Jump to content

LPG w Subaru


Azrael

Recommended Posts

Właśnie w tvn pokazują reanimację Forka - m.in. montaż instalacji gazowej z wtryskiem w fazie ciekłej.

 

Pytanie do Jako, co o tym myśli w kwestii subaru turbo? czy można zgłosić się na "wymianę" starej instalacji, i ile to kosztuje :)

Link to comment
Share on other sites

Właśnie w tvn pokazują reanimację Forka - m.in. montaż instalacji gazowej z wtryskiem w fazie ciekłej.

 

Pytanie do Jako, co o tym myśli w kwestii subaru turbo? czy można zgłosić się na "wymianę" starej instalacji, i ile to kosztuje :)

Akurat też widziałem ten odcinek. Chętnie posłucham opinii specjalistów.

 

 

Sent with Tapatalk

Link to comment
Share on other sites

Największym problemem instalacji wtrysku ciekłego jest pompa zasilająca. Niestety bardzo szybko ulega zużyciu ponieważ skroplony gaz PG ma nikłe własności smarujące. Zazwyczaj po przebiegu ok. 60.000 km konieczna staje się rewizja tego właśnie elementu. Ponadto problemem są dla niej także niewielkie zanieczyszczenia paliwa gazowego, stąd pewnym rozwiązaniem tego problemu jest montaż filtra - separatora na przewodzie wlewowym do zbiornika.

Na chwilę obecną, jak już napisał Jako, problem sprawia także wydatek pompy paliwa, który jest ograniczony do 140 kW.

Link to comment
Share on other sites

Jeśli nie używasz non stop 95% mocy silnika to jak najbardziej.

Dlatego napisałem 95% bo pewnie kilka KM z biegiem lat "ucieka".

Tylko musi ciekawie wyglądać połączenie wtrysków lpg między sobą.

Link to comment
Share on other sites

Witam,

jaką instalacje lpg polecilibyście do Subaru Legacy 2.5 2010r 167km 4cyl.? może ma ktos namiary na jakis dobry zakład w Łodzi?

Pozdrawiam, dzieki za info

 

teraz to juz teoretycznie nie ma znaczenia jaką, weź jakąś wiodącą firmę, systemy lpg są juz dopracowane

ewentualnie do subaru "dobrze się montują" wtryskiwacze hana gdyż nie są na listwie i kupujesz je na sztuki do boxera idealne rozwiązanie - takie mialem w foresterze

Link to comment
Share on other sites

Witam,

jaką instalacje lpg polecilibyście do Subaru Legacy 2.5 2010r 167km 4cyl.? może ma ktos namiary na jakis dobry zakład w Łodzi?

Pozdrawiam, dzieki za info

 

Pod Łodzią masz też serwis fabryczne KME, kiedyś byłem u nich na regulacji, mówili, że dużo subaru gazują.

U mnie z powodzeniem KME jeździ już w drugim Obk :)

Link to comment
Share on other sites

 

 

do subaru "dobrze się montują" wtryskiwacze hana gdyż nie są na listwie i kupujesz je na sztuki do boxera idealne rozwiązanie

 

Historia. Na potęgę się zawieszają, przelewają i co tylko. Sporo serwisów zrezygnowało z tych produktów. 

Link to comment
Share on other sites

Właśnie z tego powodu mój gazownik odradzał mi Hany, a zamontował barracudy, do tego reduktor Romano (jak jeszcze większość gazowników psioczyła na ten produkt, a dziś montują) i wszystko lata jak należy. Zero problemów od momentu montażu i wystrojenia - wizyty parokrotne na sprawdzenie parametrów i jest super! Instalacja już dawno się zwróciła...

Link to comment
Share on other sites

Hej,

 

a co to za gazownik? Może być na pw.

