Jump to content

Nowy Forester -06 2.0X: pierwsze 160 km


Umbert
 Share

Recommended Posts

No i mam :lol:

Wczoraj odebralem, czarnego jak smola "nófke" Forestera 2.0X. 2 razy juz go pistoletem plukalem, raz z kurzu, raz z blota! ODLOT AUTO! Chcialem w nim spac ale women sie postukal w glowe i powiedziala zebym sie uspokoil.

 

Grill wymienilem na siatke, oczywiscie, i z tego co mi mowili to narazie pierwszy taki grill w Szwecji na Foresterze 06. Respekt! Wyglada jak Darth Vader! Narazie zrobilem 160 km, wiec duzo spostrzezen nie mam. Wrzuce z czasem fotki jak sie gdzies w blocie utaplam. Narazie tylko spalam benzyne i sie bawie. A JAK ON PIEKNIE POPIERDUJE ten boxer! Teraz do kompletu brakuje mi motoru BMW, i psa boxera. Box Tajski juz trenuje. Trzeba chyba miec caly komplet zeby byc bardzo szczesliwym :lol:

 

Aha! Podobno boxer spala niezle oleju na poczatku. Moze ktos z was wie co oni tam za olej leja fabrycznie? Kupie z litr i bede dolewal jak by co.

 

Moje pierwsze wrazenia:

 

Teren:

Jak juz obieclame kiedys, prosto z salony pojechalem na tor terenowy w moim starym regimencie pancernym. ODLOT AUTO! Ja osobiscie (niewierny Tomasz) watpilem ze wyjedziemy z tych dziur bez dzwigu ale spooookooo! nawet low gear nie wlaczylem w sypkim piachu na 15 cm. Jestem naprawde pod wrazeniem. Jedyne co mnie tak narprawde zatrzymalo to bardzo strome male pagorki, bo 20 stopni Forestera to nieduzo, ale nikt nigdy nie mowil ze to auto terenowe. Moge spokojnie powiedziec ze normaly uzytkownik nie powinien sie nigdy zakopac tym autem. Chyba ze sie powiesi na brzuchu. Co ja zreszta zrobilem wjezdzajac na pole suchego blota :oops: Jakos mi sie tak nagle miekko zrobilo i fura polozyla sie na bebechu, lamiac warstwe suchej gliny. Bylo nas w aucie 5 osob, wywalilem ich na zewnatrz (spoko, pod nimi sie bloto nie zalamalo), wlaczylem LOW i cofka! Powoli, bo silnik juz szural po glinie, wiec za duzo nie gazowalem zeby nie zanurkowal mocniej ale WYLAZL BEZ BÓLU! Kocham starego mordziatego! Kupie mu jednak plyte pod silnik. Subaru RULEZ!!!

 

Trasa:

Wbrew tego co czytalem auto jest ciche na trasie. Do 160 idzie dosc szybko, pozniej definitywnie wolniej ale nie deptalem go na maxa bo "psów" jak psów na trasie. Mozna tutaj (S) jezdzic max 140 bez pozbycia sie prawka (ograniczenie 110 na autostradzie) , przy 130-140 spokojnie mozna prowadzic rozmowe z osobami na tylnim siedzeniu. Dosc mocny boczny wiatr takze niezbyt przeszkadzal przy 140 km/h. Puscilem mu kolko ale trzymal sie pasa. Spoko! Poniewaz nie mam turbo, 2.0X, balem sie troche ze bedzie mulowaty ale nie jest zle. Jezdzilem 9 lat Volvami 2.0T i nie zalamalem sie specjalnie roznica. Fajnie jest pobawic sie Low Gear na trasie. Efekt dzwiekowy startujacego F16 przy jezdzie na LO jest cool!

 

Miasto:

Nieco wyzsza karoseria i pozycja za kolkiem bardzo mi przypadla do gustu. Parkowanie jakos idzie, naucze sie. Narazie nie wyczulem rogów i wcofuje za daleko od kraweznika ale lusterka jak w ciezarowce. Kocham bydlaka za to tez.

 

Reszta:

Te wszystkie luzne kabelki zamontowane jak by sie jakies dziecko dorwalo do kompletu "malego elektryka", niezaklejone kostki i inne elektryczne badziewie troszke mnie wystraszylo ale mam nadzieje ze technicy z Subaru juz wczesniej skrecali te auta i wiedza co robia. Panicznie boje sie teraz deszczu bo wydaje mi sie ze cala elektryke szlag trafi. Okaze sie. Za to Czarnej zmory nie kocham.

