Jump to content

co robić?


fragles66
 Share

Recommended Posts

Szanmowni Państwo kilka tygodni temu w mojej Imprezie diesel pękł wał korbowy,reszt można sobie wyobrazić.... auto jest obecnie w naprawie u autoryzowanego dealera i co chwila pojawiają się nowe koszty...

Tragikomiczne jest to ,że oczekuję na forestera /11 2013/ a imprezę miałem sprzedać....właściwie teraz będzie "nowa"/poza blachą.Mam pytanie jaką część naprawy/w ramach rękojmi/ pokryć może SIP ile muszęi za co dopłacić sam, co warte jest auto po takiej naprawie/muszę je sprzedać,nie potrzebuję 2 aut/

Przepraszam za haos jestem po raz pierwszy na forum

Link to comment
Share on other sites

Temat był wielkokrotnie walkowany, poszukaj w pytaniach do Dyrekcji

 

ogólnie jest tak że jak serwisowałeś w ASO a skończyla się gwarancja to SIP partycypuje w kosztach, w jakim stopniu - sprawy są rozpatrywane indywidualnie, miedzy innymi zależy to podobno od przebiegu, ile upłynelo od gwarancji ... tak odpowiedziała Dyrekcja

 

Trzeba by zapytać osób które skorzystały, ale moze nie chcą albo nie mogą ale za bardzo się na forum nikt nie chwalił

 

 

 

to tak na szybko zanim Dyrekcja oficjalnie odpowie

 

Mógłbyś podać przebieg, czy serwisowałeś w ASO, na jakim oleju, i jakieś okoliczności/objawy poprzedzające to przykre wydarzenie

Edited by jaszyn
Link to comment
Share on other sites

Co robić

Dzięki auto było serwisowane w aso we Frankfurcie w Niemczech więc ....przebieg 135 tys a padło mi na autostradzie pod Poznaniem praktycznie bez ostrzeżenia nagle padło wszystko dobrze ze nic nie jechało Niemiec po fakcie powiedział mi ze mam trefny egzemplarz z wadliwa generacją wała korbowego/podobno poznał po vin ciekawi mnie skoro było wcześniej wiadomo czemu nikt się nie odezwał przed szkodą...

 

Ps poleclało przy okazji /podobno nie znam się/sprzeglo cztery wtryski i mnóstwo rożnych rzeczy na ok 40 tys zł ....cześć pokrywa firma ale i tak ca 15-17 płace sam a za 2 mce odbieram forestera....zaczynam się bać...

Link to comment
Share on other sites

Tja...jak to powiedział kolega uzytkujacy forestera najlepiej kupić dacie logan nie będzie szkoda jak się rozp.....

Pozdrawiam

Ale mimo wszystko był to pierwszy samochód w którym się zakochalem -ma duszę a teraz padł ....dziś auta to jednorazowe zabawki 100tkm i po zawodach mój niemiecki serwis opowiadał mi o przygodach z audi to samo tylko 3x drożej a ja mam pecha u mnie wszystko się psuje tuż po gwarancji .....

Link to comment
Share on other sites

jaką część naprawy/w ramach rękojmi/ pokryć może SIP

Mając na uwadze odpowiedź jakiej udzielił @@DZIAŁ TECHNICZNY w podobnej sprawie: #6 partycypacja w kosztach odbywa się na wniosek dealera. Biorąc jednak pod uwagę, że auto nie było serwisowane w sieci SIP trudno napisać coś pocieszającego. Trzeba poczekać na opinię Dyrekcji.

Link to comment
Share on other sites

Witam sorki a co to za różnica gwarancja na Europę etc trochę to malostkowe oczywiście"cieszę się" ze nie muszę płacić za wszystko /naprawa równa cenie auta w odsprzedaży / ale gdzie ta jakość i niezawodność ? Gdzie dbanie o reputację marki? Mogę Ci opisać inne przygody z tym autem /chociażby targowanie się w trakcie gwarancji przy awarii DPF w środku nocy pod Dreznem przez Subaru asiatance/ to są drobiazgi a z nich składa się życie było to/jest/pierwsze auto które trzykrotnie nie. Mojej winy zmusiło mnie do podrozy na lawecie ...ale to już inna historia

Pa ja nie chce nic za darmo ale kupując samochód za 134 tys pln oczekuje czegoś wiecej

Ps2 jeśli kiedykolwiek skorzystasz z serwisu w Niemczech zobaczysz różnice w traktowaniu klienta ...polecam

Link to comment
Share on other sites

Ps2 jeśli kiedykolwiek skorzystasz z serwisu w Niemczech zobaczysz różnice w traktowaniu klienta ...polecam

 

z serwisami ASO to nie mam doświadczeń, ale z reklamacjami i podejściem do klienta w Polsce i np. w Angli jak najbardziej się zgadzam, tego się nie da opisać -przepaść !!! sory za OT

 

cześć pokrywa firma ale i tak ca 15-17 płace sam a za 2 mce odbieram forestera....zaczynam się bać...

