Jump to content

Benzyna V-Power, Verva itp.


paul_78
 Share

Recommended Posts

Czy lanie tych chwytów marketingowych do baku daje jakieś korzyści również użytkownikowi samochodu, a nie tylko koncernom paliwowym? Jak będzie zachowywał się samochód, jak zamiast PB95 wleję takiego V-Power?

Link to comment
Share on other sites

Jezeli PB95 ma tyle oktanow co powinna, to nie odczujesz zadnej roznicy. Samochod z fabryki jest wystrojony na dane paliwi i lanie lepszego nie da zadnych korzysci, trzeba by stroic go ponownie na lepsze paliwo. Jesli paliwo ma mniej oktanow niz zaleca producent, to komputer po wykryciu spalania stukowego cofa zaplon, co powoduje spadek mocy.

Link to comment
Share on other sites

Producent zaleca nie mniej niż 95.

 

I genaralnie leje sie takie paliwo (wazne zeby trzymalo takie oktany a nie bylo "chrzczone") Najlepiej lac cos markowego (Shell BP) Statoil i Verva sa niezalecane z tego cos ie dowiedzialem na formu (Statoil ze wzgledy na bezsiarkowosc? A Verwa jest jakas metna) Ja osobiscie leje zwykla 95 z Shela. Auto smiga bez zarzutu.

Link to comment
Share on other sites

Jedna z informacji dostępnych w sieci:

(...)tankując paliwa na stacjach paliw znanych międzynarodowych koncernów mających swoją sieć w Polsce, i tak w większości przypadków tankuje paliwo... Orlenu lub Lotosu. To praktyka powszechnie przyjęta w branży paliwowej – kupuj paliwo tam, gdzie masz stacje. Transport gotowych paliw cysternami jest drogi, a zatem korzystnie jest kupować je najbliżej sieci stacji. Koncerny paliwowe w Polsce kupują paliwa w polskich rafineriach, a także m. in. rafineriach działających we wschodnich Niemczech i w Czechach. Nie możemy się zatem spodziewać diametralnych różnic w cenach paliw na stacjach różnych koncernów, skoro i tak kupiono je u tego samego producenta niemal po tej samej cenie. Przykładowo, koncern Shell Polska zawarł w tym roku z Orlenem kontrakt na dostawę paliw o łącznej wartości 2,8 mld zł, zaś BP Polska kontrakt wart prawie 4 mld zł! Lotos rok temu sprzedał polskiemu oddziałowi Statoil paliwa za

1,45 mld zł. Sieć stacji JET (Connoco Philips), kupiła w Gdańsku paliwa za 79 mln zł(...)

 

I jeszcze mały komunikat prasowy:

http://www.lotos.pl/archiwum/677.html?data=2006-3

Link to comment
Share on other sites

Ja zauwazylem ze tankujac V-Power auto jedzi o wiele dynamiczniej i pali mniej niz na normalnej 95Okt. Ekonomicznie wychodzi wiec na jedno ale naprawde czuc roznice w pracy silnika. Oczywiscie mowie tu o jezdzie na trasie a ni epo miescie.

Po miescie na zimnym silniku i jezdzie miedzy swiatlami to i na eterze gowno czuc w fabrycznym silnku. Kopa w prawy, 400m i kopa w srodek bo znowu czerwone...rownie dobrze mozna by lac mazut.

 

Subaru jeszcze nie probowalem na V-Power ale zblizaja sie wakacje to porobie experymenty.

 

A rekomendacje ze niby do zaturbnionych ma sie lac 98Okt to chyba tylko dlatego zeby klient sie nie obrazil. Moze poprostu chca gwarantowac efekt?

 

A moze ekologia?

 

A jak w Polsce wyglada sytuacja na JET?

U nas JET to bez wyjatku bezobslugowe stacje ktore skupuja zlewki. Powiedzmy ze jedzie cysterna na Shell z 20 000 litrow, zostaje jej 4000 to podjezdza na JET i zlewa jej resztki. Z tego JET zyje i dlatego maja niskie ceny. Czy w Polsce tez maja same zlewki?

Link to comment
Share on other sites

Przykładowo, koncern Shell Polska zawarł w tym roku z Orlenem kontrakt na dostawę paliw o łącznej wartości 2,8 mld zł, zaś BP Polska kontrakt wart prawie 4 mld zł! Lotos rok temu sprzedał polskiemu oddziałowi Statoil paliwa za

1,45 mld zł. Sieć stacji JET (Connoco Philips), kupiła w Gdańsku paliwa za 79 mln zł(...)

 

Możliwe jednak z tego co się orientuje to Racing jest przywożony

Link to comment
Share on other sites

U nas JET to bez wyjatku bezobslugowe stacje ktore skupuja zlewki. Powiedzmy ze jedzie cysterna na Shell z 20 000 litrow, zostaje jej 4000 to podjezdza na JET i zlewa jej resztki. Z tego JET zyje i dlatego maja niskie ceny. Czy w Polsce tez maja same zlewki?