 

Hill Holder wygodny ale mnie strasznei denerwuje. Myslalem ze to musi byc pozadna gorka ale on uruchamia sie na lekkich pochyleniach na parkingu. Najpierw myslalem ze juz cos rozwalilem bo jakos tak ciezko ruszal z lekkim szarpnieciem ale jest chyab tak jak ma byc. Moze sie przyzwyczje, i pokocham.

 

Skrzynia biegow na jedynce i wstecznym nie pracuje aksamitnie ale biegi wchodza, bez podwojnego wysprzeglania wiec widocznie taki urok auta. BMW ktorych tez 3 zabilem mialo tak samo, szczegolnie zima. Jest OK.

 

Siedzenia sa narazie OK, dopiero 160 km ale mogly byc troche dluzsze poddupki :-) Szkoda ze fotel pasazera tez sie nie podnosi jak kierowcy.

 

Zapach goracego oleju? Wiadomo, dostal w dupe, pierwszy raz otworzylem maske zapachnial ladnie rozgrzanym olejem i puscil troszke bialego dymu. W koncu jak go bralem mial 21 km na liczniku. Co dziwne, ten zapach dalej sie trzyma :-) W srodku auta. Moze to taki specyfik Subaru, mi nie przeszkadza. Skora i goracy smar to w koncu zapach dla faceta.

 

Skóra, szyberdach i kierownica MOMO sa odlot. Jakosc lepsza niz w Volvo albo taka sama. Nic nie trzeszczy i nie lata.

 

Glosniki nie rewelacja ale bywalo gorzej i ten magazynek na 6 CD jakis taki delikatny chyba, przynajmniej tak brzmi bo go nie widze.

 

Piwerwsza Zalamka!!! W manualu napisane: Wymiana zarowki w przednich kierunkowskazach w salonei Subaru! WTF?!!! Co jest? NASA?

 

Druga zalamka, o wiele mniejsza. Tak aksamitnie i bezwibracyjnie to tez boxer nie chodzi na luzie. Troszke go telepie i czasem przy zmianie biegow jak by sie nano-sekunde zastanawial jak mu dam po garach ale to moze dlatego ze:

1. nie dostal jeszcze dostatecznie w dupe

2. dostal juz za duzo w dupe i sie cos popsulo...w co bardzo watpie

Jak co mam gwarancje 3 lata.

 

Chamulce troszke cienkie ale bez zalamki.

 

Myli mi sie wajcha od Low gear z chamulcem recznym :-) Reczny powinien byc blizej kierowcy, i pewnie jest ale w JAPONI! My mamy fajere z drugiej strony.

 

Zamki w drzwiach sa za ciche! :-D W Volvo i BMW trzaskaly przy zamykaniu/otwieraniu. A teraz nie wiem czy otworzylem czy nie bo nic nie slychac tylko sobie mrugaja.

 

A ta klima jeszcze. Osso chodzi z ta dioda? Klima dziala idelanie, wszystko mam na AUTO ale w manualu pisze ze mam naciskac i trzymac ponad sekunde zeby dziala na AUTO. Zamruga i zacznie dzialac na auto. Za kazdym razem????? Nic nie kapuje. Ona przeciez juz trzyma temperature jak nalezy. Moze wy cos wiecie? Bylo o tym juz sporo postow ale zaden mnie nie oswiecil. W koncu jestem inzynier mechanik a nie elektryk.

 

 

Ogolnie jestem na jednym wielkim pozytywnym PLUSIE w ocenia auta po 160 km. (wiem ze to za malo na obiektywna ocene). Foty postaram sie wrzucic po weekendzie.

 

Sam w to nie moge jeszcze uwierzyc. FAK! MAM WLASNE SUBARU! DARTH VADER! :shock:

 

 

[/b]

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 118
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Gratuluję zakupu :mrgreen:

 

 

A JAK ON PIEKNIE POPIERDUJE ten boxer!

 

Naprawdę fajnie popierduje dopiero wersja turbo :)

 

Aha! Podobno boxer spala niezle oleju na poczatku. Moze ktos z was wie co oni tam za olej leja fabrycznie? Kupie z litr i bede dolewal jak by co.

 

Wersja wolnossąca nie powinna Ci raczej brać oleju. Moim przejechałem ok. 7 kkm i oleju nie ubyło.

