Jump to content

Wydech, latające niskie obroty, rozrząd - Impreza 1.6 94r


Terikan
 Share

Recommended Posts

Witam,

 

Przedwczoraj stałem się szczęśliwym posiadaczem fury jak w temacie. Sprawdziłem ja przed kupnem w serwisie i wyszło że trzeba wymienić gumy stabilizatorów przednich oraz ze sprzęgło jest na wykończeniu. Jest w niej jednak jeszcze parę rzeczy do zrobienia, i tak:

 

1. Umyłem silnik i po przejechaniu kilkudziesięciu km. zatrzymaniu się i ponownym rozruchu autko miału obroty w granicach 2 tyś. i nie chciało spaść. Dziś podjechałem do serwisu w Łomiankach sprawdzili na komputerze i wyszedł błąd (czujnik wału korbowego?), pogrzebali i powiedzieli że nie wiedzą o co chodzi :) i wysłali mnie do typa co się lepiej zna. On stwierdził że jest walnięty silniczek niskich obrotów (obecnie po wyczyszczeniu dolotu powietrza i pogrzebania przy samym silniczku obroty wahają się na luzie w granicach 600 - 2000). Rano zrobię reseta i zobaczymy czy coś da, jeśli nie to szukać innych przyczyn czy nowego silniczka?

 

2. Samochód w momencie kupna miał założony wydech ( ok 2 cali średnicy) ze stali kwasoodpornej. Wyjęty katalizator i końcówkę od Legancy. Sęk w tym że był on jeszcze nie przepalony i nieszczelny. Dziś podjechałem do typa co go robił i niby go dospawał i dokręcił cybanty ale wciąż wg. mnie jest coś nie tak. Po dodaniu gazu i jego następnym puszczeniu (jak zchodzi z obrotów) ma miejsce dziwny świst tak jakby coś gdzieś uciekało. Dodam że przez te 2 dni jeżdżenia głowa mnie bolała od spalin. Czy wydech może być w jakimkolwiek miejscu na swojej długości nieszczelny tak żeby woda kapała?

 

3. Przy ruszaniu na 1 i 2 oraz przy hamowaniu biegami, do uszu dochodzi dziwny odgłos (podobny do tego przy cofaniu). Dwóch mechaników (jeden z serwisu Subaru, drugi były mechanik z teamu Hołowczyca - tego co zdiagnozował silniczek w 1. pkt) powiedzieli że to skrzynia biegów i żeby się tym nie przejmować. Mnie jednak taka odpowiedź nie satysfakcjonuje. Nie wiem kiedy olej był w skrzyni wymieniany, ale czy może być on tego przyczyną? Jeśli to nie olej to co?

 

4. Przy prędkości ok 100km/h i więcej z okolic lewego nadmuchu powietrza w kabinie powstaje dziwny świst. Co to może być?

 

Poza tymi nieprawidłowościami silnik i reszta samochodu jest ok. :D

Link to comment
Share on other sites

Mialem podobny problem, moj wspanialy znajomy lakiernik umyl silnik w mojej imprezie i tez nie dzialal poprawnie z tym ze moj wogule nie chcial pracowac powyzej 3 tys obrotow, nie wiem co bylo przyczyna po tygodniu takiej jazdy objaw stopionowo znikl. Mechanicy twierdzili ze zalane zostaly czujniki polozenia walu itd mi sie udalo ze nic nie musialem wymieniac :mrgreen:

Ps. ile dales za swoja Impreze? moze byc na priv, chodzi mi po glowie zamiana i chcialbym wiedziec ile sa warte

Link to comment
Share on other sites

1. Umyłem silnik i po przejechaniu kilkudziesięciu km. zatrzymaniu się i ponownym rozruchu autko miału obroty w granicach 2 tyś. i nie chciało spaść. [...]On stwierdził że jest walnięty silniczek niskich obrotów (obecnie po wyczyszczeniu dolotu powietrza i pogrzebania przy samym silniczku obroty wahają się na luzie w granicach 600 - 2000). Rano zrobię reseta i zobaczymy czy coś da, jeśli nie to szukać innych przyczyn czy nowego silniczka?

A na mój gust masz zalany czujnik położenia przepustnicy, jak wyschnie to będzie OK. No chyba, że jest już mocno wytarty, wtedy obroty mogą dalej mocno pływać. Nie polecam go demontować samemu, jeżeli nie będziesz miał woltomierza by potem go poprawnie ustawić.

 

2. Samochód w momencie kupna miał założony wydech ( ok 2 cali średnicy) ze stali kwasoodpornej. Wyjęty katalizator i końcówkę od Legancy.

