Skocz do zawartości
Azrael

LPG w Subaru

Rekomendowane odpowiedzi

Jak wygląda procedura legalizacji butli? Czasowo i kosztowo? 
 
Jeśli skończył się według papierów termin 10 lat, nie da się na samochodzie. Da się zalegalizować jeśli samochód został sprowadzony i nie minął wiek butli w Polsce czyli te 10 lat

Wysłane z mojego VTR-L29 przy użyciu Tapatalka

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

10 lat.

No to extra. Badania wyszły dzisiaj, auto musi latać. Mam nadzieję, że zastępczaka mają.

 

...I jeszcze zatankowałem do pełna. No brawo ja.

 

Edytowane przez BiP

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Olej to do czasu przeglądu pojazdu

Wysłane z mojego VTR-L29 przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No właśnie dzisiaj wyszły.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, BiP napisał:

Jak wygląda procedura legalizacji butli? Czasowo i kosztowo? 

 

Na przykładzie Rzeszowa mogę opisać. Dosyć ciekawy temat... Do jednego (!) z zakładów montujących instalacje LPG, raz na kilka (!) tygodni przyjeżdża inspektor który te zbiorniki legalizuje. Umawia się więc dzień lub dwa dni wcześniej na demontaż butli (koniecznie pustej!). Za dwa dni panowie dzwonią że butla przeszła sprawdzian pomyślnie i możemy przyjechać zamontować butlę. Panowie montują zbiornik, jedziemy zatankować niewielka ilość gazu po czym wracamy sprawdzić szczelność. Sprawdzeniu podlega czytelność tabliczki, powłoka zewnętrzna, powłoka wewnętrzna (korozja) no i najważniejsze szczelność. Butle podczas próby napełnia się wodą o ciśnieniu 3 MPa. Całość wraz z demontażem i montażem butli kosztowała jak dobrze pamiętam 300 zł. Przy moim dużym zbiorniku 77l. zdecydowanie bardziej opłacało się zalegalizować go ponownie niż wymienić. Nowa butla ma homologację na 10 lat. Po tym czasie można ja przedłużyć na kolejne 10 (jak w moim przypadku). Potem już tylko złom. Proces jak widać jest czasochłonny jeśli musimy czekać na inspektora np. miesiąc. Dla tego rejestracja mojego Forka sprowadzonego z zagranicy przeciągnęła się. Trzeba o tym pamiętać podczas kupna auta bez homologacji na butlę ;)

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziś odstawiłem autko do EGP na montaż...

Czytałem, analizowałem i stwierdziłem, że wszędzie są dobre jak i złe opinie.

Ustaliłem szczegóły montażu, na co mają zwrócić uwagę i pozostaję w nadziei, że będzie ok. Montażysta wydaje się być rozsądny, więc ...

Będzie KME, reduktor gold, wtryski Yeti, butla 72l.

Podzielę się opinią po odebraniu i paru kilometrach...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 15.01.2019 o 19:10, Tichy napisał:

...założono mi Stag AC W03-4 i jest dużo lepiej...

Wczoraj byłem u montera i umówiłem się na montaż.  Instalacja Stag z wtryskami właśnie jak kolega wyżej napisał. Filtr odstojnikowy. Ze starej instalacji zostanie tylko wlew i butla. Pytanie jak butla będzie współpracować z nowym wskaźnikiem poziomu gazu. Koszt ok. 1750 zł.  Podzielę się wrażeniami jak zestaw juz wjedzie do auta☺

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 15.01.2019 o 20:49, akir napisał:

Jeśli skończył się według papierów termin 10 lat, nie da się na samochodzie. Da się zalegalizować jeśli samochód został sprowadzony i nie minął wiek butli w Polsce czyli te 10 lat

Wysłane z mojego VTR-L29 przy użyciu Tapatalka
 

Koszalin zażyczył sobie 350, termin za 3 tygodnie, demontaż i badanie 3 dni.

Nowa 580.

Używane z papierem ca. 200. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przegląd rylko na 5 lat

Wysłane z mojego VTR-L29 przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja bym wymienił i po sprawie. Jesteś 3 dni bez gazowni w samochodzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie jest w tej chwili najcenniejszy czas.

Co ciekawe gazownik optuje za używką. Chyba na prawdę płacę tam za rbh, a nie bakszysze doliczone w nowych częściach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ot ciekawostka

Auto jedzie na LPG a na wskaźniku PB ubywa w takim tempie jak by jazda była na benzynie a nie jest.

Jest jakiś sposób na "zresetowanie" wskazania benzyny?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Samo wróci.  Też tak mam. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W conajmniej dwóch MY17 US Foresterach niestety nie, spada do 0 i nie wraca. Wraca po odłączeniu aku, ale to słaby sposób. Przy tankowaniu podnosi się tylko o ilość zatankowanego paliwa.

