Jump to content

Akumulator - nadchodzi zima


555marcin
 Share

Recommended Posts

Jako, że nigdy przedtem problemów z rozruchem nie miałem, a te zaczęły się, gdy temperatura w nocy zaczęła zbliżać się do 0 stopni, postanowiłem poruszyć ten temat.

 

Akumulator to jakaś Centra 60Ah o prądzie rozruchu 540A.

 

Ładowanie OK - dokładnie nie pamiętam, ale ponad 14,5V.

 

Spadek napięcia po 24h (w tym jednej nocy z temp około 2*C) - 12,35 - 12,27 = 0,08V

 

Niestety powyższy wynik dotyczy odpiętych klem (odpięte kilka godzin po zatrzymaniu pojazdu po ponad 50km trasie).

 

Pobór prądu w spoczynku - 0,14A :( Drzwi zaryglowane, wszystko wyłączone. Wszystkie bezpieczniki (prócz SRS bo wolałem uniknąć ryzyka wypału w mordkę :D ) wyjęte - pobór bez zmian.

 

- Biorąc pod uwagę spadek pojemności aku wraz z temperaturą, ile "zjedzonych" Ah z nominalnej pojemności utrudni rozruch? Jest to jakoś logicznie powiązane ze spadkiem napięcia? Na studiach nie było... :D Każde 10h "czuwania" to minus 1,4Ah.

- Jaki Wy macie pobór w swoich Subarakach?

- Czy taki spadek napięcia przy odpiętych klemach i temp w okolicach zera to normalka?

- Postaram się w weekend odpiąć radio - być może jest na własnym bezpieczniku i nie podpięte pod stacyjkę. Przeczyszczę wszystkie mi znane punkty masowe. Ma ktoś jeszcze jakiś pomysł gdzie szukać złodzieja prądu? Alarmu też nie mam.

 

 

Zapraszam do dyskusji :coffee:

Link to comment
Share on other sites

Wraz z wiekiem akumulatora spada wartość prądu rozruchowego i z 540A robi się np. 240A. Najlepiej sprawdzić taki "aku" pod obciążeniem tak zwanymi cęgami. Jeśli napięcie spada poniżej 9,5V akumulator do wymiany. Jeśli się zatrzyma w okolicach 11.5-10,5V można się pokusić o szukanie "złodzieja" prądu.

Nie wszystkie elektroniczne mierniki są wstanie pokazać to co stare niezawodne cęgi-widełki ( rożnie to zwą ) . Na 100 problemów z rozruchem spowodowanych barakiem prądu to około 0,5% inne przyczyny niż akumulator - rozrusznik, połączenia. Napięcie ładowania 14.5V to prawie wartość graniczna.

Link to comment
Share on other sites

Po 48h napięcie z odłączonymi klemami spadło do 12,25V tj o 0,1V więc wstępnie wykluczam aku.

 

Zmierzone ładowanie - 14,2V, pierwszy post pisany z pamięci, widocznie nie można na niej polegać :)

 

Co do podejrzeń rozrusznika - kontrolki na desce leniwie się zapaliły więc coś prąd musiało zeżreć. Zresztą sam pobór o tym świadczy, powinien być z 3x mniejszy...

 

Będę szukał dalej :)

Link to comment
Share on other sites

przede wszystkim to jaka centra i ile lat ma bo jak "wszyscy"? wiemy sypia sie jak stare k... po 3-4 latach... i to jest problem

nie przesadzaj, wszystko się sypie jak jest stare .... lepsza nowa Centra niż stary Bosch, Varta, czy Panasonic .... akumulatory się zużywają i po kilku latach trzeba je wymienić i tyle ;)

Link to comment
Share on other sites

Zupełnie się z Tobą zgadzam, rzecz w tym że w nijaki sposób nie potrafiłem znaleźć na nim daty produkcji.

 

Wszystkie mają zunifikowane oznaczenia jak np DOT w oponach?

 

Wiem, że jak aku będzie leżał rok na półce w sklepie bez doładowania to się zasiarczy, ale może gdybym znalazł to oznaczenie to byłby jakiś trop :)

Link to comment
Share on other sites

Jedyne co pomoże to naładowanie aku i zmierzenie parametrów pod obciązeniem.

Nie wszystkie aku schodzą "do razu". Częśc tak jak się domyślasz leży sobie w magazynkach lub na półkach w mało kompetentnych firmach, gdzie nikomu nie chce się doładować raz na tydzien/dwa tych akumulatorów.

 

Jeśli checsz bardzo dobrego rozwiązania na lata, poszukaj rozwiażań z superkondensatorami - takie hybrydowe akumulatory. Dają one możliwości bardzo dużych prądów rozładowania, niesty kosztem pojemności. Tyle że pojemność akumulatorów dobierana jest przez producenta z baaardzo duzą wielokrotnością potrzeb.

Obecnie jeżdzę na własnej produkcji superkondensatorze i akumulatorze żelowym o łącznej pojemności poniżej 10Ah. Nie mam problemów z wielokrotnym startem, długimi postojami. Pamietam tylko aby nie siedzieć w samochodzie z włączonymi światłami i łupiącą muzyką bez odpalonego silnika. Tak czy inaczej po 30 minutach takiego marnowania prądu, samochód w mojej konfiguracji normalnie odpala (tj lepiej niz normalnie bo prąd limitowawny jest jedynie rozrusznikiem i kablami)

Link to comment
Share on other sites

przede wszystkim to jaka centra i ile lat ma bo jak "wszyscy"? wiemy sypia sie jak stare k... po 3-4 latach... i to jest problem

nie przesadzaj, wszystko się sypie jak jest stare .... lepsza nowa Centra niż stary Bosch, Varta, czy Panasonic .... akumulatory się zużywają i po kilku latach trzeba je wymienić i tyle ;)

 

przesadza to sie kwiatki w ogrodzie, akumulatory z pierwszego montazu wytrzymuja 8-10 lat, kolejne np. wspomniana centra juz 2-3 razy mniej - moze wyjasnisz dlaczego tak sie dzieje? bo kilku to moze byc 2 a takze i 9 ;]

data produkcji jest zakodowana, moze wpisac odpowiednie haslo i "dekoder" sie znajdzie - centra ktora jest u mnie ma date produkcji okolo polowy roku 2009, zime 2012/2013 przeszla bez zajakniecia za to w pierwsze cieple dni 2013 roku odmowila posluszenstwa

po wyszukaniu kilku informacji dobralem sie do niej zgodnie z sugestia ze w skrajnych celach najszybciej ubywa elektrolit

po nawierceniu monowieka okazalo sie ze poziom elektrolitu jest ponizej krawedzi plyt o okolo 1cm, po zalaniu i naladowaniu do pelna akumulator letnie upaly wytrzymal bez problemu

 

jesli masz kupic jakikolwiek akumulator jedna rada - KUP Z KORKAMI - inaczej co 3-4 lata bedziesz mial powtorke z rozrywki

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...