Jump to content

Forester 2,5T dziwne dzwięki z silnika


dub1
 Share

Recommended Posts

Witam,

od ponad miesiąca jestem posiadaczem forka 2,5 w benzynie na wiaraku. Oczywiście radocha z jazdy ogromna, aż do chwili kiedy silnik zaczął wydawać dzwięki jakby ktoś wrzucił do środka komplet śrub i nakrętek.

Ponad miesiąc bezawaryjnej jazdy! A auta szukałem 2 lata! życie..

Możecie zasugerować co sprawdzić ponieważ jestem z Opola i do ASO mam kawałek a dobre ASO w okolicy 150 km są zapracowane.

Forek 2008 przebieg prawie 99kkm

pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Sprawdzałeś oliwę regularnie ? Czyli co tankowanie.

 

Ale trzeba być pedantem :D

 

 

no nie..

 

I masz rację. Raz w tygodniu wystarczy. :)

 

Niestety takie dźwięki nie wróżą nic dobrego, ale sprawdź koła pasowe. U mnie w WRX jak usłyszałem dźwięk taki jak wyżej opisujesz, to zrobiłem się blady, a auto na lawecie powędrowało do serwisu, gdzie dokręcili mi koło od kompresora klimy, a następnie zaczęli się ze mnie śmiać bo nie pierwszy raz do nich tak spanikowany przyjeżdżałem ;)

 

Sprawdź jeszcze osłonę turbiny, niedokręcona też może brzęczeć.

 

Oby to nie było nic więcej! :)

Link to comment
Share on other sites

nagraj dźwięk, może jakieś osłony wydechu się poluzowały.

 

o ile nie pałowałeś na zimno, był olej w silniku (byle nie badziewny) i niza zabiłeś silnika na gorąco, to raczej nie powinno się jemu nic stać.

 

Stan oleju trzeba sprawdzać do tankowanie szczególnie w 2.5T

 

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Miałem podobnie. W moim przypadku pierwsze sugestie na sucho były jak wyżej. Niesety okazało się, że to turbina dochodziła swoich dni, a dokładniej wirnik miał luzy i ocierał się o ścianki. Przy okazji zaczęła znikać oliwa, która szła w turbinę. Po wymianie na nową potforek ozdrowiał.

Link to comment
Share on other sites

nagraj dźwięk, może jakieś osłony wydechu się poluzowały.

 

o ile nie pałowałeś na zimno, był olej w silniku (byle nie badziewny) i niza zabiłeś silnika na gorąco, to raczej nie powinno się jemu nic stać.

 

Stan oleju trzeba sprawdzać do tankowanie szczególnie w 2.5T

 

Pozdrawiam

 

A jaki olej polecasz do 2.5 xt? Robie za kilka dni pozakupowy przeglad i wymieniam wszystkie plyny. W zakladzie zaproponowali mi motul albo midland. Mowili ze sa bardzo podobne i dobre.

 

A wracajac do tematu, jak kupowalem forka to fachowiec pokazal mi jedna oslone pod silnikiem (chyba wydechu) ktora trzyma sie na jednej srubie i jak troche skoroduje przy tej srubie to brzeczy i straszy kierownika powazna awaria :).

Link to comment
Share on other sites

Hej,

u mnie po powrocie z Rumunii (w trakcie już też dawało się to we znaki) miałem podobne objawy akustyczne, szczególnie przy rusznaiu w okolicy 1700-1800 obr. Normalnie jakby mi ktoś wrzucił gwoździe, tyle że dźwięk dochodził z okolic skrzyni biegów/silnika. Okazało się, że to kamienie, które dostały się pod osłonę termiczną wydechu (swoją drogą osłona termiczna też hałasuje, bo trochę oberwała). Dźwięk straszliwie "drogi" w odsłuchu, a tak naprawdę pierdoła. Niestety żeby dokładnie to usunąć to trzeba zdemontować wydech, jednak sytuacja już i tak mocno się poprawi jak zajrzysz pod autko i ręcznie coś wydłubiesz (o ile to to, czego Tobie życzę).

 

Pozdrawiam!

Link to comment
Share on other sites

A jaki olej polecasz do 2.5 xt

Sprawdź tutaj:

http://www.forum.subaru.pl/index.php?/topic/7137-olej-do-subaru-ktory-wybrac-jak-czesto-sprawdzac-poziom/

:yahoo:

Jak już przebrniesz, to podziel się co wybrałeś.

 

dub1 przykra sprawa. Oby to jakaś pierdoła była - jakaś osłona itp.

