Jump to content

sprzeglo? skrzynia? przegub? wtf?


diabel_215
 Share

Recommended Posts

Witam, problem z gackiem bd ej22 w manualu, trzy dni temu wybralem sie w podroz do UK, udalo sie dotrzec ale.. zaczelo cos trzaskac z tylu, wydaje mi sie ze to przegub prawy zewnetrzny tylni, ale tylko w niemczech, wjechalem do holandii i jak reka odjal, cichutko. jak dojezdzalem do promu to zauwazylem ze na rondach, jak pokonywalem je troszke szybciej ze gdzies cos uslizguje, myslalem ze moze na przechylach delikatnie buksuje ktoryms kolem, ale pozniej, juz na promie musialem ruszyc pod stroma gorke i po calkowitym puszczeniu sprzegla auto nie chcialo ruszyc.. tzn niby do przodu sie toczyl ale na slizgajacym sprzegle, (od dawna bralo wysoko). wyskoczylem z promu na angielska autostradke, jeden, slizga, dwa, nawet chyba nie, trzy, cztery, piec mozna gaz cisnac do oporu i przyspiesza jak zawsze, zadnego uslizgu. trzasku ani nic jak zdrowa fura, wczoraj musialem troszke auto przesunac, wjechac na kraweznik przednimi kolami na raz i uwaga na jedyneczce zaczal buksowac przednim kolem po krawezniku :wacko: gdzie moje cztery lapy..? dzisiaj zrobilem podobny eksperyment tylko najedzalem oboma tylnimi kolami na kraweznik, w aucie bylem pewien ze ktores kolo stracilo przyczepnosc i buksowalo, ale sladu "palonej gumy" nie bylo...

i pytanie mam nastepujace.. kto umie czytac z fusow? :lol: da sie cos z moich obserwacji wywnisokowac? da sie "w domu" cos posprawdzac?

moje przemyslenia:

jak by to byl przegub to trzaskalo by caly czas

jak by to bylo sprzeglo to slizgalo by bardziej na wysokich niz na niskich biegach

zmielona jedynka? nigdy nie zepsulem skrzyni to nie bardzo wiem czy moze sie tak stac ze nie trzaska a slizga..

mam nadzieje ze rozpetam jakas mala burze mozgow :)

pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Miałem taki przypadek ,że wyskakiwała mi półoś z tylnego dyfra . Auto ledwo jechało a silnik sie kręcił. Zobacz czy wewnętrzne przeguby tylnego dyfra nie wysuwają się z niego. U mnie po podniesieniu windą tyłu auta z jednej strony półoś wskakiwała na swoje miejsce i wszystko grało.Być może u Ciebie jest podobnie tylko ,że samo wskakuje. Ja musiałem podnieść i przekręcić kołem aby półoś wskoczyła. Łatwiej mogłem zdiagnozować.

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Pozginałem trochę pierścionki druciane które są w dyfrze i trzymają półoś , która ma na wielowpuście rowek i w ten właśnie rowek mają wskoczyć owe pierścionki ;) .

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

polos wypadla z dyfra :) wiec teraz tak, mam wyciagnac dyfer (dyfr? kto wie jak to odmianowywac :) ) czy da sie to zrobic przez dziure po polosi?

Link to comment
Share on other sites

Ja wyciągałem . Bo inaczej nie wysuniesz półosi z niego. Rozpiąłem wydech odkręciłem wał , następnie odkręciłem mocowania dyfra i opuszczając go wyskoczyły półosie. Montując musisz przed przykręceniem dyfra włożyć półosie. A wbijesz je do końca tak aby wskoczyły w pierścionki jak przykręcisz dyfer. Wymień sobie olej przy okazji. Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...