 

Hill Holder wygodny ale mnie strasznei denerwuje. Myslalem ze to musi byc pozadna gorka ale on uruchamia sie na lekkich pochyleniach na parkingu. Najpierw myslalem ze juz cos rozwalilem bo jakos tak ciezko ruszal z lekkim szarpnieciem ale jest chyab tak jak ma byc. Moze sie przyzwyczje, i pokocham.

 

Przyzwyczaisz się szybko. Na początku też mnie to trochę irytowało. Jak ciężko Ci rusza, to staraj się nie przesadzać z naciskiem na pedał hamulca przed zatrzymaniem - Hill Holder będzie utrzymywał niższe ciśnienie w układzie hamulcowym i łatwiej będzie ruszyć :)

O Hill Holderze poczytasz tutaj: http://www.forum.subaru.pl/viewtopic.php?t= ... light=hill

 

Zapach goracego oleju? Wiadomo, dostal w dupe, pierwszy raz otworzylem maske zapachnial ladnie rozgrzanym olejem i puscil troszke bialego dymu. W koncu jak go bralem mial 21 km na liczniku. Co dziwne, ten zapach dalej sie trzyma :-) W srodku auta. Moze to taki specyfik Subaru, mi nie przeszkadza. Skora i goracy smar to w koncu zapach dla faceta.

 

Ten typ tak na razie ma. Z czasem (dość szybko) mu przejdzie :D

 

 

A ta klima jeszcze. Osso chodzi z ta dioda? Klima dziala idelanie, wszystko mam na AUTO ale w manualu pisze ze mam naciskac i trzymac ponad sekunde zeby dziala na AUTO. Zamruga i zacznie dzialac na auto. Za kazdym razem????? Nic nie kapuje. Ona przeciez juz trzyma temperature jak nalezy. Moze wy cos wiecie? Bylo o tym juz sporo postow ale zaden mnie nie oswiecil. W koncu jestem inzynier mechanik a nie elektryk.[/b]

 

O klimie w Foresterze poczytasz tutaj: http://www.forum.subaru.pl/viewtopic.php?t=105520

Link to comment
Share on other sites

Ja tez sie wypowiem bo tez 3 tygodnie temu kupilem 2,0 XL WIN.

 

1. Silnik przyspiesza jak dla mnie bardzo zwawo. Wyraznie czuc moment wlaczania sie zmiennych faz rozrzadku w okolicach 2500-2700 obr silnik dostaje kopa.

2.Spalanie na poziomie 10-11 litrow to norma. Ostatnio na 300 km trasie wzial 45 litrow przy ok 120km/h.

3.Hamulce jak dla mnie dramat,za bardzo nurkuje przodem a do tego beben piszczy przy zaciaganiu recznego przy np 5km/h.

4.Fotele ok choc odcinek ledzwiowy by sie przydal.Odziwi w Litewskich Foresterac 2,0 jest w standardzie nawet w suchej wersji. Klima ok ,brak zastrzezen.

5.Moj tez smierdzial na poczatku ,teraz mam 2000 km i juz nie smierdzi tylko lekko "buja" nim jak stoje na luzie. Nie wiem czemu jak zapalam bez wcisnietego sprzegla to ma lekki problem z odpalaniem tzn przekrecam klucz, silnik zawyje a wlaczy sie po 2 sek. Dziwne bo z wcisnietym sprzeglem pali bez zarzutu.

6.Komfort jak dla mnie bajeczny,dziur prawie nie czuc ,chyba przez dlugi skok zawieszenia.

7.Trzymanie w zakretach super lecz jestem pewien ze lepiej by sie zachowywal przy 215/50/16 lub 17? Jak dla mnie Yokohamy sa glosne i za miekkie do szybszej jazdy wiec pewnie pojda do wymiany.

8.Nie odczulem aby wiatr przeszkadzal nawet przy 160km/h. Na autobanie jedzie przyjemnie i tu sie zaskoczlem bo myslalem ze bedzie sunal niczym czolg.

9.Audio do bani:(

10.Szyberdach jest elegancki ,daje duzo swiatla w aucie,extra sprawa.

11. Hill Holder mi dziala wlasnie na nieco wiekszych podjazdach,na parkingu nie ma mowy zeby zadzialal.

12.Reduktor strasznie wielkiej roznicy w przyspieszeniu nie daje ale moze sie przydac na swiatlach. Silnik fajnie wtedy swiszczy ale biegi sa dosyc krotkie i na 4ce juz nic nie daje.

