Jump to content

Zmiana stanu oleju na bagnecie zimny a ciepły silnik. Co jest grane?


mati2610
 Share

Recommended Posts

Może to głupie pytanie ale zastanawia mnie taka rzecz. Mianowicie na zimnym silniku

na miarce jest maximum ale po otarciu miarki chusteczką i włożeniu jeszcze raz widoczne jest minimum ale reszta miarki jest umazana w oleju nieregularnie tak jakby on na bokach był rozprowadzony, na rozgrzanym silniku po kilkunastu minutach odczekania miarka pokazuje maximum równiutko. zastanawia mnie czy auto bierze olej czy

nie, na zimnym silniku rano widać jasny dym z wydechu ale żadnych kropli oleju w nim nie ma po kilku minutach dymek znika. posiadam od lipca LPG, świece wymienione.

Samochodzik śmiga jak malina wszystko jak nóweczka. Trzeba sie czegoś obawiać?

Edited by mati2610
Link to comment
Share on other sites

Zmiana tematu postu, wczesniejszy glupio brzmial bo olej powinno sie sprawdzac na silniku który nie pracuje

a auto juz stoi no powiedzmy godzine ale czemu po 9 godzinach na totalnie zimnym silniku jest minimum

a po godzinie na jeszcze nie wystudzonym do konca maksimum? Kolego leon mowisz ze Subaru Tak Ma ale

czy aby napewno? Czy wogóle wolnossaki biorą olej i w jakich ilościach bo moj ma dopiero 140000 przebiegu.

Link to comment
Share on other sites

Różnica pomiędzy ciepłym a zimnym pomiarem wynika oczywiście z rozszerzalności temperaturowej oleju, ale nie aż do tego stopnia. Różnica ta może wynosić najwyżej połowę odległości między min a max, ale bliżej 1/3. Pamiętaj aby samochód stał na super równej powierzchni. Każde małe odchylenie może znacznie sfałszować "odczyt"....

Link to comment
Share on other sites

dziwi mnie jeszcze ten dymek. czy auto biorace olej dymi caly czas czy tak jak moj czasami na zimnym tuż po odpaleniu?

jak cieply jest to ile bym gazu nie wcisna dymku nie ma.

Dymek tuż po odpaleniu, to może być po prostu para wodna z tłumika.... :)
Link to comment
Share on other sites

Dymi jak zimny bo ciepłe spaliny wydobywają się przez zimny jeszcze wydech. Zauważ że jak sie wszystko ogrzjee to dymienie a raczej parowanie zanika. Poza tym benzyna zazwsze trochę dymi jak zimno i wilgotno. Zauważ że diesel tak nigdy nie paruje jedynie kopci na czarno jak coś mu dolega :P

Co do oleju to na całkiem zimnym silniku na równej powierzchni sprawdzaj bo jest to najbardziej miarodajne.

Link to comment
Share on other sites

ciężko będzie znaleźć taki idealny kawałek parkingu ale sie postaram. Jeżeli auto brało by olej

są jakieś inne objawy? Po czym to poznać oprócz właśnie niskiego stanu na bagnecie?

Zawsze możesz wozić ze sobą poziomnice :)

Link to comment
Share on other sites

W zasadzie to po niczym, u mnie trochę bierze ale tylko po bagnecie widać. No i czasem jak jest niższy stan można usłyszeć jak troszkę bardziej klepie na zimnym. Dymienie z wydechu n niebiesko to już agonia silnika.

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Ustawiłem auto na równiutkiej kostce i po 5 godzinach sprawdziłem stan: na miarce jest na dolnej kresce bagnetu

chociaż nadal widac na bokach bagnetu mazy oleju tak jakby wszystko nie scieklo na dno. Nie wiem co jest grane.

Olej wymieniałem 5 maja. wie ktoś może ile go może brakować jeżeli na miarce jest na dolnej kresce?

