Jump to content

CHECK ENGINE mruga do mnie


Recommended Posts

Mam permanentnie zapalonego checka, bo wywalilem TGV a nie usunalem jeszcze tego ustrojstwa z ECU. Dzisiaj polatalem troche po górkach, wszystko dzialalo ok, natomiast po kilku ostrych zakretach pod górkę kontrolka check engine zaczela mrugac. Zwolnilem troche tempo i po jakims czasie przestala mrugac. Po powrocie do chatki podlaczylem sie do kompa i sprawdzilem czy jakies bledy zostaly zapisane w ECU - nic nowego nie zauwazylem (tylko bledy zwiazane z usunieciem TGV). Czy ktos mial podobny objaw? Serduszko swiezo po regulacjach i wymianach rozrzadu, pracuje miodzio.

Dodam ze silnik to zwykle 2.0 T, 225 KM, zadnych modów

Link to post
Share on other sites

Check engine nie powinien mrugać tylko świecić,sprawdź kostki czy się nie stykają,pozdro.

 

 

No wlasnie sie zdziwilem, bo u mnie błędy ECU nie są "wymrugiwane", tylko zczytuje sie po obd. A tu nagle mruganie i tylko przez jakis czas, przy dosc ostrym traktowaniu.

 

Mozliwe ze przyczyna jest taka jak siwiutki pisze. Na nasioc wyczytalem ze w rocznikach 2005 ktos tak mial i to byl blad missfire. Tylko ze ECU nic takiego nie zapamietalo, nie mam takich bledow zapisanych w pamieci.

Link to post
Share on other sites

U mnie tez było to missfire ale po zgaszeniu nie było po tym śladu jak zczytywalem elm327. zobaczyłem tylko jak podlaczylem kompa od razu jak zamrugalo.

 

Wysłane z mojego Nexus 7 przy użyciu Tapatalka

 

 

Link to post
Share on other sites

Mrugajacy check to blad misfire cos wiem na ten temat bo walcze z tematem od 3 mcy.I owszem czasami zalapie komp ten blad czasami nie ma po nim sladu tak jak u Ciebie.Jesli juz zalapie ten blad to pokazuje wypadanie zaplonow na 1 i3 cylindrze czasem na czwartym a jeszcze czasami nawet na wszystkich czterech.Raz mruga po 500km innym razem po 30 km ale zazwyczaj przy wiekszym bucie.Zazwyczaj wszyscy polecaja w tym wypadku regulacje zaworow,ale co w wypadku jak zawory mam wyregulowane rozrzad wymieniony,nowa pompe paliwa,nowe sonde lambda,przeplywke zregenerowane wtryski i jeszcze pare innych rzeczy,a problem wciaz jest :) Jak ktos ma jeszcze jakies pomysly to chetnie poczytam.Za Ciebie moge tylko trzymac kciuki bo misfire jak widac na moim przykladzie potrafi byc upierdliwy i wysysa ostatnia zlotowke z kielni :))) Powoli to juz sie zastanawim czy jakiejs nagrody pienieznej nie wyznaczyc dla tego co mi to w koncu ogarnie :)

Edited by Siekierka
Link to post
Share on other sites

U mnie pojawilo sie to pierwszy raz, odkad mam auto, a przelatalem nim od czerwca ub.r. juz prawie 40 kkm. Dodatkowo - jestem swiezo po wymianie rozrzadu i regulacji zaworow, wiec missfire z tego powodu odpada. Swiece zmienialem 30kkm temu, wiec na pewno je znowu zmienie niebawem. Wymienialem tez niedawno cewke, bo jedna miala urwany zaczep do wtyczki - jak sie problem pojawi znowu to podmienie z powrotem na starą. Ale cos mi sie wydaje ze mogę miec problem z prądem w aucie - na accu jest u mnei tylko 13,6 V czasem troche mniej, musze co jakis czas doladowywac akumulator. Podmienię baterię a nastepnie sprawdze szczotki w alternatorze - moze tu jest przyczyna słabej kondycji aku (i moze to ma wplyw na pojawiajacy sie problem). Wroce do tematu jak cos bede wiedzial.

Dzieki za rozwiniecie tematu

Edited by hati
Link to post
Share on other sites

ja przy wrx 2002 miałem to samo mrugający check lub się zapalał po podłączeniu do kompa nie było błędu ,dziwne tylko troszkę stresujące bo też robiłem remont silnika :)

Link to post
Share on other sites

Fakt,że ja mam tylko wolnossaka i daleko mi do uturbionych subarynek,doatkowo mam LPG,ale tez się spotkałem z missfire.

Jak missfire był bardzo upierdliwy to pomagała zmiana swiec i kabli było super poza momentami gdy np.jadę długą,wznoszącą się prostą,na obrotach powyżej 3000rpm,to pojawia się czasem lekkie szarpnięcie,check z missfire.

Nie twierdzę,że tak jest albo jest podobnie w Twoim przypadku,ale tak sobie wymysliłem teorię,że po prostu przy większym "bucie",przy większym obciążeniu swieca "nie wyrabia".Czy tak jest faktycznie to nie wiem,tak sobie to tłumaczę i sprawdzam różne świece z mniejszym odstępem,ale muszę jeszcze trochę pojeździć żeby sobie teorię swoją sprawdzić.

A gdy check zaczyna migać to zauważasz jakis lekkie szarpnięcia podczas jazdy?

