Jump to content

PLEJADY jakie napoje zabrac ?


vert
 Share

Recommended Posts

tak sobie mysle ze jednak bedziemy w jakims oldskulowym miejscu i bez sensu bedzie dygac po jakis normalny trunek gdzies daleko.zastanawiiam sie czy zabrac ze soba troche wina znaczy sie paredziesiat butelek :twisted: czy gorzale czy bimber czy browar bedzie pity :?:

jakie sa doswiadczenia wieczorne w kwesti odreagowania :?:

Link to comment
Share on other sites

A tak BTW to może jakiś mały spocik w Wawce by zrobił w weekend? Arno mi gdzieś przepadł - chętnie bym spotkał..

 

kijow. za 2 tygi bedzie :(

 

jutro spocik nad wisla w okolicach konstancina bedzie

Link to comment
Share on other sites

A tak BTW to może jakiś mały spocik w Wawce by zrobił w weekend? Arno mi gdzieś przepadł - chętnie bym spotkał..

 

kijow. za 2 tygi bedzie :(

 

jutro spocik nad wisla w okolicach konstancina bedzie

 

ok ustawimy się rano - będziesz w Ł?

Link to comment
Share on other sites

jak P bedzie gotow z wycena to tak.jesli nie to mozemy sie w macu przedlomiankowskim umowic :idea:

 

Co za szyfry :lol:

 

OK zadzwonię jak będe jechał na basen.

 

Trochę odeszliśmy od tematu czy mi sie wydaje? :wink:

Link to comment
Share on other sites

czy zabrac ze soba troche wina znaczy sie paredziesiat butelek :twisted: czy gorzale czy bimber czy browar bedzie pity :?:

Kochanieńki weź te winko i piffko na popitke, a ile by tego bimbru i wódy nie było - i tak wychlejemy.

 

jakie sa doswiadczenia wieczorne w kwesti odreagowania :?:

Doświadczenia są takie co zowdy gozołecki brakuje ...

 

 

Herbatę, kochanieńki, herbatę. Jak ludzie cywilizowani :wink:

z pradem.dobra ?

Panocki, weźta tys te herbatke :arrow: cuś wymyślimy coby ten prund od niej odcedzić

 

Śmiech'u

Link to comment
Share on other sites

A ktoś się orientuje jaki alkohol będzie na imprezie finałowej ?

przeprowadziłem intensywne rozmowy z Finlandiom (dali mnie dwie beczki do testów przed Plejadami i jakoś mi tak szybko czas przy nich zleciał), pedzieli co weznom tego swojego namiota z butelczynami

 

Śmiech'u

Link to comment
Share on other sites

tak sobie mysle ze jednak bedziemy w jakims oldskulowym miejscu i bez sensu bedzie dygac po jakis normalny trunek gdzies daleko.zastanawiiam sie czy zabrac ze soba troche wina znaczy sie paredziesiat butelek :twisted: czy gorzale czy bimber czy browar bedzie pity :?:

jakie sa doswiadczenia wieczorne w kwesti odreagowania :?:

 

A dysponujesz jakimś dobrym bimbrem ? Bo ja jakby co to chętnie :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

A dysponujesz jakimś dobrym bimbrem ? Bo ja jakby co to chętnie :mrgreen:

 

Na ten temat najwięcej powinien wiedzieć Bimber - jego pytajcie :mrgreen:.

 

PS. Do dziś pamiętam smak pierwszego w życiu bimbru, walonego w liceum pod ogóreczka. FU! :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

A ktoś się orientuje jaki alkohol będzie na imprezie finałowej ?

przeprowadziłem intensywne rozmowy z Finlandiom (dali mnie dwie beczki do testów przed Plejadami i jakoś mi tak szybko czas przy nich zleciał), pedzieli co weznom tego swojego namiota z butelczynami

 

Śmiech'u

 

Ufff 8)

 

Śmiechu, a w tym roku też nam hejnał zagrasz ? :mrgreen:

 

smiechhejnalista6vw.jpg

Link to comment
Share on other sites

A ktoś się orientuje jaki alkohol będzie na imprezie finałowej ?

przeprowadziłem intensywne rozmowy z Finlandiom (dali mnie dwie beczki do testów przed Plejadami i jakoś mi tak szybko czas przy nich zleciał), pedzieli co weznom tego swojego namiota z butelczynami

 

Śmiech'u

 

Ufff 8)

 

Śmiechu, a w tym roku też nam hejnał zagrasz ? :mrgreen:

 

Obrazek

TO JE WIADOMO!!! Bede w weekend trenował cobym Was nie zawiódł.

Ale żeśta mnie przyłapali na gorącym spożyciu. Pamiętam że jak się zabrałem do trąbienia to biedna Mamusia Forumoska uciekła w strachu ... mam nadzieję że w tym toku będzie mi dzielnie towarzyszyła razem z Wami - mam pomysł :idea:Zrobimy prawdziwą orkietsrę :!: :mrgreen: Padre będzie drygentem ;)

 

trębacz Śmiech'u

Link to comment
Share on other sites

Do dziś pamiętam smak pierwszego w życiu bimbru, walonego w liceum pod ogóreczka. FU!

 

Eee nie dramatyzuj. Z bimbrem jest jak z wódką, są złe ale są i wyśmienite. Pozwole sobie stwierdzić, że nie ma nic lepszego od bimbru na miodzie pędzonego, z dodatkiem pieprzu do butelki podczas rozlewania...mniam :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

nie ma nic lepszego od bimbru na miodzie pędzonego, z dodatkiem pieprzu do butelki podczas rozlewania...mniam

 

Lucuś, coś mi się wydaje, że mam coś dla Ciebie, co Ci się spodoba... ale to jak się kiedyś wybierzesz pod Łysicę - albo ja pod Śnieżkę 8)

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...