Skocz do zawartości
carfit

Meksyk - wszelkie info

Rekomendowane odpowiedzi

Pomału planuje wyjazd do środkowego Meksyku do miasta Leoon de Los Aldama . Jest to baza rajdu WRC 2014 w marcu. Nigdy nie byłem w środkowej Ameryce , tymbardziej w Meksyku . Będę tam tydzień z czego 3-4dni to rajd , więc czasu na zwiedzanie będzie mało . Aczkolwiek jeśli jest coś mega ciekawego w tym rejonie , to czemu nie .

Ale potrzebuje wszelkie info , jak stan dróg , wypożyczalnie aut , hotele , na co uważać , jak z tubylcami , jedzenie , generalnie wszystko mnie interesuje o tym kraju. Jeśli ktoś był to proszę sie podzielić wiedza .

Dziękuje :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Cześć

Byliśmy w Meksyku w listopadzie zeszłego roku, przejechaliśmy w dwa tygodnie z Mexico City do Tulum na wschodnim wybrzeżu (później wracaliśmy samolotem z Cancun do Mexico i z Mexico do Europy). Ty bedziesz nieco bardziej na polnoc/zachod, nie wiem jak tam jestm, ale moge napisac o tym jak to wygladalo w naszym przypadku.

Poruszaliśmy sie autobusami (swietny system rezerwacji, bardzo wygodne, ze wzgledu na odleglosci staralismy sie wybierac nocne - dosc luksusowe i spokojnie mozna sie wyspac), robiac kilka 2-3 dniowych postojow na zwiedzanie (glownie poindianskich ruin), w koncu zostajac 4 dni na plazy.

Drogi takie sobie, kroluja nissany albo wielkie amerykanskie wozy. Nie wypozyczalismy samochodu, wiec z tej strony szczegolow nie znam. Glówna uwaga po pobycie: przewodniki straszą że Meksyk jest bardzo niebezpieczny i że jezdzic trzeba autostradami bo na zwyklych drogach od razu Cie napadna. Taki przewodnik od razu proponuje wyrzucic i poszukac jakiegos bardziej optymistycznego - i realnego. Amerykanska propaganda jest straszna. Spotkalismy chyba najmilszych i najbardziej poczciwych ludzi jakich mozna sobie wyobrazic. Nikt nam glowy nie odrabal, a nawet nie napadl. Wszyscy sa niezwykle uczynni, uprzejmi i usmiechnieci. Chociazby probowanie porozumiewania sie po hiszpansku jest swietnie odbierana i latwo sie dogadac.

Jedzenie najlepsze jest na ulicy, codziennie staralismy sie jesc cos lokalnego, niczym sie nie zatrulismy. Żona miala raz sensacje żołądkowe, po wizycie w restauracji wybranej z przewodnika, była w zakładce 'polecane'. Ale i była też uwaga że słynie z dań jarskich, a zamówiła jakieś mięcho ;) Z drugiej strony jedzenie troche monotonne, ale przez 4 dni pewnie tego nie odczujesz.

Jak pisałem, nie byłem w tym rejonie więc nie mogę za dużo pomóc - ogólnie jest tak jak napisałem: coco jambo i do przodu, nie ma sie czego bac, tylko zachować rozsądek.

Z innych losowych spostrzeżeń: jesli chcesz kupic lokalna karte prepaid, nie pytaj o 'simcard', nikt nie zrozumie - musisz o 'chip'. I nie tak latwo go kupic - nachodzilismy sie od stoiska do stoiska. W Mexico City co chwila widac uzbrojonych policjantow, nie ma juz za to slynnych zielonych taksowek-garbusow. Teraz sa czerwono-zlote nissany ;) Sprobuj gotowanej kukurydzy posypanej serem. Jakbys znalazł czas, to naprawde warto rozejrzeć się za jakimiś ruinami :)

Jakbys mial jakies szczegolowe pytania, to moze bylbym w stanie odpowiedziec, tak ogolnie to moge tylko powiedziec ze bedziesz mial super wyjazd.