13. Niepodoba mi sie ze kierownica strasznie buja sie ,ciagle od lewej do prawej,tzn jest luzna,nie wiem czy to kwesita 4x4.

Link to comment
Share on other sites

2.Spalanie na poziomie 10-11 litrow to norma. Ostatnio na 300 km trasie wzial 45 litrow przy ok 120km/h.

Całą trasę na ręcznym przejechałeś, ze 15l/100km spalił?

 

Nie wiem czemu jak zapalam bez wcisnietego sprzegla to ma lekki problem z odpalaniem tzn przekrecam klucz, silnik zawyje a wlaczy sie po 2 sek. Dziwne bo z wcisnietym sprzeglem pali bez zarzutu.

Bo powinno się odpalać z wciśniętym sprzęgłem. Nie wiem czy europejskie mają taką blokadę, ale zdaje się w instrukcji do wersji USA z manualną skrzynią było napisane, by odpalać ze sprzęgłem wciśniętym - dobry zwyczaj jak się zapomni na luz dać.

 

11. Hill Holder mi dziala wlasnie na nieco wiekszych podjazdach,na parkingu nie ma mowy zeby zadzialal.

Kwestia regulacji.

 

12.Reduktor strasznie wielkiej roznicy w przyspieszeniu nie daje ale moze sie przydac na swiatlach. Silnik fajnie wtedy swiszczy ale biegi sa dosyc krotkie i na 4ce juz nic nie daje.

Świst a raczej wycie w stylu aut WRC dobywa sie ze skrzyni :)

Link to comment
Share on other sites

No i mam :lol:

Wczoraj odebralem, czarnego jak smola "nófke" Forestera 2.0X. 2 razy juz go pistoletem plukalem, raz z kurzu, raz z blota! ODLOT AUTO! Chcialem w nim spac ale women sie postukal w [...]

 

inzynier mechanik a nie elektryk.

 

 

Ogolnie jestem na jednym wielkim pozytywnym PLUSIE w ocenia auta po 160 km. (wiem ze to za malo na obiektywna ocene). Foty postaram sie wrzucic po weekendzie.

 

Sam w to nie moge jeszcze uwierzyc. FAK! MAM WLASNE SUBARU! DARTH VADER! :shock:

 

 

[/b]

 

 

 

Siostro! Wyglada mi to na bardzo ciezki przypadek. Bakcyl najwidoczniej przejal juz kontrole nad spora czescia organizmu i obawiam sie, ze pacjent sie juz nie wyleczy. Nie bedziemy na niego tracic lekow, niech sie juz calkiem zarazi, prawda siostro Moniqo? :)

Link to comment
Share on other sites

2 razy juz go pistoletem plukalem

 

Hi hi - przyzwyczajaj się :P. Masz kolor zwany w kręgach "marzeniem właściciela myjni" :D.

 

Aha! Podobno boxer spala niezle oleju na poczatku. Moze ktos z was wie co oni tam za olej leja fabrycznie? Kupie z litr i bede dolewal jak by co.

 

W Polsce dają flaszeczkę oleju razem z samochodem. Przynajmniej w DaWoj-u 8).

 

Nieco wyzsza karoseria i pozycja za kolkiem bardzo mi przypadla do gustu. Parkowanie jakos idzie, naucze sie. Narazie nie wyczulem rogów i wcofuje za daleko od kraweznika ale lusterka jak w ciezarowce. Kocham bydlaka za to tez.

 

Moje pierwsze parkowania estiajem to było pasmo frustracji :twisted:. Jakiś kompletnie odjechany promień skrętu :twisted:

 

Zapach goracego oleju? Wiadomo, dostal w dupe, pierwszy raz otworzylem maske zapachnial ladnie rozgrzanym olejem i puscil troszke bialego dymu.

 

Do niego się aż tak nie przyzwyczajaj, bo nim się zorientujesz, sprzęgło trzeba będzie wymieniać :P:D. U mnie też pośmierdywało przez pierwszy tydzień - dwa, ale potem przestało 8).

Link to comment
Share on other sites

2.Spalanie na poziomie 10-11 litrow to norma. Ostatnio na 300 km trasie wzial 45 litrow przy ok 120km/h.

Całą trasę na ręcznym przejechałeś, ze 15l/100km spalił?

