Jump to content

Hill holder - jak powinien działać?


paul_78
 Share

Recommended Posts

Co do założeń - są jasne. W praktyce testowanie hill holdera u mnie wyglądało tak:

Wyjeżdżam z garażu, jest dość stromy podjazd. Jak w iinstrukcji kazali, depczę hamulec i jest OK - stoję sobie na tym podjeździe. Wrzucam bieg, dodaję gazu i lecę w dół. Trochę więcej gazu, zaśmierdziało sprzęgło i ni nie pomogło. Hamulec, ręczny, normalne ruszenie.

Czy coś jest zepsute? Myślałem, że założeniem hill holdera jest odpuścić, ale dopiero wtedy, gdy mamy siłę jechać dalej, a nie odpuścić od razu przy dodaniu gazu???

 

Drugi test - tym razem pod krawężnik - zakończył się tak samo (oczywiście mniej dramatycznie w stosunku do sprzęgła). Stać stoi, ale dodanie lekko gazu już wyłącza hill holder.

Link to comment
Share on other sites

paul_78, zawór hill-holdera sterowany jest przez pedał sprzęgła. Jeżeli miałeś wymieniane sprzęgło to jest wymagana regulacja hill-holdera by dobrze chwytał.

Oczywiście zakładam, ze masz tego hill-holdera na 100%

Link to comment
Share on other sites

Hmmm... być to on raczej jest :) Trzyma w każdym razie. I owszem, puszcza przy puszczaniu sprzęgła, a auto toczy się w dół. Może po prostu powinienem dawać więcej gazu a sprzęgło puszczać nieco szybciej? Albo po prostu używać ręcznego.

Link to comment
Share on other sites

I owszem, puszcza przy puszczaniu sprzęgła, a auto toczy się w dół. Może po prostu powinienem dawać więcej gazu a sprzęgło puszczać nieco szybciej? Albo po prostu używać ręcznego.

Ręczny jest niepotrzebny. Po wymianie klocków w moim aucie wymagana jest pewna siła i nawet czuć moment kiedy zrywana jest przycezepność hamulców przy ruszaniu pod górkę. Myślę, że powinieneś wyregulować moment odpuszczania hill-holdera tak by było dobrze :)

Link to comment
Share on other sites

Mój jest tak cholernie mocny ze caly czas czuje jakbym ruszal na zaciagnietym recznym. Nie ma najmniejszej szansy zeby polecial gdziekolwiek przy dotknieciu gazu. Przy ruszaniu czuc wyrazne szarpniecie i slychac jak odpuszcza.

 

Co jeszcze dziwniejsze, mój hillholder dziala takze na plaskim! Cofam w garazu, (garaz pod blokiem jest plaski, serio) i gdy ruszam do przodu czuje znajome szarpniecie hillholdera. W sumie mni eto na pocztaku irytowalo ale teraz juz wiem i jest OK, mój tak ma i juz.

Link to comment
Share on other sites

No NASA tego nie wymyslila ale dlaczego HILL holder?

Reverse holder albo Roll-back holder moze?

Womens Driving Aid moze? WDA :-)

Plaski parking - prawie jak górka.

 

Fak it, najwazniejsze ze dziala i faktycznie utrzymuje zaladowana fure pod gorke, tylko trzeba porzadnie depnac pedal zeby zalapal z wiekszym obciazeniem.

Link to comment
Share on other sites

Fak it, najwazniejsze ze dziala i faktycznie utrzymuje zaladowana fure pod gorke, tylko trzeba porzadnie depnac pedal zeby zalapal z wiekszym obciazeniem.

To oczywiste, w końcu zawór podtrzymuje ciśnienie tylko na dwóch tarczach a nie na wszystkich 4 :)

Link to comment
Share on other sites

Umbert, hill-holder to dosyć prosta konstrukcja i ciężko wymagać by działała z precyzją żyroskopu :)

Właśnie, jak cofacz na płaskim i hamujesz, to zawsze uruchamia się Hill Holder. Przeciążenie przy wyhamowywaniu w trakcie cofania jest traktowane przez układ jak górka.

Siła, z jaką działa Hill Holder zależy od tego jak mocno naciśnięty był pedał hamulca

Link to comment
Share on other sites

Spoookoooo w takim razie rozumiem.

Nie wiedzialem ze funkcja hillholdera jest proporcjonalna od sily napedniecia na pedal.

Nagle wszystko ma sens.

Pozatym okazuje sie ze mam tak samo ciezka noge gazie jak na hamulcu :lol:

Link to comment
Share on other sites

W zasadzie nie. Jedyne co to można go tak wyregulować by nie łapał. Ale czemu chcesz to zrobić? To całkiem fajna zabawka :)

W sumie się przyzwyczaiłem, ale HH bywa upierdliwy przy cofaniu :(

Link to comment
Share on other sites

Mój jest tak cholernie mocny ze caly czas czuje jakbym ruszal na zaciagnietym recznym. Nie ma najmniejszej szansy zeby polecial gdziekolwiek przy dotknieciu gazu. Przy ruszaniu czuc wyrazne szarpniecie i slychac jak odpuszcza.

 

Co jeszcze dziwniejsze, mój hillholder dziala takze na plaskim! Cofam w garazu, (garaz pod blokiem jest plaski, serio) i gdy ruszam do przodu czuje znajome szarpniecie hillholdera. W sumie mni eto na pocztaku irytowalo ale teraz juz wiem i jest OK, mój tak ma i juz.

 

Jak odebrałem swojego Forestera, to było tak samo. Tolerowałem to jednak tylko przez dwa tygodnie, po czym pojechałem do serwisu (SUBARU KOPER - Warszawa). Regulacja trwała pół minuty - teraz jest super, na płaskim spokój, pod górkę działa idealnie.

Link to comment
Share on other sites

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...