Jump to content

Subaru Impreza - silnik szarpie, przerywa, dławi się


pmfbyelhinaru
 Share

Recommended Posts

Witam serdecznie forumowiczów. Nareszcie spełniłem swoje marzenie i od ok. miesiąca jestem posiadaczem Subaru Impreza 1.6 GL 1997 r. Jednak pojawił się oczywiście pewien problem. Samochód 5 minut po uruchomienia (gdy się nagrzeje) zaczyna tragicznie szarpać, przerywa, dławi się... wydaje dziwny dźwięk, wręcz szybko pierdzi... nawet zdarza się, że wciskając pedał gazu silnik nie reaguje... myślałem, że to coś z pompą paliwową jednak nie, wymieniłem filtr paliwa, cewke i nadal to samo... Czy mieliście takie przygody? Teraz wymieniam świece. Zobacze co dalej... :( POMOCY!

Link to comment
Share on other sites

Póki nie podmienisz na próbę innych świec ew. też przewodów zapłonowych, sprawdzisz ciśnienia na cylindrach, kodów błędów jakie wymruga check engine to mało tu pomożemy.

Zresztą subaru jest jak każde inne auto, taka sama procedura przy problemach + to, że są z nią większe problemy niż z innymi samochodami.

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

WItam.

Co sie w tym czasie dzialo? wymienilismy przewody, swiece... nadal to samo. Wyczyscilem przepustnice... nadal to samo... czujnik od przepustnicy wymieniony, sonda lambda wymieniona. caly czas to samo... check caly czas sie pali - kod podaje zepsuty czujnik predkosci... po analizie jezdzilem 2 dni bylo ok. dzis wieczorem powrocilo... akurat wtedy kiedy zalalem prawie do pelna ;( na wolnych obrotach nadal szarpie

 

a najlepsze jest to ze nie wykrywa bledow procz czujnika predkosci

Edited by pmfbyelhinaru
Link to comment
Share on other sites

to jak ty go kupiles? jest lato, a nawet jesli by nie bylo to jazda probna powinna trwac nascie minut a nie mniej niz piec bys tego nie zauwazyl! moze zaczales dlubac niepotrzebnie, cos przestawiles i teraz zaczely sie cyrki a ty nie wiesz co masz ruszyc?

kod bledu - jaki numer? moze w zlej tabelce go odczytujesz? bo jest ich kilka...

na postoju po uruchomieniu gdy schodza obroty tez szarpie? czy tylko w czasie jazdy? krokowy sprawdzales?

Link to comment
Share on other sites

Może to kwestia paliwa skoro wszystko zostało sprawdzone?Obstawiałem świece i przewody- ale wymieniłeś...przepustnica ok...przepływomierz też wyczyściłeś delikatnie? trzeba byłoby chwycić się wszelkiego w takim układzie...skoro jak piszesz był tylko ten jeden błąd :/

A pompa paliwa? może zasysa dziwnie "paliwo" i źle podaje?

kurcze sam nie wiem...chyba pozostanie podjechać po prostu do serwisu :/

Link to comment
Share on other sites

u mnie dławienie, przerywanie i przygasanie zostało zdiagnozowane jako padnięty wtryskiwacz, ale jeszcze go nie wymieniłem więc nie wiem na pewno, czy to to...

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Wracam do tematu, Impreza GC8 STI, rocznik '96.

 

Wszystko było pięknie aż pewnego dnia po staniu tydzień na parkingu zaczęła się dławić, krztusić, przygasać, w momencie gdy nagrzewa się silnik (po paru minutach jazdy) - na początku "na zimno" jest ok, moc jest, reakcja na gaz jest.

 

Po nagrzaniu - reakcją na gaz jest dławienie się.

 

Mechanicy wymienili:

- wtryski, kupiłem specjlanie na ebay

- cewke,

- moduł cewki,

- kable

- przepływkę, bo mam zapasową,

- odłączyli czujnik temperatury płynu,

 

wszystko bez zmian.

 

Komputera nie da się podpiąć, bo to japoniec z jakąś sztukowaną wiązką :(

 

 

Czy ktoś ma jakiś pomysł - auto zaczyna wariować po nagrzaniu silnika, dławi się i przerywa. Na zimno jest ok (ale to tylko jakieś 3-5 minut jazdy).

Link to comment
Share on other sites

nie - od stania na parkingu i jeżdżenia do hipermarketu rozrząd raczej nie przeskoczył? jednej soboty było dobrze, a następnej po tygodniu stania zaczął wariować, po nagrzaniu się do normalnej temperatury.

Link to comment
Share on other sites

sprawdzimy rozrząd i dziury w dolocie, ale czy ktoś ma jeszcze jakieś inne pomysły - jakiś czujnik padł czy co.

 

wygląda na to, że po nagrzaniu auto albo jest przelane albo ma zbyt ubogo.... krztusi się i przygasa, nie można dodać gazu bo dostaje czkawki.

Link to comment
Share on other sites

Bez podpięcia i sczytania parametrów to pół auta wymienisz.

 

Komputera nie da się podpiąć, bo to japoniec z jakąś sztukowaną wiązką :(

 

 

metoda prób i błędów zostaje , albo ogarnięty mechanior

 

Link to comment
Share on other sites

cisnienie paliwa w porzadku, nawet jak mu juz obroty faluja i przygasa

.... rozrzad nie sprawdzany ale czy to jest trop? bo u mnie nie byl ruszany, niby sam sobie przeskoczyl?

Link to comment
Share on other sites

no niesamowite. co prawda auto jest pare tys. kilometrow ode mnie, ale mechanik mi zeznaje, że:

 

"jeden zab na wale korbowym do tylu

reszta walkow sie zgadzala

dziwne, bo w subaru zazwyczaj przestawia sie na ktoryms z walkow a na wale jest dobrze"

 

no i że jest ok, w stosunku do tego co bylo, jest dobrze.

 

czyli warto było sprawdzić rozrząd, dzięki za sugestie !!!

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...