 

https://picasaweb.google.com/fijipg/Meksyk2012?authkey=Gv1sRgCM--8JL-rZz7ew

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Spytam wprost:"Czy to znaczy,że Robert będzie jeździł w 2014r cały cykl MŚ w WRC " ? ;)

Edytowane przez Jacky X

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Wielkie dzięki za podzielenie się swoimi doświadczeniami a szczególnie super zdjęciami :) Dają one mnóstwo informacji.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Karty chip ,można kupić tylko w salonach ,na ulicy i stacjach tylko doładowanie (>rekarga< tak sie to wymawia ,nie wiem jak pisze)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dzięki wielkie za wszelkie info , bardzo cenne zresztą , a jak tam jest jeśli chodzi o ruch drogowy ? w sensie policja , mandaty , itp. akcje. wogole drogo tam jest ? wizy rozumiem nie potrzeba miec ? telefony , net , działa bez problemowo ? Hotele standart ?

Dzięki

 

Spytam wprost:"Czy to znaczy,że Robert będzie jeździł w 2014r cały cykl MŚ w WRC " ? ;)

 

Prosze daj spokój , jest już wątek o Robercie :huh: . Tak czy siak , zawsze planowałem wyjazd na rajd WRC na inny kontynent , w Europie byłem już chyba na każdym rajdzie ( oprócz Francji Alzacji ) ale jade w pażdzierniku , wiec zaliczę chyba wszystko , pora na inne kontynenty, Zaczne na ameryce południowej Meksyk , Argentyna , a moze w przyszłym roku Nowa Zelandia czy Australia , jak zdrowie i finanse pozwolą :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Sytuacja z policyją wygląda podobnie jak w Gwatemali gdzie spędziłem pare miesięcy.

Są na każdym kroku ale mają wszystko w dupie ,czegoś takiego jak kontrola prędkości tam nie ma wcale :DNa linii ciągłej możesz radiowóz wyprzedzić i nawet im oko nie mrugnie. Musisz zrobić na drodze cos na prawdę grubego żeby się zainteresowali ,nas tylko raz gonili po tym jak jadąc Hummerem H2 zgarneliśmy z drogi kilka ich gumowych pachołków ,którymi odgrodzili sobie teren do kontroli pojazdów.Pan władza był bardzo oburzony ,że zburzyliśmy mu jego zabawki i nawet się nie zatrzymaliśmy :biglol: Kolega dostał pierwszy mandat za 12 lat jak tam mieszka.Kontrole są nastawione głownie na kontrole przemytu narkotyków i gotówki do ich kupna.Kontrolują też przewożoną broń i posiadane pozwolenia na nią .Przeglądy techniczne nie istnieją ,nawet radiowozy jeżdżą z nie sprawnym oświetleniem i łysymi oponami.Brak błotnika czy nawet drzwi nikogo nie dziwi.Ubezpieczenie OC też nie jest obowiązkowe ,ale stłuczki nie widziałem ani jednej ,jak już to grube dzwony z udziałem autobusów lub cięzarówek ,bo ich kierowcy robią takie numery na drodze ,że każdy inspektor ITD po wizycie w takim kraju by zwariował.

Generalnie pełny meeekksssyyyykkk :P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Carfit, mam w pracy kolege z Meksyku, jakbys cos konkretnie potrzebowal to pytaj smialo.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Odświeżam temat, może ktoś ostatnio był i coś doradzi?

 

W październiku mam zaplanowane 2.5 dnia w Mexico City, zakwaterowanie przy Zocalo. Co koniecznie zobaczyć w samym mieście Meksyk?

Kolejne 8 dni chcę poświęcić na Yucatan - lecę do Cancun, które raczej chcę ominąć i wstępny plan mam taki:

 

1-2 dzień - Valladolid i okolice, w tym Chichen Itza i Ek' Balam

3-4 dzień - Merida i okolice, w tym Uxmal, wyjazd do Tulum

4-6 dzień - Tulum i okolice, głównie plaża+snorkling itp. i wyjazd do Playa del Carmen

7-8 dzień - Playa del Carmen i powrót do Cancun i dalszy lot do Havany

 

Nie jestem fanem bardzo komercyjnych miejsc, stąd wybór Tulum, niż Playa del Carmen - może w ogóle odpuścić to miejsce?

 

Będę wdzięczny za wskazówki.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

×