Jump to content

Wycięcie Kata?!


wojtek1908
 Share

Recommended Posts

Mam pytanie odnośnie katalizatora, z tego co powiedział mi mechanik mój kat się rozleciał. W związku z tym moje pytanie czy zwykle rozcięcie puszki i wyciągnięcie bebechów katalizatora nie spowoduje jakichś błędów komputera? Pacjent Impreza wrx 2003r 225ps. Czy lepszą alternatywą jest wstawienie jakiegoś downpipa bez kata? Jak na to reagują sondy lambda? Dodam iż nie mam milionów ponieważ mam inne wydatki i chciał bym to zrobić w miarę tanio:P o ile da się coś zrobić przy tym aucie tanio:)

Link to comment
Share on other sites

wyrzucenie kata = remap

 

eee, bez przesady....

np. w 2.5l (jest jeden) a sonda w połaczeniu z sensownym rezystorem załatwia sprawę

w 2.0 rocznik 2003 masz chyba dwie sztuki (pre i właściwy) - więc pierwsze primo - zależy który :)

Link to comment
Share on other sites

Tak, jak pisałem aktualnie mam inne duże wydatki, przez które nie mogę sobie pozwolić na re-map:(. Faktycznie katalizatory są dwa a rozleciał się prawdopodobnie ten zaraz za turbo. Czy w przypadku wycięcia go będą jakieś problemy?

Link to comment
Share on other sites

Czy w przypadku wycięcia go będą jakieś problemy?

tak, może wrosnąć doładowanie ...może się okazać (ale nie musi) że wówczas będzie za uboga mieszanka (bo pompa paliwa już nie jest taka wydajna, bo ecu nie zdąży z korekcją, bo gorsze paliwo, bo 10000 innych przyczyn)

wystarczy po zmianie dp, podjechać do kogoś kto się na tym zna i na początek sprawdzić AFR czy wszystko jest ok i może remap nie będzie konieczny.

Albo ... załóż inny używany downpipe z katalizatorem i chwilowo zapomnij o problemie .... później zmienisz na przelot i zrobisz remap jak należy ;)

Link to comment
Share on other sites

@@wslawex, po czym to poznałeś?? Śmierdzi czy cuś?? :) Po wstawieniu rury w miejscu drugiego kata u mnie zrobiło się znacznie głośniej... do tego nie wydaje mi się, żeby takie uwalnianie wydechu u nas było dobre. Właściwie poza katami zostaje tylko końcowa pucha którą pewnie i tak wymienisz na przelot ;) P.S dobrze, że jest forum bo pewnie byśmy wogóle nie gadali ;):D:D:D

Edited by Dyziek
Link to comment
Share on other sites

stary... z Tobą się umówić to jak na audiencję u papieża :D

 

a wracając do tematu, to jak zmieniałem koła i auto było na podnośniku, to chłopaki na warsztacie mi powiedzieli że katy umierają i chcieli mi przelot założyć od początku do końca :P

 

a końcowy, to już kilka miesięcy pod ławą leży... remusa... ;)

Link to comment
Share on other sites

już kilka miesięcy pod ławą leży
specjalistą nie jestem ale wydaje mi się, że jego miejsce jest pod zderzakiem/podłogą bagażnika... przynajmniej u mnie tam jest :yahoo: Wywalania katów nie polecam no chyba, że brzęcza bo się posypały to raczej wyjścia nie ma...
Link to comment
Share on other sites

w poprzednim WRX 2004 US miałem zrobiony cały przelot 3" , począwszy od szerokiego kołnierza za turbo (bez kata). Check wyskakiwał raz na 100km, po odpięciu klemy z aku check gasł i znowu 100km do ponownego zaświecenia. Problem rozwiązał autoelektryk (najlepszy u nas na wsi :) ) z dużym doświadczeniem. WRX robił jednak pierwszy raz. Zajęło mu to tydzień ale problem rozwiązał - check już się nie zaświecał. Nie chciał się przyznać co zrobił - mogę się domyślać, że może wyłączył druga sondę lambda.

Auto nie było mapowane, w zasadzie seria tyle, że z uwolnionym wydechem bez kata.

Dodam tylko, że przed zmianą wydechu na uwolniony 3" też był bez kata z szerokim kołnierzem od turbo tyle, że z dwoma tłumikami seryjnymi (środkowy i końcowy). Błędy na tym zestawie nie wyskakiwały. Dopiero na 3" wyskakiwał check.

Link to comment
Share on other sites

Trzy lata jeździłem WRX MY05 bez katów, bez remapu. Check da się oszukać ;-)

 

Na dwóch sondach.

 

dokładnie tak:

1. mechanicznie - dystans (ok. 8cm) pod sonde wspawany prostopadle do linii przeplywu

2. elektronicznie - rezystor wpiety w układ sondy

\

osobiście preferuję opcję 2 - zawsze w 100% skuteczna

opcja 1 - róznie to bywalo :P

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...