Legacy

 

Sęk w tym że był on jeszcze nie przepalony i nieszczelny. Dziś podjechałem do typa co go robił i niby go dospawał i dokręcił cybanty ale wciąż wg. mnie jest coś nie tak. Po dodaniu gazu i jego następnym puszczeniu (jak zchodzi z obrotów) ma miejsce dziwny świst tak jakby coś gdzieś uciekało. Dodam że przez te 2 dni jeżdżenia głowa mnie bolała od spalin. Czy wydech może być w jakimkolwiek miejscu na swojej długości nieszczelny tak żeby woda kapała?

A gdzie ta woda kapie? Nieszczelność wydechu może być na dowolnym miejscu łączenia, wystarczy, że coś lekko nie dolega, uszczelki nie były wymienione albo nie posmarowane pastą uszczelniającą. Wydaje się, że wydech może robić każdy, ale jak się popatrzy jak robią to profesjonaliści a jak kowale amatorzy, to widać różnicę.

 

3. Przy ruszaniu na 1 i 2 oraz przy hamowaniu biegami, do uszu dochodzi dziwny odgłos (podobny do tego przy cofaniu). Dwóch mechaników (jeden z serwisu Subaru, drugi były mechanik z teamu Hołowczyca - tego co zdiagnozował silniczek w 1. pkt) powiedzieli że to skrzynia biegów i żeby się tym nie przejmować. Mnie jednak taka odpowiedź nie satysfakcjonuje. Nie wiem kiedy olej był w skrzyni wymieniany, ale czy może być on tego przyczyną? Jeśli to nie olej to co?

W przeciwieństwie do większości aut, skrzynia wchodzi głęboko do przedziału pasażerskiego, jest dodatkowo skrzynią 4x4 (większa ilość trybów) co powoduje, że nie pracuje specjalnie cicho i nie jest jakoś rewelacyjnie odizolowana od reszty kabiny. Dodatkowo nieco wyrobione tryby mają tendencję do rzężenia w okolicach 1,5-2,5 tys obr. Ten typ tak ma, trzeba się przyzwyczaić. Olej w skrzyni sprawdza się bagnetem po lewej stronie za silnikiem (słabo widoczny, bo często pokryty brudem). Wymiana oleju w skrzyni i w tylnym dyfrze powinna odbywać się co 50 tys km.

 

4. Przy prędkości ok 100km/h i więcej z okolic lewego nadmuchu powietrza w kabinie powstaje dziwny świst. Co to może być?

Nieszczelność na styku trójkąta z lusterkiem z uszczelką. Aby to usunąć (zakładając, ze masz nie popękaną uszczelkę), otwierasz drzwi, opuszczasz na sam dół szybę. Stajesz pomiędzy otwartymi drzwiami a autem, chwytasz oburącz trójkąt lusterka, zapierasz się kolanem o podłokietnik i dociągasz bujaniem ciała trójkąt do siebie. Nie można tego wykonać za lekko - bo nic nie wskórasz, za mocno też nie, bo urwiesz (ale to trzeba by chyba z 200kg ważyć ;) ).

Link to comment
Share on other sites

1. Poczekamy, może wyschnie. Mechanik zdejmował cały mechanizm niskich obrotów (zaznaczone na załączniku 1) i go czyścił. Ruszał tez położeniem przepustnicy (nr 2) i czyścił dolot powietrza. Na razie obroty latają jak chcą.

 

2. Stal nie była kwasoodporna wydech ma ze 4 przedmuchy na złączach (zastosowane cybanty). Naprężenia na kolankach drucianych i ogólnie do wymiany. Chce włożyć katalizator (stary albo nowy u mechanika, metalowy za 600 zł :?: ) oraz dwie końcówki wydechu http://moto.allegro.pl/show_item.php?item=104692634 , wymienię także uszczelki łączące wydech z silnikiem.

A teraz jak to co napisałem ma się do sportowego wydechu? Dam rade to zmontować sam? Umiem spawać 8) .

 

3. Trochę lepiej, ale pomocuje się jeszcze.

 

4. Będę musiał wymienić sprzęgło i chciałbym włożyć jakieś mocniejsze niż seryjne, które wytrzymało by te 130 koni (mam nadzieję coś zrobić jeszcze w silniku).

 

5. Trzeba wymienić rozrząd ponieważ nie wiadomo kiedy był wymieniany a ma przejechane 130 tyś. u mechanika najtaniej krzyknęli 1250 zł części 750 reszta robocizna.

Dam rade to sam zrobić? Ciężko jest ustawić sam pasek precyzyjnie?

Link to comment
Share on other sites

Chce włożyć katalizator (stary albo nowy u mechanika, metalowy za 600 zł :?: ) oraz dwie końcówki wydechu http://moto.allegro.pl/show_item.php?item=104692634 , wymienię także uszczelki łączące wydech z silnikiem.

