Jump to content

Nie równa praca,


miszmasz
 Share

Recommended Posts

Witam serdecznie, mam problem z subaru impreza wrx 160kw mianowicie

silnik nie równo chodzi, obroty utrzymuje jednakowe jednak po jego pracy widać jakby niem szarpało.

Po odpięciu przepływomierzu chodzi równo nie szarpie, została wymieniona sonda lambda trochu pomogło.

Na komputerze nic nie pokazuje a świeci się check,

Podczas jazdy z odpiętym przepływomierzem jest ok, nie szarpie podczas redukcji czy zmianie biegów co jest zauważalne z wpiętą przepływka.

Pytanie do was drodzy forumowicze, spotkał się ktos z takimi objawami? Myslicie że przepływka siadła?

czekam na rady i sugestie

POZDRAWIAM serdecznie:)

Link to comment
Share on other sites

Moim tez szarpało silnikiem nie równo pracował było brak błędów okazało się ze jest inna kompresja na jednym cylindrze po sprawdzeniu ciśnienia jeden zawór już zaczynał pękać na pool obeszło się bez większych uszkodzeń fuks teraz śmiga superancko . Zamowiem se Defi gajgerki ciśnienie turbo i oleju tylko nie mam i nie chce sie tego zamontować jak bedzie sie cos dzialo to od razu będzie widać na gakgerkach ze cos nie tak .

Link to comment
Share on other sites

moze tak być ale po pdpieciu przepływomierza chodzi równo ale, wiadomo z odpiętym nie za bardzo mozna jeździć bo i spalania i osiągi lecą w dóóóółł;)

hmmm...spróbuje podłożycz przepływke i zobacze jak bedzie funkcjonowało

Link to comment
Share on other sites

nówka denso....

ale jak odpali na zimnym to 1-2min chodzi ladnie na ssaniu wkręca się super a później jak spadnie z obrotów to są jaja takie

 

wygląda na to iż leje jeden wtrysk bądź więcej, i zalewa świece.....

Link to comment
Share on other sites

Mówisz że na zimny jest ok? Poszukaj nieszczelności w ukł.dolotowym. Mnie łapał lewe powietrze. Na zimnym pracował ładnie a jak się rozgrzał i potrzebował mniej mieszanki to telepało jak maluchem, ale na wyższych obrotach było ok.

Edited by Kralky
Link to comment
Share on other sites

u mnie sprawa wyglada tak na zimnym w miare ok ale odpinam wtrysk na 4 cylindrze i praca sie nie zmienia, tak samo jak odpinam wtyczkę od cewki nie zaleznie od tego czy zimny czy cieply, a cały czas wywala błąd o wypadaniu zapłonu na czwartym, silnik po remoncie 150 km wszystko nowe, tloki HBR 0.25, panewki, zawory, glowice itd, juz nawet sprawdzałem kompresje na 3 i 4 cylindrze, na zimnym nie dotartym motorze 8.5, wiec OK, świece nowe ngk platyna wszystkie przepalone a, 4 zalana. Podmieniałem juz wtryski, cewki i dalej kuleje na czwartym. Luzy zaworowe ustawione idealnie nawet o max 0.04 - 0.05 luźniejsze. Jutro przyjdzie mi jeden wtrysk w 100% sprawny wrzucę go i zobaczymy. A od kiedy go mam to zawsze pokazuje mi jeden błąd o klapkach TGV a po za tym czysto. Nie wiecie moze kto ma dobrego kompa na śląsku i kto by mogł do tego dojść ??

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...