Jump to content

konserwacja legacy II


pit87
 Share

Recommended Posts

Witam.

 

Czy ktoś wykonywał konserwację podwozia u legusia?? na własną rekę?? myślałem nad piaskowaniem i konserwacją w zakładzie. Lecz chyba podejmę się tego zadania sam bo kto inny jak my sami nie zadbamy lepiej o nasze Subarki :) Na co zwrócić największą uwagę?? jakie specyfiki polecacie ??

czyszczenie szczotami drucianymi wiertarka, szylifierka itp.

 

Bawić się w ocynk w sprayu?? czy można gdzieś dostać tylne chlapacze do legacy II 94r sedan i osłone nadkoli ??

Edited by pit87
Link to comment
Share on other sites

Podłączam się do tematu

konserwacja rzecz ważna zwłaszcza w starszych autach

w poprzednim (nie Subaru) robiłem w ten sposób, że czyściłem wszystko dokumentnie

ale broń cię panie Boże szczotki druciane (zniszczysz resztę istn. zabezpieczenia)

drobny papierek, skrobak, potem wszystko odtłuścić rozpuszczalnikiem drobne naprawki minia bądź coś innego

następnie dobry środek (poprzednio bitex)

ale z racji lepszej marki coś lepszego trzeba poszukać i tu jak się zdecyduję to wpisze

powłoka musi być trochę elastyczna również przy zimnych temperaturach

pozdr.

Link to comment
Share on other sites

są takie preparaty w aerozolu z długa rurką które wprowadza się w progi i konserwuje je od środka przez otwory przez które potrafi się dostać woda i niszczy je od wewnątrz

Edited by ipsx82
Link to comment
Share on other sites

jesli chodzi o podwozie, progi, ogólnie powierzchnie otwarte - to najskuteczniej piaskowanie i na to podkład epoksydowy i w zaleznosci od oczekiwań albo lakier nawierzchniowy albo preparat bitumiczny lub na bazie żywic i kauczuku do podwozi typu baranek (polecam 2w1) Oczywiście nanosic zarówno podkład jaki i warstwy wierzchnie (zamykające) pistoletem natryskowym. Można zamiast piaskowania zastosowac metodę ręcznego mechanicznego usunięcia lużnych powłok + czyszczenie z rdzy (nie stosować tarcz i końcówek drucianych na wiertarke i szlifierkę, jedynie tarcze z papierem) + odtłuszczenie+ i na to cieńiutko podkład reaktywny, odcięcie podkładem akrylowym a potem jak wyżej wg uznania i oczekiwań wizulanych danego elementu. Środki typu żywica brunox czy podkład unikor też teoretycznie dają radę ale jak ma być porządnie i na dłuższą chwilę to odradzam bo roboczochłonność podobna do pierwszej opisanej metody. Ogólnie farby podkładowe to oczywiście tylko dwuskładnikowe pod pistolet. Jesli chodzi i preparaty bitumiczne bądź na bazie żywic i kauczuku (2w1) to nanosić nalezy kilkoma cienkimi warstwami i pozostawiać do odparowania, naniesienie pojedynczej grubej warstwy nie jest wskazane i może skutkować odpadaniem zabepieczenia czy łuszczeniem.

Co do profili zamkniętych to dostępna jest szeroka gama wosków i tutaj trzeba po prostu wprowadzac to w profile pod znacznym cisnieneim w postaci mgiełki i umożliwić ulatnianie się gazów tj. wyjąć wszystkie zaslepki lub udrożnić kanały w profilach podczas wykonywanie zabezpieczenia. W przypadku profili zamkniętych im wyższa temperatura tym lepiej ;)

Link to comment
Share on other sites

  • 4 weeks later...

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...