A teraz jak to co napisałem ma się do sportowego wydechu? Dam rade to zmontować sam? Umiem spawać 8) .

Pierwsze pytanie, to po co chcesz dać katalizator? Po co chcesz robić sportowy wydech? I dlaczego wybrałeś taki koszmarny tłumik jak z golfa?

Jeżeli masz za głośno, to:

1) zamiast katalizatorów załóż tłumiki przelotowe rozprężające (np. zamiast pierwszego katalizatora dajesz z Passata 1,8T, zamiast drugiego katalizatora i tłumika dajesz tłumik z Peugeota Boxera.

2) Jako tylny tłumik daj sobie puszkę z WRX'a, jeżeli będzie za cicha, możesz zamiast standardowej dwururki wspawać rurę o nieco większej średnicy (wycinajac jednocześnie blachę pod nią w tłumiku).

3) Co w ogóle chcesz osoiągnąc oprócz dźwięku bawiąc się z wydechem?

 

4. Będę musiał wymienić sprzęgło i chciałbym włożyć jakieś mocniejsze niż seryjne, które wytrzymało by te 130 koni (mam nadzieję coś zrobić jeszcze w silniku).

Zapomnij o takim dłubaniu, prościej i taniej jest wsadzić silnik 2.0, 2.2 albo 2.5 z Legacy - Efekty też będą lepsze.

 

5. Trzeba wymienić rozrząd ponieważ nie wiadomo kiedy był wymieniany a ma przejechane 130 tyś. u mechanika najtaniej krzyknęli 1250 zł części 750 reszta robocizna.

Dam rade to sam zrobić? Ciężko jest ustawić sam pasek precyzyjnie?

Komplet rolek, napinaczy, pasek faktycznie tani nie jest, ale za robociznę wydaje mi się, ze sporo chcą.

Link to comment
Share on other sites

W instrukcji serwisowej z tego co pamiętam (a przeglądałem tylko) napisali że napinacz się sprawdza, sciska w imadle i kwalifikuje do wymiany lub nie :). Natomiast ponoć jedną albo dwie rolki trzeba wymienić bezwzględnie (nie pamiętam które, opinia przeczytana "gdzieś" )

Link to comment
Share on other sites

Wydech chce robić z paru przyczyn: dżwięk, wyglad, lepsze osiągi, przystosowanie pod zwiększanie mocy silnika lub ewentualną przyszłą jego wymianę.

 

Katalizator mam seryjny i zastanawiam się czy go wsadzac (później moga być problemy z przeglądem technicznym). Wydech mój obecny składa się z 2 calowej rury, tłumika środkowego, nowej końcówki od Legacy i sporej ilości nieszczelności :? Jest on przy tym trochę głośny.

 

Ponawiam pytanie: czym się różni zwykły wydech od rasowego sportowego? Piszecie o tlumikach przelotowych rozpręzających itd. itp. Wy wiecie o co chodzi aje ja nie za bardzo i boje się żeby osoba która będzie mi robić wydech wiedziała co to jest (typ który robił obecny mój wydech ewidentnie nie wiedział)

 

Jutro jadę do mechanika zeby uszczelnił cały wydech, mam mu kazac wkładac ten katalizator?

 

Tłumik taki wybrałem bo mi się podoba i mam wizję jak komponuje się z szerokimi oponami. Jednak zamieszczając linka miałem na uwadze jego użytecznośc oraz jakosć, a nie kształt. Czy lepiej kupować trochę droższe produkty renomowanych firm czy nie (zaznaczam tutaj że docelowo chce mieć 2 końcówki)?

 

 

Co do silnika to wiem że lepiej by było cały wymienić, jednak narazie to odpada ze względów finansowych oraz innych powodów odemnie niezależnych. Jednak mam odłozone trochę grosza i chciałbym się trochę pobawić w tym co mam. Jeśli jednak piszecie że naprawdę nie ma sensy ingerowac w silnik to skupie się na innych elementach (hamulce zawieszenie, styling) żeby przygotowac furę pod przekładkę silnika.

 

Jednak sprzęgło i tak będe musiał zmienić niedługo i prosze doradźcie co włożyć żeby lepiej czuć te marne 90 kucyków? 8)

 

Mam jeszcze pytanie odnosnie oleju w skrzyni biegów i tylnim dyfrze. Jaki mam kuić żeby był dobry? Nie mam pojęcia jaki był lany poprzednio.

 

Acha. W serwisie stwierdzili lekki wyciek z pompy wodnej. Przy wymianie rozżądu warto by było się tym zając. Wymieniac całą pompę, uszczelniać ją? Jak pojadę do mechanika to powie żeby wymieniac ale wiadomo jak to z nimi jest :?

