Jump to content

OUTBACK 2,5 165KM + reduktor


szfagir
 Share

Recommended Posts

Witam!

 

Czy ktoś z Was spotkał się z takim silnikiem jak w tytule? Jak się sprawuje ten silniczek osiągi, elastyczność, zryw do wyprzedzania oraz cheć spijania paliwa?? Czy jest awaryjny?

 

Pozdrawiam

mezjash

Link to comment
Share on other sites

Ten silnik to podobnie jak 2.0 125km trwała konstrukcja ,tyle że częściej może go dopaść UPG .Dobrze znosi LPG ,regulacja zaworów na śrubki (tanio) a osiągi w połączeniu z manualną skrzynią wystarczające w codziennej eksploatacji . A i jeszcze nieszczęsne koło dwu masowe.

Link to comment
Share on other sites

dwumasę można zmienić na jednomasowe od imprezy. Miałem OBK MY06 z takim silnikiem wersja EU. Zrobiłem nim ok. 130k km. Osiągi i kultura pracy adekwatne do danych katalogowych. Nie jest to rakieta ale za to konsumuje rozsądne ilości paliwa 9-9.5 trasa, 10.5 -11 miasto. Trochę głośny przy prędkościach powyżej 160km/h ponieważ silnik kręci się ponad 4.000obr ( spalanie ok. 10l ). Nie wiem jaki rocznik planujesz. Wersje MY04 -MY06 miały swoje słabe punktu. Niektóre poprawiono w następnych rocznikach.

Link to comment
Share on other sites

10.5 -11 miasto

 

ciekawe jakie to miasto :) u mnie pierwsze pomiary to ponad 13

 

Zatem lepiej szukać jakiejś 3.0 H6??

 

jeżeli pytasz o osiągi to tak. jeżeli o ekonomię to nie.

Link to comment
Share on other sites

Jak się sprawuje ten silniczek osiągi, elastyczność, zryw do wyprzedzania oraz cheć spijania paliwa??

Jeśli interesuje Cię wykres z hamowni, to poszukam ;)

 

Mam taki silnik w OBKu :)

 

Benzyny pali w trasie około 10 l, w mieście 12, ale ja nie stoję w korkach ;)

W trasie zresztą też potrafi skonsumować więcej.

Od pół roku jeżdżę na gazie.

 

 

 

Wiem Aguś ;) ale tylko porównałem do EJ20 bo ten uchodzi za najtrwalszy w gamie H4.

Wolnossący podobno jest OK :D ... ale ja tego potwierdzić z całą stanowczością nie mogę :mrgreen:;)

Link to comment
Share on other sites

No właśnie mam rozważania nad ekonomią 2.5 165KM w manualu oraz osiągami 3.0 H6 245KM z automatem - roczniki to odpowiednio 2006 oraz 2005. Głównie przemieszczam się po Krakowie na krótkich odcinkach.

Link to comment
Share on other sites

No właśnie mam rozważania nad ekonomią 2.5 165KM w manualu oraz osiągami 3.0 H6 245KM z automatem - roczniki to odpowiednio 2006 oraz 2005. Głównie przemieszczam się po Krakowie na krótkich odcinkach.

 

różnica rzędu 2 l/100

Link to comment
Share on other sites

Wrocek, 50/50 warunki podmiejskie. Korków raczej unikam, kapelusza nie noszę a na stacji zawsze wchodziło 50-53l po przebiegu około 500km.

 

Nie wiem jaki rocznik planujesz. Wersje MY04 -MY06 miały swoje słabe punktu. Niektóre poprawiono w następnych rocznikach.

 

Jakie słabe punkty masz na myśli??

 

głównie stukająca przekładnia/maglownica + tendencje do przegrzewania się tarcz. W hamulcach wystarczyło zmienić klocki i tarcze ale niestety do przekładni trzeba się przyzwyczaić. Auto prowadzi się bardzo precyzyjne ale na poprzecznych nierównościach lubi lekko hałasować.