Trochę za dużo. Przy takiej prędkości przelotowej na autostradzie powinien się spokojnie zmieścić w 10l/100km. Chyba, że jechałeś cały czas na trzecim biegu :wink:

Koncepcja aflinty też jest ciekawa :wink:

Link to comment
Share on other sites

No to znaczy oprocz HillHoldera niczym sie nasze bestie zbytnio nie roznia. Znaczy jest spoko. A faktycznie to servo moglo by byc wiecje progresywne i byc mniej czule przy wiekszych szybkosciach bo jak lapsko czasem poloze to autem zabuja.

 

Wlasnie bylem "Darthem" na na lunchu. Klima dziala perfekcyjnie, najpierw zamraza czache ale jak sie temperatura ustabilizuje kompresor zwalnia i dowala zimnem w razie potrzeby wedlug danych z czujnikow.

 

Pakistani, z teg co widze to ZS4446E wyglada tak samo. Skóra miala byc czarna ale jest bardzo ciemno szara. Albo mnie oszukali albo tak mialo byc. Czarna w kazdym razie nie jest. A w katalogu tego koloru co ja mam nie ma nawet. Nic nie kapuej. W kazdym razie te szare wstawki w panelach na boku pasuja do skory i wyglada ok. Troche lzej. A lakier tez mial byc czarny a jest czarny metallic z niebiesko/zielonym poblyskiem. Moze dlatego nazywa sie Obsidian Pearl :-)

 

Mialem fuxa! Wzielem ostatnie czarne auto w Skandynawii. Jak by mi go smigneli to musialbym czekac 6 miesiecy na nowe! SZOK!

Link to comment
Share on other sites

Trochę za dużo. Przy takiej prędkości przelotowej na autostradzie powinien się spokojnie zmieścić w 10l/100km. Chyba, że jechałeś cały czas na trzecim biegu :wink:

 

A to nie jest kwestia docierania? DD na początku, a jeździłem nią z początku bardzo delikatnie, nie przekraczając 5K obrotów, paliła 22-23. Teraz jeżdżę tak odważniej :twisted: i pali w mieście 16. W forysiu też może występować ten fenomen 8).

Link to comment
Share on other sites

Ja tez sie wypowiem bo tez 3 tygodnie temu kupilem 2,0 XL WIN.

 

1. Silnik przyspiesza jak dla mnie bardzo zwawo. Wyraznie czuc moment wlaczania sie zmiennych faz rozrzadku w okolicach 2500-2700 obr silnik dostaje kopa.

 

Przy tych obrotach to chyba jeszcze zmienne fazy sie nie wlaczaja, po prostu taka jest charakterystyka 16v, zmienne fazy rozrzadu pewnie wlaczaja sie przy wyzszych obrotach 4-5tys?

Link to comment
Share on other sites

Trochę za dużo. Przy takiej prędkości przelotowej na autostradzie powinien się spokojnie zmieścić w 10l/100km. Chyba, że jechałeś cały czas na trzecim biegu :wink:

 

A to nie jest kwestia docierania? DD na początku, a jeździłem nią z początku bardzo delikatnie, nie przekraczając 5K obrotów, paliła 22-23. Teraz jeżdżę tak odważniej :twisted: i pali w mieście 16. W forysiu też może występować ten fenomen 8).

Coś jest na rzeczy. Jednak przy docieraniu jeździłem w takich warunkach drogowych, że liczenie spalania nie miało najmniejszego sensu

Link to comment
Share on other sites

Trochę za dużo. Przy takiej prędkości przelotowej na autostradzie powinien się spokojnie zmieścić w 10l/100km. Chyba, że jechałeś cały czas na trzecim biegu :wink:

 

A to nie jest kwestia docierania? DD na początku, a jeździłem nią z początku bardzo delikatnie, nie przekraczając 5K obrotów, paliła 22-23. Teraz jeżdżę tak odważniej :twisted: i pali w mieście 16. W forysiu też może występować ten fenomen 8).

 

16 l/100 km? Czy na 75? :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

Jak odbieralem auto Pan z salonu powiedzial ze spalanie na dotarciu moze byc wysokie.Spadek ma byc po 3000 km a ustabilizowac ma sie przy ok 15000 km.

Co ciekawe w instrukcji pisze ze nie nalezy jezdzic ze stala predkoscia i stalymi obrotami bo silnik moze sie zamulic na poczatku i byc malo dynamiczny w dalszym uzytkowaniu.

Link to comment
Share on other sites

Wy macie dobrze...wy odbieraliscie od Pana. Ja od PANI!

