Jump to content

Konwersja 2.0 125KM -> 160KM


velocity
 Share

Recommended Posts

Czy da się w prosty i opłacalny sposób przerobić starszą wersję silnika 2.0 125KM na nowszą i mocniejszą 160KM ze zmiennymi fazami rozrządu? Czy te dwa silniki różnią się tylko głowicą oraz rozrządem czy może wszystko poza blokiem zostało zmienione? Chciałbym też wiedzieć ile mogłaby kosztować taka przeróbka. Bardzo ciężko jest dorwać Imprezkę 2.0R, natomiast tych starszych jest masa i mają bardziej atrakcyjne ceny :)

Link to comment
Share on other sites

Czy da się w prosty i opłacalny sposób przerobić starszą wersję silnika 2.0 125KM na nowszą i mocniejszą 160KM ze zmiennymi fazami rozrządu? Czy te dwa silniki różnią się tylko głowicą oraz rozrządem czy może wszystko poza blokiem zostało zmienione? Chciałbym też wiedzieć ile mogłaby kosztować taka przeróbka. Bardzo ciężko jest dorwać Imprezkę 2.0R, natomiast tych starszych jest masa i mają bardziej atrakcyjne ceny :)

dla chcącego nic trudnego, musisz tylko do nadwozia starej przełożyć WSZYSTKO z nowej ... i już. :D

Link to comment
Share on other sites

Czy da się w prosty i opłacalny sposób przerobić starszą wersję silnika 2.0 125KM na nowszą i mocniejszą 160KM ze zmiennymi fazami rozrządu? Czy te dwa silniki różnią się tylko głowicą oraz rozrządem czy może wszystko poza blokiem zostało zmienione? Chciałbym też wiedzieć ile mogłaby kosztować taka przeróbka.

To prościej chyba po prostu założyć silnik z doładowaniem? Mniej kombinacji, koszta podobne, radości podczas jazdy znacznie więcej a jak się potrafi rozsądnie z pedałem gazu obchodzić to spalanie podobne do wolnossącego.

Link to comment
Share on other sites

a jak się potrafi rozsądnie z pedałem gazu obchodzić to spalanie podobne do wolnossącego.

Święta prawda. Miałem hawkeye'a 160km, mam WRX 230km i spalanie jest na BARDZO zbliżonym poziomie :excl:

Link to comment
Share on other sites

2.0R 160KM się NIE OPŁACA. Sam o tym myślałem (GC 115KM->160KM), ale potrzebne są:

- Kompletny silnik

- Wiązka

- Prawdopodobnie skrzynia

- Napędy by też wypadało ;)

 

Ale to, co się opłaca, to amerykańskie 2.5. Silnik rzadki, fakt, ale zabawy znacznie mniej, bo swap jest w sumie plug&play. A moc identyczna/porównywalna do 2.0R. Podobnież spalanie :)

Link to comment
Share on other sites

160 jest chyba DOHC ,a co do dołu to wróżenie z fusów, ciężko powiedzieć co wolnossakach zmieniali, bo nikt tego nie otwiera...

Link to comment
Share on other sites

2.0R 160KM się NIE OPŁACA. Sam o tym myślałem (GC 115KM->160KM), ale potrzebne są:

- Kompletny silnik

- Wiązka

- Prawdopodobnie skrzynia

- Napędy by też wypadało ;)

 

Ale to, co się opłaca, to amerykańskie 2.5. Silnik rzadki, fakt, ale zabawy znacznie mniej, bo swap jest w sumie plug&play. A moc identyczna/porównywalna do 2.0R. Podobnież spalanie :)

 

Owszem, ale jeśli np. startujesz w różnorakich imprezach amatorskich to z silnikiem 2,5 bardzo często łapiesz się do klasy Sti/Evo, więc raczej nie powalczysz ;) , Natomiast 2-litrowe, 160-konne GC Będzie już bardzo konkurencyjnym samochodem w klasie 1600-2000 ccm.

Edited by Giechu
Link to comment
Share on other sites

2.0R 160KM się NIE OPŁACA. Sam o tym myślałem (GC 115KM->160KM), ale potrzebne są:

- Kompletny silnik

- Wiązka

- Prawdopodobnie skrzynia

- Napędy by też wypadało ;)

 

Ale to, co się opłaca, to amerykańskie 2.5. Silnik rzadki, fakt, ale zabawy znacznie mniej, bo swap jest w sumie plug&play. A moc identyczna/porównywalna do 2.0R. Podobnież spalanie :)

 

Owszem, ale jeśli np. startujesz w różnorakich imprezach amatorskich to z silnikiem 2,5 bardzo często łapiesz się do klasy Sti/Evo, więc raczej nie powalczysz ;) , Natomiast 2-litrowe, 160-konne GC Będzie już bardzo konkurencyjnym samochodem w klasie 1600-2000 ccm.

