Jump to content

Myślę o kupnie Forestera... stąd też kilka pytań...


Guest tomeelee
 Share

Recommended Posts

Guest tomeelee

Witam sznownych forumowiczów!

Aktualnie jeżdże Hondą Civic ale powoli dojrzewa we mnie myśl o zmianie autka (Honda już 10 wiosen ma). Kombinując troszkę nt. następcy naszły mnie myśli na kupno Subaru Forestera - mojej żonie bardzo się podoba (to najważniejsze :-) mimo że zazwyczaj na wszelkiego rodzaju kombiaki reaguje alergicznie).

Mam w związku z tym kilka pytań do osób obeznanych z marką i tym wozem. Zaznaczę jeszcze że w grę wchodziłby model z końca zeszłego wieku, budżet ok. 30-35 tys. PLN.

 

1. Jakie wersje silnikowe występowały w rocznikach '99-'00 i okolicach? Czy skrzynia automat to wyjątek, czy wiekszość to były manuale? Jakie moce? Turbo czy nie? Spalanie: dramat czy przy rozsądnej jeździe ujdzie w tłoku?

 

2. Czy wystepują jakieś dramatyczne zagrożenia, na które mógłby się natknąć taki kupujący jak ja w przypadku tego modelu? Zakładając że trafi się egzemplarz w stanie dobrym ile jeszcze mniej więcej musiałbym na wstępie dołożyć (rozrząd?, oleje, filtry, coś w zawieszeniu?) Jaką kasę trzeba szykować jeśli samochód miałby np. 100, 150, 200 tys. km przebiegu.

 

3. Co myślicie o zciąganiu tego modelu z Niemiec, na www.mobile.de wydaje się że jest dosyć dobry wybór, przebiegi podawane w ogłoszeniach też wydają się sensowne.

 

4. A może jakiś używany kupowany u dilera w PL, ale tutaj wybór jest troszkę słaby - mało ich jest - może dlatego że są to dobre wozy i jak ktoś już kupi to sie nie chce rozstać?

 

5. Na co jeszcze zwrócić uwagę myśląc o Foresterze, może coś ominąłem...

 

Ufff. Sorki że tak smędze... :)

Z góry dzięki za podpowiedzi, pozdrawiam i do usłyszenia (znaczy się przeczytania)

 

tomeelee

Link to comment
Share on other sites

Zanim się wypowiedzą własciciele Foresterów (śpią...?), to parę uwag od sympatyka modelu:

 

1. Jakie wersje silnikowe występowały w rocznikach '99-'00 i okolicach? Czy skrzynia automat to wyjątek, czy wiekszość to były manuale? Jakie moce? Turbo czy nie? Spalanie: dramat czy przy rozsądnej jeździe ujdzie w tłoku?

W Europie wolnossący i turbo 2.0, za oceanem wolnossący 2.5. Moce odpowiednio: 125, 177, 156 koni. Europejskie w większości raczej manual, amerykańskie - wiadomo. Europejski wolnossący ma reduktor, który poprawia własności terenowe i (minimalnie) przyspieszenia na szosie. Przyspieszenia do setki - odpowiednio - 11.5, 8.2, 9.5 sekundy (manuale; automaty pewnie z sekundę-dwie wolniej). Co oznacza, że wszystkie wersje manualne jadą dość przyzwoicie, a turbo nawet baaardzo przyzwoicie. Wolnossący 2.0 nosi co prawda ksywę "krówka", ale to tylko dlatego, że większość Subaromaniaków jest spaczona i wszystko porównuje do Imprezy STI.

 

Spalanie - zależy, jak kto jeździ. Poszukaj na forum, jest sporo wynurzeń na ten temat. Generalny przedział: na trasie około 10 litrów, w mieście do 15. Turbo średnio litr więcej od wolnossącego. Na trasie przy dużych prędkościach - jak w mieście (aerodynamika kamienicy).

 

2. Czy wystepują jakieś dramatyczne zagrożenia, na które mógłby się natknąć taki kupujący jak ja w przypadku tego modelu? Zakładając że trafi się egzemplarz w stanie dobrym ile jeszcze mniej więcej musiałbym na wstępie dołożyć (rozrząd?, oleje, filtry, coś w zawieszeniu?) Jaką kasę trzeba szykować jeśli samochód miałby np. 100, 150, 200 tys. km przebiegu.

Dramatyczne zagrożenia - jak w każdym innym przypadku (np. zła naprawa powypadkowa, etc.). Subaru, jeśli nie mają heroicznej przeszłości, są faktycznie dość bezawaryjne i służą dobrze. Pewny wydatek to tzw. duży przegląd w okolicy 100 tys. przebiegu, połaczony z robieniem rozrządu. Też ma swoją literaturę na forum.

 

 

5. Na co jeszcze zwrócić uwagę myśląc o Foresterze, może coś ominąłem...

Ludziska czasem narzekają na zużycie paliwa, za słabe hamulce, ciasne wnętrze, kiepskie audio.

Zadowoleni są z trakcji (porządne AWD, a nie jakieś Haldexy), zawiasu dobrego na nasze dziury, dynamiki (turbo).