 

Prawdopodobnie. Swojego czasu na Jet można było kupić 95 i 98 za tę samą cenę :D

Link to comment
Share on other sites

U nas JET to bez wyjatku bezobslugowe stacje ktore skupuja zlewki. Powiedzmy ze jedzie cysterna na Shell z 20 000 litrow, zostaje jej 4000 to podjezdza na JET i zlewa jej resztki. Z tego JET zyje i dlatego maja niskie ceny. Czy w Polsce tez maja same zlewki?

 

Prawdopodobnie. Swojego czasu na Jet można było kupić 95 i 98 za tę samą cenę :D

 

Prawdopodobnie? Dziwna odpowiedź. Jakieś poparcie tezy?

Link to comment
Share on other sites

Zlewki? O to chyba ciężko, bo ajent nie zamawia więcej niż mu się do dołu zmieści. Po to są komory w cysternach, żeby za jednym zamachem można było przywieźć tyle ile potrzeba. Często jedną beczką jadą różne produkty.

 

Nie wiem jak jest w innych częściach Polski, ale w Szczecinie Shell często kupował paliwo od Orlenu. Na składzie, po napełnieniu beczki pracownik Shella nadzorował dodawanie komponentu, który ze zwykłego Orlenowskiego PB95 robił V-Power 95 (informacja od kierowców z Orlen Transport).

 

Odnośnie Verwy - Orlen bardzo poważnie podchodził do sprawy jakości tego paliwa. Przed pierwszym zatowarowaniem zbiorniki przeznaczone pod Vervę były na wszystkich stacjach czyszczone. Pytanie, czy w dalszej perspektywie jakość nadal będzie tak kontrolowna - tutaj byłbym sceptyczny po 25 latach doświadczeń. Na razie sam tankuję Verwę 98 i jestem zadowolony. W moim obecnym Legacy H6 nie czuję różnicy, ale miałem przed nim Vectrę B 2.0 i tam na zwykłym 95 silnik pracował nierówno na niskich obrotach. Po zalaniu 98, V-power 95 lub Vervy 98 chodził pięknie. Różnicy w spalaniu nie było, ale rozwijał moc dużo równiej.

 

Problem polega na tym, że o ile z Rafinerii paliwo wychodzi zwykle (tu też bywały problemy) dobrej jakości, o tyle na składach (skąd dalej paliwo jest dystrybuowane na stacje) zdarzały się problemy. A to ktoś nie wypłucze cysterny po ON i naleje PB95 (bo czasu szkoda...), a to akurat czyszczą gigantczne zbiorniki na bazie i parę dostaw ON przychodzi tak mętnych, że ajent boi sie to wlać do zbiornika. Niestety - wbrew powszechnej opinii - nie ma wielkiego wpływu na to, co sprzedaje :(

Link to comment
Share on other sites

Pierwsza i podstawowa sprawa to :

1. Jedyne importowane i gatunkowe paliwo to V-power 99+

 

Pozostałe to jak zauwazył Aflinta - wytwory rodzimych rafinerii.

PB98 i Verva 98 na Orlenie to te same produkty - zwykły chwyt marketingowy - wiem bo mam Insidera w Orlenie

Kiedyś Suprema na Statoil po wejsciu na rynek tego brandu tez była importowana - co skończyło sie po ok 6 miesiacach - teraz zamawiaja benzynę w Lotosie.

 

A najlepsze paliwo jest we Włoszech :mrgreen: pod Padwa :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

Pedro - nie bede sie z Tobą licytowal. Komunikuje to co ktoś kto wydaje mie sie że może wiedziec i nie sciemnia zakomunikowal.

 

Wg mnie są to te same produkty . Reszta dyskusji bez włączenia się kogoś z Orlen lub konkurancji nie ma sensu.

Link to comment
Share on other sites

Zatankowałem kiedyś vervę ON, dieselek ciszej chodził i żwawiej chodził. Niestety pompa wstryskowa uległa rozszczelnieniu. Spece od diesli mówili, że to paliwo mogło być tego przyczyną i nie zalecają takich paliw do slinikow z większym przebiegiem.

Link to comment
Share on other sites

U nas widać było działanie Vervy ON w zimę. Tiry tankujące Vervę (a trochę wbrew pozorom ich jest) po nocnym postoju na parkingu odpalały bez problemu. Kierowcy chwalą - a to już coś znaczy.

 

Polik - muszę zadzwonić do naszego lokalnego laboratorium i zapytać, czy mają jakieś stare niepotrzebne wyniki badań zwykłej PB98 i Vervy. Jak coś będę miał to wstawię na forum.

Link to comment
Share on other sites

A ja tam po przygodzie jaka mialem pare lat temu (zatankowalem jakis badziew i kosztowalo mnie to ok 5 klockow za robote silnika) leje tylko PB Ultimate 98 zeby miec pewnosc ze ma przynajmiej te 95 oktan.roznicy w osiagach nie ma ale za to pali minimalnie mniej wiec jest ok.

