Jump to content

Forester 2.5xt 2005 a 2.0xt 2003


jformor
 Share

Recommended Posts

Witam,

zastanawiam się nad zakupem wanny.

i kurcze przeglądam forum i sam już nie wiem.

 

który z ww. silników jest mniej awaryjny?

2.5xt 211km a 2.0xt 177km.

i 1 i 2 mi wystarczy do spokojnego poruszania się po bezdrożach :)

 

chodzi mi głównie o awaryjność.

 

proszę o pomoc. na dniach muszę się zdecydować.

Link to comment
Share on other sites

jformor, wanną potocznie określa się Imprezę nie Forestera, konkretnie GT w wersji kombi.

 

Potoczne określenie Forestera to lodówka, a w Twoim przypadku turbolodówka.

 

W odpowiedzi na zadane przez Ciebie pytanie: 2.0 XT. Tak naprawdę każde Subaru z prześwitem - bez względu na to czy ma czy nie ma turbo - daje radę w terenie. Oczywiście 2.5 XT pozwoli Ci się wogóle szybciej poruszać, i nie mam tu na myśli tylko terenu.

 

Z awaryjnością jest tak: dbasz, nie oszczędzasz na paliwie i częściach, masz dobrego mechanika - takiego, który poza naprawą sypnie też kilkoma dobrymi radami co do sposobu eksploatacji - będziesz długo cieszył się autem.

Link to comment
Share on other sites

kurde tylko wiadomo jak to z zakupem tego auta.

widziałem tylko 2 sztuki 2.5xt i w każdej coś mi nie grało. niby przebieg ok, silnik suchy, ale wygladał wewnatrz na 500kkm a nie 180kkm jak właściciel zapewniał.

turbo niby nie kopciło ale tak naprawde to nie jestem w stanie sprawdzić wszystkiego :(

 

stąd pytanie o bezawaryjność

no i dziś pojawiła się opcja 2.0xt manual lub automat

no i zgłupiałem znowu :)

 

jformor, wanną potocznie określa się Imprezę nie Forestera, konkretnie GT w wersji kombi.

 

Potoczne określenie Forestera to lodówka, a w Twoim przypadku turbolodówka.

 

W odpowiedzi na zadane przez Ciebie pytanie: 2.0 XT. Tak naprawdę każde Subaru z prześwitem - bez względu na to czy ma czy nie ma turbo - daje radę w terenie. Oczywiście 2.5 XT pozwoli Ci się wogóle szybciej poruszać, i nie mam tu na myśli tylko terenu.

 

Z awaryjnością jest tak: dbasz, nie oszczędzasz na paliwie i częściach, masz dobrego mechanika - takiego, który poza naprawą sypnie też kilkoma dobrymi radami co do sposobu eksploatacji - będziesz długo cieszył się autem.

 

dzieki za uświadomienie :)

dopiero co kobietę przekonałem że będzie jeździć wanną a teraz muszę uświadomić jej że lodówką :P

Link to comment
Share on other sites

Z awaryjnością jest tak: dbasz, nie oszczędzasz na paliwie i częściach, masz dobrego mechanika - takiego, który poza naprawą sypnie też kilkoma dobrymi radami co do sposobu eksploatacji - będziesz długo cieszył się autem.

Nieprawda. Wtedy tylko "masz szansę" :)

Link to comment
Share on other sites

stąd pytanie o bezawaryjność no i dziś pojawiła się opcja 2.0xt manual lub automat

Miałem podobny dylemat... po przejechaniu się 2.5 XT wystraszyłem sie tej mocy i bujania na zakrętach... rozsądek pokierował do 2.0XT

Po 2 latach nie żałuję. Oczywiście, że obecnie mocy jest stanowczo za mało, ale zawsze jest "opcja" przesiadki na 2.5XT.

Co do MT/AT to jeśli ma tym jeździć kobieta to polecam Automat... dowiesz ile dodatkowych rzeczy dzięki temu można robić za kierownicą.

Zalecam jednak przejażdżkę automatem.. nie wszystkim pasuje sposób pracy tej skrzyni... mi także, ale wyjście nie mam. Moja :wub: jest zakochana w tym aucie i innego nie chce.

Od strony serwisu dodam, że przez 2 lata nie wydarzyło się nic... 4 przeglądy co 10 tyś, obowiązkowy rozrząd 105kkm, niedawno nowe hamulce... a to wszystko na LPG. Więcej powodów do polubienia tego auta nie potrzeba.