Link to comment
Share on other sites

Katalizator mam seryjny i zastanawiam się czy go wsadzac (później moga być problemy z przeglądem technicznym). Wydech mój obecny składa się z 2 calowej rury, tłumika środkowego, nowej końcówki od Legacy i sporej ilości nieszczelności :? Jest on przy tym trochę głośny.

Przy tłumikach dobranych na oko i umieszczanych gdzie popadnie może tak być. Zanim wsadzisz seryjny katalizator to napisz co to jest oryginalny z 1994 roku, czy może już zmieniany? Bo po 12 latach to niewiele z jego właściwości katalitycznych zostało (chyba, że masz jakś skromny przebieg).

 

Ponawiam pytanie: czym się różni zwykły wydech od rasowego sportowego? Piszecie o tlumikach przelotowych rozpręzających itd. itp. Wy wiecie o co chodzi aje ja nie za bardzo i boje się żeby osoba która będzie mi robić wydech wiedziała co to jest (typ który robił obecny mój wydech ewidentnie nie wiedział)

Nie wiem czy do wolnossących imprez są rasowe wydechy sportowe :)

 

Jutro jadę do mechanika zeby uszczelnił cały wydech, mam mu kazac wkładac ten katalizator?

W seryjnym wydechu są dwa katalizatory, oba mają też wpływ na głośność całego układu jak i lekkie zamulenie dołu. Zakładając, ze masz sprawny katalizator i powędruje on na swoje właściwe miejsce, to pewnie zrobi się nieco ciszej, ale być może odczujesz też jakby auto mniej ochoczo przyspieszało. Najprościej pojechać z wydechem tam, gdzie subaraka już dłubali z powodzeniem i będą potrafili doradzić najlepsze rozwiązanie. Ja miejsce takie w krakowei znam, w wawie musisz sam poszukać albo poczekać aż ktoś przypadkiem takowej wskazówki Ci udzieli :)

 

Tłumik taki wybrałem bo mi się podoba i mam wizję jak komponuje się z szerokimi oponami. Jednak zamieszczając linka miałem na uwadze jego użytecznośc oraz jakosć, a nie kształt. Czy lepiej kupować trochę droższe produkty renomowanych firm czy nie (zaznaczam tutaj że docelowo chce mieć 2 końcówki)?

Do Imprezy 1.6? Myślę, że zuepłnie wystarczyłby zwykły z WRX'a - też ma dwie końcówki i jest całkiem solidnie zrobiony.

 

Co do silnika to wiem że lepiej by było cały wymienić, jednak narazie to odpada ze względów finansowych oraz innych powodów odemnie niezależnych. Jednak mam odłozone trochę grosza i chciałbym się trochę pobawić w tym co mam. Jeśli jednak piszecie że naprawdę nie ma sensy ingerowac w silnik to skupie się na innych elementach (hamulce zawieszenie, styling) żeby przygotowac furę pod przekładkę silnika.

Nie ma sensu ingerować w silnik.

 

Jednak sprzęgło i tak będe musiał zmienić niedługo i prosze doradźcie co włożyć żeby lepiej czuć te marne 90 kucyków? 8)

Nowe sprzęgło seryjne :)

Link to comment
Share on other sites

Katalizator jest seryjny i ma tyle lat co samochód (przejechane 130 tyś). Jesli seryjnie są dwa to ten który mam jest pierwszy (ma 2 doloty, jeden wylot i dziurę na sonde lambda - tak mi sie wydaje).

Jednak chyba nie będe go wkładał, jeszcze z typkami pogadam którzy mają to robić.

 

A co z tymi olejami do skrzyni i dyfra? Jakie lać?

Link to comment
Share on other sites

Ok lecimy dalej.

 

Wracając do niskich "pływających" obrotów. Obecnie jest tak ze obroty na luzie (po uwczesniejszym przegazowaniu lub zatrzymaniu w drodze) zatrzymują się na ok 1900 i stoją przez krótką chwilę. Potem jeśli nie zwiększa się gazu jest ciche "pyk" (takie samo jak przy przekręcaniu kluczyka i właczeniu zasilania lyb przy dezaktywacji immobilisera) i obroty spadają do ok 1000. Po tym znowy się czeka krótka chwilke i jest kolejne "pyk" i obroty leca do ok. 500.

 

Jak już się ustabilizują do akcji wkracza check engine i się świeci dopóki nie zwiększymy obrotów. Sprawdziłem błędy i wyskoczył 31 oraz 11.

 

Co to moze być?

Link to comment
Share on other sites

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...