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Wrocek, 50/50 warunki podmiejskie. Korków raczej unikam, kapelusza nie noszę a na stacji zawsze wchodziło 50-53l po przebiegu około 500km.

 

Nie wiem jaki rocznik planujesz. Wersje MY04 -MY06 miały swoje słabe punktu. Niektóre poprawiono w następnych rocznikach.

 

Jakie słabe punkty masz na myśli??

 

głównie stukająca przekładnia/maglownica + tendencje do przegrzewania się tarcz. W hamulcach wystarczyło zmienić klocki i tarcze ale niestety do przekładni trzeba się przyzwyczaić. Auto prowadzi się bardzo precyzyjne ale na poprzecznych nierównościach lubi lekko hałasować.

 

Uważam, że zbyt ogólnie do tego podszedłeś. W moim My04 nigdy przekładnia nie stukała, w serwisie pytałem się o tym i problem czasem występuje ale nei we wszytskich autach (rocznikach). Czasem na forum ktoś sie pojawiał z takim pytanie, ale nie jest to jakiś nagminny problem. Bardziej powtarzalne natomiast jest to, że maglownica od ok 140kkm do 200kkm najczęściej zaczyna cieć i wymaga wymiany.

O tarczach pierwsze słyszę, przejechałem swoim 105kkm i raz wymieniłem tarcze. Nie widziałem też, żeby ktoś o tym pisał. Każde tarcze da się przegrzać wystarczy trochę umięjętności, większych prędkości, głębszych kałuż .. :)

 

Ja w tym aucie zwykle widzę trzy problemy: pad maglownicy, dwumasa i łożysko czasem. Do tego pierdoly: typu zacinająca się klamka klapy, migający wyświetlacz od kompa czy przycinający się przycisk od szyb.

Link to comment
Share on other sites

a w tym aucie zwykle widzę trzy problemy: pad maglownicy, dwumasa i łożysko czasem. Do tego pierdoly: typu zacinająca się klamka klapy, migający wyświetlacz od kompa czy przycinający się przycisk od szyb.

Na wymienionych 6 usterek, mam/miałem 5 :) Bardzo powtarzalne są te Subaraki ;)

Link to comment
Share on other sites

Zacinająca się klamka klapy - też miałem, czyszczone w ASO, podobno wynika z gromadzenia się śniegu zimą...

Przycisk od szyb -zacina się, na forum piszą jak naprawić, jak komuś wadzi.

Łożyska się sypią, ale przy przebiegu ok. 150.000 zł - kosztowne, bo zintegrowane z piastą

Link to comment
Share on other sites

Wrocek, 50/50 warunki podmiejskie. Korków raczej unikam, kapelusza nie noszę a na stacji zawsze wchodziło 50-53l po przebiegu około 500km.

 

Nie wiem jaki rocznik planujesz. Wersje MY04 -MY06 miały swoje słabe punktu. Niektóre poprawiono w następnych rocznikach.

 

Jakie słabe punkty masz na myśli??

 

głównie stukająca przekładnia/maglownica + tendencje do przegrzewania się tarcz. W hamulcach wystarczyło zmienić klocki i tarcze ale niestety do przekładni trzeba się przyzwyczaić. Auto prowadzi się bardzo precyzyjne ale na poprzecznych nierównościach lubi lekko hałasować.

 

Uważam, że zbyt ogólnie do tego podszedłeś. W moim My04 nigdy przekładnia nie stukała, w serwisie pytałem się o tym i problem czasem występuje ale nei we wszytskich autach (rocznikach). Czasem na forum ktoś sie pojawiał z takim pytanie, ale nie jest to jakiś nagminny problem. Bardziej powtarzalne natomiast jest to, że maglownica od ok 140kkm do 200kkm najczęściej zaczyna cieć i wymaga wymiany.

