewce jest prawie max)

 

Jak dla mnie to nie jest normalne zachowanie. Nie jest to moje pierwsza autko i żadne z wcześniejszych nie brało oleju i nie istotne czy auto miało 150tyś czy 250tyś. Olej był wymieniany od przeglądu do przeglądu i nie schodził nawet poniżej tego co się wlało.

 

Dodatkowo muszę przyznać, że rura wydechowa w moim XV ( zauważam że jest to benzyna) jest czarna jak nie powiem co...

W dieslu (który ma przejechane aktualnie 240tyś mogę robić test białej rękawiczki) a benzyna smoli jak diabeł...

Edited by Pumcia

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

seryjnie XV jak przychodzi z Japonii to ma zalena to wode 0W-20? czy można nie tracąc gwarancji zalac Mobil1 lub Castrol Edge 0-40 lub 5W-40?

po co taki olej w polskim klimacie? dobry 5W30 w zupelnosci starczy

 

oleje sa bardzo tanie i jaki ma sens oszczedzanie tej stówki na rok?  o jakim klimacie piszesz u nast jest extremalny zima bywa - 25st a latem w Krakowie nawet 40st albo i wiecej jak asfalt oddaje energie 

 

xW40 w tym  silniku (rozumiem, ze mowa o benzynie) i w tym klimacie to przesada, ale wolnoc Tomku...

 

 

 

p.s. to moze lepiej od razu zalej 5W50? po co komu jakies nedzne 40-ki... ;):biglol:

Share this post


Link to post
Share on other sites

 Pumcia, 120 gram dolewki gdy bagnet suchy, to zdecydowanie za mało. Zwykle, między min a max na bagnecie wchodzi 1 litr oleju. Sprawdź w instrukcji jak to wygląda w XV. Poczekaj aż silnik ostygnie, dolej do max i co kilkaset kilometrów sprawdzaj poziom oleju. Generalnie boxery lubią wypić, są "luźniej pasowane" od innych konstrukcji i dlatego można trafić na egzemplarz, który popija sobie, albo nie. Miałem do czynienia z dwoma silnikami 2,5XT, oba od nowości w moich rękach i oba pobierały od 0,1 do 0,3 l/1000km, a przy dłuższej jeździe na wyższych obrotach (autostradowy) nawet 0,5. Wolnossące silniki powinny mniej zużywać (w 2,5XT, pewnie część ucieka przez turbinę), ale tak się zdaża w niektórych egzemplarzach i to nie tylko w silnikach Subaru. Zmierz dokładnie to zużycie, kontroluj, dolewaj i ciesz się jazdą  :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

@piotruś po tej dolewce wiem że dojadę śmiało do przeglądu czyli jaieś 2-2,5 tyś u mnie w pierwszym przypadku 250gram załatwiło sprawę całego bagnetu więc może inaczej jest on ułożony. Poziom oleju zawsze sprawdzam na ostudzonym silniku - pewnie w trasie nie zawsze jest zimny ale ma 20 min na ścieknięcie.

 

Może będę musiał się do tego przyzwyczaić tak jak piszesz, ale branie oleju zawsze mi sie to źle kojarzyło. Dla przykładu mój peugeot 2.0 HDi z turbiną ma aktualnie przejechane 242 tyś i poziom oleju jest niezmienny.

Vectra B 1,8 benzyna automat trzymałem ją do 215tyś i też nie brała gramu oleju

 

A co do kontrolowania to właśnie nie ma regóły bo poziom zazwyczaj jest stały i w pewnym momencie się gwałtownie obniża. Przed tą trasą jakieś 600km wcześniej sprawdzałem olej i był ok.

A jazdą się dalej niemogę nacieszyć ;p

Edited by Pumcia

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pumcia zazwyczej w japonskich konstrukcjach pomiedzy dolna a gorna kreska jest litr. Ty napisałes ze było 0,5 cm ponizej dolnej kreski  dolales 150 gram i było max. Albo w jakis sposób ze 150gram zrobiłes ponad litr oleju :)  albo twoj pomiar oleju jest niewiarygodny tzn np auto stoi pod górke albo krzywo. Napewno przejscie na olej typu 5w40 , 5w50 ograniczyloby spalanie oleju ( w Hondach tak miałem tzn zalewałem 5w30 i znikał po przejsciu na 5w50 mobila 1 ubytków brak pozniej zaczalem zalewac valvoline maxlife 5w40 i rowniez go nie ubywało) ale nie wiem czy producent tzn Subaru  dopuszcza stosowanie tak "gestych" olejów w Subaru. Skoro auto jest na gwarancji lec do ASO i niech Ci cos doradza.

Edited by Karas

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

p.s. to moze lepiej od razu zalej 5W50? po co komu jakies nedzne 40-ki... ;):biglol:

 

No ja leje od zawsze Mobila 1 5W-50 do wszystkiego za wyjatkiem STI 2.5 które zalalem Vavoline 10W-60  którego ten jakże sławny silnik nie lubiał popijać  :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mogę tylko uspokoić użytkowników XV, po dolewce oleju , jak wcześniej pisałem nic niepokojącego się nie dzieje. Pumcia -widać ten typ tak ma :)

XV jest super!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mogę tylko uspokoić użytkowników XV, po dolewce oleju , jak wcześniej pisałem nic niepokojącego się nie dzieje. Pumcia -widać ten typ tak ma :)

XV jest super!

To że jest super to wiem :D i mogę potwierdzić wyszystkim. Olej jak narazie musiałem dolać dwa razy: przed końcem 30 tyś i 45tyś. ważne że nie jestem osamotniony i odpukać i nic się nie dzieje.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

To miło zawsze usłyszeć ,że w rozwiązywaniu problemów nie jesteś sam . Ja myślę ,że jako posiadacze XV jesteśmy na tym forum (na razie ) w mniejszości i każda wymiana informacji jest cenna ;) Dam znać po przeglądzie 30 kkm ,ale tak liczę ,że wypadnie dopiero pod koniec maja 2014.

Pozdr. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja dolewałem jakieś słowackie niewiadomoco, bo też po serpentynowych podjazdo-zjazdach zeszło mi do dolnej kreski i kontrolka się obudziła - bez efektów ubocznych; wg serwisu po 30-tysięcznym przeglądzie zwierz nie przejawia objawów zmęczenia

Share this post


Link to post
Share on other sites

To może ja.

XV kupione w lutym, benzyna 2.0, manual, przebieg niecałe 11500km.

Po około 3500km robiłem zalecaną wymianę oleju, tak więc od ostaniej wymiany przejechałem jakieś 8000km.

Niedawno zapaliła mi się kontrolka oleju, świeciła niedługo więc nie panikowałem ale poziom sprawdziłem, był w normie.

Potraktowałem to jako błąd czujnika jednak sytuacja powtórzyła się, a więc pomiar i znowu było ok.

 

Teraz zrobiłem 300km nad morze, w trasie kontrolka zapaliła się i zgasła.

Teraz pali się cały czas, spawdziłem poziom wieczorem ale było ciemno i silnik chyba nadal ciepły, bo nie wierzę żeby poziom był blisko minimum.

Sprawdzę rano ...

Póki co to mały szok, po tym co tu czytam, bo problemy z olejem w samochodzie i samodzielne dolewanie, to ja ostatni raz miałem jak jeździłem Fiatem 126p rocznik 78 ...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...