Link to comment
Share on other sites

Statoil ze wzgledy na bezsiarkowosc?

 

Możesz rozwinąć?

 

Ojciec od początku w 99% przypadków tankuje 98 na Statoil.

 

Tu chyba bylo:

http://www.forum.subaru.pl/viewtopic.php?t= ... ight=verva

 

Zreszta sa tam informacje o tymjak po zalaniu Vervy zapalaja sie w subarakach check engine.

 

Mi po paliwie z JETa w poprzednim aucie zrobil sie spory galimatias i skonczylo sie konkretna naprawa (jednostkowe tankowanie - caly czas shell jakies 20 000 km i jedno tankowanie pelne na JET wystarczylo). Ewidentna wine za to ponosilo palowo, mechanicy nie mieli watpliwosci.

Link to comment
Share on other sites

 

Zreszta sa tam informacje o tymjak po zalaniu Vervy zapalaja sie w subarakach check engine.

 

Nie dojdziesz panie..nie dojdziesz..

U mnie na Vervie było jak ulał, a jak zalałem VPowera 95 to się zaczęła zabawa z lampką. Zresztą myślę tak sobie, że czujnik może zadziałać nie tylko na jakiś tam parametr jakościowy, ale także na jego gradient. Wtedy Check zapali się chociażbyś zalał właśnie najlepsze paliwo, a poprzednio jeździłeś na najgorszym z możliwych, ale spełniającym jeszcze brzegowe warunki zadziałania czujnika. Nagła zmiana parametrów (nieważne w która stronę) może spowodować reakcję Check'a. I tak też mogło być u mnie...

 

pzdr

Seb@

Link to comment
Share on other sites

Cała dyskusja trąca troszke opowieścia o Kilku Zbojach .

Prawda jest taka iz w naszym kraju z uwagi na przetwarzanie ropy gorszej jakosci z Rosji npaliwo jest kiepskie i juz. Poza wszystkim na transporcie też są straty...rózne ...

Dośc często podrózuje na trasie Wawa / Wieden / Bozen / Bolonia .

W Austrii tankuje Pb91 - bo mogę :D i jedzie super , czasem 95 ale po co przeplacac skoro nie ma roznicy a silnik jest bardziej elastyczny .

W Italii natomiast jest jeden rodzaj Pb ( z pominieciem Shell :wink: )paliwa w 100 % z krain 1000 i 1 nocy a jakośc jest naprawdę wspaniała .Auto jedzie całkiem inaczej , dynamiczniej , ciszej , a i pali troszkę ( całkiem dużą ) mniej.

I nie sa to subiektywne odczucia ....Nawet w Czechach maja lepszy produkt :(

Link to comment
Share on other sites

Mój samochód od pierwszych dni swego życia jeździ na Statoil '98 (suprema). O. I jeździ bardzo fajnie. Raz tylko zalałem BP '98 - różnicy nie odczułem.

 

Niczego do dyskusji nie wniosłem, ale coś se napisałem :mrgreen:.

Link to comment
Share on other sites

Od nowości tankujemy 98 na Statoil - auto ma przejechane troszkę ponad 30 000 kilometrów - jak dotychczas nie zapaliła się "ikonka" silnika. Wczoraj auto przeszło przegląd po 30 000 kilometrów w rzeszowskim serwisie - okładziny w klockach zostało dalej trochę ponad 50%.

Koszt przeglądu około 800 PLN.

 

W Hondzie oczuwam różnicę między 95, a 98 tylko na jałowym biegu i przy włączonej klimatyzacji - silnik równiej pracuje.

 

Pozdrawiam,

Link to comment
Share on other sites

a ja zauważyłem, że w przypadku mojej imprezki niewyczuwalna jest różnica pomiędzy 95 a 98.

Ciekawostka: (zimą) paliwa ze Statoil palił mi o 1-2 litry /100km więcej niż ze stacji Shell (Pb95) i sprawa powtarzała się przy kolejnych tankowaniach ..... teraz dawno nie tankowałem na Statoil ... :wink:

Link to comment
Share on other sites

JA jak w Polsce wyglada sytuacja na JET?

U nas JET to bez wyjatku bezobslugowe stacje ktore skupuja zlewki. Powiedzmy ze jedzie cysterna na Shell z 20 000 litrow, zostaje jej 4000 to podjezdza na JET i zlewa jej resztki. Z tego JET zyje i dlatego maja niskie ceny. Czy w Polsce tez maja same zlewki?

A jakie stacje w Malmoe bys zarekomendowal (czy wogole - w pld. Szwecji)? Ktore uchodza za pewne (Hm, raczej nie ma niepewnych?). I - jakie teraz ceny na 95PB? (Zawsze byly "nie do przyjecia"!)

Link to comment
Share on other sites

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...