Generalnie: na szosie auto jedzie znacznie lepiej niż inne SUV-y, na poziomie dobrej osobówki. W lekkim terenie też jeden z najlepszych w klasie. W cięższym terenie - oczywiście polegnie natychmiast.

 

No, to chyba tyle na początek.

 

Jeśli nie spieszysz się bardzo, radzę poczekać i zaczaić się na forum. Może ktoś będzie sprzedawał swojego Forestera? Lepszy taki - znany - egzemplarz, niż coś w niewiadomym stanie od obcych (chyba, że jesteś fachura i się nie boisz...).

Link to comment
Share on other sites

WiS ładnie to wszystko podsumował.

W wyborczej był test długodystansowy Forestera, którego lekturę Ci polecam:

http://auto.gazeta.pl/auto/8,71362,3127806.html

 

Jeżeli chodzi o spalanie, to mój (2.0 MY'06) pali mniej więcej tak jak w specyfikacji technicznej: w mieście przy w miarę płynnej jeździe w mieście ok. 12l/100km, na trasie ok. 8,5l/100 km. Przy ostrej jeździe oraz szybkiej jeździe na autostradzie (aerodynamika cegły) spalanie będzie oczywiście rosło.

 

Frajda z jazdy jest ogromna :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

Odradzam forestera (żeby ich tak dużo nie jeździło po drogach :) ) pali aż 10l/100, amortyzatory drogie, wymiana rozrządu droga, brzydkie jak I dama, części nie kupisz w każdym wiejskim sklepiku. Drzwi bez ramek to porażka wiecznie ktoś łbem przy wsiadaniu przywala :twisted: . Ze swoich doświadczeń. Kupiłem miał przebieg udokumentowany 68000km. teraz ma 80000 i poza wymianą olejów i wycieraczki przedniej nie wymaga żadnych nakładów (30zł filtr powietrza :) ) więc poza dużymi przeglądami ceny są normalne, auto zdradliwe w zimie, wysiadając można się przewrócić bo nigdy nie wiadomo czy jest ślisko czy nie:) . Odradzam :).

Link to comment
Share on other sites

... zapomniałeś dodać, że pod maską zamiast paru koni siedzi jakiś bokser (na dodatek tylko jeden) :D ogólnie siakiś taki niedorobiony :D

 

lepiej kup toyotę (podobno w dzisiejszej Wyborczej gratulują jej drugiego i trzeciego miejsca) hihi :D

Link to comment
Share on other sites

moi znajomi sciagali rozne auta z mobile de i sa zadowoleni co do kosztow eksploatacji forestera turbo mysle ze nie sa male :/

 

Gr1zly zalezy co sie kupi, moj wujek jezdzi forysiem s-turbo my02,

ma go od 2 lat i nie mial najmniejszej ustarki w tym aucie, najwiekszy wydatek w jego przypadku to paliwo, ale co to jest te 12l :twisted:

Link to comment
Share on other sites

bryka fajna tyle ze 125 koni na taka cegle to malo.jedziesz sam wporzo.jedziesz z rodzina na narty wakacje zapakowany po dach :arrow: porazka.tak wiec tylko turbo.

posiadalem wolnossaca krowke i ...szczesliwie mi ja ukradli.bo ze by to jezdzilo w miare to z 17 litrow mi palilo :shock:

Link to comment
Share on other sites

Vert - 17 litrów :shock: , to tym autem chyba byś musiał jechać na dwójce z reduktorem stromo pod górkę z gazem w podłodze, na pokładzie mieć 4 zawodników Sumo, na dachu cztery deski surfingowe, 3 rowery i 12 par nart no a z tyłu za pomocą łańcucha to Pudzianowski by Cię musiał próbować powstrzymywać w ramach Turnieju Warka Strong. Oj chyba o jedno piwko było za dużo :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

Vert - 17 litrów :shock: , to tym autem chyba byś musiał jechać na dwójce z reduktorem stromo pod górkę z gazem w podłodze, na pokładzie mieć 4 zawodników Sumo, na dachu cztery deski surfingowe, 3 rowery i 12 par nart no a z tyłu za pomocą łańcucha to Pudzianowski by Cię musiał próbować powstrzymywać w ramach Turnieju Warka Strong. Oj chyba o jedno piwko było za dużo :mrgreen:

jak mi tyle palil to wlasnie bylo tak jak napisales.no ale bylem wtedy zadowolony :twisted:

Link to comment
Share on other sites

Vert - 17 litrów :shock: , to tym autem chyba byś musiał jechać na dwójce z reduktorem stromo pod górkę z gazem w podłodze, na pokładzie mieć 4 zawodników Sumo, na dachu cztery deski surfingowe, 3 rowery i 12 par nart no a z tyłu za pomocą łańcucha to Pudzianowski by Cię musiał próbować powstrzymywać w ramach Turnieju Warka Strong. Oj chyba o jedno piwko było za dużo :mrgreen:

jak mi tyle palil to wlasnie bylo tak jak napisales.no ale bylem wtedy zadowolony :twisted:

Ja nie mogę sprawdzić bo wszystkie krytera już spełnione ale dawno Pudzian w moich stronach (strongach) nie bywał a inni to za mientcy są i jakoś wyniku ni ma.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...