Mogę doprowadzić do nast. sytuacji:

podjeżdżam na CPN z pustym bakiem i tankuję benzynę do pełna

na tej benzynie zasięg wyliczony 700 km

przejeżdżam na gazie 700 km, bez dotrysków i podobnych, zużyłem 0 benzyny i wskaźnik paliwa jest na 0

chcę dotankować, ale nic nie wchodzi, bo zbiornik pełny

jeżdżę dalej ze wskaźnikiem benzyny 0, liczę i odliczam, aż stracę rachubę ile naprawdę benzyny zużyłem na rozruch

pewnego dnia nie odpalam z powodu braku benzyny. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Są emulatory które to niweluja ale czy sie da samemu podłączyc to nie wiem :(

U mnie w OBK MY10 rowniez spada ale resetuje się mozna powiedzieć co ok 100km, niestety jak w trasie spadnie poniżej 1/4 to już się nie podnosi :/ Teoretycznie mam pół baku ale niestety za chwile zaświeci sie rezerwa ;) Fakt, troszkę to irytujące :/ 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sam nie będę podłączał. Zgłosiłem temat monterowi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Emulator też nie jest lekiem na całe zło.

Mój hipotetyczny scenariusz sprawdził się niedawno w dobrych/złych okolicznościach. Zaparkowałem na parkingu przy Torwarze w dniu meczowym Onico, tak ciasno, że wychodziłem przez drzwi pasażera. Zostawiłem kartkę z telefonem na sąsiednim aucie, gdyby chciał odjechać niech dzwoni, jestem niedaleko. Od razu po meczu wybiegłem żeby szybko odjechać. I zonk, auto stało lekko pod śnieżną górkę, resztki PB zlały się w złą stronę i nie dało się uruchomić. Byłem pewien, że mam jeszcze minimum 10 litrów PB, wyszło, że mam może 2 albo mniej. Kierownik sąsiedniego auta sklął mnie jak idiotę, bo jak można dopuścić do wyjechania paliwa do zera. Mnie czekał spacerek pod Bartycką, na Orlenie kanistrów nie było, znalezienie w okolicy sklepu sprzedającego wodę w 5 litrowych bańkach, spacerek powrotny i zatankowanie.

Ostatnio zalaliśmy ponad pół baku, śledzę jeden ze wskaźników (są 3, podobno różnie wskazują) i mam meldować u jako co się dzieje. 

Jest dużo jeżdżone koło komina, to utrudnia ocenę ilości pozostałego paliwa, często auto nawet nie zdąży się przełączyć. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli dobrze rozumiem, to wskaźnik paliwa w nowszych to nie jest aktualny stan z Pływaka. Tylko wyliczona ilość z komputera? Co za bzdurny pomysł inżynierów.

 

Ale to i tak nie jest źle, kolega w golfie MK4 syncro miał coś jakby dwa baki i pompę która przepompowywala paliwo między nimi. Takie rozwiązanie, bo normalnie wału napędowego nie ma. Ta pompa się mu zepsuła i pewnego dnia nie odjechał z parkingu.

 

 

 

 

Teraz sobie przypomniałem. Koledze kiedyś robiłem kontrolkę rezerwy do motocykla. Zrobiona była z czujnika rezerwy z Deawoo Lanos. W każdym razie był to termistor w obudowie. Działało to tak, jak był w benzynie zanurzony to miał wysoką opórnosc, natomiast jak już stan paliwa był mniejszy to rezystancja malała (bo już nie był chłodzony przez paliwo). Prąd płynął przez jakieś obciążenie, komparator wyłapywał różnice i zapalał żółtego LEDa. Tak samo to działa w innych samochodach. Chyba najprostsza możliwa rezerwa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Coś w tym stylu jest w MY17, idzie odczytać oporność, podobno jeden ze wskaźników robi odczyt z baku, a innemu ilość pozostałego paliwa wylicza komputer. Tymczasem nie mogę zweryfikować który jest który, dopóki nie pojadę gdzieś dalej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam na oku egzemplarz Outback II, ale trochę niepokoi mnie jego spalanie.

Absolutne minimum to podobno 10l lpg, średnio 15-18l lpg.

Podobno oleju nie bierze, bo jeżdżone jest nim raczej spokojnie, ale tym bardziej spalanie wydaje się srogie. Co sądzicie? Bać się?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W 10 nie wierzę, średnia 15 - 18 to zdecydowanie za dużo. Benzyny spala proporcjonalnie mnie czy dużo mniej?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właściciel nie potrafił określić, odkąd go kupił jeździ w większości na gazie. Jutro mam go jechać obejrzeć i pociągnę go trochę za język. Auto z 2001, instalacja "fabryczna" i podobno nie można się do niej podpiąć kompem w celu sprawdzenia parametrów i regulacji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mało wiarygodnie brzmi. Czyli przez x lat nikt nie regulował? Filtry chociaż wymieniał? Ty chyba nie chcesz mieć auta, w którym jednego z ważnych układów nie da się diagnozować? Bałbym się, jeżeli podaje zbyt dużo gazu, to nie bez wpływu na silnik.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mi Forek pali w mieście ok 13 litrów. Więc jeśli OBK jest w automacie i jeszcze ma silnik 2.5 to myślę że to realny wynik.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem 15 jest jak najbardziej realne. Mój Legac 2.0 FWD pali 12,5 l/100 (średnia z 45 tys km) wiec AWD +1l/100 oraz większa masa OBK i 15 litrów może być. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×