Edited by connexBB
Link to comment
Share on other sites

dzieki za info.

trochę się dowiedziałem.

jutro bede ogladał 2.0xt w automacie i manualu wersja przedliftem i dla porownania obejrze 2.0na po lifci. choc moc juz nie ta ;)

Link to comment
Share on other sites

2,5XT 211ps i wszystko w temacie :yahoo:

 

Mam 182kkm i nic się nie dzieje a i moc około 270ps

 

Samo przez się rozumie się, że 2.5 XT jest szybsze, lepsze i ma ogromny potencjał do modernizacji. Jednak czytając forum i biorąc do siebie wypowiedź jformora odnośnie tego, że głównym czynnikiem ma być niska awaryjność to uważam, że 2.0 XT będzie w porządku.

 

Z awaryjnością jest tak: dbasz, nie oszczędzasz na paliwie i częściach, masz dobrego mechanika - takiego, który poza naprawą sypnie też kilkoma dobrymi radami co do sposobu eksploatacji - będziesz długo cieszył się autem.

Nieprawda. Wtedy tylko "masz szansę" :)

 

Przepraszam, zwracam honor. Przecież jest jeszcze kierowca :) .

 

Z tym co napisał connexBB też w pełni się zgadzam. Forester z turbo, automatem i instalacją LPG to najbardziej uniwersalne auto. Da radę w terenie, na asfalcie też sporo aut zostawi w tyle, a z LPG nie zrujnuje przy tym kieszeni. Do tego z automatem, żeby mieć spokój w mieście/korkach i mamy auto idealne.

 

dzieki za info. trochę się dowiedziałem. jutro bede ogladał 2.0xt w automacie i manualu wersja przedliftem i dla porownania obejrze 2.0na po lifci. choc moc juz nie ta ;)

 

Idź w turbo, chyba że będziesz same trasy nim robił. Znajdź najstarszy i jednocześnie najdroższy model i od niego zacznij poszukiwania stopniowo sprawdzając coraz tańsze egzemplarze. Polecam zaopatrzenie się w aplikację Generali Auto na smartfony. Pozwala ona na sprawdzenie szkodowości auta ustalanej na podstawie danych przekazywanych przez poszczególne zakłady ubezpieczeń na mocy stosownych przepisów prawa do bazy prowadzonej przez UFG. Ustawiasz kamerę nad kodem w dowodzie rejestracyjnym i można się czasem wielu fajnych rzeczy dowiedzieć. Do tego wybrany - najlepszy egzemplarz zabierz na przegląd przedzakupowy do najbliższego ASO i powinno być ok.

Edited by Dark Knight
Link to comment
Share on other sites

tak też zrobię. wybrałem na pierwszy ogień turbo automat. co do gazu to w zależności jak się auto wybrance spodoba - jak będzie nim zasuwać to będzie pewnie gaz u jako zakladany. jeśli tylko do pracy to szkoda mi zachodu i kasy - niech sama leje paliwo :)

 

no dobra - od jutra zaczynam trasę w poszukiwaniu upragnionej turbolodówy ;)

 

dziękuję wszystkim za rady

dam znać jak poszukiwania

Link to comment
Share on other sites

jak sie poruszasz sila rzeczy w okolicach 10-letniego turbo subaru to w pierwszym rzedzie bym patrzyl na "ogolne wrazenie" konkretnego egzemplarza a nie nastawial sie z gory na ktorys z modeli...

 

jak priorytetem jest "trwalosc" to 2.0T pewnie statystycznie bezpieczniejszy

Link to comment
Share on other sites

pare lat temu mialem ten sam dylemat i moje wnioski: w 2,5 zawsze bedzie upg, panewki chyba tez czesciej padaly (bo taki silnik jest z natury katowany) wiec jak trafisz ladny 2.0XT bedzie to forek nie do zajechania. Przynajmniej statystycznie, bo u mnie przy 260k i rozebraniu silnika stwierdzono ze panewki sa w nie najlepszej kondycji, wiec profilatyczna wymiana, poza tym nic nie ma prawa pasc

Link to comment
Share on other sites

Panewki z tego co na forum już zdążyłem przeczytać przez 1,5 roku to raczej specjalność 2.0... Jakbym sam był przed takim wyborem brałbym 2,5 - upg jest tańsze do ogarnięcia niż panewki. Jeśli już szukałbyś auta z forum to jest szansa na znalezienie egzemplarza po naprawie upg już na lepszych podzespołach (szpilki ARP + lepsze uszczelki).