O tarczach pierwsze słyszę, przejechałem swoim 105kkm i raz wymieniłem tarcze. Nie widziałem też, żeby ktoś o tym pisał. Każde tarcze da się przegrzać wystarczy trochę umięjętności, większych prędkości, głębszych kałuż .. :)

 

Ja w tym aucie zwykle widzę trzy problemy: pad maglownicy, dwumasa i łożysko czasem. Do tego pierdoly: typu zacinająca się klamka klapy, migający wyświetlacz od kompa czy przycinający się przycisk od szyb.

 

 

Proponuje cofnąć się do postów z lat 05-06-07 i zobaczysz jaka była skala tych problemów. Hamulce ( tarcze + klocki przód ) były wymieniane przez ASO w ramach gwarancji na zestaw od Forestera XT. U mnie padły po 5k km. potem wytrzymały ok. 100k km.

Stukanie maglownicy na skręconych kołach dotyczył większości L / OBK. Pewnie u jednych stukała mocniej a u innych mniej ale stukała. Taka konstrukcja. Ja się do tego przyzwyczaiłem i jeździłem ponad 4 lata.

Mam gdzieś opis jak montować zestaw naprawczy. Robiły to wszystkie ASO.

Dwumasa to najmniejszy problem. Często zaczynała piszczeć jak i tak sprzęgło było do wymiany czyli ponad 100k km.

Mimo wszystko uważam, że 2.5 N/A MT to jeden z najlepiej dobranych silników do OBK. W miarę oszczędny i bezproblemowy w obsłudze. Reduktor pozwalał na wjechanie w trochę trudniejszy teren.

Edited by Adam12
Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Sherif, ostatnio widziałem twoje H6 u Jarka :D

 

Ostatnio wymieniłem cały zapłon i samochód teraz jeździ jak trzeba. Mój jest z wywalonym dwumasem i musze przyznać, że jak do codziennej jazdy+ trasy OBK 2.5 super się sprawdza.

 

Spalanie:

Warszawskie korki 12l, Miasto: jazda mieszana + korki to 11,6 max. Trasa do 120 km/h 8 l. Trasa - przeloty autostradowe pow 140-150 km/h to 9,6 l

Link to comment
Share on other sites

Sherif, ostatnio widziałem twoje H6 u Jarka :D

 

Ostatnio wymieniłem cały zapłon i samochód teraz jeździ jak trzeba. Mój jest z wywalonym dwumasem i musze przyznać, że jak do codziennej jazdy+ trasy OBK 2.5 super się sprawdza.

 

Spalanie:

Warszawskie korki 12l, Miasto: jazda mieszana + korki to 11,6 max. Trasa do 120 km/h 8 l. Trasa - przeloty autostradowe pow 140-150 km/h to 9,6 l

 

Nic nie mów, już "lada dzień" mam mieć i tak do miesiąca :(, niby w piątek odbieram, ale zobaczymy jak wyjdzie.

Mam nadzieję, że spalanie podajesz ze średniej a nie z kompa. U mnie podobnie palił ... może litr więcej. Pamiętaj, że każdy porządne Subaru po szybszej jeździe autostradowej potrafi wciągnąć trochę oleju (jest o tym wątek na ogólnym), więc jak się więcej i szybciej jeździ trzeb kontrolować poziom.

 

Wiele osób tutaj jeździ z wywaloną dwumasą i raczej nikt nie narzeka. Odnośnie poszarpywania przy puszczeniu gazu to dochodzę do wniosku, że Subaru tak ma 0 jeżdzę teraz Imprezą 2.0 i jest identycznie. Ostatnio nawet pojawił się wątek na głównym w tej sprawie.

Link to comment
Share on other sites

Mam na liczniku 180 tys.łożyska kól fakt poleciały i są nowe.Przekładnia ok. dwumasa zmieniona na jedno.Sprzęgło przy okazji też.Daje radę i terenie i na szosie.Nie daje tej radości którą miałem w forku z turbiną.Pali od 11 do 13 l.gazu...

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...