Jump to content

klapki w kolektorze dolotowym WRX 2001r.


mako69
 Share

Recommended Posts

Hejka

Tak jak w temacie, czy istanieje możliwośc wywalenia ich w taki sposób aby komp nie widział żadnych błedów.

Miałoby to na celu ładne podanie gazu do kolektora. Kolektor można nawiercic w tej malej gardzieli w ktorej nie ma klapek, na wolnych pewnie zamkniete, ale pytanie co bedzie działo sie podczas pełnego poboru w momencie kiedy klapki całkowicei sie otworzą i przekrój ich jest kilkanacie razy wiekszy od tej małej gardzieli w której byłyby nawierty.

Link to comment
Share on other sites

Istnieje. Musi Ci ktoś tylko wyciszyć w pamięci ECU parę błędów związanych z TGV.

Zwykle jak się usuwa te klapki, to wywala się też przegrodę. Chodzi o maksymalne udrożnienie przepływu przez kolektor, więc nie ma sensu czegoś niepotrzebnego zostawiać.

Link to comment
Share on other sites

Błędy TGV można wyłączyć (jest ich chyba 8) ale nie bardzo rozumiem kwestię podawania gazu, poboru i gardzieli ;)

Zamiast wycinać możesz kupić gotowe wycięte - mniej roboty i spawać nie musisz ;)

Link to comment
Share on other sites

Na youtube jest trochę filmików jak to zrobić (TGV porting). Najlepiej zaspawać, jednak nie jest to chyba absolutnie konieczne. Można zaślepić inaczej.

BTW. Cena gotowych dedykowanych nie jest przystępna -_-

Link to comment
Share on other sites

kolektor z sti można kupić za 400 zł ale nie wiem jak to jest z nim vs. TGV czy długością- nie chcę wprowadzić Cię w błąd. Ile kosztują gotowe kity to nie mam pojęcia...

 

co do wycięcia i zaspawania to nie jest to problem jeżeli bierzesz taką operację pod uwagę. Generalnie frez tokarski zdecydowanie ułatwia wycinanie ;)

Link to comment
Share on other sites

Jest jeszcze dużo prostszy sposób - przerobiony na zagranicznych forach. Wyciągasz element, rozwiercasz nity i wyciągasz klapki. Ośka z mechanizmem zostaje, a komputer myśli, że wszystko jest OK i steruje sobie klapką. Może i druciane rozwiązanie, ale najprostsze i bezproblemowe według tych, którzy przerobili temat.

Link to comment
Share on other sites

Jest jeszcze dużo prostszy sposób - przerobiony na zagranicznych forach. Wyciągasz element, rozwiercasz nity i wyciągasz klapki. Ośka z mechanizmem zostaje, a komputer myśli, że wszystko jest OK i steruje sobie klapką. Może i druciane rozwiązanie, ale najprostsze i bezproblemowe według tych, którzy przerobili temat.

 

Właśnie miałem zaproponować to rozwiązanie które dla mnie wydaje się najszybszym i dającym taki sam efekt.

Link to comment
Share on other sites

wywalanie klapek i zostawienie ośki to jest bez sensu jak dla mnie ,bo zyskujemy tyle co nic. Robi się to, żeby zyskać większy przepływ powietrza, a ośka zajmuje całkiem sporo miejsca...

 

Przecież zaspawanie tego to 5 min roboty dla spawacza

 

Pisałem tylko o tym spawaniu, żeby się chłopak nie zabrał za robotę z wycinaniem wieczorem ,a rano chciał gdzieś pojechać tym samochodem ;)

Link to comment
Share on other sites

zostanie wywalone i zaspawane,można to ładnie nawiercic ale nie zmienia to faktu ze gaz bedzie leciał tylko jedna przegrodą i to w dodatku tą malutką, auto planowo ma mieć około 280km i do końca ma jeździć na gazie wieć te przegrody będą stanowiły problem

Link to comment
Share on other sites

te przegrody będą stanowiły problem

to je usuń, albo nawierć otwory na wtryski w innym miejscu, albo poszukaj kolektora bez klapek,

możesz też kupić "tgv delete kit" ... wszystko już miałeś wcześniej opisane ;)

co nie zrobisz "mechanicznie" będzie dobrze, później przy remapie wyłączysz błędy związane z tgv ... i tyle.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...