Nie no, jak tak to tak :P Mówię tutaj o "tani dupowóz z aspiracjami", a nie "maszyna do mordowania na KJS'ach" ^^

Link to comment
Share on other sites

wszczynanie tematu swapere na naszym forum to delikatna sprawa. To nie honda gdzie swapa zrobi sie sie w 2h.

 

ja osobiscie swap traktuje jako "decydujące starcie" i operacje gdzie nie ma ograniczeń i brania pod uwage "normalnej" eksploatacji.

 

 

Daletgo MOJE marzenia o swapie wyglądają tak :rolleyes:

2005-tokyo-auto-salon-part-2-20050128015439768.jpg

Link to comment
Share on other sites

wszczynanie tematu swapere na naszym forum to delikatna sprawa. To nie honda gdzie swapa zrobi sie sie w 2h.

 

ja osobiscie swap traktuje jako "decydujące starcie" i operacje gdzie nie ma ograniczeń i brania pod uwage "normalnej" eksploatacji.

 

 

Daletgo MOJE marzenia o swapie wyglądają tak :rolleyes:

2005-tokyo-auto-salon-part-2-20050128015439768.jpg

 

To jest imprezka z h6 pod machą?

Czy coś innego jej wszczepili :question:

Link to comment
Share on other sites

za porównania? :P

 

ja tam jakoś nie pałam mega uwielbieniem do boxera. Jedyny swap którego nie trawie to V6 i V8 z amerykanskich aut :angry:

Link to comment
Share on other sites

Matiz nie gniewoj sie :) Masz prawo mieć Swoje zdanie...A Ja....

Nic zlego na myśli nie miałem :P Dla Mnie akurat Subaru musi mieć boxera pod maską i tyle :D

Link to comment
Share on other sites

A co z opcją wrzucenia shortblock-u z hamerykańskiego 2.5 NA do np. 1.8 NA? Wszystko chyba zostaje, wydaje się najmniej dłubania i koszty też chyba nie powalają. Tylko co ze sterownikiem? Skrzynię wiem że przydałoby się zmienić.

 

Zapędów rajdowych w tym samochodzie jakiś ogromnych nie mam (może oprócz zimy B) ) ale czasami robi się niebezpiecznie przy wyprzedzaniu.

Link to comment
Share on other sites

Bo pewnie cwaniak widzi subaru i ciąg myślowy wygląda tak:

 

"szubaru ma, czysta koni! zobaczymy jak to idzie. Przyspiesze i zobacze czy mi da rade(łe)"

 

Niektórzy za przeproszeniem pi****lca dostają, pare razy sie tak naciałem, a siedzenie na dupie jest na porzadku dziennym <_<

Link to comment
Share on other sites

  • 2 months later...

Bo pewnie cwaniak widzi subaru i ciąg myślowy wygląda tak:

 

"szubaru ma, czysta koni! zobaczymy jak to idzie. Przyspiesze i zobacze czy mi da rade(łe)"

 

Niektórzy za przeproszeniem pi****lca dostają, pare razy sie tak naciałem, a siedzenie na dupie jest na porzadku dziennym <_<

Nie tylko subaryny tak mają, strasznie to wqrwiające jak stoisz na światłach i każdy chce się z tobą ścigać. A sobotni wieczór to jakaś paranoja, człowiek sobie jedzie z rodziną a tu jakies pojeby miałczą swoimi kosiarkami... szkoda słów.

Link to comment
Share on other sites

Tuptus strzal w 10 !!!!!!!!!!!!!!! :biglol:

 

Ale strzał w 10 czego? Bo chyba nie tematu :P

 

 

@@velocity, tak jak koledzy wyżej pisali - taka opcja wymaga tylu przeróbek, że raczej to nie jest gra warta świeczki. Nawet jak Ci się uda, to będziesz miał składaka z masą wsadzonej gotówy nie do odzyskania. Jak już chcesz się bawić we wstawianie mocniejszych napędów to już lepiej wsadzić turbo wraz z napędami ;)

Link to comment
Share on other sites

Tuptus strzal w 10 !!!!!!!!!!!!!!! :biglol:

 

Ale strzał w 10 czego? Bo chyba nie tematu :P

 

 

@@velocity, tak jak koledzy wyżej pisali - taka opcja wymaga tylu przeróbek, że raczej to nie jest gra warta świeczki. Nawet jak Ci się uda, to będziesz miał składaka z masą wsadzonej gotówy nie do odzyskania. Jak już chcesz się bawić we wstawianie mocniejszych napędów to już lepiej wsadzić turbo wraz z napędami ;)

Strzal w 10 odnosnie tego tekstu :P Nie tylko subaryny tak mają, strasznie to wqrwiające jak stoisz na światłach i każdy chce się z tobą ścigać. A sobotni wieczór to jakaś paranoja, człowiek sobie jedzie z rodziną a tu jakies pojeby miałczą swoimi kosiarkami... szkoda słów.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...