Jump to content

Odbija przy tankowaniu


Mandaryn112
 Share

Recommended Posts

Witam...

 

mam kolejne pytanie... tak jak w temacie, odbija mi przy tankowaniu... i moze byc pusty bak... w polowie czy prawie pelny jak tylko wciskam pistolet do konca... to zaraz mi odbija...

 

domyslam sie ze chodzi o zatkany przewod odpowietrzenia... ale gdzie go szukac....??

 

bo nie musze mowic jak bardzo upierdliwe jest tankowanie w tempie 2L/minute zwlaszcza ze dosc czesto sie tu tankuje... :P

 

 

no chyba ze to jakis inny problem...

 

dodam jeszcze ze dzieje sie tak na roznych stacjach, dzieje sie zawsze.... i doprowadza do furii jak sie czlowiek spieszy... :P

Link to comment
Share on other sites

Witam...

mam kolejne pytanie... tak jak w temacie, odbija mi przy tankowaniu... i moze byc pusty bak... w polowie czy prawie pelny jak tylko wciskam pistolet do konca... to zaraz mi odbija...

i doprowadza do furii jak sie czlowiek spieszy... :P

odpowietrzenie by nie waliło od razu, może coś być w rurze - szczur, żaba albo oba razem w ramach partnerstwa LGBT, nie pamiętam jaki tam jest back-flow-prevention, nie mam beki, ale sprężyna/...w moim forku końcówka pistoletu musi być pod kątem bo tez wali - wyczuj położenie i zapamiętaj raz na jutro

Edited by limeryk
Link to comment
Share on other sites

no to technik pod kątem... wysunięty.... dopchniety... sprawdzalem juz setki.... i tak jak pisalem ... ilosc paliwa w baku nie wplywa na zachowanie... odbija zawsze...nawet jak jest 3/4 baku i tankuje przed trasa...

Link to comment
Share on other sites

U mnie w (OBK MY2012), też jest czasami problem z odbijaniem i nie zależy on od ilości paliwa w baku, a raczej od konkretnego dystrybutora. Właściwie zawsze tankuję jak zaświeci się rezerwa. W takim przypadku wystarczy cofnąć nieco pistolet i wówczas jest ok.

Link to comment
Share on other sites

ja czasem jak dobrze tankuje to tez mi sie odbija ale dopiero pod koniec przed zejściem :P:biglol:

Link to comment
Share on other sites

no niestety z metod nie inwazyjnych nic nie pomaga.... ale nowe obserwacje sa takie ze jak leje paliwo to faktycznie "cos" albo blokkuje przeplyw paliwa w tej rurce... albo wlasnie to odpowietrzenie... bo widze i slysze jak paliwo mi podchodzi rurka i buzuje.... a pewnie gdyby pistolet nie odbil to rzygneloby mi na ulice.... :P

 

wiec moze tam jest jakies sitko w tej rurce do baku... i sie cos tam nazbieralo i blokuje.... ??? jakas tajniacka kamerka na patyku by sie przydala....

Link to comment
Share on other sites

W nowych typach samochodów są sitka i różne zapadki we wlewach paliwa, możliwe że któraś się u Ciebie nie otwiera do końca i blokuje, bądź coś przepchało wlew. Proponował bym wydobyć zbiornik ( nie jestem pewien, ale wlew chyba nie jest aż tak długi i zespawany na sztywno ze zbiornikiem) rozebrać to i spróbować przeczyścić.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...
  • 2 months later...
  • 4 years later...

odsmażam smakowitego kotleta...  czy ktoś rozwiązał problem? też tak mam,że w baku sahara, a pistolet odbija od pierwszego wlanego litra. myślę,że to jest nienormalne. Pytanie jest , co jest nie tak? nie sądzę,żeby Japończycy zaprojektowali wlew,żeby były męczarnie przy drystrybutorze, szczególnie, że Subaraki chleją  i bez ołowiowa jest dla tych samochodów, jak zimna coca-cola ,przy 30'C upale :P  coś zapycha? coś trzeba przeczyścić  jest jakaś rada,żeby normalnie tankować? 