Link to post
Share on other sites

Wlasnie - zaczelo mrugac na ostrym podjezdzie pod gore - pare szybkich zakretow, silnik byl juz ostro zagrzany. Szarpniec zadnych nie czulem ale jak zaczelo mruga to od razu odpuscilem - mrugalo jeszcze przez chwile , moze z 10 sekund i wrocilo do normy. Nie powtorzylo sie wiecej, pomimo ze po jakims czasie powtorzylem manewry (latalem troche po górach i musialem jakos wrocic do domu) czyli dzida po zakretach. Myslalem czy nadmierny wzrost temperatury spalin tez nie daje takiego efektu. Missfire niegrozny - swiece juz zamowione, aktualne mają jakies 30kkm i są takie jak byc powinny (PFR6b). Ewentualne pytanie czy migająca przez chwile kontrolka silnika zawsze oznacza missfire, czy tez moze oznaczac cos innego ?

Link to post
Share on other sites

Raczej tylko przy misfire,a stwierdzenie że misfire niegroźny chyba nie na miejscu przecież to olewając można tłoki wypluć i całą resztę no przynajmniej mnie przed tym ostrzegano:)

Link to post
Share on other sites

A na jakiej zasadzie missfire mialby spowodowac w/w awarie? Powaznie pytam.Wiadomo ze uboga mieszanka -> stuki/wzrasta EGT -> kabum. Ale co moze miec z tym wspolnego missfire ?Znany jest przypadek ze ktos wysadzil silnik przez missfire ?

 

-edyta:

 

Moze sam sprobuje odpowiedziec - moze ktos potwierdzi ze dobrze kombinuje. Missfire oznacza niespaloną mieszanke w spalinach, czyli lambda poda korektę na zubozenie mieszanki. Jesli sie to powtarza wystarczajaco czesto to jeden cylinder bedzie pracowal w sposob przerywany(missfire), a wszystkie dostaną zubożoną mieszanke i to moze spowodowac ciąg o ktorym napisalem wyzej, right?

Edited by hati
Link to post
Share on other sites

No cóż dołaczyłem dzis do klubu migającej lamki. Impreza z 2001 218KM, po wymianie rozrządu. Jade spokojnie 30 km, potem wjeżdżam na ekspresówke, delikatny but i check engine zaczyna mrugać rytmicznie. Zwolniłem i po ok 15s znika. Dalej 50km i nic. Nie sprawdziłem jeszcze błędów. Może paliwo, wcześniej zatankowałem połowe baku 98 na nie sprawdzonej stacji. Delikatnie wyczuwam nierytmiczą pracę silnika.

Edited by koncza
Link to post
Share on other sites

U mnie rozrzad dopiero wymieniony, po calosci w ASO , tak ze przestawienie malo prawdopodobne. Zreszta ten objaw mrugania checka wiecej sie u mnie nie pojawil a silnik pracuje rowno i jedzie tez plynnie. Na dniach zmienie swiece, zobaczymy czy sie powtorzy na jakiejs ostrzejszej przejazdzce.

Link to post
Share on other sites
  • 3 years later...

Panowie, wyjaśniła się u Was może sytuacja z migającym checkiem ? 

Mam ten sam problem, czasami miga, czasami się zapali na stałe i pokazuje wypadanie zapłonu zawsze na 1-szym cylindrze.

Świece wymienione, cewki sprawne, luzy zaworowe wyregulowane...

 

Dzięki.

Link to post
Share on other sites
  • 6 months later...

Odgrzeję kotleta.
Mruga mi check na wysokich obrotach, ale nie za każdym razem. Pojawia się to średnio co 2 tygodnie. Czasem miga sobie kilka sekund i znika, wtedy nie pokazuje żadnego błędu, a czasami miga i zapala się na stałe, wtedy pojawia się błąd wypadania zapłonu.

Nic nie szarpie, nic nie przerywa, auto jedzie normalnie. Czasami tylko tak jakby ciężej odpala. Tzn. raz odpala od strzała, a innym razem trzeba pokręcić z 2 sekundy rozrusznikiem. Poza tym raz wywaliło mi błąd czujnika temperatury spalin. Wiem, że prawdopodobnie jest on uszkodzony.

Czy to może być wina tego czujnika?

Gdzieś w internetach czytałem również, że jest jakiś błąd w seryjnym sofcie w tych modelach i często komputer wywala błąd wypadania zapłonu. Podobno Subaru wypuściło nawet jakiś fix do tego, ale nie wiem czy to prawda.

Wydech mam cały na przelocie 3 cale. Wywalona jedna sonda lambda, ta przy katalizatorze.

 

Edited by szemrany
Link to post
Share on other sites

@szemrany - też słyszałem o tym błędzie w sofcie w niektórych Bugach - u mnie się to też czasem pojawia, pomruga 2-3 sekundy i znika. Dałem nawet do serwisu (przy okazji robienia czegoś innego) żeby sprawdzili - nic nie znaleźli, ja mam wpięty interfejs OBD2 i też nigdy nic nie pokazuje. Ponieważ też gdy to się dzieje nie czuje żadnej różnicy w pracy silnika, to uznałem że ten typ tak ma

Link to post
Share on other sites

U mnie w Bugu WRX też się to działo co jakiś czas. Najczęściej po przyspieszeniu na czwórce i zdjęciu nogi z gazu. Mnie to wytłumaczono tak, że silnik ma przez moment za dużo paliwa (nie ważne czy PB czy LPG) i się „zalewa”. Odruchową reakcją na to było nie dodawanie gazu „bo coś się dzieje”, ale właśnie trzeba trochę gazu dodać żeby to spalić i mruganie ustaje. U mnie to działało. Odkąd tak robiłem, check NIGDY nie zapalił się na stałe. Krótko mówiąc TTTM. Trzeba tylko używać jakiegoś interfejscu OBD i sprawdzać czy to rzeczywiście był Missfire.

Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...