 

jaka to firma pokrywa związana z Subaru ? SIP? niemiecki dealer ?

 

egzemplarz z wadliwa generacją wała korbowego/podobno poznał po vin ciekawi mnie skoro było wcześniej wiadomo czemu nikt się nie odezwał przed szkodą...

 

to ciekawe bo u nas twierdzą że żadnej wady nie ma, jak jest to czy w Polsce czy gdzie indziej powinni zrobić akcję serwisową. Ale podobno wady nie ma, nikt nie chce też powiedzieć co zrobić żeby uniknąć tak przykrej i iebezpiecznej sytuacji - zrobiłbym to nawet na swój koszt ale nie wiem co bo brak informacji- jedyne co mi przychodzi do sprzedać auto ale czy to jest dobre rozwiązanie ? Wady podobno nie ma, więc nie ma co usuwać, a kolejne pękniete wały na forum przybywają ...

Edited by jaszyn
Link to comment
Share on other sites

Ok robi to SIP i chwała im za to ale uwierz mi jak odpowiedziałem to Niemcom to robili duże oczy dla nich miejcebzakupu nie ma znaczenia powiem Ci ze w ramach gwarancji wymienili mi m in turbine/ca 800euro/ kompresir od klimatyzacji obiekt nie pytał mnie gdzie kupiłem auto do kolegi kupowali w sieci opony zupełnie bezinteresownie...jedyny minus trzeba znać jezyk

 

Sorry nie obiekt ale nikt ej te pomocnicze niwinki

 

Sorry nie obiekt ale nikt ej te pomocnicze niwinki

Link to comment
Share on other sites

I jeszcze jedno na początku /słynna historia ze sprzeglem/ dostałem maila ze mogę lecz nie muszę wstawić nowego softa do kompa auta dowiedziałem się tez /od serwisu w Polsce/ ze mogę to robić lecz nie muszę bo to tylko kwestia stylu jazdy /?/ w Niemczech przy przeglądzie powiedzieli ze to musi być zrobione odmowa aktualizacji skutkowała utratą gwarancji podobno obok sprzęgła nie działało dopakanie DPF a w efekcie filtr psul się szybciej mogę dawać następne przykłady i tak to nic nie zmieni

Link to comment
Share on other sites

2009. Podobno ma/miał/wał tzw trzeciej generacji a teraz jest czwartej/tak rzecze serwis/czyli wada ukryta nikt nic nie mówił i zamiatamy pod dywan gdzie uczcuwość kupiecka gdzie zasady nigdy nie sprzedał bym nikomu takiego towaru

 

Ps auto używam do pracy i musi być sprawne po3 latach i 136 tkm padło miałem "biegi"nisaana p10 280000 km i nic ...dziś takich aut już nie ma

Link to comment
Share on other sites

Ja jeszcze chciałbym się dowiedzieć od Dyrekcji jeśli można bo mnie to nurtuje od dłuższego czasu - czy jak wymienią ten wał, shortblock czy co tam jeszcze trzeba to czy na taki sam, czy już bardziej wytrzymały -nie powiedziałem bez wady bo wady przecież nie ma, są tylko pechowcy którzy nabyli SBD

Link to comment
Share on other sites

Niemiec po fakcie powiedział mi ze mam trefny egzemplarz z wadliwa generacją wała korbowego/podobno poznał po vin

jeśli masz to oficjalnie z serwisu (w sensie że na papierze) to chyba możesz próbować u producenta walczyć?

Link to comment
Share on other sites

Jest problem nawet Niemcy to powiedzieli podobno ca 1 mc poźniej po moim zakupie już montowali nowa generację wałôw korbowychozna to wyczytać po numerze serii ale zarówno oni jak i nasi nic nie mówili .....tak jak z turbiną obecnie jest inna /lepsza?/ i nieco mniejsza moc silnika to są choroby wieku dziecięcego ale czy przemilczanie tego to dobra strategia?

 

Nikt tego nie da na papierze trudno jest się przyznać mam to tylko "na słowo"

Link to comment
Share on other sites

Ok robi to SIP i chwała im za to ale uwierz mi jak odpowiedziałem to Niemcom to robili duże oczy dla nich miejcebzakupu nie ma znaczenia powiem Ci ze w ramach gwarancji wymienili mi m in turbine/ca 800euro/ kompresir od klimatyzacji obiekt nie pytał mnie gdzie kupiłem auto do kolegi kupowali w sieci opony zupełnie bezinteresownie...jedyny minus trzeba znać jezyk

 

No to skoro w DE jest taka super obsługa i kultura, a auto było serwisowane w niemieckim ASO, nie rozumiem czemu nie zwrócisz się do nich po pomoc?