Edited by marhof
Link to comment
Share on other sites

dziękuję wszystkim za rady

dam znać jak poszukiwania

 

Od kilku dni także poszukuję Forestera 2.0 XT, z tym że w manualu. Żona już przekonana, problem tylko ze skromną liczbą pojazdów spełniających moje wymagania, czyli: min. 2004r, nie-komis, poniżej 200tyś realnego przebiegu i bez większych napraw blacharskich. W Polsce nie ma nic ciekawego, jestem gotowy na wycieczkę do DE, ale tam też nie ma nic rozsądnego z tym silnikiem, albo dosłownie stoi pod samą granicą z Austrią.

Myślałem, że tu na forum znajdę objawienie, jednak same Imprezki się kręcą :)

Edited by ksiądz
Link to comment
Share on other sites

W PL będzie bardzo ciężko, ja szukałem prawie rok.

i nie ma co demonizować 2,5xt, pokażcie mi seryjny silnik z tubiną, który się nie psuje mimo katowania :) imho wydmuchanie uszczelki to bardzo niska cena za to co ten samochód oferuje w porównaniu z konkurencją :)

Link to comment
Share on other sites

no nie dalem rady :)

z kobieta ogladalem 2.0 NA w nowszej budzie no i sie zakochala. temat zamkniety został. nawet nie udalo się pokazac jej nic z 2.0xt.

w 2.5xt w starej budzie stwierdzilismy ze zaraz sie auto rozsypie.

 

wiec jestem posiadaczem forka 2.0NA i nadal szukam teraz dla siebie czegoś z wiatrakiem - ale tak pomalutku. coś po nowym roku będzie na blow offie :)

dzięki wszystkim za rady

ksiadz - miałem do Radomia ogladać 2 sztuki. mój znajomy mechanik podpytał się sprzedających i mówi że warto podjechać ale tak czy siak jak się spodoba któryś to do sprawdzenia w ASO - na szczęście jest w Radomiu ;)

masz linki:

http://otomoto.pl/subaru-forester-2-0-turbo-177km-4x4-skora-C29057338.html

http://allegro.pl/show_item.php?item=3436353145

 

zobacz.

Link to comment
Share on other sites

Kolejny przypadek, w ktorym kobieta podejmuje ostateczna decyzje jakie auto kupic.. o rety, rety..

Po co zadawac pytania, drazyc skoro i tak decyzja zostanie podjeta nie przez Ciebie? Rozumiem, ze zdecydowala kwestia wizualna?

Edited by KamilP
Link to comment
Share on other sites

jformor

 

nie przejmuj się tym gadaniem typu "na bank UPG w 2,5" lub "panewki w 2,0 w mniejszym stopniu".

Większość opini na forum, to powtarzanie wcześniej przeczytanych opinii (bardzo często niezadowolonych właścicieli katowanych samochodów, którzy się do tego po awarii nie przyznają ;-)).... Między 2,5 a 2,0 jest przepaść, jeśli

chodzi o dynamikę jazdy, więc jeśli szukasz czegos z wiatrakiem, bo chcesz się cieszyć jazdą, znajdź 2,5 XT, sprawdź

go u dobrego mechanika i bierz go póki są dostępne.

Powodzenia

Link to comment
Share on other sites

pokażcie mi seryjny silnik z tubiną, który się nie psuje mimo katowania :) imho wydmuchanie uszczelki to bardzo niska cena za to co ten samochód oferuje w porównaniu z konkurencją :)

 

W EVO padaja uszczelki tez czesto? Niektorzy forumowicze mieli UPG mimo nie upalania, a auta zadbane. Jakos np w saabach nie slyszalem o upg czy panewkach, a 2/3 modeli to turbo benzyny.

Link to comment
Share on other sites

Kolejny przypadek, w ktorym kobieta podejmuje ostateczna decyzje jakie auto kupic.. o rety, rety..

Po co zadawac pytania, drazyc skoro i tak decyzja zostanie podjeta nie przez Ciebie? Rozumiem, ze zdecydowala kwestia wizualna?

 

niestety decyzja wizualna.

nie ukrywam że kwestia eksploatacyjna też wzięła górę.

dodatkowo nie miałem czasu na wyczekiwanie na godnego Forka 2.5xt. auto potrzebne było od zaraz a dostępne modele - albo szrot albo nie ten przedział cenowy.

 

natomiast drążenie tematu nie uważam za stratę czasu, gdyż w związku z usatysfakcjonowaniem kobiety pod względem jej auta, będę mógł pozwolić sobie na coś z wiatrakiem - pewnie jeszcze w tym roku, albo jak opadną śniegi i kilku forumowiczów będzie chciało pozmieniać auta.

i znów będę mógł wrócić do imprezy :yahoo: (jako auto rodzinne - trochę byłaby za mała)

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...