Jak bym sprawdził jeszcze rozrząd. W innej furze miałem podobnie - coś mi dzwoniło. W porę podjechałem do warsztatu.

Na pewno nie lekceważ tego i jak nie możesz do ASO, to jedź do innego zaprzyjaźnionego warsztatu, coby ktoś go osłuchał.

 

pzdr

Link to comment
Share on other sites

i się wyjaśniło...

znalazłem warsztat, i prawdopodobnie panewki a co jeszcze to zobaczymy po wyjęciu silnika.

Ale nie ma tego złego bo za 6kkm czekała mnie wymiana rozrządu, a tak będzie wymnieniony przy okazji

Link to comment
Share on other sites

i się wyjaśniło...

znalazłem warsztat, i prawdopodobnie panewki a co jeszcze to zobaczymy po wyjęciu silnika.

Ale nie ma tego złego bo za 6kkm czekała mnie wymiana rozrządu, a tak będzie wymnieniony przy okazji

Chciałbym mieć takie optymistyczne podejście: rozrząd robiony przy okazji panewek ;)

Panewki + ewentualnie robienie wału to z 5k PLN.

 

W sumie to chyba jeden z pierwszych przypadków na Forum, że padły w 2.5T nie modyfikowanym.

 

Zrób tylko w ogarniającym warsztacie a nie po taniości. No i zapisz sobie na klapce wlewu paliwa aby za każdym tankowaniem sprawdzać olej.

Link to comment
Share on other sites

A jaki olej polecasz do 2.5 xt

Sprawdź tutaj:

http://www.forum.sub...rawdzac-poziom/

:yahoo:

Jak już przebrniesz, to podziel się co wybrałeś.

 

 

pzdr

 

jak to przeczytalem to juz zapomnialem jaki to ma byc olej..........

 

 

 

RoadRunner,

Co do oleju to jesli nie swieci kontrolka to nie powinno byc ok? Jesli nie to jak juz sprawdzac co chwile to ile powinno byc minimum?

A moze chodzi o cos innego?

Link to comment
Share on other sites

Co do oleju to jesli nie swieci kontrolka to nie powinno byc ok? Jesli nie to jak juz sprawdzac co chwile to ile powinno byc minimum?

A moze chodzi o cos innego?

Nie wiem kiedy dokładnie świeci się kontrolka, ale na pewno jak się zaświeci to jest dużo za mało oleju.

Sprawdzaj co tankowanie i trzymaj olej między połową a maxem. Między minium a maximum jest litr więc będziesz w stanie oszacować ile trzeba dolać.

Link to comment
Share on other sites

z tym rozrządem to taki ponury żart... w serwisie mówili o korbowodzie, zaworach - to ocenią po wyjęciu silnika a sumy jakie podawali były pięciocyfrowe.

Warsztat ogarnia ciekawe samochody, na parkingu dwa evo i trzy imprezy w tym dwie sti a w warsztacie przygotowywaki jakąś rajdówkę. Firma się nie reklamuje, telefon dostałem z polecenia.

Link to comment
Share on other sites

Co do oleju to jesli nie swieci kontrolka to nie powinno byc ok? Jesli nie to jak juz sprawdzac co chwile to ile powinno byc minimum? A moze chodzi o cos innego?

Mówią, że w potforku 2.5XT święcąca czerwona lampka oleju pokazuje, że czas wymienić silnik. Czyli mówiąc prosto jak się zaświeci to jest już po ptokach, za późno.

Edited by DAF
Link to comment
Share on other sites

i się wyjaśniło...

znalazłem warsztat, i prawdopodobnie panewki a co jeszcze to zobaczymy po wyjęciu silnika.

Ale nie ma tego złego bo za 6kkm czekała mnie wymiana rozrządu, a tak będzie wymnieniony przy okazji

 

mało kto umie to złożyć, aby długo działało. Trzaba mieć sprzet i doświadczenie. Zdecydowanie polecam NS. Aso w gdańsku się tego nie podejmuje, bo bez specjalistycznego sprzętu to trzeba liczyć na szczęście.

 

co do oleju, ciężki temat, obecnie jeżdżę na x-max 0w40 (i taki zostanie) ale inne markowe dadzą radę jak cfs 5w30.5w40 300v 5w30,5w40

 

pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

 

Trzaba mieć sprzet i doświadczenie. Zdecydowanie polecam NS.

 

Co to jest to NS? Bo nie potrafię skrótu rozszyfrować, a może się przydać kiedyś :)

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...