Edited by Qubu666-Baja
Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

pytanie do EDDIego. Jaki w jakim roczniku OBK miałeś z tym wężykiem problem? Ja mam USA wersję i może twoja rada rozwiąże problem. Jeżeli coś wskóram i rozwiąże ten temat ,to daję znać ;) . Ps Póki co ciurkiem leję paliwo do baku (nie mogę jeszcze odstawić ''na kołki'' bryczki ze względu na charakter pracy,ale na bank uporam się z tym) . Może endoskop HD wpuszczę i coś się wyjaśni ;)

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Kilka tygodni temu kupiłem w Holandii Jeepa Patriota. Też miałem problem z tankowaniem. Oddałem do serwisu i przepchali odpowietrznik. Zobaczę co dalej. Dam znać. A tak a propos myślę, że teksty typu złodziei i tak dalej są na miarę przedszkola.  A tam nie jeżdżą za kółkiem:). Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

  • 2 months later...

Odświeżam kotleta,bo sam miałem problem z tankowaniem, jak kolega w Tribece.  Nikt nie projektuje samochodu,żeby pistolet pod kątem wpychać ,to tak na wstępie. Fakt ,że może się coś zapchać we wlewie,ale do faktów... Opisuję mój przypadek. Ja tankowałem po kropli,bo co chwilę mi odbijał pistolet,a problemem był EVAP, czyli system odprowadzania par paliwa (obowiązkowy w samochodach od któregoś tam roku) . EVAP to po krótce system utrzymujący opary paliwa(po zatankowaniu) w układach samochodu, tak aby nie zatruwać oparami środowiska. Subaraki mają często problem z "filtrem oparów paliwa" ,lub jak ktoś chce szukać na YT,lub Google "EVAP canister". Po dłuższym czasie użytkowania samochodu , pary paliwa krążące w filtrze, rozkładają,zbrylają węgiel aktywny, który jest w nim zawarty. Zbrylony węgiel działa jak zatyczka i opary paliwa nie są "wpuszczane" do układu EVAP,a ulatują bardzo szybko ku górze, do pistoletu i wtedy pistolet zaczyna odbijać.  Jeżeli "czop","korek" węglowy nie jest taki duży , to przepustowość filtra jakaś tam jest zachowana i pistolet tylko czasem "odbija" ,ale węgiel zbryla się dalej i przepustowość jego schodzi do zera. Wtedy furia przy drystrybutorze i robienie śmigła z pistoletu "kombinacje" . Rada 1. wymiana filtra (najszybciej,bo po zakupie 1h i wymienione,jak śruby nie zapieczone. Opcja najdroższa) Rada 2. Ściągamy filtr rozpiłowujemy ,gdzie trzeba (w moim modelu w dwóch miejscach. jak w innych modelach filtra to nie wiem, trzeba szukać danej  konstrukcji w necie), wysypujemy stary granulat ze środka ,pył,czy co tam znajdziecie. Wymieniamy gąbki filtracyjne w odpowiednich miejscach. Wsypujemy świeży węgiel aktywny,a odseparowane wcześniej elementy lutujemy lutownicą do plastiku lub kleimy. Montujemy i gotowe. Pompa drystrybutora,aż huczy...  zero odbijania. Koszt operacji (opcja numer .2 ) to około 100zł. Do regeneracji potrzeba piłka do piłowania obudowy filtra, odpowiednia ilość węgla aktywnego (do akwariów), dla danego modelu filtra .Potrzebna jeszcze jest gąbka filtracyjna (do akwarów), spoiwo do lutowania plastiku/ lub klej do plastiku.  Ps czasem pada zawór w EVAP-ie,ale to już "Check Engine" powinien się zaświecić.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...