Pani nie wiedziala nawet jaki olej ma dolewac. Moja PANI umiala sie tylko ladnie usmiechac i dawac gadzety :-) Powiedziala mi tylko zeby nic ciezkiego nie ciagnal przez pierwsze 1500km (nie mam haka!).

 

Zadzwonilem do warsztatu i powiedzieli zebym wlewal pol-syntetyczny bo uszczelki maja sie napic i tez olej na pierwszym serwisie i tak pojdzie do kosza, wiec zebym mu nie lal nic drogiego.

 

Jeden wielki bajer znalazlem. Bagnet do kontroli oleju w skrzyni biegow. Respekt! :-) Nigdy takiego czegos ni emialem.

Link to comment
Share on other sites

Jeden wielki bajer znalazlem. Bagnet do kontroli oleju w skrzyni biegow. Respekt! :-) Nigdy takiego czegos ni emialem.

Bajer jak bajer, wskazuje też poziom oleju w przednim dyfrze, lepsze to niż odkręcanie zaślepki w tylnym i kontrola palcem :)

Link to comment
Share on other sites

Azrael,

masz na mysli ze mam shut the [moderator czuwa] up bo mowie o aucie ktore do tej pory jest wirtualne i sa powazne podejrzenia ze klamie, dlatego wymagasz zdjec? Spoko, Auto jest! 4 REAL! Napisalem ze wrzuce w weekend, wolalbym zrobic fotki w terenie i czekam do weekendu. Ale faktycznie, chlasne moze jakies wieczorem i wrzuce. jeszcze pomyslicie ze klamie.

 

Czy moze masz na mysli ze chcialbys zobaczyc 42 letnia, otyla sprzedawczynie z Subaru w Malmoe kiedy wrecza mi linke holownicza, kamizelke odblaskowa, rekawice do zmiany kol, szczotke do odsniezania szyb i jakies szapony i wosk w lnianym worku z logo Subaru? :-)

 

Co do drugiej opcji, niewykonalne, gadzety juz dostalem a samej pani nie bede fotografowal bo gadzety byly ladniejsze. O wiele ladniejsze!

Link to comment
Share on other sites

Czy moze masz na mysli ze chcialbys zobaczyc 42 letnia, otyla sprzedawczynie z Subaru w Malmoe kiedy wrecza mi linke holownicza, kamizelke odblaskowa, rekawice do zmiany kol, szczotke do odsniezania szyb i jakies szapony i wosk w lnianym worku z logo Subaru? :-)

Wyobraźnia Azraela poszła raczej w innym kierunku :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

Wy macie dobrze...wy odbieraliscie od Pana. Ja od PANI!

Pani nie wiedziala nawet jaki olej ma dolewac. Moja PANI umiala sie tylko ladnie usmiechac i dawac gadzety :-) Powiedziala mi tylko zeby nic ciezkiego nie ciagnal przez pierwsze 1500km (nie mam haka!).

 

Ja odbierałem od pani Renaty Nowak w SIP (pozdrowienia!) i nie rozmawiałem z nią na temat oleju, ale okazało się, że SIP przyczepił pod maską taką informacyjną karteczkę. Ale to jeszcze w tym hotelu-widmo było...

Link to comment
Share on other sites

Zrobilem kilka fotek ale cos sie nie chca podlaczyc.

Probowalem podlaczyc z twardego i z servera FTP ale kicha.

 

Leza w kazdym razie tutaj:

http://hem.bredband.net/umbert/DSCF0334.JPG

 

http://hem.bredband.net/umbert/DSCF0335.JPG

 

http://hem.bredband.net/umbert/DSCF0336.JPG

 

http://hem.bredband.net/umbert/DSCF0337.JPG

 

http://hem.bredband.net/umbert/DSCF0338.JPG

 

http://hem.bredband.net/umbert/DSCF0339.JPG

 

Foty spod bloku z padajaca bateria wiec efekt mizerny.

Przy okazji ubabralem sie w jakiejs bialej mazi. Prawie caly silnik jest tym syfem wymazany. Nie dziwne ze mnie bialymi dymami wital.

 

Dzisiaj Darth pokazal mi ze odlacza benzyne na 120 km/h na drugim biegu.

Na jedynce sie jeszcze balem :-) ale Volvo odcnalo przy 90 km/h. Fajnie sie bylo z motorami scigac na swiatlach. Lekkie zdziwko jak sie tak chwile pociagnelo. Nie wiem czy to zdrowe dla silnika bylo ale tamte byly sluzbowe :-)

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...