 

zastanawiam się nad zagazowaniem forestera 2.0 NA. Jeden gazownik zaproponował mi hany → jak odmówiłem to polecał barracudy. Może to ten sam  :) 

Link to comment
Share on other sites

 

do subaru "dobrze się montują" wtryskiwacze hana gdyż nie są na listwie i kupujesz je na sztuki do boxera idealne rozwiązanie

Historia. Na potęgę się zawieszają, przelewają i co tylko. Sporo serwisów zrezygnowało z tych produktów.

Ja hany montuję w listwach do boxera.

Nie zauważyłem żeby na potęgę zawieszały się czy przelewały. Owszem wymieniłem kilkanaście w tym roku, ale awaryjność do przebiegu 50tys. km nie przekracza 5 %.

Link to comment
Share on other sites

 

do subaru "dobrze się montują" wtryskiwacze hana gdyż nie są na listwie i kupujesz je na sztuki do boxera idealne rozwiązanie

 

Historia. Na potęgę się zawieszają, przelewają i co tylko. Sporo serwisów zrezygnowało z tych produktów. 

 

Osobiście na takich wtryskiwaczach zrobiłem w sumie ok 260 kkm i nic z tych rzeczy na potęgę się nie działo 

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Panther masz odpowiedź na PW.

 

Szamot mój gazownik mówił, że na początku Hany były super, a jakość pogorszyła się z czasem i teraz nie jest najlepiej (choć bez dramatu) - po prostu mówił, ze mogą zawieźć, a auta na Barracudach jeżdżą i nic się nie dzieje.

Link to comment
Share on other sites

Szamot mój gazownik mówił, że na początku Hany były super, a jakość pogorszyła się z czasem i teraz nie jest najlepiej (choć bez dramatu) - po prostu mówił, ze mogą zawieźć, a auta na Barracudach jeżdżą i nic się nie dzieje.

Ja nie jestem specem od montażu lpg a tylko zwyczajnym użytkownikiem i piszę o swoich osobistych doświadczeniach

od zeszłego roku mam zamontowane w obecnym aucie, najechane ok 45 kkm, średnio co miesiąc jestem u mechanika i odpukać na razie nic  ;)

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Mieliście kiedyś problem ze skrzypiącym pływakiem w butli?

 

Skrzypiący nie, ale w ogólności hałasujący - wielokrotnie, właśnie z tym walczę ;-)

Zaraz po montażu było OK, potem zaczął stukać podczas jazdy, jakby mi ktoś opukiwał drewnianym młotkiem zbiornik. Na gwarancji naprawili - po 2 tyg. zaczął piszczeć (ale naprawdę głośno), gdy się gaz w zbiorniku bujał. Piszczał tylko w przedziale od full do 2/3. Wymienili mi na gwarancji cały wielozawór - teraz piszczy w PEŁNYM zakresie ilości gazu :D:toobad::facepalm:

 

Szlag mnie już trafia, ale na razie chyba odpuszczę walkę, bo właśnie gaz mi chyba zawory załatwił - w czwartek wiozę auto do mechanika, to się okaże (ale pewnie i tak silnik wyjmą, chlip, już po aucie, bo będzie "grzebane", a nigdy już się tak nie złoży jak fabrycznie :() a na razie autobus i tramwaj :cry:

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

 

 

Ja hany montuję w listwach do boxera. Nie zauważyłem żeby na potęgę zawieszały się czy przelewały. Owszem wymieniłem kilkanaście w tym roku, ale awaryjność do przebiegu 50tys. km nie przekracza 5 %.

 

 

 

Osobiście na takich wtryskiwaczach zrobiłem w sumie ok 260 kkm i nic z tych rzeczy na potęgę się nie działo 

 

Powtórzyłem słowa gazownika z Jastrzębia. Też chciałem, żeby ojcu Hany założył, ale on na to, że co chwila kogoś miał na reklamacji i zaprzestał montowania ich.

Ojciec ma założone niebieskie, polskie. AR chyba się nazywają.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...