Link to comment
Share on other sites

Tu dziennikarzy trochę ponisła fantazja w niektórych elementach, ale widocznie ziarno prawdy w tym jest...

http://auto-swiat.onet.pl/zdjecia/najgorsze-wersje-popularnych-samochodow-tych-modeli-nie-kupuj-zdjecia/5

 

Ja też mam diesla MY08 i też mnie może to dotyczyć, ale sprzęgło mnie ominęło (cały czas na oryginalnym jeżdżę), to i wał może pojeździ :-)

Link to comment
Share on other sites

Do gregg. Dzięki za ironię auto zepsuło się ca 600 km od granicy

 

Do gregg. Dzięki za ironię auto zepsuło się ca 600 km od granicy

 

Do gregg. Dzięki za ironię auto zepsuło się ca 600 km od granicy

 

Do gregg. Dzięki za ironię auto zepsuło się ca 600 km od granicy

Link to comment
Share on other sites

Do gregg. Dzięki za ironię auto zepsuło się ca 600 km od granicy

 

To nie była ironia, tylko pytanie... Nie napisałeś, gdzie doszło do awarii. Może warto było pogadać z Niemcami i przewieźć tam auto na lawecie, skoro i tak tam mieszkasz / przebywasz? Ponieważ serwisowali twój samochód to wydaje mi się, że prędzej oni powinni zrobić jakiś gest niż SIP. No ale teraz to już gdybanie

Link to comment
Share on other sites

Nie napisałeś, gdzie doszło do awarii.

 

nie to zebym się czepiał ale było napisane, że "padło pod Poznaniem" wiem ze tqak mnie jest z samochodami, ale powinno być tak - jak z wieloma produktami gwarancja na cały swiat, a przynajmniej na Europe. Naprawiasz tam gdzie aktualnie przebywasz a nie gdzie zakup[iłeś czy serwisujesz.

Tak np. miałem z zegarkiem zakup w Hiszpanii, serwis bez problemu w Polsce -wymiana koperty bez problemowo -i tak wysłali do Szwajcarii -w karcie serwisowej sa podani przedstawiciele na całym świecie -kilkadziesiat czy klikaset adresów i jest napisane ze pod każdym z nich mają naprawić w trakcie gwaranji -szkoda ze z samochodami jest inaczej.

Edited by jaszyn
Link to comment
Share on other sites

Nie napisałeś, gdzie doszło do awarii.

 

nie to zebym się czepiał ale było napisane, że "padło pod Poznaniem" wiem ze tqak mnie jest z samochodami, ale powinno być tak - jak z wieloma produktami gwarancja na cały swiat, a przynajmniej na Europe. Naprawiasz tam gdzie aktualnie przebywasz a nie gdzie zakup[iłeś czy serwisujesz.

 

Tylko Twój samochód jest już po gwarancji i jeśli producent nie ogłosił akcji serwisowej ani się nie przyznał, że co jest nie tak w tej kwestii, to co może zrobić przedstawiciel w Polsce? Jeśli był tu serwisowany, to jest szansa na jakąś partycypację przez SIP w kosztach i pewnie na taki ukłon w Twoją stronę mógłbyś liczyc w DE. Jeśli jest jakaś wada ukryta, to możesz walczyć w sądzie, ale nie przeciwko SIP, tylko albo przeciwko producentowi, albo przeciwko temu, kto sprzedał samochód z domniemaną wadą.

 

Żeby mnie nikt nie posądzł o stronniczość - ja jestem takim samym użytkownikiem jak inni, nie mam nic wspólnego z SIP (oprócz tego, że dostarczył mi przez dealera samochód) i nie jestem prawnikiem, więc powyższa opinia to tylko moje przemyślenia, więc mogę się mylić... :-)

Ja bym po prostu tak do tego podszedł.

Link to comment
Share on other sites

Nie napisałeś, gdzie doszło do awarii.

 

nie to zebym się czepiał ale było napisane, że "padło pod Poznaniem" wiem ze tqak mnie jest z samochodami, ale powinno być tak - jak z wieloma produktami gwarancja na cały swiat, a przynajmniej na Europe. Naprawiasz tam gdzie aktualnie przebywasz a nie gdzie zakup[iłeś czy serwisujesz.

Tak np. miałem z zegarkiem zakup w Hiszpanii, serwis bez problemu w Polsce -wymiana koperty bez problemowo -i tak wysłali do Szwajcarii -w karcie serwisowej sa podani przedstawiciele na całym świecie -kilkadziesiat czy klikaset adresów i jest napisane ze pod każdym z nich mają naprawić w trakcie gwaranji -szkoda ze z samochodami jest inaczej.

 

No faktycznie było napisane, przeoczyłem, sorry :unsure:

 

Ja bym pewnie skorzystał z assistance i zabrał auto do "swojego" ASO, gdzie pewnie byłoby łatwiej wynegocjować lepsze warunki naprawy, no ale to już trudno oceniać bo każdy przypadek może być inny

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...