Link to comment
Share on other sites

Olej wymieniałem 5 maja. wie ktoś może ile go może brakować jeżeli na miarce jest na dolnej kresce?
Jeżeli wtedy zalano Ci na full, to rzeczywiście sporo zeżarło jak na N/A. Między min a max jest około 1 litra. Na Twoim miejscu dolałbym najpierw ok 300-500 ml i wtedy sprawdził. Edited by sebachon
  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

To normalne, ze olej rozmazuje się po bagnecie. Należy patrzeć na poziom gdzie olej na całej szerokości jest na bagnecie. No i oczywiście ważne też na która stronę bagnetu się patrzy, bo od "tylnej" strony poziom będzie wyższy. No i bagnet musi być umieszczony tak, by ucho było od strony przodu.

 

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

od zalania nowego oleju w maju zrobilem 8000km, bagnet siedzi ok uchem do przodu i rzeczywiście od tyłu bagnetu jest poziom wyższy o kilka milimetrów ale nie znacznie.

Ciekawi mnie jeszcze czy przy sprawdzaniu zaworów zostało by zauważone przez mechanika że auto bierze olej? Bo w lipcu mieli mi zaworki ustawić przed założeniem

LPG ale sprawdzili i powiedzieli w warsztacie że zawory są ok i nie trzeba ich regulować.

 

No i dziwna sprawa po rozmowie z mechanikiem powiedziała ze nigdy nie leje oleju do pełna i mi tez nie nalał

więc pytanie: ile oleju wchodzi do forestera?

i ponawiam pytanie z zaworami : czy przy sprawdzaniu zaworów zostało by zauważone przez mechanika że auto bierze olej?

dzisiaj jest chłodno i po zrobieniu kilku kilometrów no tak z 5km po miesci nadal leci dymek z wydechu a wydech na końcu jest wilgotny

więc czy to para czy co? Po dotknieciu palcem niby paluch czarny ale nie jest to lepiące raczej zwykła spalina czarna.

Link to comment
Share on other sites

No i dziwna sprawa po rozmowie z mechanikiem powiedziała ze nigdy nie leje oleju do pełna i mi tez nie nalał
W takim razie cała dyskusja jest po nic, bo nie wiadomo ile było nalane... Dolej do full i wtedy zacznij obserwować.
Link to comment
Share on other sites

Zalej, zanotuj jaki stan w momencie zalania i popatrz na bagnet po przejechanych 1000 km, zobaczysz czy Ci bierze. Dymek to para wodna, dopóki się nie rozgrzeje wydech, to tak leci, jest zimno przecież. By nie czekać, możesz zrobić następujący test. Rozgrzej silnik i niech ktoś ci przegazuje na luzie na około 4000 obrotów i więcej. Ty obserwujesz rurę wydechową, jak widzisz, że dym jest jakby niebieskawo-siwy, to znaczy, że jednak samochód konsumuje olej.

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

@mati2610, na bagnecie ponad dziurką "F" masz wycięcie - to jest poziom maksymalny dla gorącego oleju. Najlepiej wieczorem wyjmij i wytrzyj bagnet i połóż go pod maską, a rano zmierz poziom. Jak masz w okolicy minimum to dolej do 3/4 - full.

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Wazniejsze jest zeby zrobic to rano jak wszystko scieknie. Natomiast jak by bagnet byl na swoim miejscu, to wyciagajac go ubrudzisz scianki rurki, w ktora wsuwa sie bagnet olejem z miski.

Link to comment
Share on other sites

Czy wy nie przesadzacie z tym zostawianiem bagnetu pod maską czy gdziekolwiek indziej? :P

Wystarczy mieć czystą szmatkę i go wytrzeć przed pomiarem.

 

 

@@mati2610, tak jak Ci koledzy radzili sprawdź poziom na zimnym silniku, najlepiej rano. W razie potrzeby uzupełnij do max, przejedź 1000 km i sprawdź ponownie. Jeśli podejrzewasz, że dużo Ci bierze, sprawdź po 500 km. Ja tak robiłam jak mi silnik brał litr oleju na tysiąc km. Na bagnecie konewkę musisz widzieć normalnie, a nie dnem do góry, ale to chyba wiadomo :)

 

Białym dymkiem z wydechu przez kilka km się nie przejmuj, też mam LPG i mi dymi, rano czasem dość mocno, im zimniej tym intensywniej ;)

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...